Newsy

30 proc. Polaków korzysta dziś z płatności online częściej niż przed pandemią. Jednak gotówki w obiegu przybyło więcej niż kiedykolwiek

2020-08-27  |  06:15

Pandemia koronawirusa spopularyzowała płatności elektroniczne. W początkowym okresie Polacy częściej wykorzystywali płatności online podczas codziennych zakupów spożywczych, opłacania rachunków i zamówień w restauracjach. – Paradoksalnie zwiększyła się również ilość gotówki w obiegu. To pokazuje, że Polacy dostosowali się do trudnej sytuacji w dobie koronawirusa i starają się przezwyciężyć ją także na płaszczyźnie ekonomicznej – mówi Janusz Wdzięczak z Instytutu Sobieskiego.

Zagrożenia związane z pandemią koronawirusa zmobilizowały Polaków do wykorzystywania płatności online, ale zmieniły także podejście do oszczędzania.

Ujawniło się bardzo nietypowe zjawisko: z jednej strony zwiększyła się liczba transakcji zawieranych elektronicznie oraz płatności dokonywanych drogą elektroniczną. Jest to spowodowane kwestiami bezpieczeństwa. Polacy po wytycznych rządu zgodnych z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia zdecydowali się unikać pieniądza gotówkowego. Z drugiej strony ilość gotówki w obrocie wypłacona z kont bankowych także osiągnęła rekordowy poziom. Polacy uznali, że w czasach kryzysu chcą mieć gotówkę przy sobie – wyjaśnia w rozmowie z agencją Newseria Biznes Janusz Wdzięczak, ekonomista z Instytutu Sobieskiego.

Z danych NBP przytaczanych w raporcie Instytutu Sobieskiego „Jak płacą Polacy w epoce pieniądza cyfrowego przed i po COVID-19” wynika, że w kwietniu br. w obiegu była gotówka o wartości 272 mld zł, czyli o ponad 20 mld zł wyższej niż w marcu. Z kolei marcowy wzrost, czyli w miesiącu, kiedy wybuchła w Polsce pandemia, wyniósł około 26 mld zł i był (pod względem nominalnym) największy w historii. Najnowsze dane NBP wskazują, że dziś w obiegu jest ponad 285,3 mld zł. To oznacza, że od maja do lipca wciąż notowane były wzrosty, ale dużo niższe niż w marcu i kwietniu (odpowiednio o 6,3 mld, o 4,1 mld i o 2,2 mld zł w kolejnych trzech miesiącach).

Według ekspertów Instytutu Sobieskiego wzrost zapotrzebowania na gotówkę należy również tłumaczyć sytuacją, że w początkowym okresie pandemii koronawirusa pojawiło się w sieci wiele fałszywych informacji na temat tego, że nastąpi zamknięcie sklepów spożywczych, banki przestaną działać, a rząd obłoży specjalnym podatkiem depozyty bankowe. Polacy zaczęli więc wycofywać pieniądze z kont, bojąc się zaburzeń w funkcjonowaniu systemów bankowych i płatniczych. Jednak nie wpłynęło to w żaden sposób na ograniczenie transakcji elektronicznych.

Podejście Polaków do pieniądza cyfrowego ewoluuje od początku XXI wieku, kiedy to Polska – o czym już mało kto pamięta – była jednym z pionierów bankowości elektronicznej. Obecnie społeczeństwo preferuje pieniądz cyfrowy w codziennych transakcjach np. podczas zakupów. Jesteśmy wciąż liderem w płatnościach bezdotykowych kartą – zauważa ekonomista z Instytutu Sobieskiego.

Ten rodzaj płatności zyskuje na popularności, tym bardziej że w ostatnich miesiącach podniesiono limit płatności zbliżeniowej bez konieczności podawania PIN-u z 50 do 100 zł.

Raport IS przytacza dane m.in. aplikacji Revolut, której użytkownicy znacząco zwiększyli wydatki na takich portalach jak Allegro czy Aliexpress. W okresie lockdownu Polacy częściej płacili elektronicznie za zamawiane jedzenie, ale też opłacali rachunki online.

Jednak zdaniem Janusza Wdzięczaka w przypadku bardziej skomplikowanych operacji, np. podczas zakupu polisy ubezpieczeniowej lub funduszy inwestycyjnych, Polacy są zdecydowanie bardziej konserwatywni i wolą je wykonywać w tradycyjny sposób.

W takich sytuacjach rzadziej korzystamy z aplikacji mobilnej w telefonie. Wolimy raczej odwiedzić agencję ubezpieczeniową i tam zasięgnąć informacji oraz wynegocjować odpowiednie warunki – dodaje ekonomista Instytutu Sobieskiego.

Trudno jednoznacznie ocenić, czy nowe nawyki Polaków dotyczące płatności pozostaną aktualne po pandemii koronawirusa.

– Zapewne niektóre udogodnienia, które ułatwiają życie, będą dalej wykorzystywane. Dla przykładu znacząco zwiększyła się liczba transakcji bezgotówkowych za tzw. media: prąd, gaz i to już raczej się nie zmieni. Choć z pewnością wraz z poprawą sytuacji epidemiologicznej część osób powróci do dawnych zwyczajów – przewiduje Janusz Wdzięczak. 

Więcej na temat
Bankowość Niepewna przyszłość rynku kredytowego. Dalsze zaostrzanie polityki przez banki może zachwiać całą gospodarką Wszystkie newsy
2020-08-25 | 06:30

Niepewna przyszłość rynku kredytowego. Dalsze zaostrzanie polityki przez banki może zachwiać całą gospodarką

W pierwszej połowie tego roku banki udzieliły mniej kredytów we wszystkich segmentach rynku. Spadki wynikają zarówno z mniejszego zainteresowania klientów, jak
Finanse Koronawirus może zwiększyć świadomość finansową Polaków. Większość nie jest przygotowana na kolejny kryzys
2020-08-11 | 06:15

Koronawirus może zwiększyć świadomość finansową Polaków. Większość nie jest przygotowana na kolejny kryzys

Z powodu pandemii koronawirusa prawie co 10. Polak stracił pracę, a blisko połowa wciąż obawia się jej utraty. Co istotne, ponad połowa nie ma planu awaryjnego na taką okoliczność
Bankowość Pandemia może zwiększyć popyt na doradztwo finansowe. Polacy będą szukać sposobów na pomnożenie gotówki
2020-07-14 | 06:20

Pandemia może zwiększyć popyt na doradztwo finansowe. Polacy będą szukać sposobów na pomnożenie gotówki

Strach przed koronawirusem i kryzysem w połączeniu z bardzo niskim oprocentowaniem lokat sprawiły, że tylko w marcu i kwietniu Polacy wypłacili

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Farmacja

W czasie pandemii spadła akceptacja dla szczepień przeciwko innym chorobom niż COVID-19. Liczba dzieci niezaszczepionych przeciw odrze wzrosła najmocniej od 20 lat

W Polsce liczba wykonanych szczepień przeciw COVID-19 sięga już prawie 31 mln, przy czym liczba osób zaszczepionych w pełni wynosi prawie 20,3 mln. Średnio co trzeci Polak w wieku od 18 do 65 lat przyznaje, że nie zamierza się zaszczepić, a większości z nich nic nie skłoni do zmiany zdania. Niechęć do szczepień przeciw COVID-19 przełożyła się także na inne szczepionki. WHO wskazuje, że na całym świecie odnotowano największy od dwóch dekad wzrost liczby dzieci niezaszczepionych przeciwko odrze. Eksperci podkreślają, że potrzebna jest edukacja, by ponownie przywrócić zaufanie do szczepień, które przecież pomogły opanować dziesiątki chorób zakaźnych i coraz częściej wykorzystywane są także w profilaktyce nowotworowej. 

Bankowość

Omicron napędza niepewność na rynkach finansowych. Europejskie indeksy są bardziej narażone na jej skutki [DEPESZA]

– Sytuacja na rynkach finansowych przypomina w tej chwili przejażdżkę kolejką górską, co jest głównie efektem pojawienia się nowej mutacji koronawirusa (Omicron) – mówi Michał Milewski, zarządzający funduszami w Generali Investments TFI. Ta wysoka zmienność na rynkach będzie się utrzymywać, dopóki związany z nowym wariantem szum informacyjny będzie nakręcał strach inwestorów. Na wahania notowań bardziej narażone są indeksy europejskie. W USA więcej jest spółek nowej ekonomii, które są odporniejsze na ewentualne lockdowny w gospodarce. Amerykańscy inwestorzy czekają teraz na zaplanowane na połowę grudnia posiedzenie Fed.

Transport

Blisko 10 mln euro trafi na innowacje w obszarze wód śródlądowych i morskich. W styczniu rusza nowy nabór do konkursu dla małych i średnich firm

Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości w okresie luty–marzec 2022 roku planuje przeprowadzić nabór do konkursu „Innowacje w obszarze wód śródlądowych lub morskich”. O dofinansowanie w ramach Norweskiego Mechanizmu Finansowego w wysokości do 2 mln euro będą mogły się starać mikro-, małe i średnie firmy. – Chodzi o przedsiębiorców działających nad morzem, na jeziorach, rzekach, ale nie rybaków. Mamy na myśli działalność związaną z turystyką, oczyszczaniem wód, dbaniem o ochronę środowiska w obszarze wodnym – wymienia Monika Karwat-Bury z PARP. Do  rozdysponowania będzie ok. 10 mln euro.

Konsument

Codziennie w Polsce używa się 3 mln plastikowych słomek. Robione ze słomy mogą być dla nich ekologiczną alternatywą

Idea zero waste oraz unijny zakaz wprowadzania m.in. jednorazowych, plastikowych rurek do napojów do obrotu skłoniły rynek do szukania alternatyw. Jedną z propozycji oferuje przedsiębiorstwo społeczne z Siemianowic Śląskich Eco Value, które wytwarza rurki ze słomy żytniej. Biosłomki są bardziej wytrzymałe niż te z papieru. Firma miesięcznie wytwarza ich ok. 1,7 mln sztuk, łącząc produkcję proekologiczną z misją społeczną. Zatrudnia bowiem przy produkcji osoby z niepełnosprawnościami.