Newsy

Ponad 40 proc. uczniów ma problemy ze wzrokiem. Niewykryte wady mogą rzutować na ich relacje społeczne i dalszy rozwój

2019-10-07  |  06:20
Mówi:dr n. biol. Robert Grabowski, dyrektor medyczny, Vision Express

dr Aleksandra Piotrowska, psycholog dziecięcy, Uniwersytet Warszawski

Krótkowzroczność to najczęstsza, ale niejedyna wada wzroku spotykana u najmłodszych. Dotyczy ona już ponad 40 proc. dzieci w wieku szkolnym. Zdaniem ekspertów zaniepokojenie rodziców powinny wzbudzić objawy takie, jak siadanie zbyt blisko telewizora, częste bóle głowy, pocieranie czy łzawienie oczu, a także zaburzenia motoryki, niechęć do aktywności ruchowej. Im szybciej rodzice zauważą niepokojące objawy i trafią z dzieckiem do specjalisty, tym większa szansa na szybkie skorygowanie wady. Konsekwencje zaniedbań w tym zakresie dzieci mogą odczuwać potem przez całe życie.

– W większości przypadków dzieci nie są w stanie same zauważyć, że mają problemy ze wzrokiem. Tutaj istotna jest rola rodziców i opiekunów, którzy jako pierwsi mogą zauważyć, że coś jest nie w porządku z procesem widzenia i funkcjonowaniem oczu. Do najczęstszych zachowań, które mogą sugerować występowanie wady wzroku, należą sytuacje, kiedy dziecko siada zbyt blisko telewizora, zbliża przedmioty i książki do oczu, często pociera oczy. To także objawy takiej jak częste łzawienie oczu – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes dr Robert Grabowski, dyrektor medyczny w Vision Express Polska.

Jak podkreśla, już sam wygląd powierzchni oka może wskazywać, że coś złego dzieje się ze wzrokiem u dziecka. Zaczerwienione oko może świadczyć m.in. o stanie zapalnym spojówki. Ale zaniepokojenie rodziców powinny wzbudzić także problemy związane z aktywnością ruchową dzieci, udziałem w zabawach i grach sportowych, które mogą wskazywać na zaburzenia widzenia.

– Dzieci, aby poprawić sobie ostrość wzroku, często mrużą oczy, co może skutkować uporczywymi bólami głowy, utrzymującymi się przez długi czas. To wywołuje także kumulujące się zmęczenie, ponieważ dziecko musi włożyć większy wysiłek w odebranie wielu bodźców, co pogarsza koncentrację. W rezultacie dzieci mogą uzyskiwać gorsze wyniki w nauce, niż gdyby nie miały wady wzroku – mówi dr Aleksandra Piotrowska, psycholog dziecięcy z Uniwersytetu Warszawskiego.

– Jeśli rodzice czy opiekunowie zauważą niepokojące objawy związane z zaburzeniami widzenia, powinni jak najszybciej trafić z dzieckiem do specjalisty. W przypadku stwierdzenia wady wzroku czy związanej z funkcjonowaniem układu optycznego, lekarze okuliści sugerują, żeby kolejne badanie zostało powtórzone w ciągu około pół roku. W przypadku dzieci, u których w danym momencie nie stwierdzono wady wzroku, badania powinny być przeprowadzane z częstotliwością mniej więcej raz na rok bądź półtora roku – dodaje dr Robert Grabowski.

Najczęściej spotykaną wadą wzroku u dzieci jest krótkowzroczność. Dotyczy ona ponad 40 proc. wszystkich dzieci w wieku szkolnym. Na rozwój tej wady wpływają m.in. takie czynniki, jak korzystanie z tabletów i komputerów.

– Coraz częściej spotykamy się z występowaniem astygmatyzmu, mamy do czynienia z zaburzeniem układu mięśniowego gałki ocznej. Mniej więcej 10 proc. dzieci zezuje, ale najczęściej spotykaną i najistotniejszą z punktu widzenia korekcji wadą jest krótkowzroczność – mówi dr Robert Grabowski. – Dzieci, u których po raz pierwszy dokonuje się doboru okularów, mogą mieć problemy z zaakceptowaniem tej pomocy optycznej.

Oprawki okularów powinny być dostosowane głównie do wieku dziecka. W przypadku najmłodszych dzieci, 2–3-letnich, istotne jest, żeby były wykonane z bezpiecznych, elastycznych materiałów. Przydatna jest także opaska, która utrzymuje okulary na głowie dziecka w trakcie aktywności ruchowej. Równie ważne jest też to, aby kolor i stylistyka okularów odpowiadały dziecku, zachęcały do korzystania z nich.

– W przypadku dzieci starszych trzeba pamiętać, żeby część optyczna, w której zlokalizowana jest soczewka, pokrywała cały obszar gałki ocznej – mówi dr Robert Grabowski. – Dobierając soczewki do okularów, warto również pamiętać, że powinny być wykonane z lekkich materiałów i posiadać specjalne powłoki ochronne, a zwłaszcza filtry. Dzieci często korzystają z różnych urządzeń, które emitują promieniowanie ultrafioletowe czy krótkofalowe, więc dobrze jest zadbać, aby takie filtry zostały zastosowane w soczewkach okularowych.

Jak podkreśla dr Aleksandra Piotrowska, konsekwencje zaniedbania problemów ze wzrokiem u dziecka mogą być krótkotrwałe, ale równocześnie bardzo rozległe i przekładać się na zdolności poznawcze, motoryczne dziecka, a nawet na warstwę emocjonalną i społeczną. Z drugiej strony mogą równie dobrze być odczuwalne przez całe życie.

– Wśród krótkotrwałych można wymienić m.in. to, że dziecko fizycznie bierze udział w lekcjach, ale traci pewne informacje, odbiera je w sposób zniekształcony albo niepełny. Skutkuje to tym, że pojawiają się luki w wiedzy. Co gorsza, nikt nie ma świadomości, że dzieje się coś złego – mówi dr Aleksandra Piotrowska. – Dzieci z niekorygowaną czy niewykrytą wadą wzroku często są też postrzegane jako mniej inteligentne niż w rzeczywistości, bo niedostatki w ich funkcjonowaniu najłatwiej jest wytłumaczyć takimi ograniczeniami. Poza tym niedostatecznie ostry i wyraźny obraz to także gorsza koordynacja ruchowo-wzrokowa, a więc dziecko często coś przewróci, potrąci, o coś się potknie. Kiedy dziecko ma 7–10 lat, sprawność ruchowa jest bardzo ważnym wyznacznikiem jego notowań społecznych.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Infrastruktura

Nad firmami z branży utrzymania czystości zbierają się czarne chmury. Rosną koszty działalności i brakuje rąk do pracy

Brak pracowników oraz dobrze przygotowanych do pracy zespołów – to najpoważniejsze wyzwania, które stoją przed branżą utrzymania czystości. Dziś zatrudnia ona ok. 700 tys. osób, również takich, które do tej pory z różnych względów nie pracowały. Rozwiązanie tych bolączek umożliwiłoby przyjmowanie większej liczby zleceń i dalszy dynamiczny rozwój sektora. Jednym z pomysłów jest włączenie do Zintegrowanego Systemu Kwalifikacji certyfikatu dla osób sprzątających.

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Transport

Przewozy w regionach wracają na właściwe tory. W tym roku spółka Polregio zamierza rozpocząć unowocześnianie pociągów i przewieźć 91 mln pasażerów

Komisja Europejska wciąż prowadzi formalne postępowanie dotyczące pomocy publicznej dla spółki Przewozy Regionalne, która od miesiąca funkcjonuje pod nazwą Polregio. To oznacza, że przewoźnik wciąż nie może korzystać z unijnych grantów, ale realizuje plany inwestycyjne we własnym zakresie. W tym roku rozpocznie obliczony na kilka lat program modernizacji swojego taboru. Czteroletnia restrukturyzacja spółki zaowocowała też systematycznym przyrostem liczby pasażerów – na koniec tego roku Polregio chce ich mieć już ponad 91 mln.

Firma

15 tys. hoteli na świecie i 600 w Polsce. Następca Neckermann Polska startuje z ofertą wyjazdową

Na polskim rynku rozpoczyna działalność Nekera, nowy touroperator, który jest niejako następcą Neckermanna, bo tworzony przez ten sam zespół. –  Upadek polskiego oddziału nie miał nic wspólnego z jego kondycją ekonomiczną, był to efekt bankructwa całej grupy Thomas Cook – mówi założyciel nowego biura Maciej Nykiel. Nekera startuje z ofertą wyjazdową do 15 tys. hoteli na całym świecie, zarówno w najpopularniejszych kurortach, jak i egzotycznych krajach. Będzie też mocno rozwijać wycieczki z dojazdem własnym oraz turystykę krajową. W ofercie ma ponad 600 hoteli w Polsce.

 
 

Konsument

Branżę kosmetyczną czeka rewolucja opakowaniowa. Producenci będą odchodzić od plastiku

Producenci kosmetyków stopniowo zmieniają swoje podejście do opakowań. Coraz częściej zamieniają stosowany plastik na w pełni przetwarzalny lub na tekturę, drewno lub szkło. Starają się „odchudzać” opakowania, żeby były mniej kłopotliwe w transporcie. Takie działania to przede wszystkim efekt troski o środowisko, ale wymuszają je także unijne zmiany prawne oraz proekologiczne oczekiwania konsumentów. Zdecydowana większość z nich, kupując kosmetyki, zwraca uwagę na to, czy opakowanie jest przyjazne dla środowiska – wynika z raportu „Strategia Plastikowa i Kosmetyki” przygotowanego przez Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego i Deloitte Advisory.