Newsy

Co roku łupem złodziei pada ok. 1,4 tys. motocykli. Niewiele z nich udaje się odzyskać

2022-04-13  |  06:20
Mówi:Karol Domżała
Funkcja:zastępca dyrektora Biura Taryfikacji Ubezpieczeń Klientów Indywidualnych
Firma:Compensa TU Vienna Insurance Group

Pierwsze oznaki wiosennej pogody to znak, że na drogach zaczyna się sezon motocyklowy. Po polskich drogach jeździ ok. 1,8 mln motocykli, ale co roku ok. 1,4 tys. pada łupem złodziei. Do większości kradzieży dochodzi na otwartych przestrzeniach, ale poważna jest także skala włamań do garaży podziemnych w blokach czy na przydomowe posesje. Policji udaje się odnaleźć zaledwie co czwarty skradziony jednoślad. Podobnie jak w przypadku samochodów obowiązkowa polisa OC nie chroni przed skutkami kradzieży, a większość motocyklistów nie inwestuje w dodatkowe zabezpieczenie w postaci autocasco.

 Według statystyk Komendy Głównej Policji w 2021 roku odnotowano aż o 40 proc. więcej kradzieży niż w latach 2019–2020. Najczęściej kradzieży dokonuje się w województwie mazowieckim, śląskim i dolnośląskim. Ciekawostką może być fakt, że aż 15 proc. kradzieży zdarza się w garażach podziemnych i w garażach przynależnych do domów jednorodzinnych – mówi agencji Newseria Biznes Karol Domżała, zastępca dyrektora Biura Taryfikacji Ubezpieczeń Klientów Indywidualnych w Compensa TU Vienna Insurance Group.

Jak wynika z danych Policji, w ubiegłym roku skradziono 1340 jednośladów, z czego zdecydowaną większość z przestrzeni otwartych – parkingów niestrzeżonych (346), podwórek i posesji (200), dróg i jezdni (141). Złodzieje są aktywni także w garażach podziemnych i wielopoziomowych (127 przypadków). Jednak do kradzieży dochodzi także w budynkach, sklepach czy na parkingach strzeżonych. Najwięcej motocykli ginie na Dolnym Śląsku (235) i Mazowszu (204). W 2021 roku funkcjonariuszom Policji udało się odzyskać 163 motocykle oraz 265 motorowerów.

Właściciele jednośladów podejmują więc szereg działań, by zabezpieczyć się przed kradzieżą. To m.in. specjalne zapięcia w postaci linek czy łańcuchów, popularne także wśród rowerzystów U-locki. Można także zainwestować w blokadę tarczy hamulcowej i dodatkowy alarm, który jest uruchamiany przy próbie poruszenia czy przechylenia pojazdu, a także w lokalizator GPS. Dobrze dobrane zabezpieczenia mogą zniechęcić złodzieja, ale nie muszą. W takim przypadku pomocne mogą się okazać ubezpieczenia autocasco. Taka polisa to dobrowolny wybór właściciela jednośladu, podobnie jak właściciela auta.

W przypadku samochodów osobowych bardzo łatwo możemy znaleźć ofertę obejmującą tylko kradzież, natomiast w przypadku motocykli znalezienie takiej oferty jest bardzo trudne. Pamiętajmy jednak, że nie musimy się ograniczać tylko do kradzieży. Ubezpieczenie autocasco zapewnia nam ochronę zarówno od utraty naszego pojazdu, jak również w razie wypadku komunikacyjnego. To jest o tyle ważne, że o ile liczba wszystkich wypadków komunikacyjnych w Polsce od lat spada, o tyle liczba wypadków z udziałem motocyklistów pozostaje na niezmienionym poziomie – podkreśla Karol Domżała.

Statystyki KGP pokazują, że w 2021 roku motocykliści uczestniczyli w ponad 2 tys. wypadków drogowych, w których zginęło 215 osób, a prawie 1,9 tys. zostało rannych. Jeśli do wypadku dochodzi z winy motocyklisty, jego odpowiedzialność za taki wypadek chroni polisa OC – z niej ubezpieczyciel pokrywa koszty związane m.in. z naprawą uszkodzonego w wyniku zdarzenia pojazdu innego użytkownika, a także z ewentualnym leczeniem poszkodowanego. Ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej nie pokryje jednak kosztów naprawy jednośladu.

– W trakcie sezonu wielu motocyklistom zdarzają się tzw. parkingówki, gleby czy przysłowiowe szlify. A każdy motocyklista wie, jak wysokie są ceny części w autoryzowanych serwisach. Dlatego warto pomyśleć o ubezpieczeniu autocasco, które pozwala pokryć koszty związane z doprowadzeniem naszego motocykla do stanu używalności po takim zdarzeniu – mówi ekspert Compensy.

Cena takiej polisy zależy od wielu czynników. To m.in. rodzaj motocykla i jego wartość, wiek właściciela i jego historia ubezpieczeniowa.

– W środowisku motocyklowym pokutuje mit, że cena autocasco jest bardzo wysoka i rzeczywiście dawniej potrafiła ona sięgać nawet kilkudziesięciu procent wartości motocykla. Natomiast w ostatnich latach rynek ubezpieczeniowy bardzo ewoluował w tym zakresie. Teraz ofertę autocasco można uzyskać już nie tylko dla nowych jednośladów, ale także dla motocykli do 20. roku eksploatacji. Przykładowo cena w Compensie zaczyna się od 400 zł albo 4 proc. wartości pojazdu – podkreśla Karol Domżała.

Statystyki Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego pokazują, że popularność jednośladów (motocykli i motorowerów) ciągle rośnie – tylko w lutym br. zarejestrowano ich prawie 1,8 tys., czyli o prawie 36 proc. więcej niż przed rokiem. Z kolei od początku tego roku liczba rejestracji nowych motocykli przekroczyła 2,1 tys. i była aż o 62 proc. wyższa niż w tym samym okresie roku ubiegłego. W przypadku motorowerów dynamika przekroczyła 21 proc. W Polsce jest w tej chwili zarejestrowanych w sumie około 1,8 mln motocykli i zbliżona liczba motorowerów.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Problemy społeczne

U młodych pacjentek rak piersi występuje rzadko, ale jest bardziej agresywny. Dla wielu z nich taka diagnoza brzmi jak wyrok

Liczba zachorowań na raka piersi w Polsce sukcesywnie wzrasta. Co roku taką diagnozę słyszy ok. 20 tys. kobiet. Pacjentki przed 30. rokiem życia stanowią niewielki odsetek chorych, ale w ich przypadku często nowotwór jest bardziej agresywny. To m.in. dlatego dla młodych kobiet, które są aktywne zawodowo, mają rodziny i dzieci bądź planują je mieć w przyszłości, taka diagnoza często brzmi jak wyrok. – Niektóre kobiety mają poczucie, że jak rozpoczną leczenie, to skończy im się życie, że nie będą mogły już realizować najprostszych ról społecznych. To nie jest prawdą – podkreśla psychoonkolog, dr Mariola Kosowicz. Lekarze wskazują, że metody leczenia raka piersi są już dziś na tyle zaawansowane, że ten nowotwór, o ile zostanie wcześnie wykryty, może być niemal w 100 proc. uleczalny.

Handel

Coraz większa niepewność w gospodarce zbiera żniwo. Liczba upadłości firm rośnie

– Czynników ryzyka w biznesie jest dziś tak wiele, że dla przedsiębiorców, zwłaszcza małych i średnich, sytuacja stała się nieprzewidywalna jak nigdy dotąd – mówi Tomasz Starus, prezes zarządu Allianz Trade w Polsce. Widać to w statystykach dotyczących niewypłacalności firm. W maju było ich o 17 proc. więcej niż rok temu i aż o 150 proc. więcej niż na początku pandemii. W całym roku może być ich o 12 proc. więcej w ujęciu rocznym, podobnie jak w krajach Europy Zachodniej, które są głównym partnerem gospodarczym dla polskich firm. Dlatego rodzime firmy muszą dziś działać zgodnie z zasadą ograniczonego zaufania wobec kontrahentów, dokładniej analizować partnerów biznesowych oraz korzystać z narzędzi pozwalających zabezpieczyć się przed wzrostem ryzyka w biznesie.

Konsument

Członkostwo w Unii Europejskiej znacząco poprawiło polski system prawny. Zwiększyła się m.in. ochrona i bezpieczeństwo konsumentów

Wspólnota prawa w ramach UE ma przełożenie na życie zwykłych konsumentów. Od 2004 roku znacznie zwiększyła się bowiem ich ochrona wobec usługodawców i producentów. Unijne wymogi poprawiają także bezpieczeństwo żywności, samochodów i wielu innych towarów użytkowanych na co dzień przez Europejczyków i Polaków – wynika z raportu „Osiemnaście lat Polski w Unii Europejskiej” przygotowanego przez In.Europa. Jak podkreślają jego autorzy, to także unijnej legislacji zawdzięczamy większe bezpieczeństwo energetyczne w czasie kryzysu w relacjach z Rosją.

Współpraca

Obsługa konferencji prasowych

Zapraszamy do współpracy przy organizacji konferencji prasowych. Nasz doświadczony i kompetentny zespół sprosta każdej realizacji. Dysponujemy nowoczesnym, multimedialnym centrum konferencyjnym i biznesowym w samym sercu Warszawy. Zapraszamy do kontaktu w sprawie oferty.

Partner serwisu

Instytut Monitorowania Mediów

Szkolenia

Akademia Newserii

Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.