Newsy

Były prezes NIK: Niepokoi mnie plan likwidacji funkcji Rzecznika Finansowego. To instytucja, która zabiera głos w sprawach ważnych dla Polaków

2020-11-02  |  06:25
Mówi:Krzysztof Kwiatkowski
Funkcja:senator RP, były prezes Najwyższej Izby Kontroli
  • MP4
  • Jestem przekonany, że likwidacja instytucji Rzecznika Finansowego doprowadzi do sytuacji, w której Polacy będą jeszcze słabiej chronieni na rynku usług finansowych – mówi Krzysztof Kwiatkowski, były prezes Najwyższej Izby Kontroli. Ministerstwo Finansów planuje połączenie instytucji Rzecznika Finansowego z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Zdaniem eksperta nadzór nad rynkiem finansowym i ochrona klientów wymagają wzmocnienia, ale przejęcie przez UOKiK kompetencji rzecznika w tym nie pomoże.

    Połączenie obu urzędów wynika z projektu ustawy o rozpatrywaniu reklamacji i sporów klientów podmiotów rynku finansowego oraz o Funduszu Edukacji Finansowej. Zdaniem Ministerstwa Finansów, które go przygotowało, ma to poprawić poziom ochrony konsumentów na rynku finansowym. Jak czytamy w uzasadnieniu, nowe rozwiązanie ma zwiększyć skuteczność i efektywność systemu ochrony konsumenta, a także pozwolić na prowadzenie spójnej i skutecznej kampanii informacyjnej o prawach przysługujących klientom.

    Jednak wielu ekspertów i organizacje, które wyraziły swoje zdanie podczas konsultacji publicznych i opiniowania, nie pochwala tego rozwiązania. Wątpliwości mają nie tylko niektóre resorty, lecz także np. Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorstw, prawnicy oraz organizacje walczące o interesy konsumentów na rynku bankowym.

    Jestem absolutnie zaniepokojony informacjami o zamiarze likwidacji funkcji Rzecznika Finansowego, czyli osoby, która ma czuwać nad bezpieczeństwem nas konsumentów na rynku usług finansowych. Nie tędy droga – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Biznes Krzysztof Kwiatkowski, senator RP, były prezes NIK. – Jestem przekonany, że gdyby zlikwidować instytucję Rzecznika Finansowego, to Polki i Polacy będą jeszcze mniej chronieni na rynku usług finansowych. Ta instytucja w praktyce już pokazała, że potrafiła zabierać głos w ważnych sprawach z punktu widzenia obywateli, a przede wszystkim ich pieniędzy.

    Również członkowie Doradczego Komitetu Naukowego przy Rzeczniku Finansowym przekazali premierowi negatywne opinie do projektu, wskazując, że destabilizuje on system ochrony konsumentów i stworzy przestrzeń dla kolejnych afer finansowych.

    W ostatnim czasie Rzecznik Finansowy zabierał głos m.in. w sprawie zasad korzystania z wakacji kredytowych czy przedterminowej spłaty kredytów. W tym obszarze liczba skarg konsumentów w I półroczu br. wzrosła pięciokrotnie w porównaniu do I połowy 2019 roku.

    Krzysztof Kwiatkowski ma obawy nie tylko o skutki rozwiązań, jakie Ministerstwo Finansów proponuje we wspomnianym projekcie ustawy. Podkreśla również, że nadzór finansowy w Polsce nie działa tak, jak mają prawo tego oczekiwać obywatele.

    Nadzór finansowy w Polsce nie działa tak, jak by mieli prawo oczekiwać obywatele. Kolejne afery, związana z funkcjonowaniem GetBacku, wcześniej Amber Gold, poszczególnych funduszy inwestycyjnych, które inwestują od dzieł sztuki, po tokeny, a za każdym razem to samo zakończenie – tysiące ludzi, którzy stracili swoje pieniądze. To pokazuje, że działalność nadzoru finansowego w Polsce wymaga zmian, udoskonalenia z punktu widzenia bezpieczeństwa, ochrony klientów finansowych – ocenia.

    Senator podkreśla, że polski system w teorii jest dobrze rozbudowany, ale należy przede wszystkim zmienić praktykę działania. Do takiego wniosku można dojść choćby po analizie poszczególnych afer.

    – Afera Amber Gold to kompletna porażka, w tym wypadku akurat prokuratury, bo Komisja Nadzoru Finansowego sygnalizowała problem, a prokuratura kompletnie te fakty zignorowała. Dla odmiany afera GetBacku to już porażka Komisji Nadzoru Finansowego, która mając odpowiednie narzędzia, we właściwym czasie z nich nie skorzystała. To pokazuje, że w Polsce często mamy problem nie tyle z przepisami prawa, co z praktyką działania instytucji, które odpowiadają za bezpieczeństwo finansowe obywateli – ocenia były prezes NIK.

    NIK w 2017 roku zwracała uwagę m.in. na potrzebę większej ochrony klientów rynku forex, objęcia regulacjami funkcjonowania kantorów internetowych czy giełd kryptowalut.

    Jednoznacznie pokazaliśmy, że w Polsce powinien być skuteczniejszy nadzór i skuteczniejsze metody kontrolowania tego rynku. Piewcy wolności będą mówić: dlaczego? Ale tego typu pytania nie mają znaczenia w momencie, kiedy pojawiają się ludzie, którzy tracą swoje pieniądze – podsumowuje Krzysztof Kwiatkowski.

    Więcej na temat
    Handel Pandemia zmusiła 1/3 Polaków do sięgnięcia po oszczędności. Prawie co piąty nie miał odłożonej poduszki finansowej Wszystkie newsy
    2020-10-28 | 06:30

    Pandemia zmusiła 1/3 Polaków do sięgnięcia po oszczędności. Prawie co piąty nie miał odłożonej poduszki finansowej

    W tej chwili ok. 50 proc. Polaków ma oszczędności, które uznają za wystarczające i które zapewniają im poczucie bezpieczeństwa. Jednak tylko 14 proc. deklaruje, że
    Bankowość Rynkiem kredytowym rządzi niepewność wywołana pandemią. Banki mogą wrócić do ostrzejszej polityki, zwłaszcza w segmencie mieszkaniowym
    2020-10-26 | 06:30

    Rynkiem kredytowym rządzi niepewność wywołana pandemią. Banki mogą wrócić do ostrzejszej polityki, zwłaszcza w segmencie mieszkaniowym

    We wrześniu banki udzieliły dużo mniej kredytów gotówkowych i mieszkaniowych w porównaniu z ubiegłym rokiem. Spadki dotyczyły nie tylko
    Bankowość Po wyroku TSUE wciąż przybywa procesów frankowych. Zdecydowaną większość spraw w sądach wygrywają frankowicze
    2020-10-15 | 06:25

    Po wyroku TSUE wciąż przybywa procesów frankowych. Zdecydowaną większość spraw w sądach wygrywają frankowicze

    Ubiegłoroczny wyrok TSUE szerzej otworzył frankowiczom drogę do dochodzenia swoich praw przed sądem. – Sędziowie rzeczywiście zaczęli unieważniać umowy w całości albo

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Finanse

    Kobiety wciąż rzadko zasiadają we władzach spółek giełdowych. Celem jest podwojenie ich udziału do 2030 roku

    Kobiety stanowią tylko 15,5 proc. członków zarządów i rad nadzorczych największych spółek giełdowych w Polsce. Co więcej, na koniec 2020 roku w ponad połowie spółek wchodzących w skład indeksu WIG20, mWIG40 i sWIG80 zarząd składał się wyłącznie z mężczyzn – wynika z danych 30% Club Poland. – Kompetentnych kobiet nie brakuje, tylko trzeba stworzyć równe szanse na to, aby mogły one awansować i pokazać swój potencjał – mówi Milena Olszewska-Miszuris, inicjatorka i Co-Chair klubu. Organizacja stawia sobie ambitny cel i chce, aby udział kobiet w najważniejszych organach spółek wynosił co najmniej 30 proc. do 2030 roku. Badania pokazują, że spółki, które mają więcej kobiet we władzach, działają lepiej.

    Ochrona środowiska

    Ministerstwo Finansów chce przyspieszyć rozwój zielonych obligacji komunalnych i korporacyjnych. Pracuje nad ułatwieniami dla emitentów

    Zielone obligacje cieszą się rosnącą popularnością. Z tego rodzaju finansowania dłużnego coraz śmielej korzysta sektor prywatny, jak i publiczny – rządy, samorządy i spółki komunalne. Polska jako pierwszy kraj na świecie wyemitowała już w 2016 roku zielone obligacje skarbowe, które spotkały się z olbrzymim zainteresowaniem, a do tej pory miały miejsce już cztery takie emisje. – Chcemy przekuć ten sukces również na rozwój segmentu zielonych obligacji komunalnych i korporacyjnych. Przygotowujemy analizę dotyczącą tego, jak możemy to zrobić i jakich narzędzi użyć, aby ten rynek się w Polsce rozwijał – mówi Katarzyna Szwarc, pełnomocniczka rządu ds. strategii rozwoju rynku kapitałowego w MF. Jak zapowiada, wyniki tych analiz mogą się pojawić jeszcze przed końcem tego roku.

    Farmacja

    Ozdrowieńcy szukają sposobów na poprawę zdrowia po COVID-19. Sektor hotelowy wprowadza dla nich tzw. turnusy pocovidowe

    Hotele, które posiadają odpowiednie technologie i zaplecze medyczne, mogą z powodzeniem włączyć się w proces rekonwalescencji pocovidowej. Zwłaszcza że służba zdrowia w Polsce coraz wyraźniej zmierza w kierunku decentralizacji, a rozwój telemedycyny i zdalnej opieki w czasie pandemii już w pełni to umożliwia. Na Warmii i Mazurach – gdzie powstał w tym roku klaster „Zdrowe Życie”, ukierunkowany na rozwijanie turystyki medycznej – w ramach pilotażu ruszą niedługo pierwsze turnusy pocovidowe dla ozdrowieńców, którzy borykają się m.in. z problemami kardiologicznymi.

    Konsument

    Deweloperzy budują bardziej przestronne mieszkania z balkonami lub tarasami. To przez coraz wyższe wymagania kupujących

    Czteropokojowe mieszkanie o powierzchni przynajmniej 60 mkw., na parterze i z własnym ogródkiem, najlepiej w sąsiedztwie terenów zielonych – takiego lokum szuka statystyczna polska rodzina z dziećmi, którą pandemia COVID-19 skłoniła do przeprowadzki i poszukiwania większego mieszkania. – Pandemia wpłynęła na takie zachowania prozdrowotne, wielu klientów pyta nas, czy w inwestycji są miejsca przeznaczone na rowery albo baterie do ładowania aut elektrycznych – mówi Przemysław Andrzejak, prezes Royal Sail Investment Group. Jak wskazuje, na rynku ciągle rośnie też udział mieszkań kupowanych w celach inwestycyjnych, z przeznaczeniem na wynajem.