Newsy

Polskie miasta po raz kolejny rywalizują o tytuł Eco-Miasta. Startuje jedna z największych w kraju inicjatyw ekologicznych

2017-06-22  |  06:50
Mówi:Pierre Lévy, ambasador Francji w Polsce

Maria Andrzejewska, dyrektor Centrum UNEP/GRID-Warszawa

Leszek Drogosz, dyrektor Biura Infrastruktury w Urzędzie m.st. Warszawy

  • MP4
  • Nie mamy planu B ani planety B – mówi Pierre Lévy, ambasador Francji w Polsce. Zmiany klimatyczne, smog, zrównoważony transport, wzrost zapotrzebowania na wodę i energię oraz gospodarka odpadami to tylko początek długiej listy wyzwań, z którymi muszą poradzić sobie samorządy. Przykłady najlepszych, proekologicznych działań wyłoni piąta edycja konkursu Eco-Miasto, organizowanego przez Ambasadę Francji i Centrum UNEP/GRID-Warszawa.

    – Władze samorządowe mają na co dzień styczność z mieszkańcami, dobrze zdają sobie sprawę z ich oczekiwań. Ludzie chcą lepszego życia w mieście, z czystszym powietrzem, w przyjemnym otoczeniu, chcą zużywać mniej energii. Obecnie wszystkie miasta bez względu na ich wielkość, wszędzie na świecie, odgrywają naprawdę wielką rolę. Mobilizacja na szczeblu lokalnym kształtuje rzeczywistość i przyczynia się do dynamiki na rzecz postępu – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Pierre Lévy, ambasador Francji w Polsce.

    Zmiany klimatyczne, konieczność ograniczenia emisji gazów cieplarnianych, rosnące zapotrzebowanie na wodę i energię elektryczną, które w globalnej skali przed 2050 rokiem wzrośnie dwukrotnie, to tylko niektóre z wyzwań, przed którymi stają miasta i samorządy. Jednym z problemów jest również skokowy przyrost liczby mieszkańców, według szacunków ONZ w połowie tego stulecia dwie trzecie światowej populacji będzie zamieszkiwać małe i duże miasta.

    Samorządy muszą wdrażać nowoczesne i przyjazne środowisku rozwiązania, aby sprostać tym wyzwaniom. Przykłady najlepszych praktyk ma wyłonić rozpoczynająca się właśnie piąta edycja konkursu Eco-Miasto. To jedna z największych w Polsce inicjatyw popularyzująca ideę zrównoważonego rozwoju miast i lokalnych samorządów.  

    – Chcemy docenić wszystkie inicjatywy, które polskie gminy i miasta podejmują na szczeblu lokalnym na rzecz zrównoważonego rozwoju i lepszej jakości życia. Chodzi o tematy takie jak poprawa jakości powietrza, efektywność energetyczna budynków i sprzyjanie mobilności, w szczególności pojazdy elektryczne. Pomysł polega na tym, by docenić wszystko to, co udaje się wdrożyć lokalnie i pokazać konkretnie działania, które mają bardzo duży wpływ na codzienne życie mieszkańców – mówi ambasador Pierre Lévy.

    Celem projektu Eco-Miasto jest wymiana doświadczeń pomiędzy samorządami oraz nagrodzenie tych, które najlepiej realizują politykę zrównoważonego rozwoju w sześciu kategoriach konkursowych: mobilność zrównoważona, gospodarka wodna, gospodarka odpadami, efektywność energetyczna budynków, systemy energetyczne, zieleń a powietrze.

    – W tym roku wprowadziliśmy dwie ciekawe zmiany. Do poszczególnych obszarów, w których przyznawane będą wyróżnienia, dodaliśmy kategorię zieleń a powietrze, w której nagrodzimy osobno miasta liczące powyżej oraz poniżej stu tysięcy mieszkańców. Oprócz tego zamiast seminariów tematycznych organizujemy ogólnopolską konferencję, która odbędzie się w listopadzie w Warszawie – mówi Pierre Lévy, ambasador Francji w Polsce.

    – Wszyscy chcemy żyć w zdrowych miastach, oddychać świeżym powietrzem, patrzeć na błękitne niebo, pić czystą wodę, mieć jak najlepsze warunki życia, jakość życia, chodzić do pięknie urządzonych parków i cieszyć się życiem w mieście. Z naszego punktu widzenia szczególnie ważne jest akcentowanie kwestii środowiskowych. Zdrowe środowisko to zdrowi ludzie, jest to prosta zależność, m.in. z tego względu propagujemy i wspieramy ideę zrównoważonego rozwoju w miastach – podsumowuje Maria Andrzejewska, dyrektor centrum UNEP/GRID-Warszawa.

    – Konkurs Eco-Miasto jest formą rozmowy z samorządami lokalnymi, w której poszukujemy najciekawszych przykładów rozwiązań dobrych dla środowiska i klimatu. Dzięki niemu udało się spopularyzować wiele dobrych praktyk. Widzimy potencjał dalszego inwestowania i dalszych zmian związanych z ochroną środowiska i klimatu w polskich miastach – dodaje Leszek Drogosz, dyrektor Biura Infrastruktury w Urzędzie m.st. Warszawy i przedstawiciel Partnerstwa dla Klimatu w projekcie Eco-Miasto.

    W ramach tegorocznej, piątej edycji Eco-Miasta odbędzie się konkurs dla polskich miast i samorządów (wystartuje 10 lipca i potrwa do 16 października br.). W każdej z sześciu kategorii konkursowych zostaną przyznane dwie nagrody: dla ośrodków liczących powyżej oraz poniżej 100 tys. mieszkańców.

    Zwycięzcy zostaną ogłoszeni podczas ogólnopolskiej konferencji, która w listopadzie odbędzie się w Warszawie – organizowanej w tym roku po raz pierwszy. Wydarzenie ma być przede wszystkim platformą do wymiany doświadczeń pomiędzy władzami polskich miast.

    Tegorocznej edycji Eco-Miasta po raz drugi towarzyszyć będzie też projekt edukacyjny „Zakręceni w przestrzeni” organizowany przez Wspólnie – Fundację LafargeHolcim. Jego celem jest zaangażowanie dzieci i młodzieży do udziału w projektowaniu i tworzeniu przyjaznych miejsc, w których funkcjonują na co dzień takich jak szkoła, biblioteka czy dom kultury. Projekt skierowany jest do dzieci i młodzieży ze szkół podstawowych i ponadpodstawowych. Ma pokazać im, że mają wpływ na przestrzeń publiczną.

    W dotychczasowych edycjach konkursu Eco-Miasto wzięła udział prawie setka polskich samorządów. W 2016 roku laureatami zostały Kobyłka, Lublin, Ostrów Wielkopolski, Słupsk, Wrocław i Zabrze.

    Projekt jest realizowany przez Ambasadę Francji we współpracy z Renault Polska, SAUR Polska, Saint-Gobain, SUEZ Polska, ENGIE oraz Grupą EDF Polska, DK Energy i TIRU, Fundacją LafargeHolcim. W tym roku do grona organizatorów dołączyło Centrum UNEP/GRID-Warszawa, które realizuje w Polsce misję Programu Narodów Zjednoczonych do spraw Środowiska. 

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Konsument

    Prawie 5 mln Polaków nie korzysta z komputera i internetu. Podatek od smartfonów i laptopów jeszcze pogłębi problem cyfrowego wykluczenia

    W Polsce blisko 5 mln osób wciąż nie korzysta z internetu ani komputera, a pod względem wykluczenia cyfrowego sytuacja wygląda gorzej tylko w sześciu krajach Europy. Jedną z głównych przyczyn są zbyt wysokie koszty sprzętu i dostępu do sieci. Tymczasem planowane przez rząd rozszerzenie opłaty reprograficznej na nowe urządzenia, takie jak smartfony, tablety, laptopy i komputery stacjonarne, może dodatkowo wywindować ich ceny o kilkaset złotych. – W tej pandemicznej sytuacji, kiedy z dnia na dzień przestawiliśmy się na nauczanie zdalne, zamknęliśmy seniorów w domu i przenieśliśmy szereg usług do online’u, podnoszenie cen na urządzenia typu smartfon czy laptop jest błędem – podkreśla Michał Herde z Federacji Konsumentów.

    Ochrona środowiska

    Polska może stać się największym producentem energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych. Wymaga to modernizacji i budowy sieci przesyłowej w Polsce Północnej

    Stabilne ramy prawne dla budowy polskich farm wiatrowych na Bałtyku ma zapewnić ustawa offshore’owa, którą w ubiegły czwartek podpisał prezydent. Prąd z wiatraków na morzu ma popłynąć już za kilka lat, ale wymaga to przyspieszenia inwestycji, również tych związanych z budową sieci dystrybucyjnych. Inwestycje w tym zakresie wymusza także rządowy plan rozwoju OZE i budowy elektrowni jądrowej. Boomu inwestycyjnego będzie potrzebować zwłaszcza północna Polska.

    Handel

    Olga Semeniuk: W pierwszej kolejności będą odmrażane sklepy detaliczne i centra handlowe. Jesteśmy gotowi do wdrożenia protokołów bezpieczeństwa dla ponad 40 branż

    Jeżeli rząd zdecyduje się na poluzowanie części obostrzeń od 1 lutego, to w pierwszej kolejności pracę będą mogły wznowić sklepy detaliczne i centra handlowe. Decyzja o luzowaniu bądź wydłużeniu restrykcji ma zapaść w tym tygodniu i będzie uzależniona m.in. od statystyk dotyczących zakażeń i zgonów oraz sytuacji epidemiologicznej w całej Europie, która jest obecnie trudna. Wyczekują jej przede wszystkim przedsiębiorcy, którzy w całym kraju decydują się już na wznawianie działalności mimo zakazów. Olga Semeniuk, wiceminister rozwoju, pracy i technologii, przekonuje jednak, że są to odosobnione przypadki i skala zjawiska jest niewielka.

    Ochrona środowiska

    Zanieczyszczone powietrze jest jak taksówka dla koronawirusa. Większa liczba zgonów w 2020 roku to w dużej mierze efekt smogu

    Według danych z USC, udostępnionych w rządowym serwisie Otwarte Dane, w ubiegłym roku w Polsce zmarło w sumie ponad 486 tys. osób. W 2019 roku zgonów było ok. 409 tys., czyli o 77 tys. mniej. – Polacy muszą sobie uświadomić, że w ubiegłym roku umarła największa liczba osób od II wojny światowej nie tylko ze względu na koronawirusa, lecz również z powodu smogu – mówi pulmunolog, dr hab. n. med. Tadeusz Zielonka. Jak wskazuje, pandemia nie przez przypadek najszybciej rozprzestrzenia się w regionach uprzemysłowionych, z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem. – Nie zdajemy sobie sprawy, że gdyby tych pyłów nie było w powietrzu, wirus nie miałby na czym osiąść. One są taksówką, którą bakterie i wirusy wjeżdżają do organizmu – podkreśla ekspert.