Newsy

G. Piotrowska-Oliwa: Książkowy model edukacji bolączką młodych. W rozwoju ich ścieżki kariery pomagają programy mentoringowe

2019-03-15  |  06:20
Mówi:Grażyna Piotrowska-Oliwa
Funkcja:prezes zarządu Virgin Mobile Polska
Firma:mentorka w programie Mentors4Starters

17 marca kończy się nabór do szóstej edycji programu Mentors4Starters, w którym grupa doświadczonych biznesmenów i postaci z życia publicznego dzieli się z młodymi ludźmi, stojącymi u progu kariery zawodowej, swoją wiedzą i umiejętnościami. – Tego typu programy mentoringowe są potrzebne, by uzupełnić niedociągnięcia modelu edukacji, który nie uczy rozwiązywania problemów, wyciągania wniosków i analizy krytycznej – mówi Grażyna Piotrowska-Oliwa, prezes Virgin Mobile Polska i jedna z mentorek w programie.

Pracuję ze studentami, jestem zapraszana na wykłady na różne polskie uczelnie i widzę bardzo zdolną młodzież. Ona nie jest źle uczona, bo mamy świetnych profesorów i wykładowców, tylko sam model edukacji, który jest nastawiony na testy, zapamiętywanie, a nie na umiejętność korzystania z informacji z różnych źródeł, to jest największa bolączka, z którą ci młodzi muszą się niestety cały czas borykać – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Grażyna Piotrowska-Oliwa, prezes zarządu Virgin Mobile Polska, mentorka w programie Mentors4Starters.

Jak podkreśla, pod tym względem system polskiej edukacji w sposób istotny odbiega od standardów zachodnich. Ponadto od przedszkola po studia podyplomowe prowadzi zajęcia grupowe, co utrudnia rozwijanie indywidualnych zdolności i umiejętności. Właśnie na spotkania indywidualne z młodymi ludźmi stawia program mentoringowy Mentors4Starters.

– Tego typu programy są potrzebne, dlatego że kontaktu jeden na jeden uczelnie nie oferują w dużym zakresie, bez względu na to, jaki jest ich profil. Nie oferuje tego edukacja podyplomowa, gdzie również jest praca w dużych grupach. Programy mentoringowe dają możliwości osobom, które chcą się uczyć od konkretnych osób – podkreśla Grażyna Piotrowska-Oliwa.

W gronie stałych mentorów są wieloletnia szefowa Coca-Coli w Polsce i krajach bałtyckich, obecnie prezes MBWS Anna Jakubowski, Wojciech Kostrzewa – były prezes zarządów m.in. mBanku i ITI, prezes zarządu Mediacap i inwestor Jacek Olechowski, Wojciech Borowski, prezes reklamowej grupy McCann i Piotr Pietrzak, dyrektor zarządzający serwisu Sport.pl. Do tego dochodzi 30 mentorów współpracujących przy konkretnych edycjach, a wśród nich wieloletni prezes PZU Andrzej Klesyk, Alicja Kornasiewicz, była prezes banku Pekao SA, obecnie szefująca bankowi Morgan Stanley w Warszawie, czy Jerzy Baczyński, redaktor naczelny „Polityki”.

– Program jest nauką w praktyce. To, czego wymagam od swoich mentees, to żeby oczekiwali pomocy w konkretnym zadaniu czy problemie. Jedne osoby mają problem z prezentacją, inni oczekują pomocy w budowaniu biznesplanu, jeszcze inne w ocenie potencjału ich pomysłów biznesowych – mówi Grażyna Piotrowska-Oliwa.

Do programu mogą aplikować osoby, które stoją przed ważnymi wyborami w zakresie swojej ścieżki kariery: rozważają zmianę pracy, branży, rozwijają własną firmę czy start-up, mają pomysł na własny biznes lub konkretny projekt zawodowy. Oferta jest skierowana do osób w wieku 20–35 lat, które pierwsze doświadczenia zawodowe mają już za sobą. Choć wiek określany jest umownie, nieprzypadkowo wyznaczono go właśnie w takim zakresie.

– Jeżeli popatrzymy na nasze – mentorów – doświadczenia, to w okolicy 30–35 roku życia podejmowaliśmy najważniejsze decyzje zawodowe: czy studia, które kończyliśmy, to kierunek, w którym dalej chcemy rozwijać swoją karierę, czy szukać czegoś innego – tłumaczy Grażyna Piotrowska-Oliwa. – To też jest wiek, kiedy podejmuje się decyzję np. o programach typu Executive MBA czy innych podnoszących kompetencje.

Zgłoszenie polega na przesłaniu wypełnionego formularza dostępnego na stronie programu wraz z CV ze zdjęciem i listem motywacyjnym. Potem następuje proces rekrutacji. Jego przejście nie jest proste ze względu na liczbę chętnych – kilkaset osób na 30 miejsc. Program trwa około 8 miesięcy i gwarantuje uczestnikom od 4 do 6 spotkań z przydzielonym mentorem. Coraz więcej zarówno wśród mentorów, jak i tzw. mentees jest kobiet.

– Ogromną przyjemność sprawia mi współpraca z tymi młodymi ludźmi. Zadają oni szereg pytań, które w ich wieku chciałabym móc zadać komuś z  doświadczeniem moim albo moich kolegów z programu Mentors4Starters, żeby ktoś mógł mi pomóc, a tym samym oszczędzić czasu, nerwów i straconej energii – mówi Grażyna Piotrowska-Oliwa.

Jak podkreśla, jedną z podstawowych, uniwersalnych rad dla uczestników programu jest konieczność ciągłej nauki, podnoszenia swoich kompetencji i nadążania za otoczeniem biznesowym.

Druga rada: dziesięciu rzeczy na raz nie da się zrobić dobrze. Po trzecie, warto pamiętać, że w życiu są nie tylko sukcesy, lecz także porażki. Wyciągnięcie z nich dobrych wniosków to też jest duży sukces – przekonuje prezes Virgin Mobile Polska.

Czytaj także

Prawo

Od lipca duże firmy dołączą do pracowniczych planów kapitałowych. Ponad 400 przedsiębiorców wybrało inne rozwiązanie

1 lipca przedsiębiorstwa zatrudniające powyżej 250 pracowników zostaną automatycznie włączone do pracowniczych planów kapitałowych (PPK). Na alternatywną wersję, czyli wdrożenie pracowniczego programu emerytalnego (PPE), zdecydowało się dotąd 411 firm. Wśród nich są m.in. spółki Grupy VELUX, które zatrudniają łącznie ponad 1,8 tys. osób. Firma podkreśla, że PPE to rozwiązanie korzystniejsze dla samych pracowników, bo w całości finansowane przez pracodawcę. Od momentu uruchomienia programu w spółkach grupy dołączyło do nich już 75 proc. zatrudnionych.

Finanse

Małym i średnim firmom trudno pozyskać pieniądze na rozwój. Coraz częściej finansują go dzięki emisji obligacji skierowanej do konkretnych inwestorów

Małe i średnie firmy mają często problem z dostępem do finansowania zewnętrznego, ponieważ banki wolą mniej ryzykowne inwestycje, giełda preferuje większe podmioty, a rynek obligacji korporacyjnych wciąż odczuwa skutki afery GetBacku. Alternatywą może być emisja obligacji skierowana do konkretnych inwestorów.

Farmacja

Wcześnie wykryty rak piersi może być uleczalny. W Polsce brakuje jednak dostępu do nowoczesnej terapii i wiedzy na temat tej choroby

Zastosowanie terapii celowanej z wykorzystaniem podwójnej blokady na wczesnym etapie rozwoju HER2-dodatniego raka piersi może doprowadzić do całkowitego wyleczenia. W Polsce refundacji podlega jednak tylko jeden z dwóch wykorzystywanych w tej terapii leków. Eksperci podkreślają, że problemem jest także to, że kobiety, które słyszą diagnozę „wczesny rak piersi”, są pozostawione same sobie, bez dostępu do informacji i wsparcia w pierwszym, bardzo trudnym etapie leczenia. Tego typu wsparcie chcą zaoferować twórcy kampanii „Wylecz raka piersi HER2+”.

Handel

Polska w krótkim terminie nie powinna negatywnie odczuć wznowienia wojny handlowej między USA a Chinami. Sytuacja może nawet sprzyjać rodzimemu eksportowi

Po półrocznym zawieszeniu w maju wybuchła kolejna odsłona bitwy na cła między Stanami Zjednoczonymi a Chinami – prezydent Donald Trump podniósł stawki dla chińskich towarów o wartości 200 mld dol. i zagroził wprowadzeniem kolejnych opłat. Na cenzurowanym znalazł się chiński koncern Huawei, z którym na skutek dekretu Trumpa amerykańscy potentaci zrywają współpracę. Choć Polska znajduje się na peryferiach tego konfliktu, może on skutkować m.in. osłabieniem złotego, co jest korzystne dla eksporterów.