Newsy

Producenci farb i klejów spodziewają się w tym roku 5 proc. wzrostu. Branży sprzyja dobra koniunktura w budownictwie i motoryzacji

2016-08-25  |  06:30
Mówi:Janusz Naglik
Funkcja:dyrektor zarządzający
Firma:Polski Związek Producentów Farb i Klejów
  • MP4
  • Prawie 200 przedsiębiorstw i 6,5 mld zł obrotu – tak wygląda rynek farb i klejów. W tym roku producenci spodziewają się  wzrostu sprzedaży między 3 a 5 proc. – szacuje dyrektor Polskiego Związku Producentów Farb i Klejów. Szczególnie dobrze radzi sobie segment farb dekoracyjnych – ze względu na boom w budownictwie, oraz samochodowych – ze względu na rosnący rynek motoryzacyjny.

    Co najmniej od dwóch lat branża notuje przynajmniej 4-proc. wzrosty. Wynika to z tego, że w obszarze budowlanym i mieszkaniowym dzieje się dużo dobrego. Kleje i farby w przemyśle budowlanym notują kilkuprocentowy wzrost. Konsument też coraz chętniej kupuje, bo popyt konsumencki rośnie o około 5 proc., co też rzutuje na naszą branżę – mówi agencji Newseria Janusz Naglik, dyrektor zarządzający Polskiego Związku Producentów Farb i Klejów.

    Ze wstępnych danych GUS wynika, że w ciągu siedmiu miesięcy tego roku liczba mieszkań, na realizację których wydano pozwolenia wyniosła prawie 116,5 tys., czyli o ponad 12 proc. więcej niż rok temu. Podobny wzrost w tym okresie odnotowano w przypadku oddanych do użytkowania lokali (85,8 tys.). Wzrosła również liczba rozpoczętych budów (o 6,1 proc.).

    W segmencie farb lakierniczych używanych w przemyśle samochodowym mamy dwucyfrowy wzrost sprzedaży samochodów, ale także, co ważne, też import samochodów używanych rośnie. Duża liczba samochodów przekłada się na większe zapotrzebowanie na usługi zakładów lakierniczych czy serwisowych. Ten przemysł też notuje w tej chwili bardzo duże wzrosty – mówi Naglik.

    Z danych Instytutu Samar wynika, że od początku roku import używanych samochodów osobowych wzrósł o 13,4 proc. Z kolei w obszarze rejestracji nowych aut wzrost sięgnął 17 proc.

    Segment farb drukarskich to rynek bardziej stabilny. Wynika to z tego, że mniej drukujemy, bo mamy więcej nośników elektronicznych. To są nowe nawyki konsumenckie. Ale te farby są stosowane w nadrukach na produktach, na opakowaniach, a tych z kolei sprzedaje się coraz więcej – wyjaśnia Janusz Naglik.

    Jego zdaniem w krótkiej perspektywie nie widać czynników, które mogłyby zahamować rozwój rynku. W tym toku branża spodziewa się wzrostu sprzedaży na poziomie 3-5 proc. Jeśli nie pojawią się żadne niespodziewane okoliczności, taki trend powinien utrzymywać się jeszcze przez kolejne 2-3 lata.

    Wskaźnik wyprzedzający koniunkturę jest pozytywny, jest sporo zamówień w przemyśle. Paradoksalnie nawet program Rodzina 500 plus może mieć wpływ na nasz rozwój. Wielu konsumentów opóźniało remonty ze względu na finanse, więc oceniamy, że dodatkowy zastrzyk finansowy może skłonić ich do tego kroku – mówi Janusz Naglik.

    Polski Związek Producentów Farb i Klejów jest organizacją zrzeszającą firmy z branży budowlanej. Członkowie Związku to producenci farb, klejów, pian i silikonów, a także dostawcy surowców w tym obszarze.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Infrastruktura

    Gen. W. Nowak: Powołanie operatora strategicznej sieci bezpieczeństwa może paradoksalnie obniżyć jej odporność na ataki. Ta kwestia wymaga odrębnej ustawy [DEPESZA]

    – Ustawa o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa ma wiele dobrych elementów, ale paru kwestii tam brakuje, m.in. odniesienia do urządzeń internetu rzeczy (IoT), które będą bardzo istotne w sieci 5G – mówi gen. Włodzimierz Nowak, były pełnomocnik rządu ds. cyberbezpieczeństwa. Jego wątpliwości budzi także pomysł powołania operatora strategicznej sieci bezpieczeństwa. Po pierwsze, tak poważna kwestia powinna zostać uregulowana w odrębnej ustawie. Po drugie, trzeba przeanalizować, czy taki podmiot rzeczywiście przyczyni się do zwiększenia bezpieczeństwa państwa. Zdaniem eksperta może być wręcz odwrotnie.

    Transport

    Problem smogu powrócił jak bumerang w sezonie grzewczym. Trzy śląskie miasta zwarły szyki, żeby walczyć z nim wspólnie

    W Polsce smog zabija kilkunastokrotnie więcej osób, niż ginie ich w wypadkach samochodowych. Głównym winowajcą jest niska emisja ze źródeł komunalnych, a w miastach do problemu przyczynia się też transport drogowy i emitowane przez niego spaliny. Problem smogu i zanieczyszczeń powietrza, który dotyczy całej Polski, niczym w soczewce skupia się na Śląsku i wraca jak bumerang w każdym sezonie grzewczym. Dlatego w ramach kampanii „Oddech dla Polski” trzy miasta z tego województwa – Żywiec, Wodzisław Śląski oraz Tarnowskie Góry – łączą siły, żeby walczyć z nim wspólnie i zaangażować mieszkańców w nawet najdrobniejsze działania na rzecz poprawy jakości powietrza.

    Finanse

    Nowy start w biznesie. Będzie wsparcie dla przedsiębiorców, którzy musieli zamknąć swoje firmy

    Strach przed porażką jest jednym z głównych hamulcowych rozwoju przedsiębiorczości. Jak wynika z badania PARP, 41 proc. osób, które widzą szanse biznesowe w swoim otoczeniu, nie decyduje się na otworzenie własnej firmy z powodu tej obawy. Porażka jest jednak ryzykiem wpisanym w każdy biznes i może stanowić ważną lekcję na przyszłość. Tym, którzy mimo niepowodzenia zdecydowali się wrócić na rynek i ponownie rozpocząć działalność gospodarczą, PARP pomaga w ramach projektu „Nowy start”. O wsparcie, dzięki któremu łatwiejszy będzie powrót na rynek, mogą aplikować mikro-, mali i średni przedsiębiorcy.

    Firma

    Zamek Królewski na Wawelu przygotowuje się do uruchomienia stałej wystawy nowego Skarbca Koronnego. Od grudnia nowym mecenasem jest PGE Polska Grupa Energetyczna

    Inauguracja nowego Skarbca Koronnego oraz zakrojone na szeroką skalę działania edukacyjne dotyczące historii Polski, które będą obejmować m.in. cykle warsztatów, zajęcia z historii, publikacje i konkursy – to najważniejsze przedsięwzięcia, które zrealizuje w przyszłym roku Zamek Królewski na Wawelu dzięki wsparciu PGE Polskiej Grupy Energetycznej. Krakowskie muzeum i największy koncern energetyczny na polskim rynku zawarły właśnie umowę o współpracy. To już kolejny z serii patronatów PGE ukierunkowany na propagowanie kultury i polskiego dziedzictwa historycznego.

    Teatr

    Warszawska Opera Kameralna po premierze „Castor et Pollux”. Prace nad spektaklem rozpoczęły się jeszcze przed pandemią

    Premiera opery „Castor et Pollux” skomponowanej przez Jeana-Philippe’a Rameau była długo oczekiwana. Pierwotnie miała mieć miejsce w marcu 2020 roku. Plany Warszawskiej Opery Kameralnej pokrzyżowała jednak pandemia koronawirusa. Teraz udało się przygotować przedstawienie w międzynarodowym gronie, mimo trudności pandemicznych. – Spektakl zachwyca pięknem głosów i tańców barokowych, a wszystko zostało zrealizowane z ogromną pieczołowitością i atencją do szczegółu. Dzisiaj naprawdę trudno o takie dzieło – mówi Alicja Węgorzewska, śpiewaczka operowa i dyrektor Warszawskiej Opery Kameralnej.