Newsy

Firmom budowlanym grozi kolejna fala upadłości z powodu ograniczenia budżetu na remonty dróg

2013-11-15  |  06:15

Mniejsze nakłady na modernizację dróg lokalnych to również mniejsze możliwości rozwoju firm z branży drogowej – przestrzega Wojciech Malusi, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa. Przyszłoroczny budżet na ten cel jest dwukrotnie niższy niż tegoroczny oraz czterokrotnie niższy niż początkowo zakładano. Pozwoli więc na wyremontowanie zaledwie 600 km dróg gminnych i powiatowych.

Na remonty i budowę dróg lokalnych rząd przeznaczy w przyszłym roku tylko 250 mln zł z budżetu państwa, mimo że od dwóch lat obiecywał cztery razy większą kwotę. Drugie tyle mają wyłożyć na ten cel samorządy. Decyzja o ograniczeniu drogowego budżetu jest dla branży sporym zaskoczeniem.

 – Zgodnie z zapowiedziami, tegoroczne 500 mln zł to miało być tylko jednoroczne obniżenie środków przeznaczanych na modernizację dróg lokalnych – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Wojciech Malusi, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa. – Rząd zapowiadał, że od roku 2014 powróci do współfinansowania w kwocie 1 mld złotych. Ten drugi miliard miał pochodzić ze środków samorządów.

Uchwalony w październiku 2008 r. program dotowania remontów i budowy dróg lokalnych za czasów Grzegorza Schetyny (w latach 2009-2011) zakładał, że na ten cel rząd i samorządy miały co roku przeznaczać po 1 mld zł. Jego głównym celem miała bowiem być budowa i modernizacja ok. 2 tys. km lokalnych dróg rocznie. Od 2008 r. wyremontowano ponad 8,2 tys. km dróg.

 – Dobrze się działo, jak duże firmy przychodzące do Polski zajmowały się budową autostrad, średnie z kapitałem zachodnim czy polskim zajmowały się modernizacją dróg krajowych czy wojewódzkich, natomiast te lokalne firmy, których wcale nie jest mało, które dają zatrudnienie na miejscu, zajmowały się modernizacją dróg lokalnych czy ulic w małych miastach – przypomina Wojciech Malusi. – Jeżeli zamiast 1 mld będzie 250 mln złotych, to znaczy, że zakres rynku się znacznie skurczy.

Oznacza to, że w najbliższym czasie można spodziewać się kolejnej fali upadłości firm budujących drogi.

 – To każdy obserwujący rynek wykonawca potwierdza, i mamy jeszcze na to dane, że niestety ten i poprzedni rok są rekordowe pod względem upadłości firm. I to niestety tych, które powinny wpływać pozytywnie na wzrost PKB, tych, które zatrudniają miejscowych ludzi, które powodują rozwój terenów lokalnych – podkreśla Malusi.

Branża drogowa jest szczególnie narażona na wahania koniunktury. Nawet niewielka przerwa w zawieraniu nowych kontraktów może doprowadzić do zwiększonej liczby bankructw firm tego sektora.

 – Liczba bankructw w tym roku nie zmniejszyła, a wręcz przeciwnie  zwiększyła o około 15 proc. Znacznie większa jest różnica w porównaniu do lat 2010-2011 – to jest wzrost o ok. 200 proc. – mówi prezes OIGD.

Kwota 1 mld zł na lokalne drogi dopiero w 2015 roku może okazać się realnym scenariuszem. Jeśli tak będzie, to w latach 2012-2015 remont przejdzie 5 tys. km dróg, czyli znacznie mniej niż zakładane ponad 13 tys. km.

Czytaj także

Transmisje online

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Ochrona środowiska

Firmy z branży drzewnej i meblarskiej muszą się przygotować na rygorystyczne wymogi. Konieczne będzie dokumentowanie pochodzenia drewna

Unijne rozporządzenie przeciw wylesianiu (EUDR) obejmie ok. 120 tys. polskich firm działających w branży drzewnej, meblarskiej i sektorach pokrewnych. Chociaż wdrożenie nowych przepisów zostało odroczone o rok, eksperci podkreślają, że przedsiębiorcy powinni się przygotowywać do nich już teraz, żeby uniknąć problemów za kilka–kilkanaście miesięcy, ponieważ rozbudowane wymogi EUDR oznaczają m.in. konieczność ścisłego monitorowania łańcucha dostaw, dokumentowania pochodzenia surowców i zapewnienia zgodności z przepisami krajów ich pochodzenia.

Bankowość

Cyfrowa transformacja wymaga od liderów biznesu nowych kompetencji. Wśród nich kluczowe są otwartość na zmianę i empatia

Empatia, elastyczność i gotowość do eksperymentowania to dziś kluczowe cechy skutecznego przywództwa – szczególnie w świecie zdominowanym przez technologię i sztuczną inteligencję. Transformacja cyfrowa stawia przed liderami wiele nowych wyzwań i wymusza nowy model zarządzania – oparty na zaufaniu, adaptacyjności i rozumieniu potrzeb zespołu. Od 15 lat kobiety na kierowniczych stanowiskach w rozwijaniu kompetencji liderskich wspiera Program Santander W50. Uczestniczki z kilkunastu krajów zdobywają wiedzę i narzędzia do zarządzania zmianą, które pozwalają im skuteczniej funkcjonować w dynamicznym otoczeniu rynkowym.

Media i PR

Temat deregulacji dominuje media tradycyjne i społecznościowe. Więcej pozytywnej narracji niż negatywnych uwag

Od 10 lutego do 10 marca 2025 roku liczba publikacji medialnych na ten temat była o niemal 20 proc. większa niż w całym 2024 roku – wynika z danych IMM. Temat interesuje nie tylko biznes, ale i przeciętnych Polaków – 15 tys. wpisów w mediach społecznościowych miało prawie milion interakcji. Większość materiałów ma wydźwięk neutralny, ale te pozytywne dominują nad negatywnymi. To jeden z głównych tematów w trwającej kampanii wyborczej.

Partner serwisu

Instytut Monitorowania Mediów

Szkolenia

Akademia Newserii

Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.