Newsy

Uruchomienie polskiej domeny przez Amazona pobudzi rynek e-handlu. Nie spowoduje jednak rewolucji

2021-01-29  |  06:15

Witryna Amazon.pl stanie się faktem. 27 stycznia amerykański gigant oficjalnie ogłosił zamiar otwarcia polskiej strony. Powinno to pozytywnie odcisnąć się na rozwoju polskiego rynku sklepów internetowych i przynieść korzyści zarówno kupującym, jak i sprzedającym – oceniają eksperci. Co więcej, przyciągnie to do Polski nowe firmy technologiczne i narzuci wyższe standardy, ułatwi też wyjście poza granice kraju rodzimym przedsiębiorcom. Rewolucji na rynku na razie jednak nie będzie.

– Amazon jest największą, najbardziej rozwiniętą firmą e-commerce’ową świata, a więc na pewno dostaniemy solidną dawkę informacji, kompetencji i doświadczeń, ale też wszyscy lokalni gracze – najwięksi i trochę mniejsi – będą musieli podciągnąć swoje kompetencje, żeby skutecznie z nim konkurować  – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Marcin Kuśmierz, prezes zarządu firmy Shoper, dostarczającej narzędzia do stworzenia sklepu internetowego. – Nie spodziewam się, żeby wejście Amazona do Polski krótkookresowo zmieniło znacząco układ sił na rynku, niemniej jednak to jest gracz niezwykle cierpliwy, konsekwentny, stabilnie inwestujący i myślący długofalowo. To duża zmiana, bo polscy gracze myślą raczej krótko- bądź średnioterminowo.

Imperium Jeffa Bezosa warte jest obecnie według giełdowej wyceny 1,64 bln dol., czyli w przeliczeniu ponad 6 bln zł. Dla porównania wartość produktu krajowego brutto całej Polski w rekordowym 2019 roku to niespełna 2,3 bln zł. W ciągu pięciu ostatnich lat kurs akcji Amazona wzrósł niemal sześciokrotnie. Pandemia przyspieszyła jeszcze jego ekspansję, a tylko w pierwszych tygodniach zamrożenia gospodarek firma musiała zatrudnić na całym świecie 100 tys. dodatkowych pracowników, by nadążyć z realizacją zamówień. Internetowy gigant ma obecnie swoje witryny krajowe w 18 krajach – w ubiegłym roku zainaugurował strony holenderską i szwedzką. Wcześniej w obu tych krajach, podobnie jak teraz w Polsce, klienci i sprzedawcy mogli korzystać z niemieckiej strony Amazon.de w lokalnych wersjach językowych.

– Jest znacznie więcej plusów wynikających z ogłoszenia wejścia Amazona do Polski niż zagrożeń. Wraz z nim przyjdą bowiem kolejne inwestycje w rozwój rynku e-commerce’owego, przede wszystkim technologii dostępnej zarówno na platformie Amazona, jak i konkurentów. To jest bardzo dobra wiadomość – ocenia Marcin Kuśmierz. – Ekspozycję na bezpośrednią konkurencję ma największy polski marketplace Allegro, który jest świetną firmą, o bardzo solidnych i silnych fundamentach. Myślę, że jeszcze przez wiele lat pozostanie liderem rynku i może czuć się dość komfortowo, ale na pewno będzie musiał rozwijać szybciej swoją ofertę, być bardziej konkurencyjny i bardziej efektywnie walczyć o względy sprzedawców, ale też kupujących. To spowoduje, że obsługa klienta będzie na wyższym poziomie niż do tej pory.

Amazon działa już w Polsce od 2014 roku, jednak wyłącznie jako operator centrów logistycznych, które obsługują zachodnie rynki. Obecnie jest ich dziewięć, a jeszcze w tym roku pojawi się dziesiąte, w Świebodzinie. Według Amerykańskiej Izby Handlowej jest to największy amerykański pracodawca w naszym kraju, zatrudniający ponad 18 tys. pracowników. Tylko w ubiegłym roku przybyło mu ponad 2 tys. zatrudnionych w nowo otwartych centrach w Gliwicach i Łodzi. W Świebodzinie pracę znajdzie kolejny tysiąc. Na całym świecie w strukturach firmy pracuje już ponad milion osób.

Nie powinniśmy się obawiać monopolu ze strony Amazona, nawet w horyzoncie wielu lat, bo mamy bardzo silnych, dobrze rozwiniętych i świetnie funkcjonujących graczy e-commerce na rynku polskim bądź pochodzących z Polski – przewiduje prezes Shopera. – Jeśli jego wejście ma odcisnąć jakieś piętno na rynku, to spodziewam się, że nastąpi to za pięć, sześć, może siedem lat. Amazon bardziej stara się walczyć o względy klienta jakością niż niską ceną, a pamiętajmy, że polski rynek, także e-commerce’owy, to rynek o dużej wrażliwości cenowej klientów. Oni przede wszystkim zwracają uwagę na cenę.

Jak podkreśla ekspert, na niższe ceny może jednak wpłynąć większa konkurencja na rynku.

– Wejście Amazona to też jest dobra wiadomość dla sprzedających, bo zyskują kolejne atrakcyjne miejsce, gdzie mogą zamieścić swoją ofertę do klientów końcowych. Amazon jest wymagającym partnerem dla sprzedających, więc będą musieli się nauczyć z nim pracować, zaakceptować jego warunki sprzedaży związane z obsługą klienta, reklamacji, płatności – wylicza Marcin Kuśmierz. – To na pewno pomoże sprzedawcom zbudować kompetencje w zakresie sprzedaży międzynarodowej, więc łatwiej im będzie zacząć sprzedawać za granicą.

Prezes Shopera dodaje jednak, że właściciele e-sklepów – choć powinni rozważyć dywersyfikację sprzedaży na Amazonie – to przede wszystkim powinni inwestować we własną markę, jej rozpoznawalność oraz własne kanały sprzedażowe.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Handel

Grypa ptaków uderza w branżę drobiarską. Producenci mierzą się z coraz większymi kosztami i obostrzeniami eksportowymi

Polska branża drobiarska mierzy się z najpoważniejszą od lat grypą ptaków. Do 2 czerwca potwierdzono 143 ogniska tej choroby zakaźnej, które obejmują ponad 9,7 mln ptaków – wynika z danych Głównego Lekarza Weterynarii. Dla porównania w całym ubiegłym roku ognisk było 121. Hodowcy ponoszą coraz większe koszty walki z chorobą i zabezpieczania ferm, a zakłady przetwórcze mają coraz większy problem z dostępem do drobiu z terenów wolnych od wirusa. Kolejne ograniczenia zaczynają uderzać także w eksport.

Prawo

Unia Europejska chce chronić producentów stali. Nowe przepisy zaczną obowiązywać od lipca

Unia Europejska wprowadza niższe limity bezcłowego importu stali. Po przekroczeniu dopuszczalnego wolumenu stawka celna będzie wynosić nie 25 proc., ale 50 proc. To rozwiązania z rozporządzenia zatwierdzonego w maju br. przez Parlament Europejski. Ich celem jest ochrona unijnego przemysłu stali, który zmaga się z wieloma trudnościami w związku z globalną nadwyżką podaży tego surowca. Nowe przepisy mogą wzmocnić również konkurencyjność polskiego sektora.

Transport

Trwa duży program modernizacji Marynarki Wojennej RP. Rośnie zaangażowanie polskiego przemysłu

Wzmocnienie ochrony infrastruktury strategicznej na Bałtyku oraz bezpieczeństwa morskich szlaków komunikacyjnych należą do najważniejszych priorytetów Marynarki Wojennej. Realizowane na jej potrzeby programy mają odbudować jej zdolności bojowe. Prowadzony proces modernizacji to nie tylko szansa na wzmocnienie bezpieczeństwa kraju od północy, lecz również impuls dla polskiego przemysłu stoczniowego. Polska Grupa Zbrojeniowa zapowiada, że po realizacji programu fregat Miecznik i okrętu Ratownik jest gotowa budować kolejne jednostki dla Marynarki Wojennej.

Partner serwisu

Instytut Monitorowania Mediów