Newsy

PGNiG odkrywa nowe pokłady gazu w Przemyślu. Dodatkowe zasoby wpłyną na poprawę bezpieczeństwa energetycznego Polski

2018-02-14  |  12:02

Szacunki spółki wskazują, że zasoby wydobywalne złoża „Przemyśl” – największego w Polsce – mogą być większe o 20 mld m3. Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo prowadzi odwierty, które mają to zweryfikować. Pierwsze trzy zakończyły się sukcesem.

– W Przemyślu dotarliśmy do horyzontu gazowego, który nosi roboczą nazwę VIIIA, i wcześniej nie był eksploatowany. Na podstawie analizy zdjęć sejsmicznych 3D szacujemy, że może w nim być duża ilość surowca – nawet 20 mld m3 – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Piotr Woźniak, prezes zarządu PGNiG.

Eksploatowany od 60 lat „Przemyśl” do niedawna był uważany za złoże w fazie schyłkowej. Jego zasoby wiele lat temu oszacowano na 72 mld m3 gazu, z czego prawie 65 mld m3 zostało już wydobyte. Jeżeli nowe szacunki PGNiG się potwierdzą, będzie to oznaczać, że w złożu jest ponad 25 proc. gazu więcej niż uważano wcześniej. Spółka rozpoczęła już odwierty, które mają zweryfikować te wyliczenia – trzy zostały już wykonane, a czwarty jest w trakcie wiercenia.

– Wyniki zrealizowanych już odwiertów w potwierdzają nasze przypuszczenia. Uzyskaliśmy spore przypływy przekraczające 100 m3 na minutę tzw. gazu absolutnego. Wydobyty surowiec jest bardzo dobrej jakości – zawiera prawie 98 proc. metanu. Taki gaz może bezpośrednio trafić do sieci przesyłowej. Na ten i przyszły rok przewidujemy w sumie 13 wierceń do tego horyzontu. Dzięki temu na koniec 2019 roku będziemy dysponować dokumentacją nowych zasobów – zapowiada Piotr Woźniak.

Prezes zarządu PGNiG podkreśla, że jeżeli kolejne testy wydobywcze potwierdzą zasobność złoża w Przemyślu, będzie to istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego kraju. Jak wyjaśnia, krajowe zasoby są najpewniejszym i najbardziej opłacalnym źródłem surowca.

– Mamy w tej chwili 83 mld m3 udokumentowanych, jeszcze niewydobytych zasobów w kraju. Jeżeli dołożymy te 20 mld m3będzie to wzrost o prawie jedną czwartą. Tymczasem gaz krajowy zawsze jest znakomicie tańszy niż jakikolwiek importowany. Dla PGNiG będzie to oznaczać lepszą pozycję rynkową i większe przychody – mówi Piotr Woźniak.

Wiercenia do nowych horyzontów to nie jedyny sposób PGNiG na zwiększenie wydobycia ze złoża „Przemyśl”. Spółka chce również rewitalizować płytsze horyzonty.

– Jest ich aż siedem, z czego produktywne są cztery. Będziemy je rewitalizować za pomocą nowych, ale już wypróbowanych metod. Planujemy na szeroką skalę zastosować tzw. rury cięte, które mają znacznie większy kontakt ze złożem niż tradycyjne, lite. Jest to metoda niekosztowna, za to umiejętnie zastosowana daje bardzo dobre wyniki – mówi Piotr Woźniak.

Badania sejsmiczne 3D są stosowane przez PGNiG do określania budowy geologicznej potencjalnego obszaru wydobycia. Na Podkarpaciu spółka realizuje je również w rejonach Kramarzówka i Rybotycze-Fredropol (położonych w bezpośrednim sąsiedztwie złoża „Przemyśl”) oraz na terenach pomiędzy Sanokiem a Ustrzykami Dolnymi. Jeszcze w tym roku PGNiG zamierza też rozpocząć zdjęcia 3D na kolejnym obszarze województwa podkarpackiego, w okolicy Lubaczowa. 

Czytaj także

Patronaty medialne

Obsługa konferencji prasowych i innych wydarzeń

Agencja informacyjna Newseria realizując zleconą obsługę wydarzenia przygotowuje pełny zapis konferencji, a także realizuje wywiady z gośćmi i uczestnikami wydarzenia.

> Zobacz pełne informacje o naszej ofercie.

Dziś w serwisie Innowacje

UKE: sprzedawane w Polsce smartfony nie zagrażają zdrowiu człowieka. Kontrole wykazały jednak braki w dokumentacjach niektórych urządzeń

Dostępne na naszym rynku smartfony są bezpieczne pod względem ilości emitowanego promieniowania i zgodne z normami zawartymi w obowiązujących dyrektywach – wynika z kontroli przeprowadzonej przez Urząd Komunikacji Elektronicznej. Nie wszyscy producenci zadbali jednak o skompletowanie odpowiedniej dokumentacji. Konsumenci mogą samodzielnie sprawdzić, czy używane przez nich produkty są zgodne z obowiązującymi przepisami.

Gospodarka

Coraz więcej firm i instytucji zbywa zobowiązania swoich dłużników. Polski rynek wierzytelności w 2017 r. był wart 32 mld zł

W 2018 roku rynek wierzytelności może być wart 40 mld zł, podczas gdy w ubiegłym roku było to o 8 mld zł mniej – wynika z szacunków Konrada Kąkolewskiego, prezesa GetBack SA. Zarząd spółki spodziewa się dużej liczby transakcji. Na większą aktywność po stronie zbywających mogą wpłynąć nowe standardy rachunkowości, które zaczęły obowiązywać na początku tego roku. Przed firmami z branży otwiera się też nowy segment, tzw. kredytów pracujących, czyli nieprzeterminowanych.

Patronat Newserii

Konsument

Wzrost cen energii spowoduje rozwój przydomowych instalacji. Największe szanse na szybki rozwój ma fotowoltaika

Polityka energetyczna oparta na węglu spowoduje nieuchronny wzrost kosztów dla konsumentów, prognozowany na poziomie 4 proc. rocznie – szacują eksperci. To z kolei skłoni gospodarstwa domowe do inwestycji we własne źródła energii. Koszt energii wyprodukowanej przez własną instalację fotowoltaiczną nie przekracza dzisiaj 0,30 zł/kWh. Dane Instytutu Energii Odnawialnej pokazują, że na zamontowanie takich instalacji z roku na rok decyduje się coraz więcej osób.

Konsument

W tym roku spore rewolucje prawne w branży turystycznej. Nowe przepisy zmienią m.in. zasady reklamacji wakacyjnych wyjazdów

Nowe, restrykcyjne prawo o ochronie danych osobowych i ustawa o imprezach turystycznych, która zacznie obowiązywać z początkiem lipca to dwie najważniejsze zmiany legislacyjne, które odczuje w tym roku branża turystyczna. Obawy organizatorów i biur podróży budzi szczególnie nowy termin przysługujący na zareklamowanie wycieczki czy imprezy turystycznej. Dotychczasowy 30-dniowy termin składania reklamacji przez klientów znika. Pojawia się natomiast trzyletni termin przedawnienia roszczeń.

 

Problemy społeczne

Niemal wszystkie osoby po 40 roku życia mają problem ze wzrokiem. Najczęściej niewyraźnie widzą z bliska, szczególnie w słabym oświetleniu

Niemal każda osoba zbliżająca się do 40 roku życia ma problemy ze wzrokiem. Większość narzeka na rozmazujący się tekst i źle widzi z bliskiej odległości. Odpowiada za to prezbiopia, czyli naturalne zmiany w układzie wzrokowym, które zachodzą wraz z wiekiem. Na tę przypadłość cierpi ok. 10 mln Polaków, przeważnie jednak nie wiedzą, w jaki sposób można ją korygować. Okulary progresywne, które pozwalają widzieć wyraźnie na każdą odległość, nosi zaledwie 13 proc. Polaków. Dlatego ruszyła kampania „Czas na wzrok 40+”, która ma propagować wiedzę o prezbiopii i metodach jej korekcji oraz zachęcić do częstszego badania wzroku.