Newsy

Polacy nie mają w zwyczaju sporządzać testamentów. Co piąty uważa, że ma jeszcze czas na taką decyzję

2023-11-29  |  06:20

Tylko 9 proc. Polaków w wieku powyżej 45 lat przygotowuje testament. Ponad 40 proc. przyznaje, że nigdy się nad tym nie zastanawiało, a prawie jedna czwarta uważa, że nie ma nic cennego, co mogłaby po sobie zostawić. Decyzję o sporządzeniu dokumentu przekładamy na później, tymczasem pozwala on zabezpieczyć interes spadkobierców i zapobiega konfliktom. – Warto się zastanowić i zabezpieczyć swoją rodzinę, żeby po śmierci majątek trafił w odpowiednie ręce – przekonuje dr Dawid Rejmer, radca prawny w Kancelarii Finansowej LEX.

– W Polsce jest dosyć niska kultura sporządzania testamentów. Powodem, dla których ich nie sporządzamy, jest to, że mamy jeszcze czas, nigdzie się nie wybieram, czyli to są psychologiczne elementy. Ludzie obawiają się, że sporządzenie testamentu niejako już oznacza, że zaraz pożegnają się z tym światem. Ludzie uważają też, że mają zgodną rodzinę albo że nie mają co dzielić i w zasadzie testament jest im niepotrzebny. W praktyce często okazuje się, że to błędne założenie – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Biznes dr Dawid Rejmer.

Z badań Research Collective przeprowadzonych na zlecenie Fundacji Otwarte Forum we współpracy z kancelarią prawno-podatkową GWW wynika, że w Polsce tylko 9 proc. osób w wieku 45+ przygotowuje testament. Większość decyzję o przygotowaniu dokumentu zostawia na później. Nieco ponad 20 proc. badanych stwierdza, że ma jeszcze czas, żeby pomyśleć o testamencie. To jednak błędne przekonanie, bo testament pisany na szybko, np. przed planowaną operacją, łatwo podważyć.

 Nie wiemy na przykład, czy pacjent po operacji onkologicznej, po dawce morfiny, był świadomy tego, co pisał, czy ktoś mu w tym pomagał. Testament sporządzony w zdrowiu, kiedy nie ma żadnych problemów, nie jest podważany, dlatego lepiej tym tematem zająć się wtedy, kiedy nic nam nie jest – ocenia radca prawny.

Z badania Research Collective wynika, że osoby, które sporządziły już testament, najczęściej udawały się w tym celu do notariusza (70 proc.). Co trzeci badany wybiera testament własnoręczny, ponieważ uważa, że taka forma jest wystarczająca (41 proc.) oraz że testament napisany w kancelarii notarialnej jest zbyt drogi (30 proc.). Testament spisany własnoręcznie również ma moc prawną, istotne jednak, by został napisany odręcznie.

 Rekomenduję sporządzenie testamentu w formie notarialnej i wpisanie go do rejestru notarialnego. To nie jest droga czynność, kosztuje 100–300 zł, ale pozwoli uniknąć nam wielu sporów co do tego, czy ten testament był sporządzony, kto go sporządził, czy był podpisany – radzi Dawid Rejmer. – Problem z testamentem własnoręcznym jest po pierwsze taki, czy ktoś wie o jego istnieniu. Ponadto takie testamenty mogą zostać zniszczone przez osobę, która zapoznała się z jego treścią i dowiaduje się, że nic nie odziedziczy. Wówczas udowodnienie, że taki testament istniał, jest bardzo trudne, dlatego lepiej skorzystać w tym zakresie z notariusza.

Jak podkreśla, raz sporządzony testament można zmienić, bez względu na to, w jakiej formie był sporządzony. Ważne jest jednak zaznaczenie w dokumencie, że odwołujemy poprzednie dokumenty.

– Testament to jest jedyny dokument, w którym możemy zadecydować, co się stanie z naszym majątkiem po naszej śmierci. Za życia chcemy decydować o tym co się dzieje z naszym majątkiem i nie wyobrażamy sobie, żeby ktoś na Wiejskiej nam powiedział, że nasz majątek ma być podzielony w ten albo inny sposób, a wiele osób uważa, że po śmierci to już nie ma znaczenia. To błędne założenie. Warto się zastanowić nad tym za życia i zabezpieczyć swoją rodzinę tak, żeby po śmierci majątek trafił w odpowiednie ręce – przekonuje radca prawny w Kancelarii Finansowej LEX.

Ponad 40 proc. dorosłych Polaków przyznaje, że nigdy się nie zastanawiało nad testamentem. Niemal co czwarty (23 proc.) ocenia, że nie ma nic wartościowego do zapisania.

– Wynika to jeszcze z czasów PRL-u, kiedy wszyscy mieli mniej więcej to samo, czyli jedno mieszkanie, samochód i książeczkę oszczędnościową, a i tak te spory spadkowe były. Teraz, po trzydziestu paru latach istnienia wolnej gospodarki w Polsce, nasze majątki są znacznie większe. Ich struktury są bardziej złożone, niż były 30 lat temu, co też wymusza, żeby o tych testamentach myśleć – tłumaczy dr Dawid Rejmer.

Odpowiednio przygotowany dokument to przede wszystkim szansa na odpowiednie zabezpieczenie interesów spadkobierców – majątek przypada im w takiej części, jaką określił spadkodawca, co może pomóc w uniknięciu konfliktów rodzinie i przyspieszyć cały proces spadkowy. Testament pozwala również uniknąć ewentualnych problemów spadkowych, zwłaszcza jeśli majątek trafia m.in. do małoletnich.

– Powszechnie wydaje się, że jeżeli dziedziczy żona i dwójka dzieci, to znaczy, że żona spokojnie z tym majątkiem może wszystko dalej robić, sprzedać mieszkanie albo kupić, czyli może decydować w imieniu swoich dzieci. Tak nie jest, bo może decydować jedynie w zakresie tak zwanego zwykłego zarządu. To znaczy, że może wysłać dziecko na kolonie albo może mu kupić buty, ale nie może w imieniu tego dziecka sprzedać nieruchomości. Na to potrzebuje zgody sądu – wskazuje ekspert Kancelarii Finansowej LEX.

Równie istotny jest testament w przypadku osób żyjących w nieformalnym związku. Tylko taki dokument umożliwia przekazanie majątku w ręce partnera. Także osobom bezdzietnym testament daje szansę na uniknięcie sporów rodzinnych. Jeśli nie ma dzieci, spadkobiercą jest nie tylko małżonek, ale też np. rodzice zmarłego. Przepisy Kodeksu cywilnego określają nie tylko kolejność dziedziczenia ustawowego, ale przewidują też udziały w spadku, które przypadają na każdego ze spadkobierców.

 W Polsce jest takie przekonanie, że jeżeli przykładowo mam trójkę dzieci, trzy mieszkania, to każde dostanie jedno mieszkanie. To nieprawda, bo każde z nich dostanie po jednej trzeciej każdego z tych mieszkań, co oznacza, że będą się musieli wszyscy razem porozumieć co do ich zarządzania, sprzedaży, nakładów na te mieszkania – tłumaczy dr Dawid Rejmer.

W postępowaniu spadkowym, oprócz stwierdzenia nabycia spadku i ustalenia, kto i ile dziedziczy po zmarłym, równie istotny jest dział spadku. Sąd najpierw ustala, co zmarły pozostawił, i dopiero wówczas ustala jego podział.

– Do tego czasu wszyscy odpowiadają za długi spadkowe solidarnie, czyli wierzyciele, banki mogą przykładowo żądać spłaty kredytu hipotecznego od jednego z dzieci, od dwójki czy trójki w pełnej wysokości – mówi ekspert.

W testamencie można także zaznaczyć, jaka część majątku ma trafić do rodziny, a jaka do innych osób i instytucji, np. przyjaciół, fundacji czy stowarzyszeń, szpitali, domu dziecka czy bibliotek.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Konkurs Polskie Branży PR

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Handel

Polskie firmy z szansą na zdobycie azjatyckich rynków. Mogą otrzymać wsparcie na promocję podczas Expo 2025 w Osace

W 2025 roku w japońskiej Osace odbędzie się Wystawa Światowa Expo 2025. Udział w niej, a także towarzyszących imprezie wydarzeniach i targach to dla polskich firm szansa na wzrost rozpoznawalności swoich marek za granicą, a w konsekwencji na rozwój ich potencjału eksportowego. Expo 2025 będzie się koncentrowało na innowacjach służących zrównoważonemu rozwojowi. PARP, który jest partnerem wydarzenia w Polsce, do 26 września br. czeka na wnioski firm zainteresowanych udziałem w wydarzeniu i ekspansją na azjatyckie rynki. W ramach programu mogą one otrzymać wsparcie na udział w targach, na misje wyjazdowe i kampanie promocyjne przed i po zakończeniu Expo. Nabór finansowany jest z Funduszy Europejskich dla Nowoczesnej Gospodarki 2021–2027

Polityka

Rośnie ryzyko wybuchu epidemii w Strefie Gazy. Brakuje czystej wody, kanalizacji i toalet, a w zniszczonej enklawie wykryto polio

W Strefie Gazy brakuje praktycznie wszystkiego – od żywności i wody po podstawowe leki – ale najgorsze może dopiero nadejść – alarmuje Polska Akcja Humanitarna. – Kilka dni temu w wodzie w Strefie Gazy znaleziono polio typu 2. Ta woda jest bardzo zanieczyszczona, infrastruktura wodno-sanitarna na tym terenie tak naprawdę już nie istnieje. Na dodatek od dziewięciu miesięcy dzieci nie są szczepione, ponieważ nie ma warunków, żeby to zrobić, więc istnieje bardzo duże zagrożenie wybuchu epidemii – mówi Magdalena Foremska z PAH. W odpowiedzi na kryzys organizacja uruchomiła duże projekty pomocowe, które mają zapewnić żywność i opiekę medyczną w Strefie Gazy i na Zachodnim Brzegu.

IT i technologie

Gminy potrzebują inwestycji w cyberbezpieczeństwo. Eksperci widzą duże ryzyka wynikające z zaniedbań

Dane gromadzone przez jednostki samorządu terytorialnego mogą być bardzo niebezpiecznym narzędziem w rękach przestępców. Wykradzione mogą posłużyć do fałszowania tożsamości człowieka. Tymczasem poziom inwestycji w cyberbezpieczeństwo jest w gminach niski, a liczba ataków hakerskich na nie stale rośnie. Eksperci czekają na pozytywne skutki rządowego programu Cyberbezpieczny Samorząd. W jego ramach 1,5 mld zł trafi na inwestycje w poprawę bezpieczeństwa cybernetycznego samorządów: zarówno na poziomie sprzętu i oprogramowania, jak i kompetencji oraz procedur.

Partner serwisu

Instytut Monitorowania Mediów

Szkolenia

Akademia Newserii

Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.