Newsy

Boeing zacieśnia współpracę z Polską Grupą Zbrojeniową. Zawarte porozumienie otwiera nowe możliwości dla krajowego przemysłu

2018-09-18  |  06:15

Współpracę przy projektach związanych ze śmigłowcami AH-64 Apache w ramach programu Kruk zakłada podpisane niedawno porozumienie pomiędzy Polską Grupą Zbrojeniową i koncernem Boeing. Śmigłowce Apache, używane przez siły zbrojne szesnastu państw, są także brane pod uwagę przez Polskę. Spółki z Polskiej Grupy Zbrojeniowej są w stanie zapewnić zarówno bieżącą obsługę techniczną śmigłowców, jak i zaopatrzenie w części i inne wsparcie, jakie będzie potrzebne – zapewnia przedstawiciel Boeing Defence, Space & Security.

– Podpisane porozumienie z Polską Grupą Zbrojeniową otwiera nowe możliwości współpracy. Określa, jak będzie wyglądała nasza współpraca z PGZ w poszczególnych dziedzinach. Nie tylko w zakresie obsługi technicznej śmigłowców Apache, jeśli zostaną zakupione przez MON, lecz także w zakresie zabezpieczenia ich eksploatacji, zaopatrzenia w części zamienne oraz w razie potrzeby produkcji tych części – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Gene Cunnigham, wiceprezes ds. sprzedaży globalnej Boeing Defence, Space & Security.

Na początku września Boeing i Polska Grupa Zbrojeniowa podpisały porozumienie dotyczące współpracy przy projektach biznesowych związanych z platformą AH-64 Apache w ramach wsparcia programu Kruk, który zakłada pozyskanie śmigłowców uderzeniowych nowego typu dla polskich Sił Zbrojnych. MON zamierza kupić 32 takie maszyny, które docelowo mają zastąpić śmigłowce Mi-24.

AH-64 Apache jest obecnie rozważany przez polski rząd jako rozwiązanie, które spełnia wymogi dotyczące śmigłowców bojowych. W ramach porozumienia Boeing i PGZ opracowują możliwości współpracy w zakresie wsparcia, utrzymania i modernizacji systemów obronnych, integracji polskich systemów na platformie AH-64 Apache i wzmocnienia zdolności produkcyjnych. Porozumienie zakłada również włączenie spółek z grupy PGZ w globalny łańcuch dostaw Boeinga i rozwijanie ich zaawansowanych zdolności przemysłowych.

– Współpracujemy z PGZ już od kilku lat. Ten czas poświęciliśmy na to, żeby rozpoznać możliwości i moce produkcyjne spółek zależnych grupy. Ponadto chcieliśmy się zorientować, w jakim stopniu spółki PGZ mogą zapewnić obsługę techniczną i wsparcie eksploatacyjne dla śmigłowców Apache i innych maszyn – mówi Gene Cunnigham.

Jako przykład możliwości polskich spółek z grupy PGZ przedstawiciel Boeinga wskazuje bojowy egzemplarz śmigłowca Apache zasilany przez urządzenie LUZES II/M produkcji Wojskowego Centralnego Biura Konstrukcyjno-Technologicznego. Maszyna wraz z polskim urządzeniem została zaprezentowana podczas tegorocznych targów MSPO w Kielcach.

– To jest namacalny dowód możliwości polskiego przemysłu, jeśli chodzi o wsparcie eksploatacji tego statku powietrznego. Jesteśmy przekonani, że PGZ ma duże możliwości pod tym względem, w szczególności jej spółki o charakterze lotniczym. Są one w stanie zarówno zapewnić bieżącą obsługę techniczną śmigłowców Apache, jak i zaopatrzenie w części i wszelkiego rodzaju wsparcie, jakie będzie potrzebne – mówi Gene Cunnigham.

AH-64E Apache to najbardziej zaawansowany śmigłowiec bojowy, produkowany obecnie między innymi na potrzeby wojsk lądowych USA. Śmigłowce Apache są aktualnie używane przez siły zbrojne 16 państw.

Boeing Defence, Space & Security, jedna z trzech największych firm zbrojeniowych na świecie, sukcesywnie wzmacnia współpracę z polskimi firmami z przemysłu obronnego i lotniczego. W maju 2016 roku koncern podpisał już z Polską Grupą Zbrojeniową list intencyjny dotyczący współpracy w ramach przedsięwzięć związanych ze śmigłowcem AH-64E Apache oraz programów takich jak CH-47 Chinook, V-22 Osprey, wywiadu lotniczego, programów obserwacji oraz rozpoznania, jak również systemów kosmicznych i satelitarnych.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Infrastruktura

Susza minęła, ale ulewy i podtopienia wciąż groźne. Na rzekach utrzymują się stany ostrzegawcze i alarmowe

Ze skrajności w skrajność – sytuacja hydrologiczna w Polsce jest dynamiczna i nieprzewidywalna. Po wielu miesiącach suszy i braku deszczu przyszedł czas intensywnych opadów  atmosferycznych i zagrożenia powodziowego. Najtrudniejsza sytuacja jest na południu kraju oraz tam, gdzie przemieszcza się fala wezbraniowa. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed gwałtownym wzrostem stanów wody w rzekach na terenie południowej Polski. Tym bardziej że sezon burzowy się nie skończył.

Transport

Trwają prace nad nowym systemem poboru opłat drogowych. Od 2021 roku będzie oparty na geolokalizacji i pozwoli płacić np. smartfonem

Prosty, nowoczesny i wygodny dla przewoźników – taki ma być nowy system poboru opłat drogowych, który zastąpi viaTOLL. Ten przestanie działać z końcem lipca 2021 roku i pozostaną po nim bramownice, które będą wykorzystywane już tylko w celach kontrolnych. Nowy system będzie oparty na geolokalizacji i pozwoli uiścić opłatę drogową m.in. za pośrednictwem aplikacji mobilnej w smartfonie. Zostanie też powiązany z e-Urzędem Skarbowym budowanym w resorcie finansów. Planowane na przyszły rok wdrożenie nowego systemu ma być płynne i nie powodować wzrostu opłat ani problemów dla kierowców.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Handel

Pandemia SARS-CoV-2 przyspieszy zmianę globalnego układu sił. Nowa odsłona rywalizacji między Chinami i USA

– Pandemia koronawirusa przyspieszy zmianę układu sił na politycznej i gospodarczej mapie świata – ocenia politolog, prof. UW, dr hab. Bogdan Góralczyk. Stany Zjednoczone i Chiny jeszcze przed rozprzestrzenianiem się SARS-CoV-2 toczyły wojnę handlową, która teraz została chwilowo zamrożona. Nowy wirus stał się kolejną kością niezgody i przyczyną eskalacji napięć we wzajemnych stosunkach. USA są w tej chwili krajem najbardziej dotkniętym przez pandemię, podczas gdy chińska gospodarka po kryzysie z początku roku praktycznie odzyskała już prawie pełny potencjał.

Finanse

Coraz trudniej o pomnażanie kapitału na światowych rynkach. Przyszłe inwestycje będą wymagały większej gotowości na ryzyko

Pandemia przyniosła zalew rynku płynnością finansową ze strony banków centralnych, w wyniku czego rentowności obligacji nie dadzą już zarobić. Niskie stopy procentowe sprawiają, że wynik na lokatach jest realnie ujemny, coraz trudniej też wynająć jedną z ulubionych przez lata inwestycji Polaków – nieruchomości. W tej sytuacji zostają przemyślane inwestycje w akcje lub obligacje indeksowane inflacją bądź korporacyjne. Tu też jednak czai się ryzyko nieoszacowanego wpływu koronakryzysu na wyniki firm.