Newsy

PGE przekształca odpady w ciepło i energię dla mieszkańców Rzeszowa. Grupa dwukrotnie zwiększy wydajność działającej już spalarni

2019-10-10  |  06:25
Mówi:Ryszard Wasiłek, wiceprezes ds. operacyjnych, PGE Polska Grupa Energetyczna

Wojciech Dąbrowski, prezes zarządu PGE Energia Ciepła

Władysław Ortyl, marszałek województwa podkarpackiego

  • MP4
  • Grupa PGE rozbuduje rzeszowską Instalację Termicznego Przetwarzania z Odzyskiem Energii (ITPOE). W ten sposób dwukrotnie zwiększy wydajność zakładu. Będą w nim spalane wysokokaloryczne odpady RDF, co pozwoli samorządowi walczyć również z zalewem śmieci. Działająca w Rzeszowie od roku spalarnia śmieci umożliwia przekształcanie ich w ciepło i energię elektryczną, z której korzystają mieszkańcy miasta. Tzw. kogeneracja jest bardzo korzystna z punktu widzenia samorządów, ponieważ pozwala ograniczyć emisję dwutlenku węgla i przyczynia się do poprawy jakości powietrza. 

    Zdecydowaliśmy się na budowę drugiej nitki ITPOE w województwie podkarpackim, ponieważ deklarowana przez samorząd ilość odpadów jest na tyle duża, że pierwsza nitka – która działa już od kilku miesięcy – przestaje wystarczać. Stąd nasza decyzja, aby powstała również druga. Będziemy tam spalali nieco innego typu odpady, tzw. RDF, ponieważ te są dominujące i mają wyższą kaloryczność. Z naszego punktu widzenia jest to korzystne przedsięwzięcie, ponieważ ta kaloryczność pozwoli nam również zaspokajać potrzeby dotyczące produkcji ciepła, do czego elektrociepłownia w Rzeszowie jest przystosowana – mówi Ryszard Wasiłek, wiceprezes PGE Polskiej Grupy Energetycznej ds. operacyjnych.

    Instalacja Termicznego Przetwarzania z Odzyskiem Energii (ITPOE) w Rzeszowie działa już od października ubiegłego roku. Nowoczesny i ekologiczny obiekt służy unieszkodliwianiu odpadów komunalnych i pozwala odzyskiwać zawartą w nich energię w procesie termicznego przekształcania – co umożliwia produkcję energii elektrycznej i ciepła w procesie wysokosprawnej kogeneracji. Korzystają z nich jednostki samorządowe i mieszkańcy miasta.

    Co istotne, kogeneracja, czyli proces technologiczny, który polega na jednoczesnym wytwarzaniu w elektrociepłowni energii elektrycznej i ciepła użytkowego, to jedna z najbardziej wydajnych metod przetwarzania energii pierwotnej, zapewniająca ponad 30-proc. oszczędności w porównaniu z wytwarzaniem energii i ciepła w systemie rozdzielonym. Dodatkowo jest bardziej ekologiczna, przyczynia się do ograniczania emisji dwutlenku węgla i poprawy jakości powietrza, dlatego jest korzystna z punktu widzenia samorządów.

    PGE Polska Grupa Energetyczna i PGE Energia Ciepła podpisały w tym tygodniu z Marszałkiem Województwa Podkarpackiego list intencyjny, dotyczący rozbudowy ITPOE w Rzeszowie. Obiekt ma zostać rozbudowany o drugą nitkę technologiczną, co docelowo podwoi jego wydajność.

    Ta spalarnia działa już od kilku miesięcy i dotychczas funkcjonowała tylko jedna nitka, ponieważ obiekt został zaprojektowany kubaturowo. Podpisany właśnie list intencyjny służy temu, aby uruchomić drugą nitkę i wyposażyć ją w technologię spalania. Mamy nadzieję, że w najbliższym czasie będziemy już ogłaszać przetarg na jej wykonanie. Liczymy na to, że ilość odpadów, deklarowana przez samorząd, będzie odpowiadała naszym potrzebom. Druga nitka będzie zaprojektowana do spalania odpadów typu RDF, mających dużo wyższą kaloryczność niż te, które spalamy obecnie mówi Ryszard Wasiłek.

    Planowana rozbudowa ITPOE w Rzeszowie o drugą nitkę zwiększy wydajność zakładu ze 100 tys. do 180 tys. ton odpadów rocznie. Zanim PGE przystąpi do realizacji projektu – niezbędne jest wykonanie analiz technicznych i ekonomicznych, które będą uwzględniać sytuację na rynku odpadów możliwych do termicznego przetworzenia w ITPOE.

    Celem tej inwestycji jest przede wszystkim poprawa jakości życia mieszkańców Podkarpacia, utylizacja odpadów, które nas zalewają. Tą inwestycją wpisujemy się w likwidację niskiej emisji, tego typu inwestycje pozwalają nam żyć w czystym środowisku – mówi Wojciech Dąbrowski, PGE Energia Ciepła.

    Druga linia oznacza poprawę ochrony środowiska, ponieważ odzysk energii, który następuje w trakcie spalania odpadów jest wykorzystywany do produkcji ciepła i energii elektrycznej. Jest to energia tania, która będzie też wpływała na kształtowanie cen na rynku – dodaje Władysław Ortyl, Marszałek Województwa Podkarpackiego.

    Aktualnie zakład w Rzeszowie utylizuje ok. 100 tys. ton odpadów, jego rozbudowa ma natomiast tę liczbę podwoić. Inwestycja ma się zakończyć w ciągu około dwóch lat od zakończenia formalności, które są niezbędne na tym etapie projektu.

    Jesteśmy na początkowym etapie, potrzebujemy uzyskać zgodę naszego właściciela, aby móc ją rozpocząć. Jednak najpierw musimy mieć zapewnione dostawy paliwa w odpowiednim wolumenie i odpowiedniej jakości. Stąd to porozumienie zawarte z samorządem województwa podkarpackiego, który zobowiązał się, że pomoże nam odebrać od sąsiednich gmin taką ilość odpadów, które zapewni nam paliwo do tej instalacji – mówi Wojciech Dąbrowski.

    Na pewno zarówno obecnie działająca inwestycja, jak i ta planowana, poprawią jakość życia mieszkańców, pozwolą lepiej zagospodarować odpady i przyczynią się do poprawy jakości środowiska – podsumowuje marszałek Władysław Ortyl.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Transport

    W transporcie ubywa pasażerów, ale przybywa gapowiczów. Długi za jazdę bez ważnego biletu przekraczają już 144 mln zł

    Z powodu pandemii średni spadek przychodów ze sprzedaży biletów – zarówno w komunikacji miejskiej, jak i na kolei – szacuje się na ponad 80 proc. Z publicznego transportu wciąż nie korzysta tylu pasażerów, co wcześniej, za to pojawia się coraz więcej gapowiczów. W Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor figuruje ich już ponad 115 tys. z łącznym długiem 144,3 mln zł, a rekordzista z Pomorza ma do zapłaty ponad 219 tys. zł. Niższe wpływy z biletów, a z drugiej strony wzrost kosztów związany z zaostrzonymi procedurami bezpieczeństwa powodują, że przewoźnicy są coraz bardziej zniecierpliwieni i zdeterminowani w odzyskiwaniu długów.

    Bankowość

    Prof. Marian Noga: Banki w Polsce są w bardzo złej kondycji. Upadek choćby jednego z nich wywołałby efekt domina

    Zysk sektora bankowego w pierwszych miesiącach br. spadł o ponad 40 proc. Rekordowo niskie stopy procentowe, odpływ kapitału z rynku bankowego, znaczny wzrost ryzyka kredytowego i upadłości banków, które może wywołać falę domina – to główne zagrożenia, którym sektor będzie musiał stawić czoła w nadchodzących miesiącach. Jak ocenia prof. Marian Noga z wrocławskiej WSB, efektem będzie dalsze zaostrzanie polityki kredytowej, co ograniczy dostępność finansowania w gospodarce, a banki uciekną w inne produkty inwestycyjne. – Niedługo Rada Polityki Pieniężnej będzie musiała podnieść stopy procentowe, żeby wzmocnić złotego i przeciwdziałać rosnącej inflacji, dzięki czemu banki zaczną powoli odrabiać straty związane z kredytowaniem gospodarki – dodaje.

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Konsument

    Tegoroczne wakacje pod znakiem ścisłych restrykcji. Na kolonie i obozy wyjedzie 80 proc. mniej uczniów [DEPESZA]

    Około 240 tys. dzieci i młodzieży wyjedzie w tym roku na letnie kolonie i obozy. Te upłyną jednak pod znakiem ścisłych restrykcji. Dzieci muszą być przygotowane na stosowanie się do zasad higieny, a na organizatorów zostały nałożone dodatkowe wymogi. – Z kolei rodzice w tym roku poza organizacją i logistyką powinni bardziej skupić się na kwestiach zdrowia i pomyśleć o dodatkowym ubezpieczeniu dla dzieci – podkreślają przedstawiciele ERGO Hestii. Przyda się ono np. w razie nagłej choroby lub nieszczęśliwego wypadku.

    Surowce

    Polska zacieśnia współpracę z USA w sektorze energetyki. Kluczowy atom i dostawy skroplonego gazu

    Dostawy skroplonego gazu to kluczowy obszar polsko-amerykańskiej współpracy w sektorze energetyki. PGNiG, które stawia na dywersyfikację dostaw i uniezależnianie się od rosyjskiego surowca, sukcesywnie zwiększa wolumen zakupu LNG od Amerykanów. Do 2024 roku będzie to ponad 9 mld m3 rocznie. Kolejnym perspektywicznym obszarem współpracy jest też energetyka jądrowa. – Pojawiają się kolejne zapowiedzi Amerykanów, którzy są zainteresowani uczestnictwem w polskim projekcie atomowym – mówi ekspert ds. energetyki Mateusz Kubiak.