Newsy

Alior Bank pozyska dane o klientach z sieci. Zapewnia, że z nikim nie będzie się nimi dzielić

2013-02-26  |  06:40

Alior Bank pracuje nad technologią, która w przyszłości ma pozwolić na lepsze dopasowanie oferty do indywidualnych odbiorców. Bank chce lepiej wykorzystywać dostępne dane o klientach, np. wykorzystywać wiedzę z portali społecznościowych. Jak mówi prezes Wojciech Sobieraj, problemem jest jednak to, że na świecie brakuje firm z doświadczeniem w obróbce takich danych. Przez to trudno o niezbędne know-how, które bank dopiero zdobywa.

 – Obecne możliwości obróbki danych o kliencie, tak żeby to było korzystne dla klienta, są tak duże, że niewykorzystanie tego, niebudowanie tej wiedzy wokół technologii obróbki danych, byłoby wielkim błędem – przekonuje Wojciech Sobieraj w wywiadzie udzielonym Agencji Informacyjnej Newseria podczas konferencji "Wyzwania branży finansowej 2013" zorganizowanej przez Mondial Assistance i CMS Cameron McKenna.

Ta wiedza to na przykład informacje czy zdjęcia zamieszczane na portalach społecznościowych albo szeroko pojęta aktywność w internecie. Dzięki rozwinięciu tzw. technologii BIG DATA (obróbki dużej ilości danych nieustandaryzowanych) bank będzie mógł zaproponować znacznie lepiej dopasowaną do poszczególnych klientów ofertę.

Prezes Alior Banku podkreśla, że w tej chwili firmy na świecie wykorzystują jedynie niewielką część informacji o klientach. W wielu przypadkach zupełnie nie trafiają z ofertą, co może prowadzić nawet do utraty klienta.

 – Po co ja mam oferować usługi wymiany walut dla kogoś, kto nie spłaca kredytu walutowego, nie ma zamiaru jechać na wakacje i w ogóle jest mu to kompletnie niepotrzebne. Dla mnie to są tylko koszty, a klient jest jeszcze bardziej zdenerwowany, bo dostaje wiele zupełnie nietrafionych ofert – wyjaśnia Wojciech Sobieraj.

Według niego nie ma nic złego w stosowaniu technologii obróbki posiadanych danych o klientach. Sobieraj zapewnia, że Alior Bank z nikim nie będzie dzielił się danymi.

 – Nie jest naszym zamiarem i nigdy nie będzie jakiekolwiek dzielenie się danymi. To jest kompletny absurd – podkreśla.

Choć projekt jest na bardzo wstępnym etapie, bank zatrudnił już kadrę specjalistów. Spółka znalazła się w gronie 10 firm, które uczestniczą w projekcie dzielenia się doświadczeniami na amerykańskiej prestiżowej uczelni Massachusetts Institute of Technology. Obróbka danych o klientach to jednak na rynku zupełna nowość i, jak podkreśla Sobieraj, brakuje firm, od których można by się tego uczyć.

Czytaj także

Transmisje online

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Konsument

Krakowska fabryka Philip Morris przestawia się na produkcję wkładów tytoniowych do nowych podgrzewaczy. Amerykański koncern ogłosił zakończenie inwestycji o wartości blisko 1 mld zł

Koncern Philip Morris International (PMI) zakończył wartą niemal 1 mld zł modernizację fabryki w Krakowie. Nowe linie produkcyjne są w stanie wyprodukować w skali roku do 11 mld sztuk wkładów tytoniowych do podgrzewania, w tym do najnowszego systemu podgrzewania tytoniu, który właśnie trafił do sprzedaży w Polsce. To część globalnego planu firmy dotyczącego stopniowego wygaszania papierosów. W ciągu dekady PMI wprowadził blisko 30 proc. mniej papierosów na rynek. Zgodnie z planami do 2030 roku 2/3 globalnych przychodów PMI ma pochodzić z wyrobów bezdymnych, w tym z tytoniu do podgrzewania.

Transport

Eksperci apelują o przyspieszenie wdrożenia ETCS na polskiej kolei. Można to zrobić taniej i szybciej

Tylko w 2024 roku doszło na polskiej kolei do niemal 200 tzw. zdarzeń SPAD, czyli najczęściej przejechania przez pociąg sygnału „Stój”. Liczba takich incydentów z roku na rok rośnie, co może prowadzić do poważnych zagrożeń. Ograniczeniu konsekwencji ludzkich błędów ma służyć Europejski System Sterowania Ruchem Kolejowym (ETCS). Obecnie jest on wdrożony na zaledwie 1 tys. km linii kolejowych w Polsce, mimo że pierwotne plany zakładały zakończenie wdrożenia do 2023 roku.

Ochrona środowiska

W najbliższych latach wzrośnie zapotrzebowanie na metale i energię. To będzie wpływać na notowania surowców

Początek 2025 roku przyniósł zwyżkę cen niektórych surowców. Podrożało nie tylko złoto, ale także gaz, miedź czy aluminium. Ma to związek m.in. z ogólną niepewnością geopolityczną i gospodarczą, cłami, a także z postępującą elektryfikacją i rosnącym zapotrzebowaniem na energię. Cła i zmiany klimatu będą z kolei najmocniej wpływać na notowania surowców rolnych. Po kilku miesiącach stabilizacji już wzrosły ceny pszenicy i kukurydzy.

Partner serwisu

Instytut Monitorowania Mediów

Szkolenia

Akademia Newserii

Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.