Mówi: | Magdalena Rozwadowska |
Firma: | Cruzeo |
Turystyka jachtowa na rzekach staje się popularna. To dobry sposób na zwiedzanie i kontakt z przyrodą
Rzeki coraz częściej stają się miejscem turystyki jachtowej. Z roku na rok zainteresowanie tego typu rejsami rośnie – Mazury niektórym już się przejadły, dla innych są zbyt zatłoczone, a Wisła i Odra są jeszcze nieodkrytą atrakcja. Rejs po największych polskich rzekach to nie tylko sposób na zwiedzanie mijanych po drodze miast, lecz także na obcowanie z naturą.
– Nasze rzeki nie są jeszcze odkryte dla turystyki, więc możemy się nacieszyć naturą i dziką przyrodą. Na rzece jesteśmy praktycznie sami, mijają nas nieliczne jednostki w ciągu dnia. Przede wszystkim jest to więc forma wyciszenia się i głębokiego relaksu – przekonuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Magdalena Rozwadowska, właścicielka Cruzeo, firmy czarterowej jachtów na Odrze.
Polskie rzeki w większości pozostają dla turystów nieodkryte. W czasie wakacji częściej wybieramy wypoczynek nad morzem lub w górach. Miłośnicy wakacji na wodzie za to częściej decydują się wypożyczyć jacht na Mazurach. Ciekawym i jeszcze mało popularnym sposobem na wakacyjny relaks może być żeglowanie po rzece.
– Z roku na rok zapotrzebowanie na tego typu turystykę jest coraz większe, ponieważ Mazury niektórym już się przejadły, a Wisła i Odra są nieodkryte, dziewicze. To wakacje dla pionierów – przyznaje Rozwadowska. – Wśród turystów dominują Polacy z różnych części kraju. Zdarzają się też Niemcy, którzy dziwią się temu, jak pusto jest na naszych rzekach.
Odra jest dobra zarówno na kilkugodzinne rejsy, jak i na kilkutygodniowe wakacje. Drogi wodne zostały w ostatnich latach wyposażone w infrastrukturę żeglarską, m.in. w przystanie czy pomosty. Jak podkreśla Rozwadowska, Odra to dobry wybór zarówno dla tych, którzy nastawiają się na turystykę zabytkową, jak i dla miłośników przyrody.
– Startując z Wrocławia i płynąc w górę rzeki, czyli w stronę Gliwic, mamy szlak zabytków techniki, jest tam dużo zabytkowych śluz i obiektów hydrotechnicznych. Także miasta, które mijamy, tzn. Wrocław, Brzeg, Opole czy Gliwice, mają bardzo dużo zabytków. Płynąc zaś w dół rzeki, kierując się na Berlin, który jest atrakcyjną destynacją, również mamy dzikość natury, mijamy miasteczka i winnice – wymienia właścicielka Cruzeo. – Relaks jest gwarantowany. Płynąc, możemy zobaczyć orła bielika, czaplę siwą, jest też dużo radości dla wędkarzy.
Rejs może być nie tylko okazją do relaksu, lecz także zwiedzenia mniejszych miejscowości, jak np. Bytom Odrzański, Krosno Odrzańskie czy Nowa Sól. W zależności od decyzji turystów rejs może trwać kilka dni, ale trasę można też znacznie wydłużyć.
– Z Wrocławia do Berlina można dotrzeć w 4 dni. Sam Berlin jest atrakcyjnym miastem zarówno pod względem zabytków, jak i zakupów, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Śpimy na jachcie, więc oszczędzamy na kosztach nocowania. Pływamy po ponad 200 kilometrach rzek i jezior Berlina – tłumaczy Rozwadowska.
Firma Cruzeo najdłuższy z rejsów oferuje na trasie Wrocław–Gdańsk, gdzie 900 km można pokonać w dwa tygodnie, a oprócz Odry płynie się też Wartą i Wisłą. Nieco mniej dni potrzebnych jest na rejs z Wrocławia do Bydgoszczy czy Poznania. Blisko tydzień potrwa zaś wyprawa do Szczecina czy Gorzowa Wielkopolskiego.
– Polecamy rejs w kierunku Szczecina, z którego dość szybko można dostać się na wyspę Bornholm, która jest piękna i spokojna. Noclegi byłyby drogie, ale ponieważ jesteśmy na jachcie, można opłynąć całą wyspę, mieć urlop w dobrej cenie i w ciekawej destynacji – wskazuje Rozwadowska.
Za tygodniowy rejs w lipcu lub w sierpniu trzeba zapłacić – w zależności od rodzaju jachtu – od 3,3 tys. zł do 8,4 tys. zł Czarter na weekend będzie kosztował od 1,2 tys. do 3,6 tys. Do tego trzeba doliczyć jeszcze kaucję – od 2 tys. zł do 6 tys. zł.
Jacht można wyczarterować nawet bez patentu motorowodnego – zgodnie z ustawą o żegludze śródlądowej nie trzeba mieć dokumentu kwalifikacyjnego, żeby pływać na jachtach, których moc silnika nie przekracza 75 kW, a długość kadłuba nie przekracza 13 m. Trzeba jednak odbyć szkolenie w zakresie bezpieczeństwa na wodzie.
Jak przekonuje właścicielka Cruzeo, w przyszłości firma chce nie tylko oferować rejsy wycieczkowe.
– Chcemy wprowadzać rejsy szkoleniowe, aby można było po nich zdać na patent sternika motorowodnego i samodzielnie stać się kapitanem. Chcemy też wprowadzić kolacje na jachcie jako elegancką formę spędzania czasu – zapowiada Magdalena Rozwadowska.
Czytaj także
- 2024-11-29: PGE: Na dniach zapadnie decyzja inwestycyjna dla Baltica 2. Ta morska farma wiatrowa ma zacząć działać od 2027 roku
- 2024-10-31: Ruszyła największa elektrownia gazowa w Polsce. Dostarczy energię dla ok. 3 mln gospodarstw
- 2024-09-24: Lotniska regionalne z dużym wzrostem czarterów. Stały się motorem napędowym ruchu pasażerskiego
- 2024-06-04: Magdalena Boczarska: Spektakl „Wypiór” rozprawia się z mitem romantyzmu i z postacią Adama Mickiewicza. Nasz wieszcz wcale nie był takim kryształowym bohaterem i wielkim patriotą, za jakiego go uznajemy
- 2024-06-27: Mateusz Banasiuk: Żałuję, że dzisiaj tak rzadko pisze się sztuki wierszem. Dla aktora to prawdziwy sprawdzian umiejętności
- 2024-06-11: Mateusz Banasiuk i Magdalena Boczarska: Po 10 latach razem można też pracować na jednej scenie, mieć z tego dużą frajdę i się wzajemnie inspirować
- 2023-10-25: W czwartek przedpremierowy pokaz filmu świątecznego „Uwierz w Mikołaja”. Autorką scenariusza jest Ilona Łepkowska
- 2023-12-06: Magdalena Lamparska: Macierzyństwo nauczyło mnie miłości bezwarunkowej i cierpliwości. Rodzina jest dla mnie fundamentem
- 2023-11-20: Magdalena Lamparska: Przez wiele setek lat kobieca seksualność była schowana w szafie. Teraz panie zaczynają śmielej mówić o swoich potrzebach
- 2024-01-12: Magdalena Lamparska: Widzowie polubili system oglądania filmów w domu. Niektóre produkcje nadają się tylko na duży ekran, a inne doskonale się sprawdzają na ekranie laptopa
Transmisje online
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Konsument

Krakowska fabryka Philip Morris przestawia się na produkcję wkładów tytoniowych do nowych podgrzewaczy. Amerykański koncern ogłosił zakończenie inwestycji o wartości blisko 1 mld zł
Koncern Philip Morris International (PMI) zakończył wartą niemal 1 mld zł modernizację fabryki w Krakowie. Nowe linie produkcyjne są w stanie wyprodukować w skali roku do 11 mld sztuk wkładów tytoniowych do podgrzewania, w tym do najnowszego systemu podgrzewania tytoniu, który właśnie trafił do sprzedaży w Polsce. To część globalnego planu firmy dotyczącego stopniowego wygaszania papierosów. W ciągu dekady PMI wprowadził blisko 30 proc. mniej papierosów na rynek. Zgodnie z planami do 2030 roku 2/3 globalnych przychodów PMI ma pochodzić z wyrobów bezdymnych, w tym z tytoniu do podgrzewania.
Transport
Eksperci apelują o przyspieszenie wdrożenia ETCS na polskiej kolei. Można to zrobić taniej i szybciej

Tylko w 2024 roku doszło na polskiej kolei do niemal 200 tzw. zdarzeń SPAD, czyli najczęściej przejechania przez pociąg sygnału „Stój”. Liczba takich incydentów z roku na rok rośnie, co może prowadzić do poważnych zagrożeń. Ograniczeniu konsekwencji ludzkich błędów ma służyć Europejski System Sterowania Ruchem Kolejowym (ETCS). Obecnie jest on wdrożony na zaledwie 1 tys. km linii kolejowych w Polsce, mimo że pierwotne plany zakładały zakończenie wdrożenia do 2023 roku.
Ochrona środowiska
W najbliższych latach wzrośnie zapotrzebowanie na metale i energię. To będzie wpływać na notowania surowców

Początek 2025 roku przyniósł zwyżkę cen niektórych surowców. Podrożało nie tylko złoto, ale także gaz, miedź czy aluminium. Ma to związek m.in. z ogólną niepewnością geopolityczną i gospodarczą, cłami, a także z postępującą elektryfikacją i rosnącym zapotrzebowaniem na energię. Cła i zmiany klimatu będą z kolei najmocniej wpływać na notowania surowców rolnych. Po kilku miesiącach stabilizacji już wzrosły ceny pszenicy i kukurydzy.
Partner serwisu
Szkolenia

Akademia Newserii
Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.