Newsy

Rośnie pozycja polskich portów na przeładunkowej mapie Europy. Gdańsk inwestuje w infrastrukturę i liczy na przejęcie części klientów portów niemieckich

2018-04-09  |  06:15

600 mln zł zainwestuje Port w Gdańsku w dwa wielkie projekty, realizowane przy pomocy środków z Unii Europejskiej. Pomogą one przyciągnąć nowych kontrahentów w akwenie Morza Bałtyckiego, który jest najszybciej rozwijającym się obszarem morskim na Starym Kontynencie. Przeładunki w polskich portach rosną m.in. dzięki dobrej koniunkturze gospodarczej.

Pierwszy kwartał 2018 roku w przeładunkach był bardzo dobry. W styczniu przeładowaliśmy ponad 4 mln ton towarów i był to kolejny miesiąc z takim wynikiem – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Marcin Osowski, wiceprezes zarządu ds. infrastruktury Zarządu Morskiego Portu Gdańsk. – Najszybciej w porcie w Gdańsku rozwijają się przeładunki drobnicy skonteneryzowanej, paliw, węgla oraz nowych grup ładunkowych, których dawno nie było w Gdańsku, a mianowicie drewna.

W 2017 roku przez port w Gdańsku przewinęło się ponad 40,6 mln ton ładunków. To ponad dwa razy więcej niż dziesięć lat wcześniej. Rośnie też znaczenie Portu Gdańsk dla polskich przeładunków morskich. W latach 2015–2016 udział wynosił już 46 proc. zarówno pod względem ilościowym, jak i wartościowym. W styczniu w porcie przeładowano 4,19 mln ton, dobrze ponad jedną dziesiątą tego, co przez cały ubiegły rok.

Liczymy, że do końca 2018 roku przeładunki będą rosły. Być może będzie to zakłócone minimalnie przez rozkręcający się program inwestycji i pewne zakłócenia występujące na nabrzeżach, niemniej jednak wierzymy, że będzie to kolejny doskonały rok dla gdańskiego portu – przekonuje Marcin Osowski. – W Polsce perspektywy [dla transportu morskiego – red.] są naprawdę dobre. Modernizując nieustannie infrastrukturę, właściwie gonimy rosnący popyt. W Europę moim zdaniem takiej dużej dynamiki nie będzie, natomiast pozytywny trend wzrostowy powinien zostać utrzymany w najbliższych latach.

Morze Bałtyckie jest najszybciej rozwijającym się akwenem w Europie. W porównaniu z rokiem 2001 jego obroty morskie w 2015 roku wzrosły o ponad 55 proc., podczas gdy w wypadku Morza Północnego było to niespełna 30 proc., Atlantyku – mniej niż 20 proc., a Morza Śródziemnego – nieco ponad 15 proc.

Z kolei w rankingu portów na Bałtyku Gdańsk zajmuje szóste miejsce, wyprzedzając Rygę, Rostock, Szczecin-Świnoujście i Lubekę. Dominują trzy porty rosyjskie, a stolicę województwa pomorskiego wyprzedzają jeszcze Göteborg oraz Kłajpeda. Najwyższą, drugą pozycję miał Gdańsk w zakresie przewozów kontenerowych, ustępując tylko Sankt Petersburgowi (dane za 2016 rok).

Pod koniec marca port podpisał umowy w ramach dotacji unijnych na dwa duże projekty inwestycyjne. Pierwszy z nich to pogłębienie toru wodnego z przebudową nabrzeży w Porcie Wewnętrznym, a drugi to modernizacja sieci drogowo-kolejowej w Porcie Zewnętrznym. Łączna wartość tych inwestycji to ok. 600 mln zł, z czego 85 proc. zostało dofinansowane z UE.

Pozycja polskich portów rośnie. Jest to wynikiem dobrej koniunktury gospodarczej i inwestycji w infrastrukturę, natomiast ten potencjał jeszcze nie jest do końca wykorzystany. Liczymy na to, że odbierzemy – głównie portom niemieckim – to, co należy do naszego naturalnego zaplecza, czyli transport do Polski i krajów Europy Środkowej – zakłada wiceprezes portu. – Jeżeli chodzi o kierunki eksportowe, to oczywiście jest to nasz kraj, jak i kraje naszego bezpośredniego zaplecza, czyli Białoruś, północna Ukraina, Słowacja, Czechy, nawet część Węgier, a jeżeli chodzi o import, to głównie daleka Azja, Singapur, Chiny, Korea Płd. i być może nowe kierunki, jak np. USA.

Największym partnerem handlowym Portu Gdańsk w 2015 roku spoza Unii była Rosja (49 proc.), drugie miejsce zajmowały Norwegia i Chiny bez Hongkongu (po 8 proc.), a potem Izrael (7 proc.) oraz Singapur, Maroko i Korea Południowa (po 4 proc.)

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Patronat Newserii

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Festiwal Biegowy Tauron 2020

Handel

Zmiany w procesie globalizacji szansą dla Polski. Coraz więcej firm będzie przenosić tu swoją produkcję

Osłabienie globalizacji spowolni rozwój światowej gospodarki, ale dla Polski może być szansą na rozwój. – Firmy na całym świecie będą szukały tanich miejsc produkcji, żeby obniżyć koszty działalności, ale będą rozsądnie wybierać lokalizacje – mówi Stefan Kawalec, prezes zarządu Capital Strategy. Dla wielu – przede wszystkim z Europy Zachodniej, lecz także z Azji – dobrą lokalizacją będzie właśnie Polska, ze względu na położenie w Europie Środkowej, przynależność do Unii Europejskiej i fakt, że wciąż mamy dużo niższe koszty pracy niż na Zachodzie.

Edukacja

Trwają prace nad nową ustawą o rzemiośle. Ma zmienić model edukacji i zwiększyć katalog zawodów branżowych

Nad ustawą o rzemiośle i kształceniu dualnym pracuje kilkudziesięcioosobowy zespół powołany z inicjatywy Ministerstwa Rozwoju. Jego celem jest wypracowanie takiego sposobu kształcenia zawodowego, który byłby dostosowany do współczesnego rynku i pozwolił odpowiadać na potrzeby szybko zmieniającego się świata. Szkoły branżowe mają być powiązane m.in. ze specjalnymi strefami ekonomicznymi oraz nowymi kierunkami: ekologią, elektromobilnością czy Przemysłem 4.0.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Media i PR

Pandemia zaostrzyła kryzysy wizerunkowe w sieci. Polskie firmy nie są do nich przygotowane

Na całym świecie jest już niemal 4 mld aktywnych użytkowników mediów społecznościowych, a w czasie pandemii ponad połowa z nich zwiększyła swoją aktywność w sieci. To z kolei spowodowało, że obecne w internecie organizacje musiały od nowa budować swoje strategie komunikacyjne i częściej stawiać czoła sytuacjom kryzysowym. – Polskie firmy i instytucje nie są przygotowane do radzenia sobie z kryzysami wizerunkowymi w social mediach – ocenia Adam Łaszyn, prezes zarządu Alert Media Communications, autor książki „e-Kryzys. Jak zarządzać sytuacją kryzysową w internecie”. Jak podkreśla, większość z nich uczy się tego na własnych błędach, w sytuacji kryzysu reagując na gorąco, zamiast zawczasu się do niego przygotować. Właśnie z myślą o tej grupie powstała publikacja.

Ochrona środowiska

Polska w gronie państw najbardziej zagrożonych deficytem wody. Spodziewane dramatyczne konsekwencje społeczne i gospodarcze

– W Polsce do 2025 roku kryzys wodny będzie się pogłębiał, później będzie już tylko gorzej. Biznesy wodochłonne oczywiście wiedzą o tych analizach i one będą wycofywać się od nas w kierunku krajów, gdzie ten kryzys wodny jest mniejszy – mówi Kamil Wyszkowski, prezes UN Global Compact w Polsce. Jak wskazuje, Polska jest jednym z najuboższych w wodę krajów w Europie i na dodatek ma problem z jej magazynowaniem. Poziom retencji oscyluje wokół 6 proc., podczas gdy np. w Hiszpanii przekracza 40 proc. Jednak problem z niedoborem wody gwałtownie zaostrza się nie tylko w naszym kraju, ale i na całym świecie. – Konsekwencje będą potężne. To będzie wielka wędrówka ludów i prawdopodobnie wojna o wodę, zasoby i żywność – mówi ekspert.