Newsy

DS chce konkurować z największymi graczami na rynku SUV-ów. Swój nowy model w tym segmencie będzie sprzedawać w specjalnej sieci salonów

2018-04-09  |  06:20

Bez wielkich kampanii reklamowych, za to ze specjalnie zaprojektowaną siecią sprzedaży, która wykorzystuje najnowsze technologie – marka DS wprowadza na polski rynek DS 7 Crossback, swojego flagowego SUV-a z kategorii premium, który ma konkurować z BMW X1 czy Audi Q3. Model ma dwa wyróżniki – oryginalny design w wersji francuskiej i wnętrze naszpikowane multimediami oraz wszystkimi technologicznymi nowinkami, jakie są obecnie dostępne w segmencie premium.

– Rynek SUV-ów, w którym plasujemy nasz model DS 7 Crossback, jest tym segmentem, który rozwija się najprężniej. Widzimy masową tendencję przesiadania się klientów z sedanów klasy premium właśnie na samochody SUV, które zapewniają zupełnie inne doznania. Jest to w tej chwili moda, która przychodzi do nas z rynków zagranicznych. Dziś liczy się przede wszystkim ten segment – u wielu producentów to są główne sprzedające się modele – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Krzysztof Gacek, brand manager marki DS Automobiles.

Moda na crossovery i SUV-y ma się w najlepsze już kolejny rok z rzędu. W 2015 roku stały się najchętniej kupowanymi samochodami w Europie i obecnie blisko co czwarte auto, które opuszczają fabryki, należy do tego segmentu. Sprzedaż SUV-ów napędza europejski rynek motoryzacyjny (w listopadzie ub.r. osiągnęły w nim rekordowy udział sięgający 31,9 proc.). Według szacunków Automotive News Europe w 2020 roku poziom sprzedaży takich aut sięgnie już 2 mln sztuk (wzrost z 1,8 mln w 2017 roku). Luksusowe SUV-y również w Polsce cieszą się rosnącą popularnością.

W rynkowy trend chce mocniej wpisać się DS Automobiles, marka premium Grupy PSA, najmłodsza w jej portfolio. Na targach Motor Show w Poznaniu – najważniejszej wystawie motoryzacyjnej w Polsce – brand zaprezentował swój flagowy model DS 7 Crossback.

– Bezpośrednią konkurencją samochodu marki DS 7 Crossback są samochody z segmentu C premium, czyli takie auta jak BMW X 1, Audi Q3, Lexus NX i pozostałe modele producentów, którzy produkują tego rodzaju samochody. Pozycjonujemy ten samochód w klasie premium, o czym świadczą chociażby jakość wykonania, technologie użyte w naszym modelu, a także szereg elementów wyposażenia – mówi Krzysztof Gacek.

DS 7 Crossback ma umocnić pozycję marki w segmencie premium i jednocześnie wyznaczać kierunek i styl dla kolejnych, produkowanych przez nią samochodów. Flagowy SUV DS ma dwa wyróżniki – pierwszym jest oryginalny design, à la française. Samochód ma być uosobieniem luksusu, stąd wnętrze zaprojektowane tak, żeby przypominało minisalon, oraz ekskluzywne detale.

Drugi wyróżnik to technologie – model jest naszpikowany innowacjami, multimediami i wszystkimi technologicznymi nowinkami, jakie są obecnie dostępne w segmencie premium. Szereg aplikacji zapewnia dostęp do internetu, nawigacji satelitarnej, która w czasie rzeczywistym informuje o pogodzie czy korkach na trasie, oraz obsługi smartfona za pośrednictwem Apple CarPlay czy MirrorLink.

– Ten samochód może być w pełni połączony ze wszystkimi systemami komórkowymi, które dzisiaj występują na rynku – mówi Krzysztof Gacek.

Wnętrze samochodu wyposażono m.in. w wysokiej jakości system hi-fi, który umożliwia podłączenie nawet czternastu głośników. System DS active scan skanuje drogę przed samochodem, przekazuje informacje do komputera głównego, a następnie automatycznie dostosowuje zawieszenie do warunków drogowych.

– To powoduje to, że kierowcy odczuwają właściwy komfort w danych warunkach drogowych – jednocześnie czują podłoże, ale i komfort z jazdy. Dodatkowo, z nowinek technologicznych mamy dwa bardzo duże,12-calowe ekrany, z których jeden jest umieszczony w miejscu zegarów, do dyspozycji kierującego samochodem. Na dużym wyświetlaczu znajdą się wszystkie informacje, np. płynące z systemu Night Vision o pojawiających się zagrożeniach na drodze, także z systemu nawigacji. Można go konfigurować w dowolny sposób – wylicza Krzysztof Gacek.

Flagowy DS 7 Crossback będzie sprzedawany poprzez specjalnie zaprojektowaną i stworzoną od podstaw sieć sprzedaży. W tym roku pojawią się w Polsce cztery butikowe salony DS Store i DS Salon – w Warszawie, Krakowie, Katowicach oraz Łodzi. W przyszłym roku dołączą Poznań, Trójmiasto, Szczecin i Wrocław. Sprzedaż będzie prowadzona wielokanałowo – co oznacza, że auto będzie można wybrać online i dokończyć proces zakupu w salonie. Nowością na miarę XXI wieku jest możliwość personalizacji i skonfigurowania swojego samochodu w wirtualnej rzeczywistości – w technologii DS Virtual Vision.

– W tej chwili model jest wprowadzany na rynek. Nie robiliśmy wielkich kampanii. Bardziej skupiamy się na konstrukcji sieci sprzedaży, otwieraniu nowych salonów, przeszkoleniem sprzedawców, czyli nad przygotowaniem sprzedaży samochodu we właściwy sposób, we wszystkich lokalizacjach, w których będą otwarte DS Store’y. Czeka nas duża praca w tym roku. Co miesiąc będziemy dorzucali nowe punkty dystrybucji. Opinie i informacje, które płyną z tych już funkcjonujących, pokazują że zainteresowanie klientów jest duże – mówi brand manager DS.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Przemysł spożywczy

25 mln zł trafi na wsparcie innowacyjnych projektów w rolnictwie. Powstaje specjalny fundusz rolniczy

Małe i średnie firmy technologiczne z branży rolno-spożywczej, które rozwijają innowacyjne projekty, będą mogły liczyć na wsparcie nowego funduszu KOWR Ventures. Zostanie on utworzony przez GPW Ventures, spółkę zależną Giełdy Papierów Wartościowych, oraz Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa. Początkowo na rozwój projektów trafi 25 mln zł. Inicjatorzy liczą, że pomoże to unowocześnić przemysł rolno-spożywczy i rolnictwo w Polsce, ale też wprowadzić więcej podmiotów z tych sektorów na warszawski parkiet.

Farmacja

E-recepty prawie wyeliminowały papierowe druki. Według ekspertów wrażliwe dane pacjentów są w pełni bezpieczne

Lekarze wystawili już ponad 275 mln e-recept, a w maju stanowiły one 95 proc. wszystkich recept. Również pacjenci przekonali się do nowej formuły wykupywania leków, w dużej mierze dzięki pandemii, bo bez tego przez kilka tygodni byliby pozbawieni opieki medycznej. Zaufanie Polaków do tego narzędzia mogą podważać doniesienia o zagrożeniu wycieku wrażliwych danych z aplikacji do zarządzania e-receptami, jednak eksperci przekonują, że są one w pełni bezpieczne. Pacjenci mogą sami decydować o tym, jakie dane udostępniają w aplikacji, a bez ich zgody nie ma możliwości, żeby wrażliwe informacje o ich stanie zdrowia trafiły do niepowołanych podmiotów.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Handel

Pandemia zwiększyła skalę marnowania żywności. Z rosnącym problemem pomagają walczyć nowe technologie

Co roku do kosza trafia 1/3 produkowanej żywności, a statystyczny Polak wyrzuca 247 kg jedzenia. Ograniczenia związane z pandemią koronawirusa sprawiły, że problem wyrzucania jedzenia stał się jeszcze poważniejszy. Polacy chcą jednak z nim walczyć i sięgają w tym celu po nowe technologie. Aplikacja Too Good To Go pozwala uratować przed wyrzuceniem to, co danego dnia serwowały lokale współpracujące z aplikacją, a co nie zostało sprzedane. Do pogromców marnowania jedzenia mogą dołączyć m.in. klienci bp.

Zdrowie

Statystyczny Polak nie potrafi żyć bez telefonu komórkowego. Korzysta z niego przez kilka godzin dziennie, co utrudnia wypoczynek

Więcej niż 9 na 10 Polaków korzysta z telefonu komórkowego, a wśród dzieci ten odsetek jest niewiele niższy – wynika z danych Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Ze smartfona korzystamy codziennie po kilka godzin i nie rozstajemy się z nim nawet w sypialni czy podczas spotkań towarzyskich. Pandemia SARS-CoV-2 sprawiła, że od marca codzienność – wliczając w to edukację, pracę zdalną i kontakty z rodziną i przyjaciółmi – niemal w całości przeniosła się do sieci, a Polacy zaczęli spędzać przed ekranami telefonów jeszcze więcej czasu. Dla wielu osób, zwłaszcza wychowanych online dzieci i nastolatków, ta sytuacja mogła dodatkowo przyczynić się do uzależnienia od internetu – ostrzegają eksperci z okazji przypadającego 15 lipca Dnia bez Telefonu Komórkowego.