Newsy

Zmienione Biedronki notują większą sprzedaż

2012-09-13  |  06:30
Mówi:Tomasz Suchański
Funkcja:Drektor generalny
Firma:sieć Biedronka
  • MP4

    Sieć sklepów Biedronka w ciągu trzech lat chce znacząco zwiększyć swój udział w rynku. Firma systematycznie poprawia wyniki sprzedaży. W pierwszych sześciu miesiącach tego roku o blisko 1/5. To w dużej mierze zasługa zmian w organizacji sklepów. Za dwa miesiące sieć otworzy swój dwutysięczny sklep oraz nowoczesne centrum dystrybucyjne.  

    Celem nadrzędnym zarządu Biedronki jest dalsze zwiększanie udziału w rynku. Służyć temu mają, m.in. wprowadzane od ubiegłego roku zmiany w organizacji powierzchni handlowej sklepów.

     – Główna zmiana polegała na tym, że zmieniliśmy układ sklepu. Teraz zaraz przy wejściu mamy wszystkie artykuły świeże – mówi Tomasz Suchański, dyrektor generalny sieci Biedronka. – Wszelkie zmiany wprowadzaliśmy obserwując to, czego klient od nas chce i czego od nas wymaga.

    Wydaje się, że reorganizacja trafiła w gusta klientów, co daje się zauważyć, obserwując wyniki sprzedaży, które z miesiąca na miesiąc są coraz wyższe.

     – Za pierwsze półrocze sprzedaż wzrosła łącznie o 18 proc. Rośniemy też, jeżeli chodzi o udział w rynku  – mówi Suchański. – Po zmianie układu sklepu sprzedaż rośnie szybciej niż na sklepach, które takiej zmiany jeszcze nie miały.

    Dlatego zmiany w organizacji sklepów do końca września obejmą całą sieć. Jednocześnie w mediach prowadzona jest szeroka akcja promocyjno–reklamowa.

     – Kampania ta jedynie potwierdziła nasze miejsce na rynku i wzmocniła naszą pozycję – podkreśla dyrektor generalny sieci.

    Pozycję, która wyraża się, m.in. poprzez liczbę sklepów, wchodzących w skład sieci. Dziś jest ich ponad 1980.

     – Otwarcie dwutysięcznego sklepu, które będzie na początku października w Łodzi, wpisuje się w naszą strategię – zaznacza Suchański. – To jest dla nas ogromny krok naprzód i bardzo ważny element w całej naszej historii.

    Tym bardziej, że tego samego dnia, w Sieradzu, otwarte zostanie nowoczesne Centrum Dystrybucyjne. Obiekt będzie obsługiwał ponad 150 sklepów w centralnej Polsce. Zatrudnienie znajdzie tam około 300 nowych pracowników.

     – Na pewno będzie to pierwszy raz w naszej historii, kiedy w tym samym dniu otworzymy sklep i to tak ważny sklep, bo dwutysięczny, razem z Centrum Dystrybucyjnym – zauważa Tomasz Suchański.

    W I półroczu Biedronka otworzyła 76 nowych sklepów. Teraz – jak deklaruje dyrektor – stara się otwierać jeden sklep dziennie, co pozwoli zrealizować założony na ten rok cel. 

     – Co roku otwieramy większą ilość Biedronek. W zeszłym roku było ich 239, w tym roku będzie ponad 250  – podkreśla dyrektor sieci.

    Ambitne plany, opracowane ponad dwa lata temu, zakładają rozrost sieci do ponad trzech tysięcy sklepów w 2015 roku. Jak zapewnia Tomasz Suchański, ten cel nie jest zagrożony.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Bankowość

    W czasie pandemii co trzeci Polak zwiększył liczbę płatności online. Rosną obawy o bezpieczeństwo takich transakcji

    Stan epidemii sprawia, że Polacy boją się zarówno o swoje zdrowie, jak i finanse. 2/3 rodaków obawia się, że sytuacja negatywnie odbije się na ich domowym budżecie – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Biura Informacji Kredytowej. Zdaniem 40 proc. badanych zawirowania związane z koronawirusem mogą  także spowodować zmniejszenie bezpieczeństwa transakcji płatniczych w sieci. A tych w ostatnim czasie przybywa, szczególnie w związku z częstszymi zakupami produktów spożywczych online. Pozytywne jest to, że ponad połowa Polaków już podjęła albo zamierza podjąć działania zwiększające bezpieczeństwo haseł dostępu do kont bankowych czy poczty mailowej.

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Komunikat

    Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

    Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

    Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

    Edukacja

    [DEPESZA] Zdalne lekcje są dla nauczycieli testem cyfrowych kompetencji. Mogą też unowocześnić model nauczania

    Blisko 70 proc. uczniów już w ubiegłym tygodniu uczestniczyło w lekcjach online, a 92 proc. z nich miało zadawane prace domowe – wynika z badania przeprowadzonego przez Brainly. Jednak połowie uczniów brakuje kontaktów z nauczycielami. Jak ocenia dyrektor Instytutu Badań Edukacyjnych, Piotr Stankiewicz, przymusowe zdalne lekcje będą testem cyfrowych kompetencji nauczycieli, ale stworzą również szansę na zmianę dotychczasowego, archaicznego modelu nauczania. – Od dawna mówi się o konieczności przejścia na bardziej angażujący model, w którym nauczyciel nie naucza, ale wspiera dziecko w poznawaniu świata, rozbudza jego pasje, pomaga kształtować kompetencje i samodzielnie się kształcić – podkreśla ekspert.

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Handel

    W najbliższych dniach przedsiębiorcy będą decydować o utrzymaniu lub cięciu etatów. Największa fala upadłości spodziewana jest latem

    W kolejnych dniach przedsiębiorcy muszą zdecydować, czy stać ich na przedłużanie umów z pracownikami. W skali najbliższego miesiąca zagrożone są setki tysięcy miejsc pracy – zauważa Związek Przedsiębiorców i Pracodawców. Cięć etatów można spodziewać się zwłaszcza w branżach najbardziej zagrożonych bankructwem, czyli m.in. w handlu, gastronomii czy turystyce. Wiele firm już w tej chwili ma ogromne problemy z płynnością, ale największej fali upadłości można spodziewać się na przełomie lata i jesieni – prognozują eksperci kancelarii Zimmerman i Wspólnicy.