Mówi: | Robert Łaniewski |
Funkcja: | Prezes |
Firma: | Fundacja Rozwoju Obrotu Bezgotówkowego |
Znacząco niższe koszty transakcji kartą możliwe już w przyszłym roku
W Senacie trwają prace nad wprowadzeniem maksymalnych stawek opłat za płatności kartami. Zmiany są podyktowane m.in. faktem, że Polska ma najwyższe koszty takich transakcji w Europie. Jeśli nowelizacja wejdzie w życie, wysokość opłat będzie w następnych latach malała, aby docelowo, od 1 stycznia 2016 r. osiągnąć poziom 0,5 proc. wartości transakcji. Pozytywne skutki pierwszych obniżek mogą być odczuwalne dla uczestników rynku już w przyszłym roku.
Proponowane przez Senat zmiany w ustawie o usługach płatniczych przewidują stopniowe redukowanie opłaty interchange, czyli prowizji pobieranej od przedsiębiorców od każdej transakcji kartą płatniczą na rzecz banku – wydawcy karty. Od dnia wejścia w życie tych propozycji do 31 grudnia 2013 r. stawka nie będzie mogła przekroczyć 1 proc. wartości krajowej transakcji płatniczej. W latach 2014 i 2015 opłata nie będzie mogła być wyższa niż 0,7 proc. tej wartości, a od 2016 r. – 0,5 proc.
W rozmowie z Agencją Informacyjną Newseria Robert Łaniewski, prezes Fundacji Rozwoju Obrotu Bezgotówkowego zwraca uwagę, że uregulowanie kwestii wysokości opłat jest konieczne.
– Widzimy ogromną dysproporcję między kosztami gotówki a kosztami kart płatniczych. Te drugie są znacznie wyższe, nawet dziesięcio-, dwudziestokrotnie wyższe – mówi Robert Łaniewski. – Potwierdzają to nasze ostatnie badania na ponad 1000 przedsiębiorcach z całej Polski. Wnioski z nich płynące są najlepszym dowodem na to, że potrzeba istotnych zmian, aby dynamizować rozwój obrotu bezgotówkowego w Polsce. Dlatego też zachęcamy decydentów oraz operatorów systemów organizacji płatniczych, aby zredukowały opłaty związane z akceptacją kart płatniczych.
Zdaniem ekspertów właśnie te koszty są głównym hamulcem dla rozwoju obrotu bezgotówkowego w Polsce. Z danych Krajowej Izby Rozliczeniowej wynika, że wciąż 80 proc. transakcji realizowana jest przy pomocy gotówki.
Obecne na polskim rynku dwie organizacje kartowe (VISA i MasterCard) mają łącznie 98,6 proc. udziału w rynku. Powoduje to, zdaniem autorów propozycji zmian w przepisach, brak możliwości ustalania opłat prowizyjnych na zasadach rynkowych. Nie ma też realnej możliwości negocjacji wysokości opłaty interchange przez agentów rozliczeniowych, a w konsekwencji akceptantów (punkty usługowo-handlowe).
Senatorowie chcą, aby maksymalna stawka opłaty interchange wynosiła docelowo 0,5 proc. wartości transakcji kartą. Alternatywny projekt zmian w ustawie o usługach płatniczych złożył wcześniej w Sejmie klub PSL. Zgodnie z propozycją ludowców stawka opłata interchange nie będzie mogła być wyższa niż 0,7 proc. wartości pojedynczej transakcji. Projekt PSL przewiduje także, że zmiana wysokości opłaty interchange nie może być powiązana ze wzrostem innych opłat i marż związanych z usługą płatniczą, jak również wydawaniem karty i obsługą transakcji. Wysokość opłaty nie będzie mogła być również uzależniona od miejsca wydania karty.
– Obecne projekty, które pojawiły się ze stron poszczególnych klubów parlamentarnych i Senatu wskazują na to, że optymalnym docelowym poziomem jest 0,5 proc. Widzimy, że jest on dzisiaj najczęściej wskazywany, jako ten pożądany poziom, przy którym nastąpi dynamizacja rozwoju sieci akceptacji kart płatniczych – mówi Robert Łaniewski.
Prezes Fundacji Rozwoju Obrotu Bezgotówkowego wskazuje na wiele korzyści z tym związanych. I to dla wszystkich stron transakcji.
– Klienci mogą płacić dogodnym instrumentem płatniczym, mają szeroki dostęp do środków zgromadzonych na rachunkach bankowych. Przedsiębiorcy mogą zwiększać swoje obroty, gdyż średnia transakcyjność wartościowa w przypadku kart płatniczych jest znacznie wyższa niż gotówki – wymienia Łaniewski.
Poza tym w ten sposób przedsiębiorca prowadzący punkt handlowo-usługowy zwiększa jego atrakcyjność dla klientów. Zdaniem prezesa FROB większa liczba transakcji bezgotówkowych, to również zyski dla agentów rozliczeniowych i organizacji płatniczych.
– W sytuacji, gdy nastąpi zwiększona transakcyjność, pojawi się również większy rynek, z którego będą wszyscy czerpali korzyści. Banki, które wydają karty płatnicze, również odniosą określone korzyści w postaci zwiększonej liczby klientów, zwiększonej transakcyjności i zwiększonych przychodów z tytułu opłat związanych z obrotem kartowym – wylicza Robert Łaniewski.
Choć akurat bankowcy skrytykowali część założeń senackiego projektu zmian, m.in. możliwość pobierania przez sklepy dodatkowych opłat za płacenie niektórymi kartami.
Jeśli zgodnie z planem senatorowie będą głosować nad nowelizacją podczas grudniowego posiedzenia, są szanse na to, że opłata interchange będzie niższa już w przyszłym roku.
Obecnie obowiązujące w Polsce stawki opłat interchange są najwyższe w Europie i wynoszą około 1,6 proc. wartości jednostkowej transakcji płatniczej dla kart debetowych i około 1,5 proc. dla kart kredytowych i obciążeniowych, przy czym średnia unijna wynosi odpowiednio 0,7 proc. i 0,84 proc.
Czytaj także
- 2025-03-31: Unia Europejska chce wzmocnić prawa kobiet. Zapowiadane działania będą dotyczyć m.in. równości w zatrudnieniu czy zwalczania przemocy
- 2025-02-11: Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców chciałby zyskać nowe kompetencje. Wśród nich mediacje między przedsiębiorcami
- 2025-01-22: Ślepe pozwy pomogą walczyć z hejtem w internecie. Spodziewana lawina wniosków może sparaliżować sądy
- 2025-01-15: Pracodawcy apelują o usprawnienie wydawania zezwoleń na pracę cudzoziemcom. Nowe regulacje tylko w części w tym pomogą
- 2025-01-02: Ustawa o ochronie ludności i obronie cywilnej wchodzi w życie. Najważniejszym zadaniem przygotowanie społeczeństwa na zagrożenia
- 2025-01-07: W ciągu 10 lat w Polsce może brakować 2,1 mln pracowników. Ratunkiem dla rynku pracy wzrost zatrudnienia cudzoziemców
- 2024-12-05: Saszetki nikotynowe dodane na finiszu prac do ustawy tytoniowej. Pracodawcy RP: to kontrowersyjna wrzutka legislacyjna
- 2025-01-10: Konsumenci w sieci narażeni na długą listę manipulacyjnych praktyk sprzedażowych. Zagraniczne platformy wymykają się unijnym regulacjom
- 2024-12-06: Polska nie powołała jeszcze koordynatora ds. usług cyfrowych. Projekt przepisów na etapie prac w rządzie
- 2024-11-22: Trwają prace nad ostatecznym kształtem ustawy o związkach partnerskich. Kluczowe są kwestie tzw. małej pieczy
Transmisje online
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Ochrona środowiska

Obowiązki w zakresie zrównoważonego rozwoju staną się mniej uciążliwe. Będą dotyczyć tylko największych firm
Na pierwszy ogień deregulacji w Unii Europejskiej poszły przepisy dotyczące sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju. Obowiązki w tym zakresie będą, zgodnie z planem KE, się koncentrowały na największych podmiotach, co stanowi duże ułatwienie dla średnich podmiotów i małych firm w łańcuchach dostaw, ale też może zmienić proces dochodzenia do neutralności klimatycznej w UE. Raportowanie wpływu na środowisko rzeczywiście wiąże się z dużym wysiłkiem i kosztami, czego firmy się obawiają, ale z drugiej strony coraz więcej podmiotów widzi w tym cenne narzędzie do analizy i dodatkową wartość.
Telekomunikacja
Wykluczenie cyfrowe szczególnie dotyka generacji silver. T-Mobile wystartował z darmowymi kursami z obsługi smartfona

44 proc. Polaków w 2023 roku posiadało przynajmniej podstawowe kompetencje cyfrowe przy średniej unijnej na poziomie 56 proc. – wynika z danych Eurostatu. Dla grupy osób powyżej 55. roku życia odsetek ten wynosi kilkanaście procent. T-Mobile – w ramach projektu „Sieć Pokoleń” – burzy cyfrowe bariery oraz pokazuje, jakie możliwości daje technologia. W tym prowadzi cykl warsztatów stacjonarnych oraz udostępnia kurs online z podstaw obsługi smartfona.
Konsument
Spada spożycie alkoholu wśród młodzieży. Coraz mniej nastolatków wskazuje na jego łatwą dostępność

Alkohol jest najbardziej rozpowszechnioną wśród polskiej młodzieży substancją psychoaktywną, choć jego spożycie przez nastolatków znacznie spadło w ciągu trzech ostatnich dekad. Wciąż spory odsetek 15–16-latków uważa, że alkohol jest dla nich łatwo dostępny, ale o ile w przypadku piwa spadek w tym obszarze jest znaczący, o tyle w przypadku wódki delikatny trend spadkowy został w ostatnim badaniu zahamowany. Dostępność zaczyna się jednak nie w sklepie, ale już w domu. Co piąty rodzic jest w tej kwestii na tyle liberalny, że godzi się na spożywanie alkoholu przez dziecko w swojej obecności.
Partner serwisu
Szkolenia

Akademia Newserii
Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.