| Mówi: | Robert Klos, Centrum Analiz Branżowych Jacek Siwiński, prezes VELUX Polska |
Polska trzeci rok z rzędu liderem eksportu stolarki okiennej w Unii. Największy producent prognozuje dobre wyniki również na 2018 rok
Łączna produkcja stolarki budowlanej w polskich zakładach wzrosła w 2017 roku o prawie 6 proc. i sięgnęła 23,4 mln sztuk. Natomiast w ciągu ostatnich czterech lat liczba okien i drzwi wyprodukowanych w polskich fabrykach zwiększyła się o 24 proc. – wynika z danych Centrum Analiz Branżowych. Eksperci prognozują, że w przyszłym roku rynek urośnie ok. 5 proc., a eksport nawet o 9–10 proc. Wzrosty w branży stolarskiej to głównie zasługa eksportu, w którym największy, 25-proc. udział ma Grupa VELUX. Ubiegłoroczne wyniki spółki są odzwierciedleniem dobrej sytuacji całego sektora i dobrym prognostykiem na 2018 rok.
– Sytuacja polskiej branży stolarskiej jest doskonała. W zeszłym roku produkcja wzrosła o 6 proc. i był to czwarty rok z rzędu, w którym cała branża rosła. Przyrost eksportu sięgnął w tym czasie 25 proc., natomiast sprzedaż krajowa wzrosła o 9 proc. w ciągu tych czterech lat – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Robert Klos z Centrum Analiz Branżowych.
Produkcja i eksport okien są polską specjalnością w Unii Europejskiej. Z danych Centrum Analiz Branżowych wynika, że w 2017 roku łączna produkcja stolarki budowlanej w polskich zakładach wzrosła o prawie 6 proc. i sięgnęła 23,4 mln sztuk. Natomiast w ciągu ostatnich czterech lat liczba okien i drzwi wyprodukowanych w polskich fabrykach zwiększyła się aż o 24 proc. Za wzrosty odpowiada głównie eksport, od 2015 roku Polska niezmiennie pozostaje liderem pod względem wartości eksportu stolarki budowlanej. Głównymi odbiorcami polskich okien i drzwi są Niemcy, Wielka Brytania i Francja.
– Kondycja branży jest dobra dzięki eksportowi. Największy wpływ na rozwój branży okienno-drzwiowej ma wysoki popyt na te wyroby, nie tylko w Polsce, lecz także w Europie. Drugim czynnikiem jest bardzo wysoka jakość produktów z Polski. W ostatnich latach postawiliśmy na najnowsze fabryki, linie produkcyjne i w tej chwili niewielu producentów w Europie jest w stanie dorównać polskim. Sprzedajemy obecnie za granicę ponad 10 mln okien i drzwi o wartości około 8 mld zł. To są duże ilości, co roku rosną o kilkanaście procent. Polskie firmy wyspecjalizowały się w produkcji okien i drzwi jeśli chodzi o cały kontynent europejski – podkreśla Robert Klos.
Ekspert CAB zauważa też, że polski eksport rośnie również dzięki zagranicznym producentom, którzy lokują swoją produkcję w Polsce, korzystając z dobrej sytuacji tutejszego rynku, fachowej kadry pracowniczej i zaplecza dostawców, którzy dostarczają komponenty do produkcji.
– Już niemal 40 proc. polskiego eksportu okien i drzwi to eksport producentów zagranicznych bądź firm o zagranicznym kapitale zagranicznym. Takie przedsiębiorstwa mają duży wpływ na to, że odnosimy tak spektakularne sukcesy w eksporcie – mówi Robert Klos.
Największy w Polsce producent okien, Grupa VELUX, ma w krajowym eksporcie ponad 25-procentowy udział. Ubiegłoroczne wyniki spółki są odzwierciedleniem dobrej sytuacji całego rynku. VELUX zakończył go 10-procentowym wzrostem przychodów oraz 12-procentowym wzrostem zatrudnienia.
– Rok 2017 był dla całej Grupy VELUX okresem dynamicznego rozwoju. Mieliśmy do czynienia z bardzo dobrą koniunkturą na rynkach eksportowych, co pozwoliło zwiększyć produkcję w naszych zakładach. Dzięki temu zwiększyliśmy nasze przychody o ponad 10 proc. do poziomu 1,9 mld zł. Umocniliśmy naszą pozycję jako największego producenta i eksportera okien w Polsce. Na rynku polskim również mieliśmy do czynienia ze wzmożoną aktywnością inwestorów, zarówno komercyjnych, jak i indywidualnych. To w połączeniu z nowymi, innowacyjnymi produktami, które wprowadziliśmy na rynek, pozwoliło nam również znacznie zwiększyć sprzedaż – podsumowuje Jacek Siwiński, prezes VELUX Polska.
VELUX co roku inwestuje w nowe technologie i rozwój produktów. W drugim kwartale ubiegłego roku grupa wprowadziła na rynek trzyszybowe okna energooszczędne, w których zastosowano szereg nowoczesnych technologii, m.in. innowacyjną konstrukcję profili okiennych ThermoTechnologyTM oraz specjalną konstrukcję szyby zapewniającą korzystny bilans energetyczny. Okna spełniają wymogi dyrektywy dotyczącej budownictwa energooszczędnego, która zacznie obowiązywać w Polsce w 2021 roku.
Ubiegłoroczny wzrost produkcji i sprzedaży przełożył się na zatrudnienie. VELUX Polska i jej spółki siostrzane w 2017 roku zatrudniły pięciuset nowych pracowników (wzrost o 12 proc.). Łącznie dla Grupy pracuje w tej chwili w Polsce przeszło 4250 osób.
Grupa VELUX ma w Polsce cztery zakłady produkcyjne – dwa w Gnieźnie i po jednym w Namysłowie oraz Wędkowach koło Tczewa. W ubiegłym roku grupa zainwestowała w ich rozwój ponad 100 mln zł. Skumulowane inwestycje w trakcie ostatnich trzech lat sięgają 310 mln zł.
– Od samego początku nasza polityka zakładała, żeby systematycznie i długofalowo rozwijać biznes. W ubiegłym roku m.in. ukończyliśmy rozbudowę fabryki okuć w Gnieźnie oraz budowę kotła na biomasę w fabryce w Namysłowie, który pozwoli dzięki wykorzystaniu odpadów produkcyjnych zmniejszyć o około 80 proc. zapotrzebowanie na gaz zużywany na ciepło technologiczne i ogrzewanie hal – mówi Jacek Siwiński.
Najnowszy, oddany do użytku projekt to centrum dystrybucyjne w Wiosce Okiennej w Wędkowach na Pomorzu, gdzie znajduje się największa w Polsce fabryka okien. Inwestycja, która powstała kosztem 22 mln zł, pozwoli zwiększyć tegoroczną produkcję okien o kolejnych 10–15 proc. i zatrudnić setkę dodatkowych pracowników.
– Uważamy, że 2018 rok również będzie udany. Na ten moment popyt nie słabnie, rynek nadal jest rozgrzany i będzie to sprzyjać zwiększaniu sprzedaży. My zaoferujemy klientom kolejne nowe produkty – w tym również energooszczędne, trzyszybowe okna dachowe w segmencie premium i wiele innych, które mam nadzieję, spotkają się z równie dobrym odbiorem. Jesteśmy optymistami – mówi prezes VELUX Polska.
– Prognozy dla branży stolarskiej są świetlane, dlatego że rozwijają się rynki budowlane w UE i rozwija się także rynek budowlany w Polsce. Nie jest to już tylko kwestia budownictwa mieszkaniowego, ale też budownictwa komercyjnego, biur, budynków użyteczności publicznej, galerii i obiektów handlowych. Spodziewamy się, że w przyszłym roku ten rynek w Polsce urośnie o ok. 5 proc., natomiast eksport nawet o 9–10 proc. – dodaje Robert Klos.
Czytaj także
- 2026-08-06: Upały topią zyski firm. Ekstremalne temperatury zmniejszają ich skłonność do inwestowania
- 2026-08-05: Warszawska giełda bije rekordy. Indeksy WIG i mWIG40 zyskały po 29 proc. od początku roku
- 2026-08-07: Rynek ETF-ów w Polsce szybko rośnie. Nowe regulacje i produkty mogą przyspieszyć jego rozwój
- 2026-08-04: Rośnie presja Chin na europejski przemysł. 14 unijnych podmiotów z nałożonymi ograniczeniami eksportowymi
- 2026-08-10: Większe wydatki na armię nie gwarantują korzyści dla gospodarki. Warunkiem będzie większy udział polskiego przemysłu
- 2026-08-10: Menopauza w Polsce wciąż jest tematem tabu. Zwiększenie świadomości może sprzyjać aktywności zawodowej kobiet
- 2026-08-04: Piotr Zelt zagrał w serialu składającym się z kilkuminutowych odcinków. Produkcja wystawia studentów aktorstwa na ekstremalną próbę
- 2026-08-10: Kilkuminutowe odcinki, jedno ujęcie i wielkie emocje. Maciej Ślesicki tworzy format na granicy kina i mediów społecznościowych
- 2026-08-05: Taco Bell stawia na Polskę. Pierwsze restauracje pojawią się już pod koniec roku
- 2026-07-23: Kategoria składanych smartfonów rośnie szybciej niż cały rynek. Napędzają ją większe ekrany i nowe formy urządzeń
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Handel

Naukowcy prognozują najsilniejsze El Niño w historii pomiarów. Polacy mogą odczuć jego skutki w cenach żywności
Prognozy naukowców wskazują na to, że tegoroczne El Niño może się okazać najsilniejsze w 150-letniej historii pomiarów. Dodatnia anomalia temperatury powierzchni Pacyfiku ma osiągnąć rekordowy poziom. Michał Brennek z Instytutu Geofizyki PAN podkreśla jednak, że tego zjawiska nie należy łączyć z konkretnymi falami upałów czy innymi silnymi zjawiskami pogodowymi w Polsce. Jego skutki najczęściej odczuwamy pośrednio poprzez wzrost cen artykułów spożywczych takich jak ryż, cukier czy też kawa, produkowanych w regionach tropikalnych.
Handel
Większe wydatki na armię nie gwarantują korzyści dla gospodarki. Warunkiem będzie większy udział polskiego przemysłu

Wydatki na armię mogą się stać motorem napędowym dla polskiej gospodarki – oceniają ekonomiści. W ich opinii będzie to możliwe wówczas, gdy publiczne zamówienia będą się w większym stopniu przekładały na krajowy przemysł. Kluczowe mogą się okazać m.in. zdolność polskich firm do produkcji większej ilości sprzętu i kompetencje technologiczne, a tym samym ograniczenie importochłonności.
IT i technologie
Polska coraz bardziej zależna od zagranicznych technologii. Suwerenność cyfrowa staje się ważną kwestią dla bezpieczeństwa

W Unii Europejskiej rozpoczął się wyścig o suwerenność technologiczną. Coraz więcej państw traktuje infrastrukturę cyfrową jako element bezpieczeństwa narodowego, a zamówienia publiczne – jako narzędzia do wspierania krajowych rozwiązań i innowacji. Autorzy raportu „Cyfrowa racja stanu” oceniają jednak, że Polska nie uczestniczy w tym wyścigu. Wskazują, że problemem nie jest brak technologii i kompetencji, ale brak woli politycznej, a bez aktywnej polityki państwa zależność od zagranicznych technologii będzie się pogłębiać.









.gif)

|
|
|