Newsy

Rynek apteczny jest bardzo rozdrobniony. Konsolidacja jest konieczna, by sprostać konkurencji

2015-11-17  |  06:40

W Polsce działa 14,5 tys. aptek, z czego dwie trzecie to apteki indywidualne. Rynek jest więc bardzo rozdrobniony, co przy dość mocno skonsolidowanym rynku producentów i hurtowników stawia apteki na słabszej pozycji negocjacyjnej. Receptą dla nich może być tworzenie sieci aptecznych oraz współpraca operacyjna, np. przez wspólne magazynowanie czy zakupy leków.

Zdecydowana większość aptek to placówki indywidualne. Sieciowe stanowią ok. 34 proc. rynku. Liczba sieci aptecznych w Polsce to w tej chwili 330 przedsiębiorstw. Są to zwykle małe i średnie firmy. Tylko 11 z nich ma powyżej 50 aptek, a z nich zaledwie trzy mają powyżej 100.

Polski rynek apteczny jest niezwykle rozdrobniony – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Marcin Piskorski, prezes Związku Pracodawców Aptecznych PharmaNET. – Największa sieć nieznacznie przekracza 4 proc. udziału rynkowego. Dwie następne, które mają powyżej 100 aptek, są na poziomie 2 proc. rynku, a cała reszta sieci aptecznych na poziomie 1 proc. udziału w rynku.

Jak podkreśla, rozwój sieci postępuje oddolnie – małe apteki indywidualne łączą się bądź kapitałowo, bądź operacyjnie, co wynika głównie z sytuacji rynkowej. Pojedynczym aptekom trudno funkcjonować w relacjach z producentami czy hurtownikami. Te sektory w przeciwieństwie do rynku aptecznego są mocno skonsolidowane.  

Cztery największe hurtownie stanowią ok. 80 proc. rynku. Wśród producentów w poszczególnych grupach asortymentowych konsolidacja sięga 20–30 proc. To powoduje nierówność w relacjach handlowych. Do tego doszły jeszcze ograniczenia w marżach, nałożone przez ustawę refundacyjną oraz rosnące wymagania pacjentów.

Od lat mamy do czynienia z dużą presją pacjentów na to, żeby w aptekach były niskie ceny, żeby było przyjemniej i żeby był coraz lepszy poziom obsługi. Pacjenci coraz częściej do apteki przychodzą nie tylko po leki refundowane, kiedy są chorzy, lecz także coraz bardziej traktują ją jako miejsce, gdzie mogą otrzymać poradę, gdzie się dokonuje samoleczenia – zwraca uwagę Marcin Piskorski.

W trudnej sytuacji rynkowej pomaga konsolidacja. Pomaga to wywierać presję na dostawców. Zmniejszyć koszty mogą np. grupowo dokonywane zakupy czy wspólnie prowadzony magazyn apteczny.

W Polsce na 14,5 tys. aptek prawie tysiąc co roku zmienia właściciela. Liczba nowo otwieranych aptek to około 100. Reszta z tego tysiąca to apteki powstające w miejsce tych, które sobie nie poradziły na rynku. To trochę wynika z polskiego ustawodawstwa, ponieważ łatwiej przejąć aptekę istniejącą niż uzyskać koncesję na nowo prowadzoną. To jest rozwiązanie prawne, które powoduje, że nie ma spektakularnych bankructw na tym rynku – wyjaśnia Marcin Piskorski.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Handel

[DEPESZA] Połowa Polaków obetnie wydatki wielkanocne ze względu na pandemię. Tylko co trzecia osoba ich nie zmniejszy

Zgodnie z badaniem Barometr Providenta przeprowadzonym w lutym na tegoroczne Święta Wielkanocne Polacy zamierzali wydać średnio 637 zł, czyli o 74 zł więcej niż przed rokiem. W związku z rozwojem pandemii koronawirusa w marcowym badaniu tylko 30 proc. zapowiedziało, że utrzyma założony wcześniej budżet. Prawie połowa Polaków zamierza ciąć świąteczne wydatki. Deklarują tak przede wszystkim seniorzy.

Prawo

Obawy o utratę pracy najsilniejsze od 10 lat. Gdyby się potwierdziły, bez zatrudnienia zostałoby 3,6 mln osób

26 proc. pracowników obawia się, że straci pracę w ciągu kolejnych sześciu miesięcy – wynika z nowej edycji badania „Monitor Rynku Pracy” Instytutu Badawczego Randstad. To najsilniejsze obawy w historii tych analiz, czyli od 10 lat. Najmniej o swoją zawodową przyszłość boją się osoby pracujące na etacie na czas nieokreślony, najbardziej – osoby zatrudnione na umowach cywilnoprawnych oraz na umowach o pracę, ale na czas określony. Gdyby ich obawy miały się spełnić, bez pracy pozostałoby 3,6 mln osób. – Liczymy, że ten czarny scenariusz się nie sprawdzi, ale nie spodziewam się mniejszej liczby bezrobotnych niż 2,5 mln osób do końca tego roku – komentuje wyniki badania Łukasz Komuda, ekspert Fundacji Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Prawo

Zalew wniosków o restrukturyzacje może sparaliżować sądy. Konieczne są zmiany w prawie restrukturyzacyjnym

Pandemia koronawirusa może oznaczać wzrost liczby postępowań restrukturyzacyjnych i upadłościowych. Dostosowanie prawa restrukturyzacyjnego do pandemii – m.in. automatyczne otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego i wstrzymanie egzekucji tylko na skutek złożenia wniosku – pozwoli większej liczbie przedsiębiorców skorzystać z tych instrumentów. – W przeciwnym wypadku czeka nas paraliż sądów – ocenia Piotr Zimmerman z Kancelarii Zimmerman i Wspólnicy.