Newsy

Wystawa plenerowa „Przedsiębiorczość po polsku”. Krakowskie Przedmieście, Skwer Hoovera. Będzie można ją oglądać do końca listopada 2012 r. - zdjęcia do montażu

2012-09-27  |  10:30

25 września br. wystartowała przygotowana na zlecenie Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) wystawa „Przedsiębiorczość po polsku”. Na 24 fotogramach przedstawione są wybrane wydarzenia i zjawiska tworzące najnowszą historię polskiej przedsiębiorczości od czasów PRL-u do 2012 r.

Ekspozycja przyjmuje formę kroniki, na którą składają się wybrane fragmenty wspomnień, dzienników, listów czy wywiadów, dla których kontekst tworzą m.in. oficjalne dokumenty, komentarze wybrane z artykułów prasowych, fragmenty wystąpień publicznych i wszelkie inne zapisy rejestrujące na gorąco bieg wydarzeń. Równoległy ciąg opowieści tworzą zdjęcia, grafiki, rysunki, plakaty, fragmenty gazet i reklamy, także układane chronologicznie.

Wystawa podzielona jest na cztery części tematyczne:
1. PEEREL: 1944-1989
2. UWOLNIENIE: 1990-1994
3. KONSTRUKCJA: 1995-1999
4. ROZWÓJ: 2000-2012

Inspirowana książką, wydaną pod tym samym tytułem na 10 lecie PARP, wystawa towarzyszy projektowi „Poprawa wizerunku przedsiębiorców i promocja postaw przedsiębiorczych” - ogólnopolskiej kampanii mającej na celu budowę pozytywnego wizerunku przedsiębiorcy oraz zachęcenie do założenia własnej działalności gospodarczej.

Wystawę w wersji elektronicznej można obejrzeć pod adresem:
http://www.parp.gov.pl/index/view/28735

Koncepcję merytoryczną ekspozycji na zlecenie PARP przygotował Ośrodek KARTA
Redaktor prowadzący: Aleksandra Janiszewska
Projekt Graficzny: Danuta Błahut-Biegańska
Fotoedycja: Joanna Łuba-Wróblewska
Współpraca: Łukasz Bertram, Agnieszka Kaczmarska, Maciej Kowalczyk, Ewa Sulorz
Skład: Piotr Suwiński
Przygotowanie zdjęć: ENVIGO

Wystawa jest współfinansowana ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego.

Więcej na temat
Firma Kilkanaście naborów wniosków na pieniądze z UE dla małych i średnich przedsiębiorstw jeszcze w tym roku Wszystkie newsy
2012-09-28 | 06:55

Kilkanaście naborów wniosków na pieniądze z UE dla małych i średnich przedsiębiorstw jeszcze w tym roku

 – Firmy z sektora małych i średnich przedsiębiorstw mogą liczyć na wsparcie Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości – podkreśla jej prezes, Bożena
Firma PARP: Planowanie receptą na kryzys. Robi to tylko co 8. firma
2012-09-27 | 06:55

PARP: Planowanie receptą na kryzys. Robi to tylko co 8. firma

 – W sytuacji niepewności, dużych zawirowań na rynkach światowych i na rynku krajowym, planowanie w firmach jest metodą obrony – mówi Wojciech Szajnar, dyrektor
Firma KIG: państwo za mało wspiera małe i średnie firmy w czasie kryzysu
2012-09-27 | 06:30

KIG: państwo za mało wspiera małe i średnie firmy w czasie kryzysu

W czasie spowolnienia gospodarczego kołem zamachowym gospodarki są małe i średnie firmy. Zdaniem prezesa Krajowej Izby Gospodarczej łatwiej znoszą one trudną

Czytaj także

Kalendarium

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Bezpłatne materiały wideo, audio, zdjęcia oraz artykuły

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Handel

Obniżka podatku PIT nie obciąża budżetu państwa tak bardzo jak program Rodzina 500 plus. Może być jednak kłopotem dla dużych miast

Obniżony od października o punkt procentowy podatek od osób fizycznych objął osoby pracujące na etatach, umowach-zleceniach, umowach o dzieło, prowadzących działalność gospodarczą oraz emerytów i rencistów. Zdaniem ekspertów, o ile państwo ma możliwości zrekompensowania ubytku poprzez emisję długu czy nowelizację budżetu, o tyle duże miasta odczują mniejsze wpływy z podatków bardziej dotkliwie. Choć w przypadku nisko zarabiających różnice będą symboliczne, to w skali kraju obniżka będzie napędzać konsumpcję.

Problemy społeczne

Ponad połowa Polaków uważa, że sztuczna inteligencja wpływa na ich życie codzienne. Wielu obawia się, że odbierze im prywatność i miejsca pracy

Prawie 90 proc. Polaków zna pojęcie sztucznej inteligencji, jednak nie zawsze wiedzą, co naprawdę oznacza. Wprawdzie dostrzegają korzyści związane np. z poprawą komfortu życia czy bezpieczeństwa w miejscu pracy, ale też mają wiele obaw, np. o to, że technologia odbierze im miejsca pracy. Tylko co szósta osoba skorzystałaby z pomocy urządzenia opartego na SI zamiast lekarza – wynika z raportu NASK „Sztuczna Inteligencja w społeczeństwie i gospodarce”. Tymczasem to właśnie odpowiednie nastawienie społeczeństwa jest niezbędne, by polska gospodarka mogła faktycznie rozwijać działania oparte o tę technologię.

Infrastruktura

Budowa farm wiatrowych na Bałtyku może pobudzić przemysł stoczniowy i całą gospodarkę. Przy wielomiliardowych inwestycjach kluczowe jest stabilne otoczenie prawne

PGE Baltica, PKN Orlen i Polenergia są obecnie na najbardziej zaawansowanym etapie projektów budowy farm wiatrowych na Bałtyku. – To właśnie te trzy podmioty ukształtują rynek morskiej energetyki wiatrowej w Polsce do 2030 roku – ocenia Mariusz Witoński, prezes Polskiego Towarzystwa Morskiej Energetyki Wiatrowej. W nadchodzących latach na Bałtyku ma nastąpić boom inwestycyjny, który może dać impuls do rozwoju portów, pobudzić przemysł stoczniowy i całą gospodarkę. Dla inwestorów kluczowe są jednak stabilne warunki legislacyjne do budowy farm wiatrowych na Bałtyku, ponieważ są to projekty liczone w miliardach złotych. Sektor morskiej energetyki wiatrowej chce, żeby zostały one zagwarantowane specjalną ustawą.

Finanse

6 proc. PKB na służbę zdrowia to minimum. Starzenie się społeczeństwa i coraz droższe świadczenia wymuszą dalszy wzrost nakładów

Polska zajmuje jedno z ostatnich miejsc w Unii Europejskiej pod względem nakładów na ochronę zdrowia. Te zgodnie z przyjętą w ubiegłym roku ustawą mają stopniowo wzrosnąć do poziomu 6 proc. PKB do 2025 roku. Eksperci oceniają, że to minimum, które powinno być stopniowo podnoszone. Wzrost wydatków wymusza m.in. niekorzystna demografia i nowe, droższe technologie, które pojawiają się w ochronie zdrowia. – Najważniejszym kierunkiem jest wzrost efektywności, żebyśmy z zasobów, z których w tej chwili korzystamy, byli w stanie wycisnąć jak najwięcej – podkreśla były wiceminister zdrowia Marcin Czech.