Newsy

Za granicą pracuje ponad 2,5 mln Polaków. Uproszczenie podatków i zmiany w prawie mogłyby ich zachęcić do powrotu

2019-02-22  |  06:17

Starzenie się polskiego społeczeństwa może w kolejnych latach hamować tempo rozwoju gospodarczego – wskazuje prezes Warsaw Enterprise Institute Tomasz Wróblewski. GUS szacuje, że w 2050 r. osoby w wieku 65+ będą już stanowić 40 proc. ogółu ludności. Eksperci podkreślają, że aby przeciwdziałać negatywnemu wpływowi demografii na rynek pracy i gospodarkę, należy m.in. ściągnąć do kraju Polaków przebywających na emigracji. W tej chwili za granicą jest ich 2,54 mln. Aby chcieli wrócić do kraju, potrzebne jest m.in. radykalne uproszczenie systemu podatkowego, podniesienie kwoty wolnej od podatku i zwiększenie liczby tanich mieszkań na wynajem.

 Negatywne trendy demograficzne już dziś mają przełożenie na gospodarkę. Widzimy nieustannie rosnące płace, co może się bardzo podobać tym obywatelom, którzy właśnie dostali podwyżkę. Jednak jeżeli zwrócimy uwagę na to, że jest ona bardzo szybko przejadana wyższymi cenami żywności, paliwa, energii, kosztami utrzymania mieszkania, to zobaczymy, że tak naprawdę jest ona iluzoryczna. W efekcie Polacy będą nadal wyjeżdżać za granicę, gdzie za tę samą pracę mogą dostać więcej pieniędzy. To z kolei oznacza, że mniej Polek będzie rodziło dzieci w Polsce, będą rodziły je w Wielkiej Brytanii, Francji czy Niemczech – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Tomasz Wróblewski, prezes Warsaw Enterprise Institute.

Polskie społeczeństwo jest jednym z najszybciej starzejących się w Europie. Według prognoz GUS w 2020 roku liczba seniorów urośnie do ok. 9,6 mln osób, które będą stanowiły prawie 20 proc. całego społeczeństwa. Dekadę później liczba ta wzrośnie do 10 mln, a odsetek do ok. 30 proc. Natomiast w 2050 roku osób w wieku 65+ będzie już 13,7 mln, co będzie stanowić 40 proc. ogółu ludności.

Starzenie się społeczeństwa to jedno z największych wyzwań m.in. dla systemu służby zdrowia, finansów publicznych i polskiego rynku pracy, który już zmaga się z historycznie niskim bezrobociem. Na dodatek w Polsce od lat utrzymuje się depresja urodzeniowa, która nie zapewnia zastępowalności pokoleń. Niska dzietność i wydłużanie czasu życia będzie powodować coraz większe niedobory na rynku pracy. To zaś oznacza jeszcze bardziej negatywny wpływ na gospodarkę i zahamowanie tempa jej rozwoju.

– Nie ma w historii ani jednego państwa, które by się bogaciło w czasie, kiedy kurczyła się liczba mieszkańców. Nie ma ani jednego bogatego państwa, w którym liczba ludzi starszych przeważałaby nad młodymi. To są historyczne wskazania, o których warto pamiętać, kiedy mówimy o ambitnych planach szybkiego rozwoju Polski. Dopóki nie znajdziemy sposobu na zrównoważenie deficytu demograficznego w Polsce, musimy założyć, że rozwój gospodarczy, który w ciągu ostatnich lat był rzeczywiście imponujący, będzie hamował – podkreśla Tomasz Wróblewski.

Dodatkowym problemem jest skala emigracji. Według statystyk GUS na koniec 2017 roku liczba Polaków przebywających za granicą urosła do 2,54 mln osób. To nie dziwi zwłaszcza w kontekście danych z raportu grupy Euro-Tax.pl, z których wynika że w 2017 roku Polacy pracujący w krajach Unii Europejskiej zarabiali średnio 7 705 zł – najwięcej od momentu przystąpienia Polski do wspólnoty. To kwota o blisko 10 proc. wyższa niż jeszcze rok wcześniej. Z kolei w Polsce średnie wynagrodzenie w ubiegłym roku wyniosło 4 272 zł (wzrost o 5,5 proc.).

Eksperci zwracają uwagę na to, że przeważającą część emigrantów z Polski stanowią ludzie młodzi, znający języki obce. Dla Polski oznacza to, że przewaga konkurencyjna, jaką w ostatnich latach była dostępność, młodych, wykwalifikowanych pracowników, zaczyna się kurczyć.

– Stajemy się społeczeństwem starszym i rynkowi czy inwestorom nie będziemy mieli wkrótce do zaproponowania młodych ludzi, którzy mogą w każdej chwili podjąć pracę za stosunkowo niską płacę – mówi Tomasz Wróblewski.

Prezes WEI ocenia, że aby zachęcić Polaków do powrotu do kraju, potrzebny jest cały pakiet zmian legislacyjnych. Konieczne jest m.in. uproszczenie systemu podatkowego, podniesienie kwoty wolnej od podatku oraz urynkowienie prawa budowlanego i zmiana przepisów dotyczących lokatorów.

– W tej chwili koszty administracyjne stanowią około 17 proc. na mkw. To dużo powyżej poziomu państw Europy Zachodniej, nie mówiąc już o USA. Obniżenie tego progu, ułatwienie procedur administracyjnych, tak żeby można było szybciej stawiać albo sprzedawać domy i mieszkania, to kolejny krok. Podobnie zmiana prawa lokatorskiego. Opieka państwa nad właścicielem dawałaby możliwość większych inwestycji w mieszkania na wynajem. Te elementy mogłyby spowodować, że w krótkim czasie przybyłoby więcej tanich mieszkań, co jest jedną z ważniejszych kwestii dla Polaków mieszkających w mniejszych miejscowościach, którzy chcą zacząć karierę czy studia w Warszawie – mówi Tomasz Wróblewski.

Jak podkreśla, decyzja, przed jaką stają młodzi ludzie: przenieść się do Warszawy czy do Dublina albo Londynu, w dużej mierze zależy od relacji kosztów mieszkania do poziomu zarobków, a Polska jest pod tym względem w europejskim ogonie – mieszkania są nieproporcjonalnie drogie w stosunku do zarobków, zwłaszcza ludzi młodych, którzy dopiero rozpoczynają karierę zawodową.

– Inne elementy, które trzeba poprawić, to m.in. sytuacja z przedszkolami, żłobkami, zachęty rynkowe do tworzenia jak największej liczby domów opieki. Nie chodzi o to, żeby dawać darmowe leki wszystkim powyżej 75. roku życia, ale żeby stworzyć mechanizmy lepszej opieki nad osobami starszymi – cały system organizacji społecznych wspieranych przez państwo, które opiekowałyby się rodzicami. Często Polacy nie decydują się na kolejne dziecko, ponieważ na co dzień muszą się też zajmować swoimi rodzicami i nie mają już możliwości czasowych ani finansowych – wskazuje Tomasz Wróblewski.

Prezes Warsaw Enterprise Institute jako przykład wskazuje Irlandię, która w 2002 roku zmieniła swój system podatkowy, znacząco podniosła kwotę wolną od podatku (dzięki czemu znalazła się na trzecim miejscu Competitive Tax Index, który mierzy konkurencyjność systemu podatkowego – Polska jest w nim czwarta od końca) oraz poprawiła system podatków korporacyjnych, co ściągnęło do kraju inwestorów zagranicznych, a wraz z nimi – młode, wykształcone kadry. Dzięki temu od 2012 roku do kraju każdego roku wraca około 70–80 tys. Irlandczyków.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Transport

Blisko 200 mln euro trafi na transport kolejowy i paliwa alternatywne. BGK i Komisja Europejska rozdysponują granty na realizację takich projektów

Przyspieszenie rozwoju europejskiej sieci transportowej oraz paliw alternatywnych – to dwa priorytety finansowania w ramach instrumentu CEF Transport Blending Facility. Prywatne i publiczne podmioty mogą się ubiegać w nim o unijne granty na realizację projektów z tych obszarów. Do rozdysponowania jest w sumie 198 mln euro. Dofinansowanie w minimalnej wysokości 1 mln euro na projekt przyznaje Komisja Europejska. Dotacja łączy się z kredytem udzielanym przez Bank Gospodarstwa Krajowego. To pierwsza instytucja narodowa, która współpracuje z Komisją Europejką przy wdrażaniu tego programu.

Polityka

Pracodawcy RP: Wprowadzenie prezydenckiego pomysłu emerytur stażowych doprowadziłoby do braku pracowników. Wypłacane świadczenia byłyby niskie

Kobiety po 35 latach pracy, a mężczyźni po 40 latach mogliby zyskać prawo do wcześniejszej emerytury stażowej – proponuje Andrzej Duda. Eksperci podkreślają, że jest to postulat, który spodoba się związkowcom, natomiast pracodawcy mogą mieć problem ze znalezieniem pracowników, bowiem osoby ze średnim wykształceniem zyskiwałyby prawo do świadczenia o około 5–7 lat wcześniej niż obecnie. Zdaniem głównego ekonomisty Pracodawców RP przy obecnym stanie demografii sami zainteresowani będą się borykać z niskim poziomem emerytur, niewystarczającym na zaspokojenie podstawowych potrzeb.

CES Las Vegas 2020

Bankowość

Klienci niechętni udostępnianiu fintechom swoich danych transakcyjnych. Bezpieczeństwo kluczowym aspektem zmian w bankowości

Dyrektywa PSD2, która wdraża otwartą bankowość, pozwala fintechom tworzyć całkiem nowe usługi finansowe dla klientów banków. Otwiera także nowe możliwości współpracy tych podmiotów z bankami. Może się jednak okazać, że największym beneficjentem nowych przepisów będą nie fintechy, ale właśnie zaawansowane technologicznie banki. Wynika to po części z niechęci klientów do udostępniania swoich danych transakcyjnych innym podmiotom.

Konsument

96 proc. rodziców świadomie planuje posiłek w podróży z dziećmi. Przy wyborze miejsca kierują się głównie bezpieczeństwem żywności i czystością

Prawie wszyscy rodzie podróżujący z dziećmi na dłuższych trasach świadomie planują posiłki w drodze – wynika z raportu Federacji Konsumentów „Posiłki w podróży z dziećmi”. Przy wyborze miejsca postoju najważniejsza jest higiena przygotowywania posiłków, czystość miejsca i zróżnicowane menu. 82 proc. wybiera restauracje sieciowe.