Newsy

Trzy możliwe scenariusze rozwoju logistyki w Europie. Branża znacząco wpłynie na kształt światowej gospodarki [DEPESZA]

2020-12-10  |  06:20
Wszystkie newsy
źródło: FM Logistics

Od tego, jak będzie przebiegał rozwój logistyki, zależeć będzie przyszłość globalnej gospodarki. Sektor ten bowiem ma bezpośredni wpływ na zarządzanie łańcuchem dostaw w większości branż. Dlatego też FM Logistic wspólnie z ekspertami w dziedzinie foresightu strategicznego z 4CF opracowała raport „Logistyka 2040”, który zakłada trzy różne scenariusze rozwoju branży logistycznej w Europie. Wskazuje on m.in., jakie znaczenie dla sektora będą mieć rozwój technologiczny, dekarbonizacja oraz kondycja gospodarki.

– Przygotowane przez nas hipotetyczne koncepcje rozwoju branży logistycznej jednoznacznie wskazują, jak będzie się poszerzać wpływ tej dziedziny na wiele innych obszarów, dla których logistyka jest istotną częścią działalności operacyjnej i modelu biznesowego. Digitalizacja i automatyzacja procesów, strategia dla logistyki omnichannel, wzmocnienie wagi zrównoważonego rozwoju i logistyki miejskiej czy też konieczność zapewniania jak najlepszego customer experience w obliczu nowych modeli życia i pracy oraz nowych potrzeb konsumentów – to tylko przykłady wielu wyzwań, z jakimi będziemy się mierzyć w bliższej i dalszej przyszłości – wymienia Daniel Franke, managing director w FM Logistic Central Europe.

Sektor transportu i logistyki, który zapewnia około 6-proc. wkład do polskiego PKB, już od lat notuje dynamiczny wzrost, co odzwierciedla chociażby rozwój infrastruktury. Według raportu Cushman & Wakefield na koniec września 2020 roku polski rynek magazynowy liczył 20,4 mln mkw. nowoczesnej powierzchni magazynowej. W budowie jest kolejne 1,5 mln mkw. To wprawdzie o 18 proc. mniej niż rok temu, ale eksperci przewidują, że to tylko tymczasowe spowolnienie. Na wysoki popyt firm na powierzchnie magazynowe wpływ ma m.in. potrzeba zapewnienia ciągłości dostaw, a co za tym idzie utrzymywania wyższych zapasów, a także dynamiczny rozwój branży e-commerce i strategii sprzedaży wielokanałowej, która w okresie pandemii zyskuje na znaczeniu.

Z drugiej strony sektor stoi przed wieloma wyzwaniami, a do najważniejszych zaliczają się m.in. unijny pakiet mobilności, brexit, postępująca digitalizacja, brak pracowników oraz zachwiane łańcuchy dostaw w wyniku pandemii koronawirusa. To powoduje, że firmy z branży muszą dostosowywać się do nowych warunków, reorganizować swoje modele biznesowe i podążać za trendami. Te najważniejsze, które będą w dwóch kolejnych dekadach wpływać na sektor, przedstawia raport „Logistyka 2040” opracowany przez międzynarodowego operatora FM Logistic i 4CF Strategic Foresight.

– Stworzyliśmy scenariusze do 2040 roku, by dać impuls do dyskusji na temat przyszłości logistyki i jej roli w gospodarce Europy na przestrzeni najbliższych dwóch dekad. Lata 40. obecnego wieku są wystarczająco odległe, aby spodziewać się dużych zmian, a jednocześnie wystarczająco bliskie, aby już teraz operatorzy logistyczni i ich klienci podejmowali działania przygotowujące do tego, co nadejdzie – mówi Kacper Nosarzewski, partner w 4CF Strategic Foresight.

Raport „Logistyka 2040” pokazuje trzy hipotetyczne, zupełnie różne koncepcje rozwoju tej branży w perspektywie kolejnego 20-lecia. Scenariusze opisują europejski rynek logistyczny ze szczególnym uwzględnieniem krajów Europy Środkowej (Czechy, Polska, Słowacja i Węgry). Pierwszy z nich zakłada dalszy, bardzo szybki rozwój hi-tech. W 2040 roku większość problemów zostanie rozwiązana dzięki postępowi technologicznemu: zwiększy się poziom automatyzacji i robotyzacji, możliwe będzie przejście z węgla na tańsze odnawialne źródła energii, co przyczyni się do spadku cen za prąd.

W takich realiach logistyka będzie jedną z podstaw dla globalnej gospodarki. Konsumenci będą oczekiwać, że ich zakupy zostaną dostarczone do dokładnego miejsca i w dokładnie takim czasie, w jakim chcą je otrzymać (dostawa just-in-time i door-to-door), a logistyka – żeby tym wymaganiom sprostać – będzie korzystać z autonomicznych środków transportu dalekobieżnego (ciężarówki, pociągi, hyperloop i samoloty), w pełni zautomatyzowanych magazynów oraz dronów, kompaktowych samochodów elektrycznych i robotów dostawczych. Czynnikiem przesądzającym o konkurencyjności firm logistycznych będą natomiast wysokie technologie, własne algorytmy SI i autonomiczne technologie nawigacyjne.

– W tym scenariuszu w ciągu ostatnich 20 lat logistyka – podobnie jak inne branże – stała się neutralna pod względem emisji dwutlenku węgla i przyjazna dla środowiska. Wszystkie systemy transportowe opierają się na energii elektrycznej pozyskiwanej z czystych, odnawialnych źródeł energii. Zdecydowana większość budynków magazynowych w UE jest pozytywna energetycznie, a pozostałe nieliczne są odbiorcami energii netto o zerowym bilansie energetycznym. Jednak jeszcze ważniejsze jest to, że wysoce zautomatyzowane operacje logistyczne just-in-time umożliwiły skuteczną zbiórkę odpadów, zarządzanie nimi, ich ponowne wykorzystanie i recykling – podkreśla Kacper Nosarzewski.

Na kwestiach środowiskowych opiera się też drugi scenariusz, który zakłada, że w 2040 roku gospodarka i społeczeństwo będą podporządkowane dekarbonizacji i walce ze zmianami klimatycznymi. W takim modelu logistyka odegra decydującą rolę w umożliwieniu swoim klientom osiągnięcia neutralności klimatycznej, która jest warunkiem dostępu do rynków zbytu państw rozwiniętych.

– Posiadając kontrolę nad zrównoważonymi środkami transportu i rozbudowaną sieć kontaktów z lokalnymi dostawcami, korporacje logistyczne w 2040 roku oferują swoim klientom usługi doradcze w zakresie zrównoważonego rozwoju operacyjnego i projektowania łańcucha dostaw. Co więcej, są one w stanie zapewnić dostęp do europejskich rynków lokalnych dzięki platformom współpracy i sprzedaży producentów, za które są odpowiedzialne – prognozuje Daniel Franke.

– Sektor logistyczny w Europie w 2040 roku jest przyjazny dla środowiska. Logistyka zeroemisyjna została niemalże osiągnięta dzięki nowym sposobom transportu i znacznemu obniżeniu skali tradycyjnych operacji logistycznych wymuszonych przez nowy paradygmat ekonomiczny i przepisy. Większość budynków magazynowych jest neutralna pod względem emisji CO2, a pozostała flota pojazdów dostawczych większości operatorów – używanych w mniejszych miastach i na wsi – składa się z samochodów ciężarowych, które wykorzystują energię elektryczną lub wodór jako paliwo – dodaje partner w 4CF Strategic Foresight.

Ostatni, najbardziej pesymistyczny scenariusz dla branży zakłada przedłużającą się recesję po kryzysie wywołanym obecną pandemią, zwiększenie protekcjonizmu w odpowiedzi na zawirowania gospodarcze i polityczne, wynikający z niego stosunkowo powolny rozwój technologiczny, częste klęski żywiołowe wywołane globalnym ociepleniem i rosnące nierówności społeczne.

– W tym scenariuszu świat w 2040 roku jest podzielony, nierówny, nękany przez kryzysy gospodarcze i borykający się z poważnymi konsekwencjami globalnego ocieplenia – wskazuje managing director w FM Logistic Central Europe. – Warunki te okazały się szczególnie niekorzystne dla firm logistycznych działających w Europie. Doświadczały one eskalacji kosztów prowadzenia działalności ze względu na niespełniające wymogów rozwiązania IoT stosowane w różnych krajach członkowskich. W takim scenariuszu autonomiczne pojazdy odpowiednie do działania na jednym rynku mogły nie funkcjonować lub nawet zostać zakazane w krajach sąsiednich. Zróżnicowane systemy operacyjne i platformy dystrybucyjne sprawiły, że obsługa przesyłek wewnątrzeuropejskich stała się prawdziwym wyzwaniem.

Eksperci FM Logistic i 4CF Strategic Foresight prognozują, że takie realia będą wymagać od firm logistycznych stworzenia całkiem nowych modeli biznesowych. Kluczowymi czynnikami budującymi ich przewagę konkurencyjną będą własność infrastruktury transportowej i koncesji, własność obiektów magazynowych oraz umiejętności marketingowe i optymalizacyjne.

– W takim scenariuszu tylko najlepsi operatorzy logistyczni, którzy dzięki wysokiej optymalizacji i sile przebicia są w stanie uzyskać kluczowe koncesje na więcej niż jednym rynku krajowym, dają partnerom możliwość prowadzenia działalności na skalę międzynarodową zbliżoną do tego, co dawniej nazywano po prostu dostawą towarów na rynku wewnętrznym UE – wyjaśnia Kacper Nosarzewski.

 

Pełna wersja raportu „Logistyka 2040” znajduje się na stronie: https://info.fmlogistic.com/Logistyka_2040

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Transport

W czasie pandemii Polacy zaczęli korzystać z carsharingu na dłuższe dystanse. Na krótkoterminowy wynajem aut stawia też coraz więcej firm

W czasie kolejnych lockdownów mobilność Polaków była mniejsza, ale z drugiej strony własny samochód stał się jedynym pewnym i bezpiecznym środkiem transportu. Za zmianami wynikającymi z obostrzeń pandemicznych szybko nadążyły też firmy carsharingowe, które wprowadziły do oferty usługę dezynfekcji pojazdu, tak żeby ich użytkowanie było bezpieczne dla zdrowia. Po chwilowym zahamowaniu popytu w ubiegłym roku w kolejnych miesiącach klienci chętniej sięgali po auta na minuty. I to nie tylko na krótkich dystansach, lecz również na dłuższe podróże. – Musieliśmy rozszerzyć naszą ofertę o pakiety dobowe czy tygodniowe i weszliśmy do 100 kolejnych miast – mówi Maciej Panek z PANEK Carsharing. Wynajem aut na minuty – zamiast własnej floty – rozważa też coraz więcej firm.

Ochrona środowiska

Do końca czerwca Krajowy Plan Odbudowy powinien uzyskać zgodę Komisji Europejskiej. Polska liczy na pierwsze środki już w wakacje

W drugiej połowie tego roku krajową gospodarkę powinny realnie wesprzeć środki przewidziane na realizację Krajowego Planu Odbudowy. Projekt tego dokumentu kilka dni temu trafił do konsultacji. Jego głównymi celami mają być m.in. wzmocnienie konkurencyjności i odbudowa polskiej gospodarki po pandemii, wsparcie ochrony zdrowia i zielonej transformacji. Do rozdysponowania będzie prawie 60 mld euro. – W najbliższych miesiącach będziemy obserwowali boom gospodarczy i rozwojowy, o ile uporamy się z pandemią – mówi wiceminister Waldemar Buda. 

Prawo

W kwietniu możliwe duże zmiany w ubezpieczeniach społecznych. Rząd pracuje nad ustawą, która ma usprawnić rozliczenia płatników z ZUS-em

1 kwietnia 2021 roku ma wejść w życie nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, nad którą pracuje Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej. Zgodnie z założeniami projekt ma uporządkować system ubezpieczeń społecznych, wprowadzić jednolite rozwiązania w zakresie przyznawania i wypłaty świadczeń oraz usprawnić rozliczanie płatników z ZUS-em. Część rozwiązań budzi jednak wątpliwości. – Skrócenie do roku możliwości samodzielnego złożenia korekt informacji ZUS IWA, czyli dokumentów, na podstawie których ZUS ustala wysokość składki wypadkowej dla płatnika, zaburza równowagę między przedsiębiorcą a urzędem – komentują eksperci Inventage.

Problemy społeczne

Efektem pandemii może być fala samobójstw wśród nastolatków. Prawie 40 proc. zmaga się z objawami depresji, a co piąty z nich ma myśli samobójcze

Polska jeszcze przed pandemią COVID-19 była w niechlubnej czołówce państw z najwyższym odsetkiem samobójstw wśród dzieci i młodzieży. W 2019 roku w grupie wiekowej 13–18 lat odnotowano blisko tysiąc prób samobójczych. W ubiegłym roku było ich nieco mniej, ale specjaliści od zdrowia psychicznego obawiają się, że długotrwałym skutkiem pandemii może być fala samobójstw wśród nastolatków. – W grupie nastolatków z objawami depresji, potrzebującej natychmiastowej pomocy psychologa i psychiatry, ok. 18 proc. zmaga się z myślami samobójczymi – alarmuje psycholog dr Beata Rajba. – Nie oznacza to, że te nastolatki popełnią samobójstwo, ale że są w grupie wysokiego ryzyka i potrzebują natychmiastowej pomocy – dodaje.