Newsy

Warszawa pierwszym europejskim miastem z mobilną siecią 5G. Już wkrótce technologia ta pomoże zrewolucjonizować produkcję, rozrywkę czy medycynę

2018-12-13  |  06:25
Mówi:Jakub Probola, szef hub:raum, Centrum Innowacyjności Deutsche Telekom, T-Mobile

Małgorzata Rybak-Dowżyk, dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej, T-Mobile

Rafał Federowicz, dyrektor Departamentu Sieci Stałej i Usług, T-Mobile

  • MP4
  • Sieć 5G ma fundamentalne znaczenie dla polskiej gospodarki, porównywalne z wynalezieniem prądu czy półprzewodników – uważają eksperci T-Mobile. Technologia ta pozwoli rozwinąć przemysł 4.0., usprawnić produkcję i transport, medycynę, a nawet rolnictwo. W następnym kroku rozwinie się przemysł oparty o wirtualną i rozszerzoną rzeczywistość. T-Mobile uruchamia w Polsce pierwszą sieć 5G. W Warszawie powstało też centrum #5G_LAB, które pokaże wizję przyszłości możliwą dzięki nowej technologii.

    – Sieć 5G dla polskiej gospodarki ma fundamentalne znaczenie. Mniej więcej takie jak wynalezienie i zastosowanie prądu w gospodarce bądź wynalezienie półprzewodników. 5G samo w sobie nic nie wnosi, natomiast otwiera drzwi do kompletnej zmiany modelu produkcji i usług. To fundamentalna zmiana dla całej gospodarki – przekonuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Rafał Federowicz, dyrektor Departamentu Sieci Stałej i Usług w T-Mobile.

    Piąta generacja sieci w porównaniu do 4G oferuje znacznie szybsze łącza komunikacji i większą pojemność sieci. Daje możliwość przesyłania danych z prędkością wielokrotnie większą, liczoną w gigabitach na sekundę. Rządowa Strategia na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju wskazuje, że uruchomienie sieci 5G w Polsce jest podstawą czwartej rewolucji przemysłowej. Automatyzacja procesów pozwoli na stworzenie w pełni inteligentnych fabryk, które będą umiały reagować na zmiany cen surowców na rynkach czy popytu ze strony klientów.  Tym samym zwiększy się konkurencyjność polskiej gospodarki.

    – Jest pewna sekwencja segmentów gospodarki, które skorzystają z 5G. Najpierw są te, które są już gotowe do wykorzystania sieci 5G – mowa o przemyśle, produkcji, transporcie. Na samym końcu wejdą takie rozwiązania jak przemysł oparty o rozwiązania bazujące na wirtualnej rzeczywistości bądź rozszerzonej rzeczywistości, dlatego że przemysł musi dojrzeć do tego, żeby zaadoptować 5G dokładnie w tych obszarach – tłumaczy Rafał Federowicz.

    Nowa sieć stwarza także nowe perspektywy rozwoju smart cities – obsługiwane w tej technologii miniaturowe czujniki ukryte w elementach infrastruktury miejskiej pomogą rozładowywać korki, zarządzać miejscami parkingowymi i oświetleniem ulicznym, a nawet kontrolować wywóz nieczystości.

    Sieć znajdzie zastosowanie m.in. w rolnictwie – dzięki specjalnym czujnikom łatwo będzie stwierdzić, kiedy konieczne będzie spryskanie upraw, czy w którym dokładnie miejscu będzie to potrzebne. Łatwiejsza stanie się hodowla zwierząt, gdzie tylko faktycznie chore zwierzęta dostaną antybiotyk.

    – Technologia 5G to nie tylko prędkość. To przede wszystkim precyzja, która nierzadko uratuje nam życie. Będziemy mogli prowadzić bardziej skomplikowane operacje, nie tylko tu i teraz, ale też zdalnie, czyli lekarz ze Stanów Zjednoczonych będzie mógł operować pacjenta w Rzeszowie – wskazuje Małgorzata Rybak-Dowżyk, Dyrektor ds. Komunikacji Korporacyjnej w T-Mobile.

    Technologia 5G ma przede wszystkim ułatwiać życie. To, co obecnie jest trudne do zrealizowania, dzięki znacznie większej prędkości przepływu danych, stanie się codziennością. Czas opóźnienia transmisji danych skróci się z dzisiejszych 50 milisekund do nawet zaledwie 1 milisekundy, to zaś będzie miało ogromne znaczenie dla rozwoju internetu rzeczy oraz wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości. Dzięki wysokim przepustowościom i niskim opóźnieniom możliwe będą np. transmisje na żywo w wirtualnej rzeczywistości. Świat rozrywki całkowicie się zmieni.

    – Fakt, że 5G samo w sobie wprowadza usługi low latency, czyli bardzo krótkiego opóźnienia, powoduje, że otwiera się całkowicie nowy sektor gospodarki w rozrywce i w mediach. Tutaj mówimy np. o grach opartych o AR i VR, które będą mogły w ogóle mieć zastosowanie. Do tej pory tego nie było – wskazuje Rafał Federowicz.

    Nowa generacja sieci nie jest już kwestią przyszłości. T-Mobile w ubiegły piątek uruchomił sieć  5G w centrum Warszawy. Przedstawiciele operatora podkreślają, że to nie element testów nowej technologii, ale pełnoprawna sieć.

    – . Cieszę się, że to właśnie Polska jest jednym z pierwszych krajów, który dziś T-Mobile uruchamia pierwszą prawdziwą sieć 5G. Tak jak technologia 2G rozpoczynała się w Warszawie, tak i dzisiaj, po 22 latach, mamy w centrum Warszawy zainstalowane anteny 5G, które posłużą do rozwoju kolejnej sieci na terenie całego kraju – podkreśla Małgorzata Rybak-Dowżyk.

    W centrum Warszawy działa pięć stacji bazowych 5G nadających w paśmie 3,5 GHz, z szerokością kanału wynoszącą 100 MHz. Każda ze stacji posiada światłowodowe podłączenie do sieci 10 Gb/s. Z czasem zasięg będzie rozszerzany na kolejne lokalizacje i miasta.

    Wraz z uruchomieniem sieci T-Mobile otworzył na Placu Defilad #5G_LAB, czyli centrum, w którym można osobiście sprawdzić, w jaki sposób sieć 5G zmieni nasze życie. Zwiedzający zobaczą fabrykę przyszłości, spróbują nowych form rozrywki i będą mogli pokierować inteligentnym miastem.

    – Pokażemy, jakich usług wkrótce będą mogli oczekiwać klienci. W tej przestrzeni możemy zobaczyć wiele przykładów rozwiązań, które są oparte np. o immersive media, czyli rozszerzoną czy wirtualną rzeczywistość. Wierzymy, że to jest interfejs następnej generacji, którym będziemy się posługiwali na co dzień i to są właśnie usługi, których możemy tutaj doświadczyć – mówi Jakub Probola, szef Centrum Innowacyjności Deutsche Telekom. 

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Aktualne oferty pracy

    Specjalista ds. sprzedaży

    Aktualnie poszukujemy kandydatów i kandydatek na stanowisko: Specjalista ds. sprzedaży. Ze szczegółami oferty można zapoznać się na tej podstronie.

    Handel

    Technologiczna rewolucja w handlu przyspieszyła dzięki pandemii. Skanowanie i płatności w aplikacji mobilnej mają zwiększyć bezpieczeństwo zakupów [DEPESZA]

    Pandemia sprawiła, że podczas zakupów przykładamy większą wagę do własnego bezpieczeństwa i zachowywania dystansu. Choć w rekordowym tempie rośnie rynek e-commerce, Polacy wciąż kupują także w sklepach stacjonarnych, które w dobie koronawirusa zaczęły zbroić się w nowe technologie. Sieci handlowe wprowadzają rozwiązania, które pomagają zachować dystans i zwiększają bezpieczeństwo, takie jak np. mobilne kasy samoobsługowe. Całkowicie bezdotykowe płatności od 1 grudnia uruchomiła sieć Rossmann. Artykuły w popularnej drogerii można skanować za pomocą telefonu i zapłacić za nie aplikacją mobilną.

    Prawo

    CASE: W długim terminie możemy spodziewać się wzrostu bezrobocia. Na razie przed zwolnieniami firmy powstrzymują warunki pomocy publicznej

    Według badania Diagnoza.plus, przeprowadzonego pod koniec października, bezrobocie jesienią nie spadło, choć normalnie w tym okresie jest niższe ze względu na sezon przedświąteczny. Rodzi to obawy o zachowanie rynku pracy po Nowym Roku. Według prezes Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych trudna sytuacja na wielu firmach wymusiłaby redukcję etatów, ale pracodawcy nie mogą tego zrobić ze względu na otrzymaną pomoc państwa. To może pogłębić ich problemy finansowe.

    Problemy społeczne

    Przez pandemię pogarsza się kondycja skóry Polaków. Przyczynami rezygnacja z wizyt u dermatologa, stres i noszenie maseczek

    Prawie połowa pacjentów ze schorzeniami dermatologicznymi ogranicza lub rezygnuje z wizyt u lekarzy specjalistów w czasie pandemii COVID-19 – wynika z badania przeprowadzonego w ramach kampanii #WłączLeczenie. – Przewlekłe choroby skóry nieregularnie kontrolowane mogą się zaostrzyć,  a wtedy ich terapia jest bardzo trudna – przestrzega dermatolog, dr Ivana Stanković. Już teraz ponad połowa pacjentów dostrzega pogorszenie kondycji skóry w czasie pandemii. Wpływ na to może mieć nie tylko brak opieki dermatologicznej, lecz również stres i noszenie maseczek.

     

    IT i technologie

    Na wejście do branży IT decyduje się coraz więcej młodych. Większość programistów to samoucy, a co trzeci zaczynał od studiów kierunkowych

    Ponad 60 proc. polskich programistów deklaruje, że samodzielnie stawiało pierwsze kroki w zawodzie. Tylko 35 proc. zgłębianie IT zaczynało na studiach, a 4 proc. – od kursów programowania – wynika z Antybadania firmy Just Join IT. Wbrew stereotypom programiści to nie zamknięci w domach introwertycy mieszkający z rodzicami, ale ludzie, którzy mają lub planują założyć rodzinę, lubią integrację z zespołem i sport. Co drugi pracownik podkreśla, że bardzo ceni sobie work–life balance.