Newsy

Biznes chce rozwiązać problem zmian klimatycznych. Wprowadzane w firmach innowacje mają ograniczyć smog i zużycie energii

2019-10-16  |  06:25

Firmy mają do odegrania jedną z kluczowych ról w przeciwdziałaniu globalnym problemom – podkreśla Gayle Schueller, wiceprezes 3M ds. zrównoważonego rozwoju. Jak ocenia, walka m.in. z negatywnymi zmianami klimatycznymi zaczyna się już na poziomie wyborów konsumenckich, z kolei zadaniem rządów i organizacji międzynarodowych jest tworzenie regulacji, które wspierają pozytywne zmiany zgodne z zasadami zrównoważonego rozwoju. Globalny biznes może się do tego przyczynić m.in. dzięki kreowaniu innowacyjnych rozwiązań. To właśnie nowe produkty, jak opracowane przez 3M specjalne ziarno ograniczające smog, mogą pomóc w rozwiązywaniu globalnych problemów środowiskowych czy społecznych.

– Świat stoi obecnie przed ogromnymi wyzwaniami związanymi ze wzrostem ludności, której liczba zgodnie z przewidywaniami wzrośnie do 9 miliardów w 2050 r., czy też kryzysem klimatycznym. Niezwykle ważne jest dostrzeżenie wielkiej roli, jaką w kształtowaniu naszej przyszłości odgrywają firmy – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Gayle Schueller, wiceprezes 3M ds. Zrównoważonego Rozwoju.

ONZ podaje, że jeśli zgodnie z prognozami globalna populacja wzrośnie do 9,6 mld ludzi w 2050 roku – będziemy potrzebować surowców i bogactw naturalnych trzykrotnie przekraczających obecne zasoby planety. To tylko jedno z globalnych wyzwań, nakreślonych w Celach Zrównoważonego Rozwoju ONZ (tzw. Agenda 2030). Kolejne to szybka urbanizacja – do 2050 roku sześć na dziesięć osób będzie mieszkańcami miast. Te stanowią zaledwie 3 proc. powierzchni, ale odpowiadają za 60–80 proc. całkowitego zużycia energii i 75 proc. emisji dwutlenku węgla. Urbanizacja i wzrost populacji pociągną za sobą większe zapotrzebowanie na wodę, żywność i energię – tylko w krajach OECD wzrośnie ono o 35 proc. do końca obecnej dekady.

Gayle Schueller, wiceprezes 3M ds. zrównoważonego rozwoju, podkreśla, że w zaadresowaniu wszystkich tych wyzwań kluczowa będzie współpraca pomiędzy rządami i organizacjami międzynarodowymi, biznesem a samymi konsumentami.

– Żadna firma ani żadna osoba w pojedynkę nie jest w stanie wprowadzić realnych zmian w zakresie zrównoważonego rozwoju. Każdy z nas musi mieć swój udział w stawianiu czoła wyzwaniom związanym m.in. z wydobyciem surowców, zmianami klimatycznymi czy jakością wody i powietrza. W przypadku takich firm jak 3M wiąże się to z potrzebą opracowywania innowacyjnych produktów, wspierania zastosowania nauki w praktyce oraz tworzenia odpowiednich rozwiązań. Oznacza to, że również każdy z nas indywidualnie musi na poważnie podchodzić do obowiązków związanych z recyklingiem odpadów i zastanowić się nad nawykami żywieniowymi. Warto pomyśleć, w jaki sposób mięso zastąpić innymi produktami spożywczymi albo przejść na dietę w większym stopniu opartą na produktach roślinnych. Musimy też tworzyć rozwiązania w zakresie bardziej ekologicznego transportu – mówi Gayle Schueller.

Jak ocenia Gayle, działania na rzecz przeciwdziałania m.in. zmianom klimatycznym zaczynają się już na poziomie wyborów konsumenckich. Zarówno zmiany klimatu, jak i degradacja środowiska są jednymi z najbardziej palących problemów w globalnej skali. ONZ podaje, że połowa światowej populacji oddycha powietrzem, które jest 2,5 razy bardziej zanieczyszczone niż normy dopuszczalne przez WHO. Od 1990 roku emisja dwutlenku węgla na świecie wzrosła o prawie 50 proc., do oceanów każdego roku trafia 8 mln ton plastiku, co odpowiada ciężarówce śmieci wyrzucanej do wody co minutę.

Zadaniem rządów i organizacji międzynarodowych jest tworzenie regulacji, które wspierają model wprowadzania pozytywnych zmian. Z kolei biznes może się do tego przyczynić dzięki modyfikacji produkcji, konkretnym działaniom w obszarze środowiskowym czy CSR-owym oraz kreowaniu innowacyjnych rozwiązań.

– Kluczowa jest tu jednak współpraca na każdym szczeblu – począwszy od firm, rządów, lokalnych społeczności i samych klientów oraz konsumentów. Firmy i konsumenci muszą współpracować z rządami państw przy tworzeniu właściwych regulacji. Biznes zaś musi współpracować z klientami i dostawcami. Chodzi o to, by wspólnie dążyć do tworzenia innowacji, znajdować zastosowania dla rozwiązań techniczno-naukowych, które pozwolą wprowadzić realną i pozytywną zmianę na świecie – podkreśla Gayle Schueller.

W ubiegłym roku 3M ogłosiło swoją Strategię Zrównoważonego Rozwoju. Raport opublikowany w maju br. pokazuje z kolei, jakie postępy poczyniła firma w tym czasie. W ciągu roku 3M pomogło klientom zapobiec emisji ponad 40 ton dwutlenku węgla, a począwszy od 2002 roku obniżyło emisję własną o prawie 64 proc. (niemal podwajając w tym czasie swoje przychody). Z drugiej strony – ślad energii odnawialnej został zwiększony o 27 proc.

– Wyznaczyliśmy cele, które są ściśle powiązane z celami zrównoważonego rozwoju ONZ. Naszą ambicją jest realizacja ich w perspektywie najbliższych 10, 20 czy 30 lat. Dotyczą one m.in. oszczędzania energii, gospodarki odpadami, wsparcia edukacji m.in. w zakresie nauki i technologii. Chcemy podejść do problemu w sposób uporządkowany, tak by popularyzować nasze wartości i wspierać zrównoważony rozwój poprzez rozwiązania produktowe i angażowanie naszych pracowników – mówi Alain Simonnet, dyrektor zarządzający 3M na region Europy Wschodniej.

Strategia firmy zakłada, że do 2025 roku połowa energii wykorzystywanej przez 3M ma już pochodzić z OZE. Natomiast do 2050 roku wszystkie placówki firmy w 70 krajach na całym świecie mają być w 100 proc. zasilane energią odnawialną. Przyjęty przez firmę program „2025 Sustainability Goals” zakłada również osiągnięcie zerowej ilości odpadów w 30 proc. zakładów produkcyjnych 3M, ale ten cel został już prawie całkowicie zrealizowany.

– 3M każdego dnia obecne jest na bardzo wielu rynkach w najróżniejszych zakątkach świata. Wywierając wpływ na życie ludzi i ich zachowania poprzez oferowane rozwiązania w zakresie transportu, elektroniki, opieki  zdrowotnej, możemy wprowadzać realne zmiany – mówi Gayle Schueller, wiceprezes 3M ds. zrównoważonego rozwoju.

3M każdego roku wprowadza na rynek około 1 tys. nowych produktów. W grudniu 2018 roku, podczas konferencji COP24 w Katowicach, firma ogłosiła, że począwszy od 2019 roku każdy z nich – od karteczek samoprzylepnych Post-it po rozwiązania dla pojazdów autonomicznych – będzie zgodny ze strategią 3M w zakresie zrównoważonego rozwoju. Dotyczy to m.in. ponownego wykorzystywania surowców, recyklingu, oszczędności wody, odpowiedzialnego łańcuch dostaw czy zastosowania materiałów odnawialnych, odpowiednich dla danego rozwiązania – od początku do końca cyklu życia każdego produktu.

– 3M jest firmą, której działalność bazuje na nauce. Nasza działalność skupia się na czterech sektorach: bezpieczeństwo i przemysł, transport i elektronika, ochrona zdrowia oraz produkty konsumenckie. Wierzymy, że poprzez stosowanie rozwiązań stworzonych przez naukę w każdym z nich możemy zmienić to, jak w przyszłości będzie wyglądać codzienne życie milionów ludzi, ich środowisko oraz warunki pracy – mówi Alain Simonnet.

Firma inwestuje ok. 6 proc. swoich przychodów w badania i rozwój. Jak podkreśla, to właśnie nowe, innowacyjne produkty mogą pomóc w rozwiązywaniu globalnych problemów środowiskowych czy społecznych. Przykładem jest specjalne ziarno redukujące smog stworzone przez 3M, które znalazło się na liście Best Inventions 2018 magazynu „Time”.

W trakcie wydarzenia „Sustainability Inspired Innovations”, które zostało zorganizowane przez 3M we współpracy z międzynarodową organizacją United Nations Global Compact (UN Global Compact) obecni goście mieli możliwość wziąć udział w debatach poświęconych tematyce zrównoważonego rozwoju i roli innowacji w rozwiązywaniu globalnych wyzwań. Celem spotkania było dzielenie się wiedzą z zakresu dobrych praktyk dotyczących zrównoważonego rozwoju oraz umacnianie dialogu z innymi firmami, które mają na celu działanie dla dobra klimatu i społeczności.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Złote Spinacze 2020 - zgłoszenie

Infrastruktura

Branża morskiej energetyki wiatrowej czeka na nowe przepisy. Mogą one doprowadzić do stworzenia 34 tys. etatów przy budowie farm na Bałtyku

W nadchodzących latach na Bałtyku ma nastąpić boom inwestycyjny, a prąd z pierwszych farm wiatrowych ma popłynąć ok. 2025 roku. Rozwój morskiej energetyki wiatrowej ma pobudzić gospodarkę i zapewnić ponad 30 tys. nowych miejsc pracy, ale inwestorzy do tej pory wyczekiwali stabilnych regulacji, które ma im zapewnić tzw. ustawa offshorowa. Resort klimatu przekazał ją już do ponownych, krótkich uzgodnień, a wejście w życie nowych regulacji jest spodziewane jeszcze w tym roku. Obok systemu wsparcia dla inwestorów i przyspieszenia jego wejścia w życie ustawa zagwarantuje też, że w budowie farm na Bałtyku mają w dużej części partycypować krajowe przedsiębiorstwa.

Problemy społeczne

Pandemia nasiliła już wcześniej istniejące kryzysy humanitarne. Do końca roku z głodu umrze więcej osób niż z powodu koronawirusa

Koronawirus i związane z nim ograniczenia i skutki przyczyniają się do nasilenia takich kryzysów humanitarnych. WHO wskazuje, że problem głodu może dotknąć dodatkowe 130 mln ludzi. Według raportu Oxfam do końca roku średnio 12 tys. osób dziennie umrze z powodu głodu, podczas gdy w szczytowym momencie pandemii w kwietniu br. każdego dnia umierało z tego powodu 10 tys. osób. Skutki kryzysu najmocniej odczują najsłabsze społeczności, np. w krajach ogarniętych wojną, które nie radzą sobie bez pomocy z zewnątrz. – Na szczęście koronawirus przyczynił się do wzmocnienia solidarności międzynarodowej – mówią przedstawiciele Fundacji Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Prawo

Przedsiębiorcom nad Wisłą wciąż nie jest łatwo. Polska na 14. miejscu wśród europejskich państw z najbardziej skomplikowanymi przepisami dla biznesu

Polska znalazła się na 34. miejscu na świecie i 14. w Europie wśród państw posiadających najbardziej złożone przepisy regulujące prowadzenie biznesu – wynika z najnowszej edycji rankingu „Global Business Complexity Index 2020”. Względem ubiegłego roku oznacza to awans odpowiednio o 13 i 4 pozycje, ale eksperci TMF Group podkreślają, że wynika to tylko ze zmian w innych krajach i metodologii badania. W Polsce nie zaszły w tym czasie istotne zmiany, które poprawiłyby warunki dla biznesu. Przedsiębiorcy wciąż skarżą się na te same bolączki, jak niestabilność systemu prawnego, przewlekłość postępowań sądowych i administracyjnych czy niespójne przepisy.

Finanse

Koronawirus może zwiększyć świadomość finansową Polaków. Większość nie jest przygotowana na kolejny kryzys

Z powodu pandemii koronawirusa prawie co 10. Polak stracił pracę, a blisko połowa wciąż obawia się jej utraty. Co istotne, ponad połowa nie ma planu awaryjnego na taką okoliczność – wynika z badania InterviewMe.pl „Życie bez pensji”. Kryzys związany z COVID-19 może jednak zmienić sposób zarządzania finansami. – To może być pewnego rodzaju otrzeźwienie. Ludzie będą bardziej przyszłościowo planować, co może się stać, jeżeli stracą pracę – ocenia Piotr Sosnowski, współzałożyciel InterviewMe.pl.