Newsy

Pierwsza w Warszawie operacja robotem Da Vinci. Technologia zmniejsza ewentualność komplikacji i przyspiesza rekonwalescencję

2017-10-23  |  06:55
Mówi:dr n. med. Tomasz Szopiński, urolog, ordynator oddziału chirurgii robotycznej i laparoskopowej, Szpital Mazovia

dr hab. med. Igal Mor, urolog, dyrektor zarządzający, Szpital Mazovia

  • MP4
  • Warszawski szpital Mazovia został trzecim w Polsce ośrodkiem wykonującym operacje z wykorzystaniem robota Da Vinci. Technologia ta ogranicza powikłania pooperacyjne i przyspiesza rekonwalescencję. W przypadku pacjentów onkourologicznych zabieg chirurgii robotycznej pozwala zachować funkcje seksualne i uniknąć problemów z nietrzymaniem moczu.

    Jednym z podstawowych celów nowoczesnej urologii, w tym także urologii onkologicznej, jest zmniejszenie inwazyjności zabiegów operacyjnych. Od blisko 30 lat ta dziedzina medycyny bazuje na laparoskopii, jako technologii minimalizującej możliwość wystąpienia powikłań i zakażeń oraz przyspieszającej powrót pacjenta do zdrowia. Ostatnim osiągnięciem w tym zakresie jest robot chirurgiczny Da Vinci, dający jeszcze szersze możliwości przeprowadzenia mało inwazyjnego zabiegu operacyjnego.

    – Operacja robotyczna to laparoskopia bez ograniczeń anatomicznych, wykorzystanie specyficznych i bardzo unikalnych technologii robotycznych pozwala na operowanie pod dowolnym kątem, u każdego chorego, z dowolną swobodą mówi agencji informacyjnej Newseria dr n. med. Tomasz Szopiński, urolog, ordynator oddziału chirurgii robotycznej i laparoskopowej, Szpital Mazovia.

    Zastosowanie robota Da Vinci pozwala na wykonywanie maksymalnie precyzyjnych zabiegów, dzięki wyeliminowaniu takich czynników jak zmęczenie osoby wykonującej operację czy naturalne, anatomiczne ograniczenia ludzkiego ciała. Robot składa się z czterech ramion, z czego trzy wyposażone są w narzędzia chirurgiczne a czwarte zawiaduje pracą kamery endoskopowej. Ramiona mające styczność z ciałem pacjenta posiadają funkcję sztucznego nadgarstka, imitującą ruch ręki ludzkiej, odpowiednio dostosowany do wielkości pola operacyjnego.

    –  To jest zintegrowane i całościowe podejście do wykonywania zabiegów laparoskopowych, czyli jednoczesne zastosowanie techniki trójwymiarowego obrazowania wewnątrz pola operacyjnego i z tym związane również wykorzystanie narzędzi z tzw. EndoWrist, czyli przełożenie ruchu nadgarstka operatora w obręb pola laparoskopowego – mówi dr Tomasz Szopiński.

    Zastosowanie robota Da Vinci minimalizuje uszkodzenia tkanek, zmniejsza zapotrzebowanie na krew podczas zabiegu, przyspiesza rekonwalescencję i umożliwia uniknięcie powikłań i zakażeń pooperacyjnych. W przypadku operacji urologicznych, np. usunięcia prostaty, pozwala zachować funkcje seksualne oraz uniknąć problemów z nietrzymaniem moczu, co jest najczęstszym skutkiem ubocznym zabiegu.

    – Operacje robotem da Vinci to operacje laparoskopowe, stąd wszyscy ci, którzy są kandydatami do operacji laparoskopowych, również mogą być operowani tym zintegrowanym systemem robotycznym – mówi dr Tomasz Szopiński.

    Dotychczas zabiegi z wykorzystaniem robota Da Vinci wykonywane były w zaledwie dwóch ośrodkach w Polsce, w dodatku w ograniczonym zakresie. Od października poddanie się zabiegowi umożliwia także warszawski szpital urologiczny Mazovia. Placówka planuje udostępnić operacje robotyczne szerszej grupie pacjentów.

    – Możliwości robota otwierają dla pacjentów znacznie większe możliwości rehabilitacyjne i uzyskanie efektu pooperacyjnego, to spowodowało naszą decyzję o sprowadzeniu robota mówi dr hab. med. Igal Mor, urolog, dyrektor zarządzający w Szpitalu Mazovia.

    Pierwsza warszawska operacja robotem Da Vinci odbyła się 16 października. 62-letni pacjent szpitala został poddany zabiegowi prostatektomii.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Prawo

    Finanse

    Część mikro- i małych firm może nie przetrwać podwyżek cen gazu. Kiepskie nastroje przedsiębiorców

    370 proc. – o tyle zgodnie z cennikiem PGNiG wzrosły stawki za gaz dla przedsiębiorstw w ciągu ostatniego półrocza. Taki wzrost kosztów z pewnością przełoży się na ceny produktów i usług, o czym mówią pesymistyczne prognozy dotyczące inflacji, ale nie wszystkim firmom uda się w ten sposób zrekompensować podwyżki. To z kolei może wpłynąć na większą skalę upadłości, szczególnie wśród mniejszych podmiotów. Doraźne krótkoterminowe inicjatywy rządu mogą nie poprawić sytuacji – ocenia Konfederacja Lewiatan.

    Telekomunikacja

    Polskie firmy mogą uczestniczyć w wyścigu na rozwiązania 5G. Model otwarty może zrewolucjonizować budowę tej sieci

    Open RAN, czyli tzw. model otwarty, polega na dopuszczeniu wielu dostawców do dostarczania elementów sieciowych 5G, pozwalając im ze sobą konkurować. To odwrotność obecnego status quo, w którym dominującą pozycję w budowie sieci ma kilku dostawców i operatorów telekomunikacyjnych. – Open RAN te monopole rozbija – mówi dr Sławomir Pietrzyk, prezes polskiej spółki IS-Wireless, która dostarcza rozwiązania sieciowe 5G oparte na własnej technologii właśnie w otwartym modelu. Jak podkreśla, globalne trendy w budowie sieci nowej generacji będą coraz bardziej podążać w tym kierunku. Potwierdzają to chociażby deklaracje europejskich operatorów, np. Orange, który planuje, że od roku 2025 każdy nowy, wdrożony przez firmę element sieci będzie kompatybilny z modelem Open RAN.

    IT i technologie

    Polska technologia rewolucjonizuje obrazowanie diagnostyczne. W czasie rzeczywistym tworzy trójwymiarowe hologramy narządów

    Nawet o jedną trzecią można skrócić czas zabiegu operacyjnego, posiłkując się przed nim i w jego trakcie trójwymiarowym hologramem operowanego narządu. Takie możliwości stwarza system opracowany przez polski start-up medyczny MedApp. Narzędzie współpracujące z goglami VR może także pomóc lekarzom w wyjaśnianiu diagnozy i proponowanego leczenia pacjentowi. Rozwiązanie jest już stosowane w kardiologii, onkologii, ortopedii czy laryngologii w Polsce i kilku innych krajach europejskich oraz w Brazylii. Twórcy chcą je rozwijać z myślą o kolejnych specjalizacjach i nowych rynkach. Według analityków branża medycznej holografii do 2026 roku zwiększy przychody niemal czterokrotnie.