Newsy

Unilever postawił na ekologię i zrównoważony rozwój. Zaoszczędził dzięki temu już 300 mln euro

2013-05-27  |  06:00
Mówi:Sabina Krzystolik
Funkcja:Wiceprezes ds. łańcucha dostaw w regionie Europy Środkowo-Wschodniej
Firma:Unilever
  • MP4
  • Ekologiczna produkcja, zdrowsza żywność, poprawa warunków pracy czy uczciwa współpraca z farmerami z Afryki przyniosła 300 mln euro oszczędności firmie Unilever. Globalny koncern deklaruje dalsze działania oparte o zrównoważony rozwój, także w polskich fabrykach. Ma to poprawić nie tylko wizerunek, ale przede wszystkim zwiększyć innowacyjność i przewagę konkurencyjną firmy. 

     – W skali globalnej od 2008 roku zaoszczędziliśmy około 300 mln euro. Te pieniądze inwestujemy w biznes, w rozwój nowych marek, innowacji. Również może to odczuć nasz konsument, który dostaje lepszą ofertę i często tańszą – mówi Agencji Informacyjnej Newseria Sabina Krzystolik, wiceprezes Unilever ds. łańcucha dostaw w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.

    Od dwóch lat koncern prowadzi plan „Życie w sposób zrównoważony”, zgodnie z którym do 2020 roku zamierza pozyskiwać 100 proc. surowców z upraw prowadzonych w sposób zrównoważony, zredukować ilość emisji dwutlenku węgla, a do końca 2015 roku wszystkie fabryki mają przestać wysyłać odpady na wysypiska. Część tych założeń już udało się osiągnąć.

     – Cel związany z pozyskiwaniem surowców z upraw prowadzonych w sposób zrównoważony udało nam się zrealizować w skali globalnej w około 36 proc. – mówi Sabina Krzystolik. – Z kolei dzięki redukcji CO2 zaoszczędziliśmy wiele jako firma, ale również nie emitujemy tych gazów do środowiska. Za cel stawiamy sobie aby do 2020 roku poziom ich emisji z naszych operacji logistycznych, przy zwiększonym wolumenie transportowanym, nie przekraczał poziomu z roku 2010.

    Unilever zwiększył efektywność ekologiczną we wszystkich 4 fabrykach w Polsce zmniejszając emisję CO2 na tonę produkcji o 11 proc. w porównaniu do 2011 r. i o 62 proc. w porównaniu do 2008 r. Na przykład w fabryce kosmetyków i środków czystości w Bydgoszczy zredukował emisję CO2 o kilkadziesiąt ton rocznie, dzięki m.in. zmodernizowaniu magazynu surowców i opakowań.

    Z kolei do 2015 r. firma zamierza m.in. usprawnić tzw. efektywność operacyjną w łańcuchu dostaw, by w ten sposób zmniejszyć dystans przemierzany przez ciężarówki na polskich drogach o ok. 20 mln km. W efekcie – również ma zostać ograniczona emisja CO2.

    Firma jest też jedną z 14 sygnujących Kartę Różnorodności w Polsce, co pokazuje, że kładzie szczególny nacisk na politykę równego traktowania ze względu na m.in. płeć, niepełnosprawność, rasę czy orientację seksualną.

     – Idea zrównoważonego rozwoju jest przede wszystkim motorem innowacyjności oraz konkurencyjności. Wierzymy, że takie podejście w każdym aspekcie naszego funkcjonowania, począwszy od pozyskiwania surowców, poprzez organizację łańcucha dostaw, aż po edukację konsumentów w zakresie korzystania z naszych produktów, jest warunkiem niezbędnym do dalszego rozwoju firmy – powiedział podczas prezentacji raportu „Życie w sposób zrównoważony” Harm Goossens, prezes firmy Unilever w Polsce oraz w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.

    Firma Unilever jest jednym z największych producentów żywności, kosmetyków i środków czystości pod znanymi markami, takimi jak: Knorr, Lipton, Algida, Rama, Delma, Domestos, Cif, Rexona, Axe, Dove, Timotei, Signal. Unilever działa w Polsce od 1991 r. i na koniec 2012 r. zatrudniał ponad 3400 pracowników w całym kraju.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Farmacja

    W czasie pandemii spadła akceptacja dla szczepień przeciwko innym chorobom niż COVID-19. Liczba dzieci niezaszczepionych przeciw odrze wzrosła najmocniej od 20 lat

    W Polsce liczba wykonanych szczepień przeciw COVID-19 sięga już prawie 31 mln, przy czym liczba osób zaszczepionych w pełni wynosi prawie 20,3 mln. Średnio co trzeci Polak w wieku od 18 do 65 lat przyznaje, że nie zamierza się zaszczepić, a większości z nich nic nie skłoni do zmiany zdania. Niechęć do szczepień przeciw COVID-19 przełożyła się także na inne szczepionki. WHO wskazuje, że na całym świecie odnotowano największy od dwóch dekad wzrost liczby dzieci niezaszczepionych przeciwko odrze. Eksperci podkreślają, że potrzebna jest edukacja, by ponownie przywrócić zaufanie do szczepień, które przecież pomogły opanować dziesiątki chorób zakaźnych i coraz częściej wykorzystywane są także w profilaktyce nowotworowej. 

    Bankowość

    Omicron napędza niepewność na rynkach finansowych. Europejskie indeksy są bardziej narażone na jej skutki [DEPESZA]

    – Sytuacja na rynkach finansowych przypomina w tej chwili przejażdżkę kolejką górską, co jest głównie efektem pojawienia się nowej mutacji koronawirusa (Omicron) – mówi Michał Milewski, zarządzający funduszami w Generali Investments TFI. Ta wysoka zmienność na rynkach będzie się utrzymywać, dopóki związany z nowym wariantem szum informacyjny będzie nakręcał strach inwestorów. Na wahania notowań bardziej narażone są indeksy europejskie. W USA więcej jest spółek nowej ekonomii, które są odporniejsze na ewentualne lockdowny w gospodarce. Amerykańscy inwestorzy czekają teraz na zaplanowane na połowę grudnia posiedzenie Fed.

    Transport

    Blisko 10 mln euro trafi na innowacje w obszarze wód śródlądowych i morskich. W styczniu rusza nowy nabór do konkursu dla małych i średnich firm

    Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości w okresie luty–marzec 2022 roku planuje przeprowadzić nabór do konkursu „Innowacje w obszarze wód śródlądowych lub morskich”. O dofinansowanie w ramach Norweskiego Mechanizmu Finansowego w wysokości do 2 mln euro będą mogły się starać mikro-, małe i średnie firmy. – Chodzi o przedsiębiorców działających nad morzem, na jeziorach, rzekach, ale nie rybaków. Mamy na myśli działalność związaną z turystyką, oczyszczaniem wód, dbaniem o ochronę środowiska w obszarze wodnym – wymienia Monika Karwat-Bury z PARP. Do  rozdysponowania będzie ok. 10 mln euro.

    Konsument

    Codziennie w Polsce używa się 3 mln plastikowych słomek. Robione ze słomy mogą być dla nich ekologiczną alternatywą

    Idea zero waste oraz unijny zakaz wprowadzania m.in. jednorazowych, plastikowych rurek do napojów do obrotu skłoniły rynek do szukania alternatyw. Jedną z propozycji oferuje przedsiębiorstwo społeczne z Siemianowic Śląskich Eco Value, które wytwarza rurki ze słomy żytniej. Biosłomki są bardziej wytrzymałe niż te z papieru. Firma miesięcznie wytwarza ich ok. 1,7 mln sztuk, łącząc produkcję proekologiczną z misją społeczną. Zatrudnia bowiem przy produkcji osoby z niepełnosprawnościami.