Newsy

Tylko 2 proc. Polaków bardzo dobrze ocenia służbę zdrowia. Względnie zadowolony jest prawie co piąty

2019-10-08  |  06:30
Mówi:Piotr Kuskowski, Siemens Healthineers, autor raportu „Doświadczenia pacjenta w Polsce”

prof. Dorota Cianciara, konsultantka naukowa raportu, Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego

Magdalena Kołodziej, wiceprezes Fundacji My Pacjenci

Tyko jeden na pięciu Polaków pozytywnie ocenia polską służbę zdrowia. Natomiast bardzo dobrą opinię na jej temat ma raptem 2 proc. Z drugiej strony pacjenci dość pozytywnie oceniają własne doświadczenia w korzystaniu z usług zdrowotnych. Dla przykładu, swoją ostatnią wizytę w POZ na plus zaliczyło 37 proc. Polaków. Niechlubnym wyjątkiem są szpitale, większość pacjentów źle ocenia warunki i jakość świadczonej przez nie opieki – wynika z nowego raportu „Doświadczenia pacjenta w Polsce” opracowanego przez Siemens Healthineers.

– Z naszego raportu „Doświadczenia pacjenta w Polsce” wynika, że są obszary służby zdrowia oceniane lepiej i te oceniane gorzej. Do tych pierwszych należy podstawowa opieka zdrowotna, nieco gorzej wygląda to w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej. Niestety, najgorzej są oceniane szpitale – aż 40 proc. pacjentów, którzy wychodzą ze szpitala, jest niezadowolonych z opieki. To i tak dużo lepsze wyniki w porównaniu z oceną systemu opieki zdrowotnej jako całości. Tam widzimy, że ta skłonność do krytyki jest bardzo silna, bo odzwierciedla cały bagaż negatywnych doświadczeń pacjentów – mówi Piotr Kuskowski z Siemens Healthineers.

Jak podkreśla, w ostatniej dekadzie patient experience stało się bardzo ważnym elementem systemów opieki zdrowotnej na dojrzałych rynkach, takich jak Stany Zjednoczone, Wielka Brytania czy kraje skandynawskie. W krajach wysoko rozwiniętych doświadczenia pacjenta są rzeczywiście jednym z filarów systemu opieki zdrowotnej.

– Są wytyczne, które mówią, jak należy dbać o doświadczenia pacjenta. Z tym czynnikiem często jest też powiązany system refundacyjny. Natomiast w Polsce dyskurs wokół opieki zdrowotnej jest skoncentrowany na kwestiach dostępu, finansowania, organizacji i efektywności klinicznej, ale wydaje się, że to jest właściwy moment, żeby dołożyć nowy komponent, czyli właśnie doświadczenia pacjenta, perspektywę bardzo ludzką. Ważne, żeby nie mówić tylko o kwestiach finansów czy organizacji, lecz także o tym, co odczuwa oraz dostrzega pacjent i jego opiekun – mówi Piotr Kuskowski.

– Kwestia reputacji służby zdrowia rzeczywiście jest zaniedbana, ale problemów w systemie jest tak wiele, że po prostu nie ma na nie czasu. Rządzący skupiają się na gaszeniu pożarów i na rozwiązywaniu bieżących problemów. Nie ma takiego podejścia szerszego, systemowego. Jako fundacja również widzimy, że pacjenci mają duże zaufanie do lekarzy jako takich, ale nie mają zaufania do systemu i ta ich opinia o systemie jest bardzo zła – dodaje Magdalena Kołodziej, członek zarządu Fundacji My Pacjenci.

Raport „Doświadczenia pacjenta w Polsce” to pierwsza próba oceny polskiego systemu ochrony zdrowia z perspektywy doświadczeń pacjentów. O ocenę usług zdrowotnych zapytano blisko 2 tys. Polaków, na podstawie badań ilościowych i jakościowych autorzy wskazali, co – zdaniem pacjentów – zasługuje na pochwałę, a co boli ich najbardziej.

Wyniki pokazują, że jedynie 18 proc. badanych pozytywnie ocenia opiekę zdrowotną w Polsce, w tym tylko 2 proc. bardzo pozytywnie. Natomiast aż 39 proc. uważa, że polska opieka zdrowotna jest zła lub bardzo zła.

Z drugiej strony Polacy dość pozytywnie oceniają własne doświadczenia w korzystaniu z usług zdrowotnych. Ostatnia wizyta lub pobyt w placówce ochrony zdrowia przebiegły w pełni satysfakcjonująco dla 37 proc. pacjentów Podstawowej Opieki Zdrowotnej (POZ), 32 proc. Ambulatoryjnej Opieki Specjalistycznej (AOS). Na drugim biegunie są szpitale, z których opieki zadowolonych było 26 proc.

– Pozytywne są przede wszystkim doświadczenia związane z kwestiami interpersonalnymi, czyli relacjami miedzy pacjentem i opiekunem a personelem medycznym. Tutaj jest wiele dobrych doświadczeń związanych m.in. z edukacją zdrowotną, przygotowaniem pacjenta do kolejnych kroków w leczeniu, komunikacją i możliwością partnerskiego dialogu. Stosunkowo dobrze oceniamy też zarządzaniem bólem – czyli to, że personel jest wyczulony na te kwestie i czy coś z tym robi. Po drugiej stronie mamy niestety te doświadczenia złe, negatywne. Są to przede wszystkim kwestie związane z komfortem placówek, z jakością wyżywienia w szpitalu, warunkami snu, ale i dużo takich, które budzą niepokój: m.in. komunikacja ryzyk związanych z procedurami medycznymi albo przyjmowaniem leków, które są dla pacjentów niezrozumiałe – mówi Piotr Kuskowski.

Autor raportu podkreśla, że na minus pacjenci zaliczają też kwestie empatii, wyczulenia na stan emocjonalny pacjenta lub opiekuna oraz efektywnego wsparcia w obszarze emocjonalnym.

– Tego niestety w polskiej służbie zdrowia bardzo brakuje i pacjenci to dostrzegają – mówi Piotr Kuskowski.

– Negatywną opinię pacjenci wiążą szczególnie ze sprawami strukturalnymi i organizacyjnymi w ochronie zdrowia. Mają duże zastrzeżenia na przykład do posiłków oraz możliwości komfortowego snu i wypoczynku w szpitalach, ale źle oceniają też takie kwestie jak procedury administracyjne. Słowem, ich złe doświadczenia są związane głównie ze strukturą i organizacją. Ale zaobserwowaliśmy, że pacjenci są gotowi ostrzej oceniać system jako całość, natomiast jeśli zapytać o ich prywatne, osobiste, partykularne doświadczenia to te oceny są trochę lepsze – dodaje prof. Dorota Cianciara, konsultantka naukowa raportu, ekspert Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Bankowość

W czasie pandemii co trzeci Polak zwiększył liczbę płatności online. Rosną obawy o bezpieczeństwo takich transakcji

Stan epidemii sprawia, że Polacy boją się zarówno o swoje zdrowie, jak i finanse. 2/3 rodaków obawia się, że sytuacja negatywnie odbije się na ich domowym budżecie – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Biura Informacji Kredytowej. Zdaniem 40 proc. badanych zawirowania związane z koronawirusem mogą  także spowodować zmniejszenie bezpieczeństwa transakcji płatniczych w sieci. A tych w ostatnim czasie przybywa, szczególnie w związku z częstszymi zakupami produktów spożywczych online. Pozytywne jest to, że ponad połowa Polaków już podjęła albo zamierza podjąć działania zwiększające bezpieczeństwo haseł dostępu do kont bankowych czy poczty mailowej.

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Edukacja

[DEPESZA] Zdalne lekcje są dla nauczycieli testem cyfrowych kompetencji. Mogą też unowocześnić model nauczania

Blisko 70 proc. uczniów już w ubiegłym tygodniu uczestniczyło w lekcjach online, a 92 proc. z nich miało zadawane prace domowe – wynika z badania przeprowadzonego przez Brainly. Jednak połowie uczniów brakuje kontaktów z nauczycielami. Jak ocenia dyrektor Instytutu Badań Edukacyjnych, Piotr Stankiewicz, przymusowe zdalne lekcje będą testem cyfrowych kompetencji nauczycieli, ale stworzą również szansę na zmianę dotychczasowego, archaicznego modelu nauczania. – Od dawna mówi się o konieczności przejścia na bardziej angażujący model, w którym nauczyciel nie naucza, ale wspiera dziecko w poznawaniu świata, rozbudza jego pasje, pomaga kształtować kompetencje i samodzielnie się kształcić – podkreśla ekspert.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Handel

W najbliższych dniach przedsiębiorcy będą decydować o utrzymaniu lub cięciu etatów. Największa fala upadłości spodziewana jest latem

W kolejnych dniach przedsiębiorcy muszą zdecydować, czy stać ich na przedłużanie umów z pracownikami. W skali najbliższego miesiąca zagrożone są setki tysięcy miejsc pracy – zauważa Związek Przedsiębiorców i Pracodawców. Cięć etatów można spodziewać się zwłaszcza w branżach najbardziej zagrożonych bankructwem, czyli m.in. w handlu, gastronomii czy turystyce. Wiele firm już w tej chwili ma ogromne problemy z płynnością, ale największej fali upadłości można spodziewać się na przełomie lata i jesieni – prognozują eksperci kancelarii Zimmerman i Wspólnicy.