Newsy

Poprawia się sytuacja w segmencie mikro, małych i średnich przedsiębiorstw

2016-06-27  |  06:55
Mówi:Agnieszka Wardak
Funkcja:dyrektor departamentu małych i średnich przedsiębiorstw
Firma:PKO Bank Polski
  • MP4
  • Po pogorszeniu nastrojów w sektorze MŚP w I kwartale roku teraz widać ich znaczącą poprawę – wynika z Barometru EFL. Bardziej optymistyczne są prognozy dotyczące sprzedaży produktów i usług. Statystyki GUS pokazują też, że systematycznie rośnie liczba nowych firm, a zahamowany został spadek liczby zamykanych. Przyspieszenie rozwoju firm powoduje zwiększone zapotrzebowanie na usługi finansowe.

    Polski sektor małych i średnich przedsiębiorstw jest w dobrej kondycji. Patrząc na statystyki, widzimy, że liczba zamykanych firm w tym roku spadła. W okresie styczeń/luty 2016 -2015 ten spadek jest poniżej 20 tys. zamykanych firm. Natomiast liczba przedsiębiorstw, które rozpoczynają działalność wzrasta – mówi agencji Newseria Biznes Agnieszka Wardak, dyrektor departamentu małych i średnich przedsiębiorstw w PKO Banku Polskim.

    Poprawiającą się kondycję polskich firm widać też po wynikach handlu zagranicznego. W 2015 roku wartość eksportu była wyższa o prawie 8 proc.

    Patrząc z perspektywy banku, widzimy, że spłacalność kredytów jest lepsza, środki na rachunkach firm rosną, co pokazuje, że ta kondycja jest całkiem dobra – mówi Agnieszka Wardak.

    Według PARP w Polsce z 1,8 mln przedsiębiorstw aż 99,8 proc. to małe i średnie firmy. Daje nam to szóste miejsce w Europie. Sektor ten odpowiada za blisko połowę polskiego PKB i ponad 6 milionów miejsc pracy. Co roku zwiększają one zatrudnienie średnio o 1,2 proc.

    Także z ankietowych badań Narodowego banku Polskiego wynika, że firmy chcą się rozwijać. W I kwartale roku popyt na kredyty ze strony małych i średnich przedsiębiorstw zwiększył się odpowiednio o 24 proc. i 16 proc. Prognozy mówią o dalszym wzroście.

    Przychodząc do banku, przedsiębiorcy oczekują kompleksowej oferty – mówi Wardak. – W przypadku eksportu to kwestia zabezpieczenia płatności eksportowych. Tutaj wchodzą w grę akredytywy, gwarancje płatności.

    Bogata oferta to jedno z kryterium wyboru banku przez firmy, ale nie jedyna. Zdaniem Wardak wciąż istotna jest cena.

    W mojej ocenie istotna jest także kwestia doradztwa, najlepiej jeśli doradca jest dedykowany danej firmie. W momencie, kiedy wchodzą bardziej skomplikowane produkty, jak np. akredytywa czy gwarancja, wówczas klient często potrzebuje dodatkowego wyjaśnienia, co jest optymalnym produktem dla danej transakcji, dla zabezpieczenia transakcji czy płatności – wyjaśnia dyrektor departamentu małych i średnich przedsiębiorstw w PKO Banku Polskim. – Widząc, jakie potrzeby mają dziś firmy, od 27 czerwca kompletnie zmieniamy ofertę rachunków dla mikro-, małych i średnich firm.

    Podkreśla, że główną cechą nowej oferty jest zerowa opłata za rachunek. Bank chce też przekonać przedsiębiorców, że może wystąpić w roli ich partnera biznesowego, poznać ich problemy i wesprzeć w rozwoju biznesu.

    Chcemy dobrze poznać współpracujące z nami firmy – tłumaczy Agnieszka Wardak. – W momencie, kiedy firma prowadzi u nas konto, przeprowadza przez nas obroty, znamy wielkość tej firmy, znamy jej kondycję, to możemy podstawiać gotowe limity kredytowe. Firma wtedy ma łatwy i prosty dostęp do finansowania.

    W nowej ofercie znajdują się dwa pakiety dla MŚP: PKO Konto Firmowe i PKO Rachunek dla Biznesu. Pierwszy z nich jest przeznaczony dla osób fizycznych prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą, dla rolników i osób pracujących w wolnych zawodach. Warunkiem darmowego prowadzenia rachunku jest realizacja przelewu do ZUS i dokonanie transakcji bezgotówkowej kartą na co najmniej 500 zł. Drugi pakiet jest przeznaczony dla przedsiębiorców, którzy liczą na współpracę z indywidualnym doradcą. Warunkiem darmowego prowadzenia rachunku jest wpływ na rachunek w danym miesiącu 50 tys. zł, w przeciwnym wypadku opłata wynosi 49 zł.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Złote Spinacze 2020 - zgłoszenie

    Infrastruktura

    Branża morskiej energetyki wiatrowej czeka na nowe przepisy. Mogą one doprowadzić do stworzenia 34 tys. etatów przy budowie farm na Bałtyku

    W nadchodzących latach na Bałtyku ma nastąpić boom inwestycyjny, a prąd z pierwszych farm wiatrowych ma popłynąć ok. 2025 roku. Rozwój morskiej energetyki wiatrowej ma pobudzić gospodarkę i zapewnić ponad 30 tys. nowych miejsc pracy, ale inwestorzy do tej pory wyczekiwali stabilnych regulacji, które ma im zapewnić tzw. ustawa offshorowa. Resort klimatu przekazał ją już do ponownych, krótkich uzgodnień, a wejście w życie nowych regulacji jest spodziewane jeszcze w tym roku. Obok systemu wsparcia dla inwestorów i przyspieszenia jego wejścia w życie ustawa zagwarantuje też, że w budowie farm na Bałtyku mają w dużej części partycypować krajowe przedsiębiorstwa.

    Problemy społeczne

    Pandemia nasiliła już wcześniej istniejące kryzysy humanitarne. Do końca roku z głodu umrze więcej osób niż z powodu koronawirusa

    Koronawirus i związane z nim ograniczenia i skutki przyczyniają się do nasilenia takich kryzysów humanitarnych. WHO wskazuje, że problem głodu może dotknąć dodatkowe 130 mln ludzi. Według raportu Oxfam do końca roku średnio 12 tys. osób dziennie umrze z powodu głodu, podczas gdy w szczytowym momencie pandemii w kwietniu br. każdego dnia umierało z tego powodu 10 tys. osób. Skutki kryzysu najmocniej odczują najsłabsze społeczności, np. w krajach ogarniętych wojną, które nie radzą sobie bez pomocy z zewnątrz. – Na szczęście koronawirus przyczynił się do wzmocnienia solidarności międzynarodowej – mówią przedstawiciele Fundacji Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej.

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Prawo

    Przedsiębiorcom nad Wisłą wciąż nie jest łatwo. Polska na 14. miejscu wśród europejskich państw z najbardziej skomplikowanymi przepisami dla biznesu

    Polska znalazła się na 34. miejscu na świecie i 14. w Europie wśród państw posiadających najbardziej złożone przepisy regulujące prowadzenie biznesu – wynika z najnowszej edycji rankingu „Global Business Complexity Index 2020”. Względem ubiegłego roku oznacza to awans odpowiednio o 13 i 4 pozycje, ale eksperci TMF Group podkreślają, że wynika to tylko ze zmian w innych krajach i metodologii badania. W Polsce nie zaszły w tym czasie istotne zmiany, które poprawiłyby warunki dla biznesu. Przedsiębiorcy wciąż skarżą się na te same bolączki, jak niestabilność systemu prawnego, przewlekłość postępowań sądowych i administracyjnych czy niespójne przepisy.

    Finanse

    Koronawirus może zwiększyć świadomość finansową Polaków. Większość nie jest przygotowana na kolejny kryzys

    Z powodu pandemii koronawirusa prawie co 10. Polak stracił pracę, a blisko połowa wciąż obawia się jej utraty. Co istotne, ponad połowa nie ma planu awaryjnego na taką okoliczność – wynika z badania InterviewMe.pl „Życie bez pensji”. Kryzys związany z COVID-19 może jednak zmienić sposób zarządzania finansami. – To może być pewnego rodzaju otrzeźwienie. Ludzie będą bardziej przyszłościowo planować, co może się stać, jeżeli stracą pracę – ocenia Piotr Sosnowski, współzałożyciel InterviewMe.pl.