Newsy

Rynek reklamy w tym roku wzrośnie od 2 do 4 proc. Prasa będzie notować spadki, ale coraz mniejsze

2015-05-19  |  06:20

Wydatki na reklamę w pierwszym kwartale br. wyniosły blisko 1,7 mld zł, po 3,5-proc. wzroście rok do roku – wynika z szacunków Agory. To pozwala prognozować ok. 2-4-proc. wzrost rynku w tym roku. Reklamodawcy zwiększyli nakłady na promocję we wszystkich segmentach rynku z wyjątkiem prasy. W kolejnych miesiącach skala spadków w czasopismach i dziennikach ma być jednak coraz mniejsza.

Ten rok zaczął się bardzo dobrze dla rynku reklamowego – wskazuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Bartosz Hojka, prezes zarządu spółki medialnej Agora SA, wydawcy „Gazety Wyborczej”. – Reklamodawcy zwiększyli swoje wydatki na reklamę o 3,5 proc. Co ważne, wzrost dotyczy w zasadzie wszystkich sektorów rynku mediowego, z wyjątkiem prasy.

Jak wynika z szacunków Agory, w pierwszym kwartale wartość wydatków reklamowych ogółem w Polsce wyniosła blisko 1,7 mld zł. Medium, w którym dynamika wzrostu była najwyższa, jest radio. Wydatki na promocję w eterze wzrosły o 15 proc., podczas gdy na reklamę telewizyjną jedynie o 3,5 proc. W tym samym czasie nakłady na promocję w czasopismach spadły o 9 proc., a dziennikach – o 10,5 proc.

Rozpowszechnianie płatne tych ostatnich zmniejszyło się o ponad 8,0 proc. Największe spadki dotknęły segment ogólnopolskich dzienników ogólnoinformacyjnych, do których należy „Gazeta Wyborcza”. Ona sama, jak wynika z raportu spółki, za sprawą m.in. podwyżki ceny, przychodów ze sprzedaży wydań cyfrowych oraz dołączanych dodatków odnotowała wyższe o 3,1 proc. przychody ze sprzedaży egzemplarzowej, choć o 10,1 proc. zmniejszyły się jej przychody reklamowe.

Warto zwrócić uwagę na to, że dynamika spadku wydatków na reklamę prasową, jakkolwiek nadal się utrzymuje, to jednak z kwartału na kwartał spowalnia – zauważa Hojka. – Jest to krzepiące i pozwala z większym optymizmem spoglądać w przyszłość. Wydaje nam się, że w całym roku pozytywna dynamika rynku reklamowego zostanie utrzymana.

Agora podtrzymuje szacunki tegorocznego wzrostu wartości wydatków na reklamę w Polsce w przedziale od 2 do 4 proc. Biorąc jednak pod uwagę pozytywne sygnały płynące z gospodarki oraz wyższy od oczekiwanego wzrost wydatków na promocję między styczniem i marcem, spółka nie wyklucza, że będzie to raczej górna granica przewidywanego zakresu.

Wierzymy, że to będzie bliżej 4 niż 2 proc. – potwierdza Bartosz Hojka. – Dla większości biznesów pozaprasowych dynamika będzie bardzo pozytywna, porównywalna z ubiegłorocznymi. Natomiast w prasie sytuacja powinna się poprawiać. Oczekujemy, że spadki wydatków w tym segmencie rynku reklamowego spowolnią.

W pierwszym kwartale br. całkowite przychody Grupy Agora wyniosły 282,8 mln zł i wzrosły o 11,3 proc. w stosunku do tego samego okresu rok wcześniej. Wpływy ze sprzedaży usług reklamowych w Grupie zwiększyły się o 4,1 proc. i wyniosły 115,5 mln zł. Przychody reklamowe były wyższe w większości segmentów operacyjnych Grupy. Ich największy wzrost został odnotowany w obszarze działalności internetowej (grupa Gazeta.pl). Zmniejszyły się jedynie przychody reklamowe w segmencie prasowym.

W ciągu pierwszych trzech miesięcy roku Grupa Agora wypracowała zysk (netto) w wysokości 1,3 mln zł. Podczas tego samego okresu raportowania rok wcześniej odnotowała stratę w wysokości 8,9 mln zł.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Prawo

Inspekcja Pracy zapowiada wzmożone kontrole legalności zatrudnienia. Pod lupę weźmie umowy o dzieło, zlecenia i jednoosobowe działalności gospodarcze

W ubiegłym roku Państwowa Inspekcja Pracy przeprowadziła ponad 54 tys. kontroli, z których 11,5 tys. dotyczyło legalności zatrudnienia. Prawie połowa z nich skończyła się stwierdzeniem nieprawidłowości w tym zakresie. Od przyszłego roku rząd – w ramach Polskiego Ładu – chce walczyć z pracą na czarno i wypłacaniem wynagrodzeń „pod stołem”, więc wzmożone kontrole w tym zakresie zapowiada również PIP. Inspekcja uważniej przyjrzy się też umowom cywilnoprawnym i przypadkom, w których pracownicy zostali zmuszeni przez pracodawcę do założenia jednoosobowej działalności gospodarczej.

Transport

Mieszkańcy Wrocławia chętniej niż na początku pandemii korzystają z komunikacji miejskiej. Miasto zapowiada zakup nowych pojazdów

Spadek liczby pasażerów korzystających z komunikacji miejskiej to efekt pandemii koronawirusa notowany powszechnie w miastach. Wrocław nie jest wyjątkiem, choć w stolicy Dolnego Śląska widać już powrót mieszkańców do codziennego korzystania z autobusów i tramwajów. We wrześniu 2021 roku w porównaniu z sytuacją sprzed dwóch lat było tylko o 11 proc. mniej pasażerów. – To bardzo dobry wynik, który pokazuje, że mieszkańcy, pasażerowie nadal ufają komunikacji miejskiej – mówi Krzysztof Balawejder, prezes zarządu Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego we Wrocławiu. Zachęcanie do transportu publicznego będzie zadaniem miast na kolejne lata, przede wszystkim ze względów ekologicznych. To z tego powodu Wrocław stawia na wymianę wykorzystywanego taboru na bardziej zielony.

Edukacja

Rynek innowacji w edukacji znacząco zyskał w trakcie pandemii. Coraz więcej polskich start-upów wychodzi ze swoimi produktami na globalne rynki

Pandemia wymusiła na szkołach naukę zdalną, co otworzyło drogę dla rozwoju innowacyjnych rozwiązań i przyspieszyło wdrażanie nowych technologii w  edukacji. Eksperci oceniają, że w ostatnich miesiącach rynek „przeskoczył” co najmniej trzy lata rozwoju. Sektorem interesuje się coraz więcej start-upów. Najczęściej pracują one nad szkoleniami z zakresu kodowania, aplikacjami oraz grami edukacyjnymi i materiałami szkoleniowymi dla pracowników – wynika z raportu Fundacji Startup Poland. Globalnie rynek ten przyciąga duży kapitał, ale polscy inwestorzy są ostrożniejsi niż zagraniczni koledzy w finansowaniu tego typu przedsięwzięć.

Transport

Ceny paliw będą rosnąć. W najbliższym czasie nie ma szans na spadek cen benzyny i diesla poniżej 6 zł za litr

Zaledwie tydzień temu po raz pierwszy w historii średnie ogólnopolskie ceny benzyny Pb95 i diesla przekroczyły psychologiczną barierę 6 zł za litr. Nie oznacza to jednak końca podwyżek, bo jak wynika z najnowszego badania e-petrol.pl, na stacjach znów jest drożej. W kolejnych tygodniach zaczną obowiązywać obniżka akcyzy na paliwa, zapowiedziana w czwartek przez premiera Mateusza Morawieckiego, oraz zwolnienie od podatku od sprzedaży detalicznej i z opłaty emisyjnej. Jednak kierowcy tankujący w najbliższych dniach muszą się przygotować na podwyżki cen.