Newsy

Rząd dąży do zmniejszenia spożycia alkoholu. Rozważa nowe regulacje i chce promować odpowiedzialną konsumpcję

2017-06-09  |  06:55
Mówi:Zbigniew Król, wiceminister zdrowia

Aneta Jóźwicka, przewodnicząca Komitetu ds. Społecznej Odpowiedzialności ZP PPS

  • MP4
  • Rząd pracuje nad przepisami, które mają ograniczać reklamy alkoholu. Według wstępnych deklaracji zmienić mogą się przepisy dotyczące napojów niskoprocentowych i regulacje dotyczące punktów sprzedaży. W Polsce – według danych PARPA – konsumpcja czystego alkoholu etylowego wynosi ok. 9,4 litrów rocznie na mieszkańca, co stawia nas poniżej średniej europejskiej. Jednocześnie przedstawiciele rządu, organizacji pozarządowych oraz branży spirytusowej podkreślają rolę edukacji społecznej jako skutecznej i kluczowej drogi do promowania odpowiedzialnego spożycia alkoholu.

     Obecnie mamy możliwość obserwować reklamy piwa prezentujące pięknych, zdrowych ludzi pijących właśnie ten napój. Reklamy oczywiście promują picie odpowiedzialne, nie zmienia to jednak faktu, że piwo zawiera alkohol. Dlatego jednym z naszych zamierzeń, jako Ministerstwa Zdrowia, jest ograniczenie reklam alkoholu – powiedział podczas debaty „Gazety Polskiej” Zbigniew Król, wiceminister zdrowia.

    Według danych Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych średnie spożycie czystego alkoholu etylowego wynosi obecnie 9,4 litra na mieszkańca rocznie. Badania przeprowadzane przez różne ośrodki badań społecznych pokazują, że Polacy najczęściej piją piwo, które jednocześnie i mylnie, przez wiele osób nie jest uznawane za alkohol. Pod koniec marca Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych przedstawiła swoje statystyki, które pokazują, że dwie trzecie wypijanego w Polsce alkoholu to właśnie piwo, a około 30 proc. – trunki wysokoprocentowe.

    – W przypadku niektórych alkoholi, na przykład mocnego piwa – 10 proc. i więcej, jego aktualna cena jest nieadekwatna. Kiedy w 2014 roku podnieśliśmy akcyzę na alkohol wysokoprocentowy, to konsumpcja w tej kategorii spadła. To jest kwestia, w której na pewno będą prowadzone rozmowy i na pewno będą zaplanowane działania – zapowiada w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Zbigniew Król.

    Ocenia się, że Polacy w przeważającej większości spożywają alkohol w sposób odpowiedzialny. Według danych Ministerstwa Zdrowia jedynie 12 proc. społeczeństwa nadużywa alkoholu w sposób zagrażający zdrowiu. Podczas debaty padły deklaracje o konieczności ograniczenia dostępu do alkoholu oraz zmiany przepisów dotyczących reklamowania alkoholu i polityki cenowej. Wszystkie strony zgodziły się również co do tego, że czynnikiem niezmiernie ważnym jest rozsądna, nowoczesna i dostosowana do różnych grup odbiorców edukacja społeczna.

    Pracujemy również nad ograniczeniami, które dotyczą dostępu do alkoholu. Problemem jest dostępność punktu sprzedaży. Im mniej tych punktów, tym bardziej konsumpcja spada. To zostało udowodnione w krajach europejskich, które podchodzą poważnie do problemu konsumpcji alkoholu. Nie chcemy tego robić wycinkowo, jednostkowo. Chcemy skonstruować pewnego rodzaju system, który będziemy budować aktami prawnymi – deklaruje wiceminister zdrowia.

    Wiceminister zdrowia podkreśla, że przeciwdziałanie szkodliwemu spożywania alkoholu jest jednym z filarów Narodowego Programu Zdrowia. Natomiast obecnie resort mocno skupia się na działaniach, które mają promować postawy abstynenckie albo odpowiedzialne spożywanie alkoholu.

    Głównym wątkiem, nad którym pracujemy, w zasadzie część rzeczy jest już gotowych, jest uświadomienie, że alkohol jest substancją psychoaktywną. Problem niekiedy takiej „minuty z życia”, kiedy siadamy za kierownicą pod wpływem alkoholu i trafiamy bezwzględnie do więzienia, jeżeli spowodujemy wypadek. Chcemy uświadomić społeczeństwo, że kieliszek wódki, lampka wina, mały kufel piwa, to ta sama dawka C2H5O2, który ma wpływ na cały organizm – mówi Zbigniew Król.

    Zdaniem Anety Jóźwickiej, przewodniczącej Komitetu Społecznej Odpowiedzialności Związku Pracodawców Polskiego Przemysłu Spirytusowego, zrewidowania wymaga przestarzała ustawa, która choć pochodzi z lat 80., wciąż reguluje rynek. Mimo wielu nowelizacji jej zapisy nie przystają do obecnych realiów.

    Ustawa wprowadziła bardzo nierówne zasady funkcjonowania na rynku dla poszczególnych kategorii alkoholowych. Skoro wiemy, że każdy napój alkoholowy – piwo, wino, wódka, zawiera alkohol etylowy i każdy powinien być spożywany tak samo odpowiedzialnie, to powinniśmy mieć również przepisy regulujące polski rynek alkoholowy w sposób równoważny dla wszystkich kategorii, które na nim występują – uważa Aneta Jóźwicka.

    Zdaniem ekspertki najważniejszym aspektem pozostaje jednak edukacja społeczna i propagowanie odpowiedzialnej konsumpcji alkoholu.

    – Alkohol powinien się nam kojarzyć z odpowiedzialną konsumpcją. To oznacza przede wszystkim wiedzę dotyczącą tego, że w każdym napoju alkoholowym zawarty jest taki sam alkohol etylowy – mówi Aneta Jóźwicka.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Kalendarium

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Handel

    Niższe zbiory jabłek przełożyły się na wyższe ceny skupu. W przyszłym roku owoce mogą być jeszcze droższe

    Zbiory jabłek są w tym roku niższe o 25 proc. od ubiegłorocznych, co przełożyło się na wyższe ceny skupu zarówno jabłek deserowych, jak i przemysłowych. Pod tym względem przyszły rok może się okazać dla sadowników jeszcze bardziej korzystny, zwłaszcza jeśli wystąpią kolejne problemy z produkcją spowodowane niekorzystnymi warunkami pogodowymi. Czynnikiem, który powoduje wzrost cen jabłek, są też spadki produkcji w innych krajach.

    Patronaty Newserii

    Gala Złote Spinacze 2019

    Firma

    Branża ubezpieczeniowa ociąga się z wdrażaniem nowych technologii. Ubezpieczyciele muszą przyspieszyć, żeby wygrać walkę o klientów

    Rosnące oczekiwania klientów, którzy preferują cyfrowe usługi i kanały kontaktu, to główny czynnik napędzający zwrot ku innowacjom w sektorze ubezpieczeń. Do tego dochodzą silna pozycja porównywarek internetowych oraz konkurencja ze strony sektora insurtechów i cyfrowych gigantów typu Amazon. Jak ocenia partner zarządzający Sollers Consulting Michał Trochimczuk, na razie cyfryzacja i wdrażanie nowych technologii idzie ubezpieczycielom zbyt wolno i nie pozwala im realnie konkurować o klientów z bardziej innowacyjnymi podmiotami. Aby utrzymać się na rynku, ubezpieczyciele muszą przyspieszyć proces digitalizacji i radykalnie zmienić dotychczasowe kanały dystrybucji i kontaktu z klientami.

     

    Firma

    Lawinowo rośnie liczba przesyłanych danych. Połączenia bezpośrednie zapewnią firmom bezpieczną wymianę informacji

    W cyfrowej gospodarce dane i ich analiza stanowią dla przedsiębiorstw podstawę działalności. Aby utrzymać konkurencyjność, firmy muszą obsłużyć ich rosnącą liczbę i przyspieszać wymianę informacji. Służą temu połączenia bezpośrednie – według badań Equinix 39 proc. polskich decydentów IT uważa je za kluczowy czynnik transformacji cyfrowej, który pozwala m.in. uzyskać przewagę konkurencyjną, redukować koszty i podnosić bezpieczeństwo.

    Handel

    Polscy przedsiębiorcy coraz uważniej przyglądają się Gruzji. Przyciągają ich tam chłonny rynek i liczne inwestycje w infrastrukturę

    Polska i Gruzja pozostają w przyjaznych relacjach politycznych, co pozytywnie przekłada się na współpracę gospodarczą. W ubiegłym roku wartość polskiego eksportu do Gruzji sięgnęła 488,3 mln zł, z kolei import gruzińskich produktów był wart 72,8 mln zł. To wciąż stosunkowo niewiele, ale Gruzja jest już największym odbiorcą polskich towarów spośród krajów południowego Kaukazu. Wśród najbardziej perspektywicznych sektorów tamtejszego rynku jest m.in. energetyka i turystyka. Polskie przedsiębiorstwa są zainteresowane także inwestycjami infrastrukturalnymi.