Newsy

81 proc. Polaków jest mocno związanych z Polską. Za najważniejsze wydarzenia w ostatnim stuleciu uznają pontyfikat Jana Pawła II, okupację hitlerowską i wstąpienie do UE

2018-11-08  |  06:25

Zdaniem Polaków pontyfikat Jana Pawła II, okupacja hitlerowska i wstąpienie Polski do Unii Europejskiej to zdecydowanie najważniejsze wydarzenia w najnowszej historii kraju. Ważne miejsce zajmuje też odbudowa Polski po II wojnie światowej, wstąpienie do NATO i wydarzenia z lat 80. – pokazuje najnowszy raport Polskich Badań Czytelnictwa. Wynika z niego też, że Polacy mają dość spójną wizję historii. 72 proc. badanych jest dumnych i przywiązanych zarówno do Polski, jak i Europy i nie widzi w tym żadnej sprzeczności.

 Przestrzeń historyczna, w której żyją Polacy, jest dosyć spójna. Są oczywiście pewne różnice w różnych grupach społecznych, ale jako całość możemy powiedzieć, że mamy jedną historię. Najważniejszym wydarzeniem Polacy uznali pontyfikat Jana Pawła II, następnie okupację i napaść Niemiec hitlerowskich na Polskę, a na trzecim miejscu znalazło się wstąpienie Polski do UE. Następna jest odbudowa kraju po II wojnie światowej i wstąpienie do NATO – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Waldemar Izdebski, prezes Polskich Badań Czytelnictwa.

W badaniu PBC, przeprowadzonym na potrzeby raportu „Czytelnicy prasy wobec niepodległości”, Polacy zostali zapytani o ważność konkretnych wydarzeń z ostatnich stu lat. Lista zawierała dwadzieścia trzy wydarzenia – zaczynając od powstania wielkopolskiego, a kończąc na wstąpieniu do Unii Europejskiej. Badani najpierw określali ważność każdego z wydarzeń, a następnie wybierali spośród nich trzy najbardziej znaczące.

– Należało się spodziewać, że być może poglądy polityczne czy sfera światopoglądowa zdominują odpowiedzi. Ludzie młodzi, z wyższym wykształceniem, w dużych miastach będą wskazywali na wstąpienie do UE, a osoby starsze, z mniejszych miejscowości na II wojnę światową. To się nie potwierdziło. Bardzo dużym zaskoczeniem było dla nas to, że starsze osoby, dużo częściej niż młodzi, wskazywały na znaczenie wstąpienia Polski do UE i NATO. Być może jest tak, że parę pokoleń wyznających ideały Solidarności, dążyło do tego, aby wejść do tych struktur i dla dzisiejszych 60- czy 70-latków to są bardzo ważne cele, bo oni ich doświadczyli osobiście. Młodzi ludzie dostali te wydarzenia w spadku i nie dostrzegają ich wagi – mówi Waldemar Izdebski.

Jak wynika z badania, tylko 9 proc. osób w wieku 15–24 lata wymieniło wstąpienie do UE jako jedno z trzech najważniejszych w ostatnim stuleciu. W grupie wiekowej 60–75 lat liczba wskazań była dużo wyższa i sięgnęła 42 proc. Podobnie jest ze wstąpieniem Polski do NATO – to wydarzenie za bardzo ważne uznało odpowiednio 6 i 21 proc. respondentów z tych grup.

Badanie PBC pokazało, że znaczenie większości wydarzeń nie zależy od cech społeczno-demograficznych badanych, za wyjątkiem wieku. To oznacza, że zbliżony, choć nie identyczny, obraz historii Polski może mieć zarówno młoda, wykształcona kobieta w dużym mieście i starszy mężczyzna na wsi. Przykładami uniwersalności są pontyfikat Jana Pawła II, okropieństwa wojny i okupacji hitlerowskiej oraz odbudowa Polski ze zniszczeń wojennych, które doceniamy bez względu na cechy społeczno-demograficzne.

– Statystyczny czytelnik prasy ma podobną wizję historii jak statystyczny Polak. Czytelnicy prasy mają w sobie więcej ideałów solidarnościowych. Relatywnie częściej wskazywali na znaczenie wstąpienia do struktur europejskich i euroatlantyckich oraz powstania Solidarności i przemian 1989 roku. Statystyczny czytelnik prasy, tak jak większość Polaków, kocha Polskę i Europę i nie widzi w tym żadnej sprzeczności. Aż 72 proc. ogółu badanych twierdzi, że są dumni i przywiązani do Polski, a jednocześnie przywiązani do Europy. Statystyczny czytelnik dzienników, magazynów czy pism opinii dużo częściej wskazuje przywiązanie do tradycji czy tożsamości europejskiej niż statystyczny Polak, ale odbywa się to w ramach tej samej przestrzeni historycznej i identyfikacji emocjonalnej – mówi Waldemar Izdebski.

W badaniu Polacy zostali również zapytani o to, z czego są najbardziej dumni i czego powinniśmy się wstydzić. Wyniki pokazują, że badani dumni są przede wszystkim ze swoich dzieci (68 proc.) i z bycia Polakami (40 proc.), a także z bycia Europejczykami (26 proc.), z rodzinnej miejscowości (23 proc.) i na końcu „z tego, jacy są na co dzień” (20 proc.).

W końcu lat 80 i 90. socjologowie pytali o poczucie własnej wartości Polaków i zauważyli, że istnieje tu bardzo duża przepaść. Wskazujemy, że jesteśmy dumni z bycia Polakami, ale niewiele osób wskazywało, że ma poczucie własnej wartości z osiągnięć indywidualnych. Ta sytuacja trochę się zmieniła po 30 latach, ale nadal jesteśmy dumni z najbliższej rodziny, z tego, że jesteśmy Polakami, ale niewielu z nas, tylko 20 proc., ma poczucie własnej wartości, zadowolenia z tego, kim są na co dzień. Wśród czytelników dzienników, magazynów czy tygodników opinii poczucie dumy z tego, że jest się Europejczykiem czy członkiem społeczności lokalnej jest dużo większe niż u statystycznego Polaka – zauważa prezes Polskich Badań Czytelnictwa.

Z badania PBC, przeprowadzonego na potrzeby raportu „Czytelnicy prasy wobec niepodległości”, wynika również, że Polacy są bardzo dumni albo przynajmniej dosyć dumni z własnego państwa, ze stanu polskiej kultury i poziomu przedsiębiorczości Polaków, ale dostrzegają problemy w poziomie tolerancyjności i wzajemnych relacji we współżyciu społecznym. To, jak Polacy odnoszą się do siebie nawzajem, powinno być powodem do wstydu zdaniem 18 proc. badanych. Natomiast 12 proc. uważa, że powinniśmy się wstydzić poziomu naszej uczciwości. Czytelnicy prasy zbytnio nie różnią się pod tym względem od ogółu populacji.

Czytaj także

Kalendarium

CES 2019

Edukacja

Studia dualne coraz popularniejsze wśród studentów i przedsiębiorców. To szansa dla firm na pozyskanie pracowników z praktyczną wiedzą

Studia dualne, czyli nowoczesny model kształcenia łączący tradycyjne zajęcia akademickie z pracą zawodową, cieszą się rosnącą popularnością wśród studentów i przedsiębiorców. Są najlepszą odpowiedzią na potrzeby rynku pracy – jako alternatywna forma pozyskania pracowników przez pracodawców, którzy podczas zajęć praktycznych mają możliwość zaproponowania studentom stażu i zatrudnienia w swojej firmie. Dla studentów staż w firmie współpracującej z uczelnią to szansa na zdobycie doświadczenia w kierunku, w którym się kształcą, oraz kompetencji miękkich. Na wprowadzenie modelu studiów dualnych decyduje się coraz więcej polskich uczelni, i to już nie tylko na kierunkach technicznych.

Telekomunikacja

Polacy pracują nad wykorzystaniem sztucznej inteligencji. NASK chce w ten sposób m.in. zapewnić cyberbezpieczeństwo w szkołach

Sztuczna inteligencja ma potencjał, żeby przeobrazić nie tylko przemysł czy rynek pracy, lecz także całą administrację publiczną. Jednym z krytycznych obszarów jej zastosowania jest też cyberbezpieczeństwo. Instytut Badawczy NASK prowadzi obecnie badania nad analizą obrazów w oparciu o techniki sztucznej inteligencji i wykorzystaniem tego rozwiązania w celu wykrywania niechcianych treści czy ataków hakerskich. Instytut wykorzysta AI także w celu zapewnienia bezpieczeństwa Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej, która połączy szybkim internetem 26 tys. szkół w całej Polsce.

Farmacja

Polska daleko w tyle w leczeniu raka prostaty. Pacjenci apelują o zmianę w programie lekowym

Diagnozę rak gruczołu krokowego słyszy co roku około 10 tys. mężczyzn. W leczeniu tego nowotworu Polska znacznie odbiega od standardów. W Europie już od kilku lat stosuje się nowoczesne leki hormonalne przed chemioterapią, co pozwala wydłużyć życie pacjentów i poprawić jego jakość. To również szansa dla tych, którzy do chemioterapii się nie kwalifikują. W Polsce – mimo wielokrotnych apeli środowisk pacjenckich i lekarzy – nadal nie są refundowane. Program lekowy powinien być nośnikiem postępu, a nie konserwą historyczną, dlatego powinien zostać rozszerzony – podkreśla dr Leszek Borkowski, farmakolog kliniczny ze Szpitala Wolskiego. 

Edukacja

Mała aktywność fizyczna dzieci to zagrożenie dla ich zdrowia. Co piąty uczeń opuszcza lekcje WF-u

Co trzeci ośmiolatek w Polsce ma nadmierną masę ciała. Problem z otyłością ma 12,7 proc. z nich. Co dziesiąty drugoklasista ma nieprawidłowe ciśnienie właśnie ze względu na zbyt dużą wagę. Jednocześnie tylko 24 proc. dzieci ćwiczy przynajmniej godzinę dziennie, co zaleca Światowa Organizacja Zdrowia. Program Aktywne Szkoły MultiSport pomaga to zmienić. Dzięki niemu dzieci odzyskały 43 proc. sprawności fizycznej, którą ich rówieśnicy stracili między 1999 a 2009 rokiem. Niedawno ruszyła druga edycja programu, tym razem dla uczniów z województwa mazowieckiego.