Newsy

Do 2050 roku domy jednorodzinne w Polsce z zakazem emisji dwutlenku węgla. Osiągnięcie celu wymaga zwiększenia skali termomodernizacji i wdrożenia skutecznych przepisów

2020-01-23  |  06:30
Mówi:dr inż. Szymon Firląg, Wydział Inżynierii Lądowej Politechniki Warszawskiej, Buildings Performance Institute Europe

Adam Ambrozik, dyrektor ds. korporacyjnych, VELUX Polska

Wszystkie budynki w Unii Europejskiej do 2050 roku mają zostać zdekarbonizowane. To cel znowelizowanej unijnej dyrektywy dotyczącej charakterystyki energetycznej budynków (EPBD), którą Polska powinna wprowadzić w życie do 10 marca 2020 roku. Tymczasem w naszym kraju tylko 1 proc. budynków jednorodzinnych jest energooszczędnych, a niemal 70 proc. jest ogrzewanych przy użyciu węgla i wymaga modernizacji. Eksperci przekonują, że aby osiągnąć ten cel, konieczne jest zwiększenie skali termomodernizacji do minimum 3 proc. A do tego potrzebne są skuteczne wdrożenie przepisów i wzrost świadomości społecznej.

– Celem dyrektywy w sprawie charakterystyki energetycznej budynków jest pomoc w dekarbonizacji zasobów budowlanych do roku 2050. Zgodnie z założeniami w 2050 roku sektor budowlany powinien nie emitować dwutlenku węgla, tylko być neutralny – przypomina w rozmowie z agencją Newseria Biznes dr inż. Szymon Firląg z Wydziału Inżynierii Lądowej Politechniki Warszawskiej, przedstawiciel na Polskę Buildings Performance Institute Europe.

Państwa członkowskie mają czas do 10 marca 2020 roku na wdrożenie zmienionej dyrektywy w sprawie charakterystyki energetycznej budynków. Według nowych przepisów domy budowane po 31 grudnia 2020 roku mają być budynkami o niemal zerowym zużyciu energii (tzw. NZEB, czyli nearly zero energy building).

– Długoterminowa strategia jest kluczowa z punktu widzenia osiągnięcia celów tej dyrektywy. Dlatego ważne jest, aby rząd przygotował strategię, która realnie połączy efektywność energetyczną budynków z komfortem i klimatem panującym wewnątrz – podkreśla Adam Ambrozik, dyrektor ds. korporacyjnych VELUX Polska.

Jak  wynika z piątej edycji „Barometru zdrowych domów”, który powstał z inicjatywy Grupy VELUX, zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) budynki o niekorzystnym klimacie określane są mianem „chorych budynków”, gdzie więcej niż 30 proc. osób uskarża się na złe warunki. Szacuje się, że 10–30 proc. obiektów należy do tej grupy. W niezdrowym domu mieszka co trzecie europejskie dziecko. W Polsce problem dotyczy ok. 1,5 mln najmłodszych. U dzieci przebywających w złych warunkach mieszkaniowych o 25 proc. zwiększa się ryzyko wystąpienia chorób wieku dziecięcego oraz chorób w późniejszych latach. Nadmierna wilgoć, brak światła czy niskie temperatury mogą doprowadzić do poważnych chorób. Nawet 25 proc. zgonów dzieci przed piątym rokiem życia jest spowodowanych przez zanieczyszczenie środowiska. Modernizacja starszych domów jednorodzinnych jest więc koniecznością.

– Te budynki są słabej jakości, zużywają dużo energii, są głównym źródłem smogu, czyli zanieczyszczeń powietrza spowodowanych przez niską emisję – wskazuje dr Szymon Firląg.

– Istnieje ścisłe powiązanie efektywności energetycznej budynku z klimatem i jakością wewnątrz niego. Poprawiając efektywność energetyczną, nie tylko redukujemy zanieczyszczenie powietrza, smog, ale też poprawiamy jakość, komfort, a tym samym zdrowie – dodaje Adam Ambrozik.

O ile budynki użyteczności publicznej czy wielorodzinne w dużej mierze zostały już zmodernizowane, o tyle problemem jest stan domów jednorodzinnych. W Polsce nawet 70 proc. z nich jest ogrzewanych przy użyciu węgla, a tylko 1 proc. można uznać za energooszczędne. W efekcie, jak wynika z „Krajowego Programu Ochrony Powietrza do roku 2020”, udział gospodarstw domowych w emisji pyłów PM10 i PM2,5 wynosi ok. 40 proc., a w emisji benzo(a)pirenu – 78 proc.

– Budynki jednorodzinne przez wiele lat były pozostawione same sobie, nie było żadnego programu, który byłby im dedykowany. Dochodzi do tego jeszcze źle pojęte poczucie wolności, że w swoim domu jednorodzinnym mogę palić, czym mi się podoba, nikt nie nakłada na mnie zobowiązań, ograniczeń, regulacji. W wyniku tego stan budynków jednorodzinnych jest zły, 70 proc. wymaga termomodernizacji, remontów, wymiany starych kotłów węglowych – przekonuje Szymon Firląg.

Dyrektywa w sprawie charakterystyki energetycznej budynków wskazuje, jakie narzędzia są konieczne, aby przeprowadzić termomodernizację budynków. To m.in. kampanie edukacyjne, indywidualna pomoc, a w nowych budynkach – bardziej czytelne świadectwa charakterystyki energetycznej.

– Nawet najlepsze regulacje, aby osiągnęły zamierzone cele, muszą być praktycznie wdrożone przez osoby bezpośrednio zainteresowane. Potrzebna jest długoterminowa strategia renowacji budynków. Tylko długofalowe podejście do celów wynikających z dyrektywy EPBD ma szansę przynieść skutek w niej zapisany – podkreśla Adam Ambrozik.

Istotne jest przede wszystkim wsparcie finansowe. Przykładem może być rządowy program Czyste Powietrze, który ma zmniejszyć emisję pyłów poprzez wymianę starych pieców i kotłów na paliwo stałe oraz termomodernizację budynków jednorodzinnych. Do 2029 roku taką modernizację ma przejść 4 mln domów, czyli ok. 80 proc. zasobów. Żeby utrzymać to zobowiązanie, co roku powinno zostać zmodernizowanych co najmniej 3 proc. budynków jednorodzinnych, a zdaniem eksperta dziś ten odsetek wynosi 1 proc. Konieczne jest więc zintensyfikowanie działań.

– O ile mamy system zachęt, np. w postaci programu Czyste Powietrze czy ulg termomodernizacyjnych, o tyle bardzo mocno kuleje system kar. W większości są teoretyczne, tylko na papierze, często gminy kontrolują pewne rzeczy, ale nie wystawiają mandatów, bo nie mają podstaw. Tutaj jest bardzo dużo do zrobienia. Aby dyrektywa przyniosła oczekiwane efekty, głównie w zakresie dekarbonizacji, musimy te przepisy wdrożyć tak, żeby były funkcjonalne, efektywne i akceptowalne przez ludzi – podkreśla Szymon Firląg.

Obecnie kary za świadome zanieczyszczenie powietrza, np. poprzez palenie śmieciami, mogą sięgać 5 tys. zł. Straż miejska może teoretycznie wejść do domu, a próbkę popiołu wysłać do laboratorium, jednak wielu osób to nie odstrasza. Dlatego tak istotna jest edukacja.

– Dekarbonizacja ma na celu zmniejszenie emisji dwutlenku węgla i zahamowanie globalnego ocieplenia. Z punktu widzenia Polski ma to na celu ograniczenie emisji zanieczyszczeń z sektora budowlanego, żeby nie było pyłów, benzo(a)pirenu, tlenków siarki, azotu, zanieczyszczeń – tłumaczy Szymon Firląg. – Edukacja społeczeństwa polega na tym, żeby pokazać, że te przepisy nie są przeciwko nam, to nie jest jakaś głupia biurokracja. W wyniku mądrej implementacji dyrektywy będziemy żyli w zdrowszym środowisku.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

CES 2020

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Telekomunikacja

Co czwarty nastolatek doświadcza przemocy w internecie. Świadomość zagrożeń wśród rodziców jest wciąż niewystarczająca

Średnio co piąty nastolatek był ośmieszany, a co czwarty – wyzywany w internecie. Tymczasem aż 84 proc. rodziców sądzi, że ich dzieci nigdy nie doświadczyły w sieci słownej przemocy – wynika z badań NASK. Oprócz hejtu młodzież coraz powszechniej styka się też z takimi zagrożeniami jak patostreaming, treści pornograficzne czy fake newsy, a ich lista stale się wydłuża. Kluczem do obrony przed nimi jest edukacja i świadomość po stronie rodziców i nauczycieli. W tym celu w lutym – w ramach obchodów 16. Dnia Bezpiecznego Internetu – odbywa się w całej Polsce blisko 4 tys. inicjatyw na rzecz bezpieczeństwa młodych internautów.

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media@newseria.pl 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Konsument

UOKiK wytypował kolejne potencjalne piramidy finansowe. W ostatnich trzech latach znalazł na rynku 19 takich podmiotów

W ciągu ostatnich trzech lat UOKiK wytypował – zgodnie z oficjalnymi komunikatami – 19 firm działających na zasadzie piramidy finansowej. W tym tygodniu postawił zarzuty nieuczciwych praktyk kolejnym trzem spółkom, których działalność opierała się na sprzedaży pakietów członkowskich i obiecywaniu korzyści w zamian za namawianie do zakupu kolejnych osób. UOKiK podkreśla, że inwestowanie w piramidy finansowe – których struktura przypomina domek z kart – każdorazowo wiąże się z dużym ryzykiem utraty środków, dlatego konsumenci powinni być wyczuleni na konkretne sygnały ostrzegawcze.

Problemy społeczne

Zagrożonych ubóstwem jest 7 mln Polaków. Do 2030 roku ich liczba może spaść do 1,5 mln

W skrajnym ubóstwie żyje 2 mln Polaków, a blisko 7 mln jest zagrożonych ubóstwem. Dzięki połączeniu środków krajowych i unijnych do 2030 roku liczba osób zagrożonych biedą może spaść do 1,5 mln. – Konieczne jest jednak, by polityka rządowa i wydatki ze środków unijnych wzajemnie się uzupełniały, a procedury rozliczania projektów były prostsze – ocenia dr hab. Ryszard Szarfenberg z Polskiego Komitetu Europejskiej Sieci Przeciw Ubóstwu.

 
 

Transport

PESA i Orlen coraz bardziej zaawansowane w budowie lokomotywy na wodór. Ma być gotowa w 2021 roku

W 2021 roku ma być gotowa lokomotywa wodorowa, nad którą wspólnie pracują bydgoska PESA i PKN Orlen. Pojazd ma być wyposażony w autonomiczne sterowanie, a obie spółki są już na zaawansowanym etapie przygotowywania pełnej specyfikacji, po której ruszy faza projektu i budowy. Docelowo nowa technologia ma zostać wdrożona komercyjnie na dużą skalę, również w pojazdach do przewozu osób.