Newsy

230 tys. odbiorców zmieniło dostawcę prądu. Polacy uczą się oszczędzać na rachunkach

2014-02-13  |  06:35

Od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych oszczędności miesięcznie może przynieść zmiana sprzedawcy energii elektrycznej. Przybywa firm i gospodarstw domowych, które decyduje się właśnie na taki krok. Do końca 2013 roku na zmianę zdecydowało się 230 tysięcy odbiorców. To dobry moment na taką decyzję, ponieważ ceny prądu na rynku hurtowym są niskie.

Prawie 230 tys. odbiorców różnego rodzaju zmieniło swojego sprzedawcę, w tym ponad 90 tysięcy odbiorców instytucjonalnych, biznesowych i ponad 125 tys. gospodarstw domowych. Ta dynamika jest bardzo duża. Pamiętajmy, że na koniec 2012 roku mieliśmy tych odbiorców o 60 tys. mniej. Prawie połowa odbiorców w gospodarstwach domowych, która zmieniła sprzedawcę, zrobiła to w 2013 roku – informuje Agnieszka Głośniewska z Urzędu Regulacji Energetyki.

Głównym czynnikiem, który może przekonać do zmiany, jest niższa cena. Zdaniem Głośniewskiej jest jeszcze pole do dalszych obniżek cen przez dostawców.

Sprzedawcom energii powinno zależeć na tym, by zachęcać klientów do swojej oferty. Pamiętajmy, że na rynku hurtowym ceny energii ustabilizowały się na dość niskim poziomie już dłuższy czas temu, czyli pole do manewru przy ofertach wciąż jest – mówi przedstawicielka URE agencji informacyjnej Newseria Biznes.

Mimo że możliwość zmiany istnieje już od połowy 2007 roku, wciąż niewielu Polaków zdaje sobie z tego sprawę. I z korzyści, jakie mogą się z tym wiązać. Według Urzędu Regulacji Energetyki przyczyną jest przede wszystkim brak informacji. Większość odbiorców prądu nie dostrzega podstawowej różnicy między sprzedawcą energii a dystrybutorem, czyli firmą odpowiedzialną za infrastrukturę przesyłową. Regulator rynku już dwukrotnie przeprowadzał kampanie informacyjne, jednak ich efekt jest wciąż niezadowalający.

Ludzie są przekonani, że kupują energię z elektrowni, że są przywiązani do tego gniazdka i nie wiedzą o tym, że można takiej zmiany dokonać – podkreśla Agnieszka Głośniewska.

Nawet zdecydowani i poinformowani konsumenci mogą mieć problem z wyborem odpowiedniego sprzedawcy prądu. W większości regionów Polski mają do wyboru nawet 70 spółek.  Pomóc w wyborze najkorzystniejszej oferty ma pomóc specjalna strona internetowa i kalkulator.

Bardzo wiele osób korzystało ze specjalnie przeznaczonej dla nich strony maszwybor.ure.gov.pl, gdzie można znaleźć wszelkie informacje dotyczące samego procesu i zmiany sprzedawcy energii. Mamy także specjalny kalkulator dla odbiorców w gospodarstwach domowych, gdzie można sobie właśnie skalkulować, jakie mamy oferty i która z ofert dostępnych na rynku będzie dla nas korzystna – informuje Głośniewska.

Wśród sprzedawców pojawiają się jednak firmy, które nadużywają zaufania konsumentów i oferują np. pakiety ubezpieczeń wraz z nową ofertą. Urząd Regulacji Energetyki radzi więc, by dokładnie zbadać ofertę nowego sprzedawcy – przede wszystkim ceny, sprawdzić opcje płatności oraz czy nie ma ukrytych opłat, a także ustalić okres obowiązywania kontraktu i warunki wypowiedzenia (czy kontrakt jest przedłużany automatycznie).

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Prawo

Inspekcja Pracy zapowiada wzmożone kontrole legalności zatrudnienia. Pod lupę weźmie umowy o dzieło, zlecenia i jednoosobowe działalności gospodarcze

W ubiegłym roku Państwowa Inspekcja Pracy przeprowadziła ponad 54 tys. kontroli, z których 11,5 tys. dotyczyło legalności zatrudnienia. Prawie połowa z nich skończyła się stwierdzeniem nieprawidłowości w tym zakresie. Od przyszłego roku rząd – w ramach Polskiego Ładu – chce walczyć z pracą na czarno i wypłacaniem wynagrodzeń „pod stołem”, więc wzmożone kontrole w tym zakresie zapowiada również PIP. Inspekcja uważniej przyjrzy się też umowom cywilnoprawnym i przypadkom, w których pracownicy zostali zmuszeni przez pracodawcę do założenia jednoosobowej działalności gospodarczej.

Transport

Mieszkańcy Wrocławia chętniej niż na początku pandemii korzystają z komunikacji miejskiej. Miasto zapowiada zakup nowych pojazdów

Spadek liczby pasażerów korzystających z komunikacji miejskiej to efekt pandemii koronawirusa notowany powszechnie w miastach. Wrocław nie jest wyjątkiem, choć w stolicy Dolnego Śląska widać już powrót mieszkańców do codziennego korzystania z autobusów i tramwajów. We wrześniu 2021 roku w porównaniu z sytuacją sprzed dwóch lat było tylko o 11 proc. mniej pasażerów. – To bardzo dobry wynik, który pokazuje, że mieszkańcy, pasażerowie nadal ufają komunikacji miejskiej – mówi Krzysztof Balawejder, prezes zarządu Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego we Wrocławiu. Zachęcanie do transportu publicznego będzie zadaniem miast na kolejne lata, przede wszystkim ze względów ekologicznych. To z tego powodu Wrocław stawia na wymianę wykorzystywanego taboru na bardziej zielony.

Edukacja

Rynek innowacji w edukacji znacząco zyskał w trakcie pandemii. Coraz więcej polskich start-upów wychodzi ze swoimi produktami na globalne rynki

Pandemia wymusiła na szkołach naukę zdalną, co otworzyło drogę dla rozwoju innowacyjnych rozwiązań i przyspieszyło wdrażanie nowych technologii w  edukacji. Eksperci oceniają, że w ostatnich miesiącach rynek „przeskoczył” co najmniej trzy lata rozwoju. Sektorem interesuje się coraz więcej start-upów. Najczęściej pracują one nad szkoleniami z zakresu kodowania, aplikacjami oraz grami edukacyjnymi i materiałami szkoleniowymi dla pracowników – wynika z raportu Fundacji Startup Poland. Globalnie rynek ten przyciąga duży kapitał, ale polscy inwestorzy są ostrożniejsi niż zagraniczni koledzy w finansowaniu tego typu przedsięwzięć.

Transport

Ceny paliw będą rosnąć. W najbliższym czasie nie ma szans na spadek cen benzyny i diesla poniżej 6 zł za litr

Zaledwie tydzień temu po raz pierwszy w historii średnie ogólnopolskie ceny benzyny Pb95 i diesla przekroczyły psychologiczną barierę 6 zł za litr. Nie oznacza to jednak końca podwyżek, bo jak wynika z najnowszego badania e-petrol.pl, na stacjach znów jest drożej. W kolejnych tygodniach zaczną obowiązywać obniżka akcyzy na paliwa, zapowiedziana w czwartek przez premiera Mateusza Morawieckiego, oraz zwolnienie od podatku od sprzedaży detalicznej i z opłaty emisyjnej. Jednak kierowcy tankujący w najbliższych dniach muszą się przygotować na podwyżki cen.