Newsy

Rząd wspiera firmy w trudnej sytuacji. Uzyskają finansowanie na działania restrukturyzacyjne

2020-10-05  |  06:30

Rząd uruchomił wsparcie dla firm, które stanęły wobec groźby likwidacji, są niewypłacalne albo znajdują się w formalnej restrukturyzacji. Dotąd nie miały większych szans, żeby pozyskać środki na sfinansowanie swoich działań restrukturyzacyjnych w bankach, ale dzięki Polityce Nowej Szansy łatwiej im będzie wrócić na rynek. W tym roku trafi do nich 720 mln zł, a w kolejnych 10 latach – 120 mln zł rocznie. Eksperci z Krajowej Izby Doradców Restrukturyzacyjnych pomogą im również opracować plan wychodzenia z kryzysu. To o tyle istotne, że – jak pokazują statystyki KUKE – liczba postępowań upadłościowych i restrukturyzacyjnych wciąż jest znacznie wyższa niż rok temu.

– Obserwujemy stabilizację na rynku działalności gospodarczej, a wśród przedsiębiorców widzimy chęć powrotu na rynek oraz do zakładania i prowadzenia działalności gospodarczej. Dane CEIDG wskazują, że liczba przedsiębiorców wróciła do poziomu sprzed pandemii, czyli z lutego i początków marca. Zatem działania, które zostały podjęte – czy to w ramach Tarczy Finansowej PFR, czy w ramach tarczy rządowej – przynoszą efekty. Jednak w ich ramach nie da się rozwiązać wszystkich problemów, dlatego paletę instrumentów antykryzysowych uzupełniamy o kolejne działania dedykowane przedsiębiorcom, którzy nie mogli dotąd odnaleźć wsparcia na rynku finansowym – mówi agencji Newseria Biznes Paweł Kolczyński, wiceprezes Agencji Rozwoju Przemysłu.

Jak wynika z danych Ministerstwa Rozwoju, do 4 września br. wartość rządowej pomocy udzielonej przedsiębiorcom w ramach działań antycovidowych sięgnęła 135 mld zł. Gros tych środków stanowiły subwencje z Tarczy Finansowej PFR (prawie 60,5 mld zł). Rządowa pomoc była ukierunkowana głównie na zapewnienie firmom płynności finansowej i utrzymanie miejsc pracy. Teraz uzupełnią ją instrumenty przygotowane przez rząd w ustawie dotyczącej Polityki Nowej Szansy, która weszła w życie 24 września br. Są one skierowane do firm w trudnej sytuacji ekonomicznej, które potrzebują pomocy restrukturyzacyjnej.

– Polityka Nowej Szansy to szansa dla tych przedsiębiorców, którzy nie mają szans pozyskać finansowania na działania restrukturyzacyjne. Dla tych firm, które są niewypłacalne, znajdują się w formalnej restrukturyzacji, de facto zamykają się wszystkie drogi do pozyskania finansowania w bankach i instytucjach finansowych. Także ARP – choć nie jest bankiem – w normalnej procedurze nie jest w stanie udzielić im pożyczki. Dlatego Polityka Nowej szansy to unikalne rozwiązanie. Dzięki niemu przedsiębiorca, który jest w trudnej sytuacji i ma problemy z pozyskaniem finansowania, będzie mógł sfinansować działania restrukturyzacyjne i de facto wrócić do konkurencji na rynku – podkreśla Paweł Kolczyński.

O wsparcie w ramach Polityki Nowej Szansy mogą starać się firmy ze wszystkich segmentów, poczynając od mikro-, małych i średnich, a kończąc na dużych, które znalazły się w trudnej sytuacji ekonomicznej, są już w trakcie postępowania restrukturyzacyjnego albo stanęły wobec groźby likwidacji. Pomoc będzie przysługiwać zarówno tym przedsiębiorcom, którzy zostali dotknięci skutkami COVID-19, jak i tym, których trudności nie są związane z pandemią. Środki z tego programu można łączyć z innymi instrumentami pomocowymi, co oznacza, że mogą starać się o nie również te firmy, które skorzystały już z tarcz antykryzysowych.

 Trudno ocenić, jak wiele firm będzie wymagało takiego wsparcia. Sytuacja na rynku jest w tej chwili bardzo dynamiczna, znajdujemy się w warunkach negatywnego oddziaływania skutków pandemii. Z szacunków Ministerstwa Rozwoju, które legły u podstaw legislacji Polityki Nowej Szansy, wynika, że średnie wsparcie dedykowane mikro-, małym i średnim przedsiębiorcom będzie oscylowało wokół kwoty 500 tys. zł. To oznacza, że w ramach tych środków będziemy w stanie w pierwszym ruchu pomóc ok. 240 przedsiębiorcom – mówi wiceprezes Agencji Rozwoju Przemysłu.

Na sfinansowanie Polityki Nowej Szansy rząd będzie przeznaczać 120 mln zł rocznie przez kolejnych 10 lat. Jednak wiceprezes ARP podkreśla, że w tym roku pula zostanie dodatkowo zasilona środkami z funduszu covidowego w wysokości przynajmniej 600 mln zł.

Polityka Nowej Szansy to program pomocy publicznej opracowany przez Ministerstwo Rozwoju i notyfikowany przez Komisję Europejską. Jego operatorem została Agencja Rozwoju Przemysłu, do której można kierować wnioski o wsparcie (nabór ma charakter ciągły). Jego kwota będzie każdorazowo uzależniona od indywidualnej sytuacji firmy.

 Aby uprawdopodobnić sukces przedsiębiorców, którzy będą wnioskowali o tę pomoc, kilka tygodni temu nawiązaliśmy współpracę z Krajową Izbą Doradców Restrukturyzacyjnych. Będą oni służyć pomocą właścicielom firm przede wszystkim w zakresie opracowywania profesjonalnych, wiarygodnych i realistycznych w realizacji planów restrukturyzacyjnych – mówi Paweł Kolczyński. – Jakość wniosków, które do nas trafiają, to jeden z największych problemów. Chcemy, aby zarówno wnioski, jak i same plany restrukturyzacyjne były jak najwyższej jakości. Plan restrukturyzacyjny dobrany optymalnie do sytuacji firmy i profilu jej działalności jest tak samo ważny jak środki na sfinansowanie tych działań restrukturyzacyjnych.

Jak wynika z danych KUKE, w sierpniu tego roku liczba ogłoszonych przez firmy restrukturyzacji wyniosła 68, notując spadek o 4,2 proc. w skali miesiąca, a w ujęciu rocznym wzrost aż o 78,9 proc. Znaczący w skali roku wzrost liczby ogłaszanych restrukturyzacji jest widoczny drugi miesiąc z rzędu (co należy wiązać m.in. z obowiązującym od czerwca uproszczonym prawem restrukturyzacyjnym) i ten trend zapewne utrzyma się w kolejnych. W tym samym miesiącu KUKE odnotowała też 92 przypadki niewypłacalności (postępowań upadłościowych i restrukturyzacyjnych). To liczba mniejsza o prawie 29 proc. wobec poprzedniego miesiąca, ale równocześnie o 15 proc. wyższa niż przed rokiem. Suma niewypłacalności z ostatnich 12 miesięcy wzrosła na koniec lipca do 1094, co jest najwyższym wynikiem od 2016 roku.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Handel

Boom na rynku kredytów konsumenckich. Polacy kupują na raty więcej i za coraz wyższe kwoty

Marzec okazał się najlepszym miesiącem na rynku kredytowym od początku roku – wynika ze statystyk BIK. Banki udzieliły więcej wszystkich rodzajów kredytów i na wyższe kwoty, a największą dynamikę zanotowały zakupy na raty. W marcu banki udzieliły ich o ponad 50 proc. więcej w porównaniu z ubiegłym rokiem. Zdaniem Waldemara Rogowskiego, prof. SGH i głównego analityka BIK, to zasługa m.in. niskich stóp procentowych i przesunięcia popytu z usług, które wciąż są zamrożone, na dobra trwałego użytku, które Polacy kupują w e-commerce. BIK prognozuje, że w drugim półroczu, po odmrożeniu gospodarki, można się spodziewać dalszych wzrostów akcji kredytowej.

Ochrona środowiska

Szykują się zmiany w zamówieniach publicznych. Wzorem Czech do przetargów mogą zostać wprowadzone kryteria środowiskowe

Od początku tego roku w Czechach instytucje zamawiające muszą rozważyć, czy w każdym nowo publikowanym przetargu możliwe jest wprowadzenie kryteriów środowiskowych. Eksperci wskazują, że Polska również prędzej czy później będzie zobligowana do wprowadzenia takich kryteriów na krajowym, wartym ok. 300 mld zł rocznie, rynku zamówień publicznych. Zwłaszcza że zielone zamówienia, które stają się w ostatnich latach coraz powszechniejszą praktyką, zapewniają instytucjom zamawiającym nie tylko korzyści środowiskowe, lecz także oszczędności finansowe. Wybór odpowiednich produktów, które zmniejszają ilość zużytej energii czy gazów, może okazać się szczególnie istotny w medycynie, gdzie ratuje się życie, ale przy okazji generuje się ogromną ilość odpadów.

Finanse

W miastach akademickich studenci wydają setki milionów złotych. Czasy pandemii oznaczają dla tych ośrodków ogromne straty, nie tylko gospodarcze

Pandemia koronawirusa udowodniła, że studenci mają duży wpływ na rozwój miast. Tylko w Opolu, gdzie kształci się ok. 20 tys. studentów, rocznie wydawali oni blisko 150 mln zł – wynika z badania dr Diany Rokity-Poskart z Politechniki Opolskiej. Dzięki wydatkom studentów na lokalnym rynku towarowo-usługowym powstało 355 miejsc pracy, z których zresztą wiele było przez studentów obsadzanych. Nauka zdalna i zamknięcie wielu sektorów gospodarki przyniosły miastom akademickim miliony złotych strat.

Handel

Słodkie i słone przekąski mają lepszy skład. Nowe przepisy ograniczają dopuszczalną ilość niezdrowych tłuszczów trans

Od kwietnia obowiązuje zakaz wprowadzania do obrotu produktów z wysoką zawartością tłuszczów trans, czyli izomerów trans kwasów tłuszczowych. Składnik ten – mogący prowadzić np. do chorób serca – znajduje się m.in. w ciastkach, słonych przekąskach czy margarynach i zdaniem WHO przyczynia się do przedwczesnej śmierci nawet 500 tys. osób rocznie. Zakaz dotyczy produktów przeznaczonych dla konsumenta finalnego, czy to w handlu detalicznym, czy w gastronomii. Próg tej wysokiej zawartości został określony na maksymalnie 2 proc. wszystkich tłuszczów obecnych w produkcie. To oznacza, że produkty z wyższą zawartością musiały zniknąć ze sklepów lub też ich skład został zmieniony na zdrowszy.