Newsy

Zaledwie 9 proc. surowców jest ponownie wykorzystywanych. Szansą na poprawę sytuacji jest skuteczne wdrażanie zasad gospodarki obiegu zamkniętego

2022-06-23  |  06:30
Mówi:Agnieszka Zdanowicz, wiceprezes zarządu, Klaster Gospodarki Odpadowej i Recyklingu – Krajowy Klaster Kluczowy
Anna Kozera-Szałkowska, dyrektor zarządzająca Plastics Europe Polska
Katarzyna Błachowicz, wiceprezes zarządu, Klaster Gospodarki Odpadowej i Recyklingu

Według szacunków Komisji Europejskiej zastosowanie zasad gospodarki obiegu zamkniętego w całej UE ma się przyczynić do zwiększenia unijnego PKB o dodatkowe 0,5 proc. do 2030 roku oraz stworzenia około 700 tys. nowych miejsc pracy. Skorzysta też biznes. Przedsiębiorstwa produkcyjne w UE wydają średnio 40 proc. swoich środków na materiały i surowce, więc obieg zamknięty może zwiększyć ich rentowność i uchronić je przed wahaniami cen. Efektywne wdrożenie GOZ będzie wymagać jednak kilku elementów. – Musimy mieć dobrą legislację, która będzie działała długofalowo, musimy mieć współpracę w ramach całego łańcucha wartości i musimy mieć konsumenta, który będzie świadomy i zdecydowany na to, żeby zmienić swój model konsumpcji – podkreśla Anna Kozera-Szałkowska, dyrektor zarządzająca Plastics Europe Polska, podczas Polish Circular Forum.


Gospodarka w obiegu zamkniętym to dla polskiej gospodarki wyzwanie, szansa, ale przede wszystkim ogrom pracy, którą wszyscy aktorzy tej sceny cyrkularnej, w całym łańcuchu wartości, muszą w nią włożyć. Chodzi o to, aby rachunek ekonomiczny, na którym wszystkim nam bardzo zależy, summa summarum był na plusie – mówi Agnieszka Zdanowicz, wiceprezes zarządu Klastra Gospodarki Odpadowej i Recyklingu – Krajowego Klastra Kluczowego.

Jak podaje się w ogłoszonym niedawno „Circularity Gap Report 2022”, zasoby surowców wchodzące rocznie do gospodarki światowej to ok. 100 mld t. Z tych ilości jedynie 8,6 proc. to zasoby zawrócone do  obiegu. Z pozostałych ponad 90 mld t blisko 1/3 stanowią odpady, które jeszcze nie dostały drugiej szansy na wykorzystanie. Obecnie opracowywany jest raport „Circularity Report Poland”, którego wyniki poznamy na jesieni (www.cgrpoland.pl).

Szansą na zmianę w tym zakresie jest właśnie gospodarka obiegu zamkniętego (GOZ). To koncepcja, według której produkty i surowce powinny pozostawać w gospodarce tak długo, jak jest to możliwe, a odpady jeżeli już powstaną powinny być traktowane jako surowce wtórne, które można przetworzyć i ponownie wykorzystać. GOZ jest przeciwieństwem dominującej dziś gospodarki linearnej, w której cykl życia produktu zawiera się w stwierdzeniu „wyprodukuj–użyj–wyrzuć”.

GOZ jest też jednym z priorytetów polityki UE i Komisji Europejskiej, która w marcu 2020 roku przyjęła pakiet środków w celu szybszego przestawienia unijnej gospodarki na obieg zamknięty, wskazując, że jest to warunek osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 roku.

– W Polsce realizacja tej idei gospodarki obiegu zamkniętego jest właściwie dopiero na starcie – mówi Agnieszka Zdanowicz. – Jesteśmy na etapie implementacji tych rozwiązań, tworzenia map drogowych i regulacji.

Jak podkreśla, efektywne wdrożenie GOZ w Polsce będą warunkować przede wszystkim dwa elementy. Pierwszy to efektywna współpraca biznesu, administracji i wszystkich uczestników rynku w celu wypracowania wspólnych, efektywnych rozwiązań. Drugim są zaś odpowiednie regulacje, które będą zbieżne z wymogami Unii Europejskiej, a przy tym odpowiedzą na potrzeby przedsiębiorców i konsumentów.

– Musimy mieć dobrą legislację, która będzie działała długofalowo i wielowątkowo, musimy mieć współpracę w ramach całego łańcucha wartości i musimy mieć konsumenta, który będzie świadomy i zdecydowany na to, żeby zmienić swój model konsumpcji – podkreśla Anna Kozera-Szałkowska, dyrektor zarządzająca Plastics Europe Polska.

Wyniki badania przeprowadzonego przez ARC Rynek i Opinia oraz Forum Odpowiedzialnego Biznesu pokazują rosnącą popularność koncepcji gospodarki współdzielenia w życiu Polaków. To bardzo dobra wiadomość, jeśli przypomnimy, że jedynie 9 proc. gospodarki światowej realizuje założenia modelu zamkniętego (GOZ), kluczowego dla zrównoważonego rozwoju. Polacy przeciwdziałają marnotrawstwu, korzystają z wypożyczalni i oddają niepotrzebne przedmioty. Równocześnie 70 proc. ankietowanych odpowiedzialność za recykling produktów przypisuje głównie producentom, a tylko co trzeci ma poczucie wpływu decyzji zakupowych na środowisko. Z kolei zdecydowana większość ankietowanych deklaruje, że jeżeli uda się wprowadzić produkty ekologiczne w porównywalnej cenie, będzie je nabywać. Konsumenci są więc otwarci na zmianę modeli biznesowych w kierunku lepszego wykorzystania zasobów oraz redefiniowania produktów i usług.

– Na dzisiaj GOZ to właściwie efekt dążeń konsumentów i to bardzo dobrze. To staje się modą, a coś, co jest modą, staje się popularne i wymusza dostosowanie modeli biznesowych firm i ich produktów do jakości, której oczekują konsumenci, do wyzwań prośrodowiskowych i ekologicznych, które są dla nich ważne. W tej chwili firmy dostosowują i certyfikują swoje produkty właśnie dlatego, że mają wysoko postawioną poprzeczkę przez konsumentów – mówi Agnieszka Zdanowicz.

Jako konsumenci musimy zwracać uwagę na to, co kupujemy, aby nasze wybory wpisywały się w ten zrównoważony rozwój. Każdy z nas jest elementem, który współtworzy te działania prośrodowiskowe i ekologiczne – dodaje Katarzyna Błachowicz, wiceprezes zarządu Klastra Gospodarki Odpadowej i Recyklingu – Krajowego Klastra Kluczowego. – Jednak w gospodarce obiegu zamkniętego jednym z kluczowych elementów jest recykling. Odpady musimy najpierw zebrać, potem przetworzyć, odzyskać surowce i ponownie oddać do obiegu.

Jak wskazuje, w efekcie regulacji wprowadzanych przez UE recykling odgrywa w polskiej gospodarce coraz ważniejszą rolę i rozwija się błyskawicznie, co widać chociażby na przykładzie elektroodpadów.

– Traktowany trochę po macoszemu, kilka lat temu z pewnym przymrużeniem oka, teraz jest bardzo nowoczesną branżą i gałęzią przemysłu, która rozwija się i pcha dalej zieloną transformację – mówi Katarzyna Błachowicz. – Na przestrzeni ostatniej dekady zakłady przetwarzania, które zajmowały się recyklingiem elektroodpadów, mocno się wyspecjalizowały. Normy, certyfikacje i przepisy prawne spowodowały, że dziś mówimy o zakładach bardzo nowoczesnych, które inwestują w przyszłość i działają na rynkach europejskich, jak i globalnych.

Eksperci są jednak zgodni, że w obszarze recyklingu Polska wciąż ma wiele pracy, aby sprostać unijnym wymogom i przestawić się na zamknięty obieg surowców.

– W Polsce recykling tworzyw sztucznych jest dziś na poziomie 27 proc. przy średniej europejskiej na poziomie 35 proc. Tak więc mamy jeszcze wiele do zrobienia, zwłaszcza w kontekście celów wyznaczonych przez pakiet GOZ, które mówią, że do 2025 roku powinniśmy poddać recyklingowi średnio 50 proc. opakowań z tworzyw sztucznych. Ten udział recyklatu na rynku musi się zwiększyć, według celów ustanowionych przez UE powinniśmy osiągnąć 10 mln ton w 2025 roku, a obecnie jesteśmy na poziomie 5 mln ton. Dlatego przede wszystkim potrzebne są inwestycje w nowe technologie, w tym m.in. w recykling chemiczny, który umożliwi pozyskanie większej ilości surowca z recyklingu – mówi Anna Kozera-Szałkowska, dyrektor zarządzająca Plastics Europe Polska.

Jak podaje Komisja Europejska, zastosowanie zasad GOZ w całej gospodarce UE może się przyczynić do zwiększenia unijnego PKB o dodatkowe 0,5 proc. do 2030 roku oraz stworzenia około 700 tys. nowych miejsc pracy. Skorzysta na tym również biznes, ponieważ przedsiębiorstwa produkcyjne w UE wydają średnio około 40 proc. środków na materiały, modele obiegu zamkniętego mogą zwiększyć ich rentowność i jednocześnie chronić je przed wahaniami cen zasobów.

Gospodarce o obiegu zamkniętym – w ujęciu polskim i europejskim – z perspektywy przemysłu poświęcone było Polish Circular Forum w Warszawie, zorganizowane przez Klaster Gospodarki Odpadowej i Recyklingu – Krajowy Klaster Kluczowy oraz stowarzyszenie producentów tworzyw sztucznych Plastics Europe Polska. Wydarzenie było skierowane m.in. do przedstawicieli biznesu w całym łańcuchu wartości – od producentów surowców po recyklerów, a także do administracji publicznej, organizacji branżowych i pozarządowych. Na Polish Circular Forum spotkali się przedstawiciele branż na co dzień mierzący się z wyzwaniami, jakie stawia m.in. Europejski Zielony Ład.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Bankowość

Przed wakacjami Polacy szukają alternatyw dla kupowania walut w kantorach. Coraz częściej są nimi karta płatnicza i smartfon

W tegoroczne wakacje 40 proc. Polaków wybiera się na zagraniczny urlop, a 25 proc. planuje tzw. city breaks, czyli krótkie weekendowe wypady do miast w innych krajach – wynika z niedawnego badania Visa CEE Travel and Payment Intentions Study. Podczas takich wojaży wielu turystów wciąż woli płacić gotówką – badanie przeprowadzone dla Banku Millennium pokazało, że 43 proc. Polaków wymienia walutę w kantorach. To rozwiązanie ma jednak sporo minusów, dlatego przed wakacjami coraz więcej osób szuka płatniczych alternatyw. Ponad połowa badanych przez Visę Polaków chciałaby za granicą płacić kartą lub smartfonem.

Regionalne - Łódzkie

Specjalistyczne karetki pozwalają ratować życie noworodków po niedotlenieniu. Taki sprzęt trafił właśnie do szpitala w Łodzi

Niedotlenienie okołoporodowe i niewydolność oddechowa u noworodka mogą doprowadzić do jego niepełnosprawności fizycznej i intelektualnej, a w najgorszym wypadku nawet śmierci. Hipotermia lecznicza, polegająca na kontrolowanym obniżeniu temperatury ciała, pozwala temu zapobiec. Liczy się jednak czas, bo po sześciu godzinach niedotlenienia zmiany w mózgu dziecka mogą być już nieodwracalne. Dlatego Uniwersytet Medyczny w Poznaniu wspólnie z Generali Polska i Fundacją The Human Safety Net wdrażają projekt, który pozwala zastosować tę terapię już w trakcie transportu noworodka do szpitala – w karetce neonatologicznej. Specjalistyczny sprzęt trafił właśnie do łódzkiego Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki. – Zamierzamy dostarczać je do kolejnych placówek – zapowiada Andrea Simoncelli, przewodniczący rady nadzorczej Generali Polska. 

Transport

Kryzys żywnościowy wisi nad krajami Afryki i Bliskiego Wschodu. Problemem brak dostaw z Rosji i Ukrainy oraz galopujący wzrost cen

– W Polsce nie zabraknie nam produktów na półkach, są natomiast kraje, które w znacznie większym stopniu niż państwa UE doświadczą problemów żywnościowych – mówi Jan Strzelecki, ekspert Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Wśród nich są przede wszystkim kraje Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu, w których import pszenicy z Rosji i Ukrainy odpowiadał za 90 proc. dostaw. Państwom europejskim kryzys podażowy nie grozi, ale dużym wyzwaniem będą rosnące ceny żywności, które po wakacjach mogą być o 20 proc. wyższe niż rok wcześniej – wynika z analizy PIE.
 

Współpraca

Obsługa konferencji prasowych

Zapraszamy do współpracy przy organizacji konferencji prasowych. Nasz doświadczony i kompetentny zespół sprosta każdej realizacji. Dysponujemy nowoczesnym, multimedialnym centrum konferencyjnym i biznesowym w samym sercu Warszawy. Zapraszamy do kontaktu w sprawie oferty.

Partner serwisu

Instytut Monitorowania Mediów

Szkolenia

Akademia Newserii

Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.