Newsy

Orange inwestuje w innowacje. Na badania i rozwój chce wydać w tym roku ponad 50 mln złotych

2015-03-26  |  06:55

Innowacyjność w branży telekomunikacyjnej jest już nie tylko wyborem, lecz także staje się obowiązującym standardem. Orange, który rocznie przeznacza na badania i rozwój 50-60 mln zł, traktuje tę działalność oraz współpracę ze start-upami jako ważny element biznesu. Dzięki innowacyjności operator może wyróżnić się na rynku i zaproponować klientom nowe produkty i usługi.

Dziś tempo zmian jest bardzo duże, szczególnie w firmach technologicznych, w związku z tym innowacje stają się kluczowym elementem funkcjonowania – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Piotr Muszyński, wiceprezes Orange Polska.

Orange wyróżnia się na tle polskich telekomów pod względem zaangażowania w badania i rozwój. Zatrudnia w swoich laboratoriach nie tylko doświadczonych inżynierów, lecz także studentów i absolwentów uczelni technicznych. Blisko współpracuje także z polskimi start-upami. Firma cały czas jest nastawiona na poszukiwanie nowych rozwiązań.

Orange Polska stosuje model Open Innovation. Dzięki temu swój wpływ społeczny zaznacza nie tylko poprzez bezpośrednie oddziaływanie innowacji na życie ludzi czy społeczności, lecz także poprzez transfer wiedzy w tym zakresie do podmiotów, z którymi współpracuje. Pozwala im to wprowadzać na rynek własne innowacyjne projekty i rozwiązania.

Piotr Muszyński zwraca uwagę na to, że taka działalność nie powinna być traktowana jako coś wyjątkowego. Innowacyjność firmy to istotny element strategii. Coraz częściej polega ona nie tylko na tworzeniu zupełnie nowych rozwiązań, lecz także na łączeniu, adaptowaniu i przekształcaniu istniejących produktów, usług i technologii.

To jest kluczowa dla nas rzecz, ponieważ nasze działanie jako przedsiębiorcy zależy od tego, jak bardzo jesteśmy w stanie przekonać do siebie użytkowników. Rynek jest bardzo konkurencyjny i przy standardowym podejściu do produktu oraz usługi możemy na rynku konkurować tylko ceną. Element innowacyjności zwiększa naszą atrakcyjność ‒ podkreśla Muszyński.

Dzięki zaangażowaniu Orange w badania i rozwój skorzystać mogą także młodzi polscy naukowcy. Pracując dla polskiego oddziału Orange Lab, mogą przyczynić się do wdrożenia rozwiązań i nowych usług nie tylko w Polsce, lecz także np. we Francji. Ta wymiana technologiczna działa również w przeciwnym kierunku ‒ Orange Polska ma dostęp do innowacji opracowanych za granicą. Polscy klienci dzięki temu mogą mieć w ofercie atrakcyjniejsze produkty i usługi.

Orange współpracuje również z początkującymi przedsiębiorcami. Spółka organizuje m.in. akcelerator dla start-upów Orange Fab. W każdej edycji programu uczestniczy ponad 100 projektów. Najlepsi mają szansę na rozwój swojego produktu, nawiązanie nowych kontaktów biznesowych, wsparcie finansowe do 40 tys. zł i współpracę z Orange.

 Kultura start-upów jest elementem naszego ekosystemu. W momencie, kiedy start-upy zaczęły się definiować jako nowa dziedzina gospodarki, jako formuła funkcjonowania młodych przedsiębiorców, zrodziła się wokół tego cała sztuka zarządzania innowacyjnymi projektami. Dla nas nie było to żadnym zaskoczeniem, ponieważ jest to element naszego stylu działania. Pozwala na jeszcze szersze otwarcie się na ludzi myślących z inną dynamiką biznesową – podkreśla Muszyński.

Orange stara się poprzez działania innowacyjne wpływać nie tylko na ofertę firmy, lecz także na społeczności lokalne. Na przykład program Business Intelligence Hackathon API (BIHAPI) promuje tworzenie innowacyjnych rozwiązań informatycznych na bazie otwartych danych dostarczanych przez miasta i samorządy. Uczestnicy konkursu tworzą usługi na potrzeby lokalnej społeczności. Natomiast dzięki programowi Imagine with Orange każdy może podzielić się swoimi pomysłami i otrzymać pomoc w ich realizacji. Zgłoszone poprzez platformę internetową http://imagine.orange.pl są komentowane i wzbogacane przez ludzi z całego świata. Społeczność wybiera najbardziej trafne i pomysłowe propozycje.

Czytaj także

Kalendarium

Bankowość

J. Kwieciński: Firmy mogą liczyć na większe wsparcie z następnego budżetu UE. Priorytetem będzie finansowanie prac badawczo-rozwojowych

Wspieranie innowacyjności polskich firm poprzez finansowanie prac badawczo-rozwojowych jest priorytetem w polityce spójności w tej perspektywie finansowej – mówi minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński. W przyszłej perspektywie środków na ten cel ma być jeszcze więcej. Dzięki unijnym środkom Polska nadrabia dystans dzielący ją od najbogatszych gospodarek Europy. Za pośrednictwem Banku Gospodarstwa Krajowego, który wdraża instrumenty finansowe z obecnej perspektywy unijnej, do polskich firm trafiają znaczące sumy z Unii Europejskiej, m.in. na rozwój innowacji. Wartość innowacyjnych projektów inwestycyjnych, które otrzymają dofinansowanie z BGK, to ponad 13 mld zł.

Motoryzacja

Młodych kierowców gubi brawura i małe doświadczenie. Powodują najwięcej wypadków drogowych

Młodzi kierowcy w wieku 18–24 lata stanowią największą grupę zarówno sprawców, jak i ofiar wypadków drogowych. Tylko w Polsce w 2018 roku z 31,7 tys. wypadków ponad 5 tys. spowodowali właśnie młodzi kierowcy. Gubi ich szybka jazda i skłonność do brawury w połączeniu z brakiem doświadczenia oraz stosunkowo niewielkimi umiejętnościami. Niezbędną wiedzę mogą zdobyć na szkoleniach z zawodowymi kierowcami.

Transport

GDDKiA zlikwiduje przed wakacjami nieczynny punkt poboru opłat na A2. Bez dotkliwych strat dla kasy państwa

Jeszcze przed sezonem wakacyjnym zostanie zlikwidowany uciążliwy dla kierowców, nieczynny punkt poboru opłat na pruszkowskim węźle autostrady A2. Dzięki temu kierowcy będą mieć do dyspozycji po dwa pasy ruchu w każdym kierunku i nie będą zmuszeni zwalniać – zapowiada Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Wpływy z przejazdu samochodów do 3,5 tony nie będą na tym odcinku wpływać do kasy państwa, ale nie spowoduje to większych strat dla budżetu, bo i tak 70–80 proc. wpływów z systemu poboru do państwowej kasy opłat generują pojazdy ciężkie.

Regionalne - Dolnośląskie

Pod Wrocławiem rozpoczął działalność zakład do przeglądu i naprawy silników samolotowych m.in. Lufthansy. Inwestycja warta jest 1 mld zł

Powstający za miliard złotych zakład XEOS w Środzie Śląskiej, gdzie do przeglądu i naprawy trafiają najnowocześniejsze silniki wykorzystywane m.in. w samolotach Lufthansy, rozpoczął już działalność. Właśnie rusza drugi etap inwestycji – budowa specjalistycznej komory do testowania silników samolotowych. Taki element ma na wyposażeniu tylko kilka zakładów na świecie. Jednocześnie firma cały czas rekrutuje pracowników, których docelowo ma być ponad 600.