Newsy

PKO Bank Polski: spowolnienie wpływa na plany rozwoju banku

2013-03-20  |  06:55

Spowolnienie gospodarcze i zmiany w regulacjach sektora bankowego – dynamiczne otoczenie rynkowe może wymusić zmiany w modelu biznesowym banku twierdzi Bartosz Drabikowski, wiceprezes PKO BP. To może oznaczać, że bank zdecyduje się na inne rozłożenie akcentów m.in. w polityce kredytowej czy ofercie produktowej.

Zdaniem wiceprezesa największego polskiego banku trudno jest dzisiaj formułować długofalową strategię. Mamy bowiem do czynienia z wyraźnym spowolnieniem gospodarczym, które znajduje swoje odzwierciedlenie w sektorze bankowym.

 Myślę, że w tej chwili właśnie obserwujemy dołek, ten najniższy moment w cyklu spowolnienia – mówi Agencji Informacyjnej Newseria Bartosz Drabikowski. – W kolejnych kwartałach jest szansa na nieco wyższy wzrost gospodarczy, a wraz z nim na polepszenie dynamiki rynku kredytowego w stosunku do tej, którą obserwowaliśmy w 2012 roku oraz polepszenie wyników sektora bankowego.

Z drugiej strony, zmieniają się również regulacje rynkowe. Komisja Nadzoru Finansowego przygotowała zmiany w rekomendacji T i S. Liberalizacja ich zapisów zapewne w dalszej perspektywie nie pozostanie bez wpływu na rozwój sektora.

 – Każda zmiana, zwłaszcza zmniejszająca obciążenia czy reżim regulacyjny powinna w jakimś czasie przekładać się pozytywnie na warunki funkcjonowania sektora – mówi wiceprezes PKO BP.

Te dwa czynniki mogą wpłynąć na potrzebę redefinicji modelu biznesowego banku.

 – Może to oznaczać, że będziemy musieli nieco inaczej rozłożyć akcenty, jeśli chodzi o rozwój banku, o poszczególne segmenty rynku kredytowego. Myślę, że będzie trzeba również bardzo mocno odpowiedzieć, jak chcemy rozwijać relacje z klientami, jak doskonalić ofertę produktową, ale też pochylić się nad sytuacją w sektorze bankowym i spojrzeć na mniejsze instytucje, które mogą nie być w stanie dostarczyć odpowiednich stóp zwrotu, chociażby zwrotu z kapitału swoim akcjonariuszom, przez co mogą podlegać konsolidacji – mówi Bartosz Drabikowski.

Jego zdaniem potrzebne jest wielotorowe działanie, nie tylko na przetrwanie trudnej sytuacji na rynku, ale też w celu pobudzenia wzrostu gospodarczego. Dlatego bank będzie koncentrować się zarówno na przedsiębiorcach, jak i na klientach indywidualnych.

 – Przedsiębiorcy, zwłaszcza mali i średni są bardzo ważni, bo to oni tworzą połowę naszej gospodarki i blisko 70 proc. miejsc pracy. Ten sektor jest kluczowy dla gospodarki, dla poziomu bezrobocia – podkreśla Bartosz Drabikowski. – Natomiast o sile polskiej gospodarki decydują również konsumenci. Do tej pory silna, stabilna konsumpcja w ostatnim czasie jest nieco słabsza. Gdyby ona była przynajmniej stabilna, a miejmy nadzieję, że w kolejnych kwartałach będzie mogłą nieco silniej rosnąć, to byłby bardzo pozytywny czynnik wspierający wzrost gospodarczy w kraju.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Firma

Super woda Alcalia

Edukacja

W polskich szkołach jest już blisko 200 tys. uczniów z Ukrainy. Przed systemem edukacji piętrzą się kolejne problemy

– Wejście ukraińskich uczniów do naszego systemu przypada w dość trudnym momencie dla polskiej edukacji. Zostaliśmy doświadczeni wieloma rzeczami, które zadziały się jeszcze przed wojną w Ukrainie – pandemią, reformą oświaty, strajkami nauczycieli, które odcisnęły swoje piętno. I w tym momencie – kiedy mamy też daleko niewystarczający zasób nauczycieli i nieobsadzone wakaty – mamy napływ uczniów, którzy przychodzą z ogromną traumą. Polski system edukacji sam w sobie nie jest w najlepszej kondycji do przyjęcia takiej rzeszy uczniów – zauważa dr Tomasz Gajderowicz, wiceprezes Fundacji Evidence Institute. Jak podkreśla, efektywne włączenie uczniów z Ukrainy w polski system wymaga kompleksowych, systemowych rozwiązań, na które w tej chwili nie ma pomysłu. Odzwierciedla to chociażby decyzja MEiN, zgodnie z którą ukraińscy uczniowie mają zdawać polskie egzaminy ósmoklasisty.

Zdrowie

Nawet 100 tys. Polaków umiera rocznie wskutek chorób spowodowanych zanieczyszczeniem powietrza. Smog zwiększa również ryzyko rozwoju cukrzycy

Eksperci wskazują, że zanieczyszczonym powietrzem oddycha ponad 90 proc. ludzi na całym świecie, a ok. 3 mln osób rocznie z tego powodu umiera. Z badań wynika, że smog może się również przyczyniać do wzrostu zachorowań na cukrzycę typu 2, bo powoduje oporność na insulinę. Zagrożenie jest już zauważalne nawet przy niewielkich stężeniach, uznawanych obecnie za bezpieczne przez WHO. Pyły zawieszone PM2.5 powodują jednak stany zapalne w naczyniach krwionośnych i podnoszą poziom cukru.

 

Współpraca

Obsługa konferencji prasowych

Zapraszamy do współpracy przy organizacji konferencji prasowych. Nasz doświadczony i kompetentny zespół sprosta każdej realizacji. Dysponujemy nowoczesnym, multimedialnym centrum konferencyjnym i biznesowym w samym sercu Warszawy. Zapraszamy do kontaktu w sprawie oferty.

Partner serwisu

Szkolenia

Akademia Newserii

Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.