Newsy

Rynek lotniczy zyskuje 3–4 proc. rocznie. Rośnie rola samolotów do użytku prywatnego i małych lotnisk

2017-01-30  |  06:35

Nie ma barier do rozwoju rynku lotniczego w Polsce – ocenia Urząd Lotnictwa Cywilnego. Jego wartość będzie rosła stabilnie na fali wzrostu gospodarki i ruchu pasażerskiego. Znaczącą rolę może zacząć odgrywać tzw. mniejsze lotnictwo, czyli samoloty do użytku prywatnego i małe lotniska. Może to przyciągnąć do branży młodych ludzi i udrożnić system transportowy, szczególnie w słabo skomunikowanych regionach kraju.

– Rynek rośnie cały czas plus minus z dynamiką 3–4 proc. Na podstawie prognoz różnych instytucji przewidujemy pewne widełki, pomiędzy 2 a 5 proc. – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Piotr Samson, prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego (ULC). – Czynniki, które determinują ten wzrost, to w dużej mierze wzrost dochodu narodowego brutto i to, że Polacy zarabiają więcej pieniędzy. Chodzi o to, żeby stać ich było na podróże samolotami nie tylko do pracy do Wielkiej Brytanii, lecz także na wakacje, na krótkie wycieczki weekendowe.

W 2015 r. polskie porty lotnicze obsłużyły ponad 30 mln pasażerów. Według szacunków ULC do 2030 r. ta liczba ma się podwoić. W ocenie Samsona dochód narodowy będzie rósł i na pewno będzie czynnikiem, który wpłynie na wzrost ruchu z i do Polski. Narodowy Bank Polski szacuje, że wzrost PKB spowolni do 3 proc. w tym roku (z 3,9 proc. w ub.r.), a następnie przyspieszy do 3,6 proc. w 2017 r., by odnotować ponownie słabszy wynik na poziomie 3,3 proc. w 2018 r.

– Drugim elementem jest kwestia rozwoju Polskich Linii Lotniczych LOT i połączeń tranzytowych przez Polskę, czyli zbudowania w Polsce węzła komunikacyjnego, który spowoduje, że pasażerowie z Europy Zachodniej lecący do Azji będą się przesiadać w Polsce, a pasażerowie z Europy Wschodniej przez Polskę będą latać do Ameryki Północnej – stwierdza Samson.

We wrześniu 2016 roku PLL LOT ogłosiły nową strategię, której głównymi celami są zwiększenie liczby pasażerów do ponad 10 mln rocznie (wobec 5,5 mln w 2015 r.) i osiągnięcie trwałej rentowności do 2020 r. W listopadzie przewoźnik rozpoczął konsolidację rynku CEE poprzez umowę o strategicznej współpracy z estońskim narodowym przewoźnikiem Nordicą i objęcie 49 proc. udziałów w jej spółce córce, Regional Jet.

– Nie możemy mówić o barierach w rozwoju, bo takowych na dzisiaj nie ma. Natomiast to, o czym musimy pamiętać, to jest dostosowanie przepisów krajowych do prawa unijnego, które cały czas jest dynamiczne i ewoluuje. To jest coś, co musimy śledzić cały czas – dodaje prezes ULC.

Zapowiadane są m.in. zmiany w prawach pasażerów linii lotniczych. Obowiązujące od 2004 roku rozporządzenie wciąż budzi wiele kontrowersji.

– Ochrona praw pasażerów jest bardzo promowana przez Brukselę. Ważną rolę odgrywać będą samoloty do użytku prywatnego i małe lotniska. Nowela już została wprowadzona, zmiana kategorii użytkowania lotnisk z użytku wyłącznego na lotnisko użytku publicznego ma służyć popularyzacji lotnictwa – wskazuje Samson. – Dzięki temu młodzi ludzie będą mieli łatwiejszy dostęp do szkolenia i udrożnimy system transportowy – np. w takich regionach Polski jak północny wschód. Tam nie ma dużych lotnisk, natomiast są małe, trawiaste lądowiska, z których można będzie korzystać.

Według wykazu lądowisk ULC wpisanych do ewidencji jest łącznie 340 lądowisk, w tym 110 samolotowych i 230 śmigłowcowych, z czego 65 to lądowiska śmigłowcowe prywatne, a 165 – lądowiska śmigłowcowe sanitarne.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Prawo

Inspekcja Pracy zapowiada wzmożone kontrole legalności zatrudnienia. Pod lupę weźmie umowy o dzieło, zlecenia i jednoosobowe działalności gospodarcze

W ubiegłym roku Państwowa Inspekcja Pracy przeprowadziła ponad 54 tys. kontroli, z których 11,5 tys. dotyczyło legalności zatrudnienia. Prawie połowa z nich skończyła się stwierdzeniem nieprawidłowości w tym zakresie. Od przyszłego roku rząd – w ramach Polskiego Ładu – chce walczyć z pracą na czarno i wypłacaniem wynagrodzeń „pod stołem”, więc wzmożone kontrole w tym zakresie zapowiada również PIP. Inspekcja uważniej przyjrzy się też umowom cywilnoprawnym i przypadkom, w których pracownicy zostali zmuszeni przez pracodawcę do założenia jednoosobowej działalności gospodarczej.

Transport

Mieszkańcy Wrocławia chętniej niż na początku pandemii korzystają z komunikacji miejskiej. Miasto zapowiada zakup nowych pojazdów

Spadek liczby pasażerów korzystających z komunikacji miejskiej to efekt pandemii koronawirusa notowany powszechnie w miastach. Wrocław nie jest wyjątkiem, choć w stolicy Dolnego Śląska widać już powrót mieszkańców do codziennego korzystania z autobusów i tramwajów. We wrześniu 2021 roku w porównaniu z sytuacją sprzed dwóch lat było tylko o 11 proc. mniej pasażerów. – To bardzo dobry wynik, który pokazuje, że mieszkańcy, pasażerowie nadal ufają komunikacji miejskiej – mówi Krzysztof Balawejder, prezes zarządu Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego we Wrocławiu. Zachęcanie do transportu publicznego będzie zadaniem miast na kolejne lata, przede wszystkim ze względów ekologicznych. To z tego powodu Wrocław stawia na wymianę wykorzystywanego taboru na bardziej zielony.

Edukacja

Rynek innowacji w edukacji znacząco zyskał w trakcie pandemii. Coraz więcej polskich start-upów wychodzi ze swoimi produktami na globalne rynki

Pandemia wymusiła na szkołach naukę zdalną, co otworzyło drogę dla rozwoju innowacyjnych rozwiązań i przyspieszyło wdrażanie nowych technologii w  edukacji. Eksperci oceniają, że w ostatnich miesiącach rynek „przeskoczył” co najmniej trzy lata rozwoju. Sektorem interesuje się coraz więcej start-upów. Najczęściej pracują one nad szkoleniami z zakresu kodowania, aplikacjami oraz grami edukacyjnymi i materiałami szkoleniowymi dla pracowników – wynika z raportu Fundacji Startup Poland. Globalnie rynek ten przyciąga duży kapitał, ale polscy inwestorzy są ostrożniejsi niż zagraniczni koledzy w finansowaniu tego typu przedsięwzięć.

Transport

Ceny paliw będą rosnąć. W najbliższym czasie nie ma szans na spadek cen benzyny i diesla poniżej 6 zł za litr

Zaledwie tydzień temu po raz pierwszy w historii średnie ogólnopolskie ceny benzyny Pb95 i diesla przekroczyły psychologiczną barierę 6 zł za litr. Nie oznacza to jednak końca podwyżek, bo jak wynika z najnowszego badania e-petrol.pl, na stacjach znów jest drożej. W kolejnych tygodniach zaczną obowiązywać obniżka akcyzy na paliwa, zapowiedziana w czwartek przez premiera Mateusza Morawieckiego, oraz zwolnienie od podatku od sprzedaży detalicznej i z opłaty emisyjnej. Jednak kierowcy tankujący w najbliższych dniach muszą się przygotować na podwyżki cen.