Newsy

Dzieci przeżywają problemy finansowe dorosłych. Bardziej wrażliwe na te kwestie są młodsze dzieci [DEPESZA]

2021-06-01  |  06:15
Wszystkie newsy

41 proc. ośmiolatków w Polsce przyznaje, że często lub zawsze martwi się o sytuację swojej rodziny – wynika z badania Children’s World. Wśród 10- i 12-latków odsetek ten wynosił odpowiednio 25 i 18 proc. Badania w innych krajach wykazują podobne zależności. Najbardziej beztroskie w kwestii finansów rodzinnych pozostają dzieci w Rosji, Norwegii i na Węgrzech. Z kolei na drugim biegunie znalazły się maluchy z Malezji i Brazylii, a wśród państw europejskich – z Włoch, Hiszpanii i Grecji.

Projekt Children’s World (the International Survey of Children’s Well-Being) to międzynarodowe badanie przeprowadzone wśród 128 tys. dzieci (8-, 10- i 12-latków) z 35 krajów na świecie. Jego celem jest pokazanie – na podstawie ankiet przeprowadzonych wśród najmłodszych – jakości ich życia w różnych krajach. Niedawno zakończyła się trzecia fala projektu, za którą w Polsce odpowiadali naukowcy z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu (pod kierownictwem dr. Tomasza Strózika). Badanie przeprowadzono wśród 3,3 tys. dzieci z 72 szkół podstawowych w całym kraju. Część pytań dotyczyła właśnie ich sytuacji materialnej.

W kategorii pytań o sytuację materialną dzieci zostały zapytane, jak często martwią się o to, ile pieniędzy ma ich rodzina. Udzielały odpowiedzi, wybierając jeden z następujących wariantów: nigdy, czasami, często, zawsze. W ośmiu z 35 krajów, w tym w Rosji, Norwegii i Francji, ponad połowa dzieci „nigdy” nie martwiła się o rodzinne finanse. W Polsce ten wariant odpowiedzi wybrało 39 proc. ankietowanych dzieci – przytacza wyniki badania dr Dorota Strózik z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

Jak podkreśla, zaskakującym wynikiem badań było stwierdzenie, że im starsze dzieci, tym bardziej beztrosko podchodzą do tych kwestii. Taką prawidłowość stwierdzono zarówno w globalnych, jak i polskich rezultatach.

– Z kolei najczęściej o sytuację materialną rodziny, spośród krajów europejskich, martwiły się dzieci z Włoch, Hiszpanii i Grecji, co jest istotnym faktem, biorąc pod uwagę trwały wpływ niedawnej globalnej recesji na te trzy kraje – wyjaśniają autorzy polskiego badania.

Subiektywna ocena sytuacji materialnej dzieci z reguły nie wiąże się jednak z bogactwem gospodarczym danego kraju. Podobnie jak nie zawsze znaczenie miały wskaźniki dostępu dzieci do dóbr materialnych. Wpływ na ocenę miały bowiem także m.in. wzorce kulturowe czy preferencje rodziców. Przykładem może być podejście do kieszonkowego.

Odsetek dzieci otrzymujących kieszonkowe w Chile, RPA czy Algierii był niemal na tym samym poziomie co w Wielkiej Brytanii i w Polsce (80 proc.), a jednocześnie znacznie wyższy niż w Hiszpanii czy we Włoszech (53 proc.), które znalazły się obok Nepalu (46 proc.) niemal na końcu rankingu. Może to odzwierciedlać pewne różnice w kulturze, w obyczajach i podejściu rodziców do wychowania swoich pociech, a nie względy czysto finansowe – wyjaśnia Dorota Strózik w opracowaniu polskiej części badania.

Najwięcej dzieci (co najmniej 90 proc.) otrzymuje kieszonkowe w Estonii, Niemczech, Norwegii, na Węgrzech i w Korei Południowej. W Finlandii i Malezji ten odsetek jest trochę niższy i wynosi 88 proc. Na dole zestawienia znalazł się Wietnam z odsetkiem na poziomie 26 proc.

Podobnie w kwestii posiadania telefonu komórkowego znaczenie mają nie tylko czynniki ekonomiczne, lecz także normy obyczajowe. Przykładowo w Norwegii, Finlandii, Estonii, Chorwacji i na Węgrzech odsetek 8-, 10- i 12-latków, którzy korzystają z telefonów, przekracza 90 proc. Z kolei w zamożnej Francji czy Szwajcarii jest to odpowiednio 50 i 57 proc. To wynik podobny do mniej bogatych Grecji, Bangladeszu czy Wietnamu. W Polsce telefon komórkowy posiada 74 proc. ośmiolatków. Wśród starszych dzieci odsetek ten wynosi powyżej 90 proc.

Najmniejsze dysproporcje między państwami widać w trzech kategoriach: dostęp do ubrań i butów oraz wyposażenia szkolnego.

W większości krajów co najmniej 95 proc. dzieci deklarowało, że posiada ubrania i buty w dobrym stanie. W Polsce, podobnie jak w Estonii, Francji, Grecji, Włoszech czy Szwajcarii, odsetek ten sięgnął blisko 100 proc. – wyjaśnia Dorota Strózik.

Naukowcy z 35 państw badali także ogólny poziom jakości życia 10-latków, biorąc pod uwagę takie aspekty jak warunki mieszkaniowe, dostęp do internetu, poczucie bezpieczeństwa w miejscu zamieszkania czy relacje rodzinne i rówieśnicze. Najwyższe wskaźniki odnotowano w sześciu krajach Europy Południowej: Albanii, Rumunii, Chorwacji, Grecji, Hiszpanii i na Malcie, a najniższe w ośmiu krajach Azji, m.in. Wietnamie czy Malezji. Polska uplasowała się na 14. miejscu. Co ciekawe, polscy 10-latkowie byli liderami pod względem odpowiedzi o poczucie bezpieczeństwa w swoim domu rodzinnym (90 proc. odpowiedziało, że czuje się całkowicie bezpiecznie).

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Bankowość

Duży wzrost aktywności cyberprzestępców w czasie pandemii. Coraz częściej podszywają się pod zaufane firmy i instytucje

Cyberprzestępcy bardzo szybko zaczęli wykorzystywać do wyłudzeń tematykę związaną z COVID-19, a w czasie pandemii skokowo wzrosła liczba ataków hakerskich i prób wyłudzenia danych. W ostatnich tygodniach oszuści za cel ataków obrali sobie zwłaszcza osoby w wieku 20–40 lat, z którymi kontaktują się kanałami elektronicznymi i telefonicznymi, wykorzystując sprawdzoną socjotechnikę wypróbowaną wcześniej na seniorach czy dane pozyskane z wycieków. Coraz częściej podszywają się pod znane, zaufane instytucje, np. banki, co przy braku czujności może zakończyć się utratą środków z konta czy zaciągnięciem kredytu na setki tysięcy złotych. Eksperci zalecają ostrożność i korzystanie z narzędzi, które pomogą chronić się przed takimi scenariuszami.

Firma

Polska wciąż jest liderem regionu w przyciąganiu firm z sektora usług dla biznesu. Po chwilowym spowolnieniu zainteresowanie naszym rynkiem przyspiesza

Firmy z sektora nowoczesnych usług dla biznesu wciąż chętnie lokują swoje inwestycje w Polsce, mimo że 2020 rok przyniósł pewne osłabienie dynamiki wzrostu. Widać już jednak ożywienie, zarówno w sferze nowych projektów, jak i w reinwestycjach. – Z punktu widzenia atrakcyjności polskich miast Warszawa przeżywa swój renesans ­­– mówi Wiktor Doktór, prezes Fundacji Pro Progressio. Dużym zainteresowaniem firm z sektora BPO i SSC cieszą się jednak również miasta regionalne.

Ochrona środowiska

W czasie pandemii w Polsce przybyło 200 proc. mocy w fotowoltaice. Polacy inwestują, żeby obniżyć rachunki za prąd

Rok 2020 okazał się najlepszym w historii dla polskiej fotowoltaiki. Moc zainstalowana w PV wzrosła aż o 200 proc. W czasie pandemii przyłączono w Polsce aż 2 GW nowych mocy ze źródeł fotowoltaicznych, co może wynikać z faktu, że w dobie niepewności własne źródło energii elektrycznej dla wielu Polaków okazało się rozwiązaniem zwiększającym poczucie bezpieczeństwa. Ponadto – jak wskazuje „Raport o rynku fotowoltaiki” opracowany przez OLX – praca z domu wiązała się z większym zapotrzebowaniem na komfort cieplny, lepszą jakość powietrza, a co za tym idzie z wyższymi rachunkami za prąd. Koszt wytworzenia energii z systemu fotowoltaicznego jest już od dawna niższy niż prądu ze źródeł konwencjonalnych. Dlatego zainteresowanie inwestycją w panele rośnie dynamicznie z miesiąca na miesiąc.

Transport

Biwakowanie podbija polski rynek turystyczny. Rejestracje kamperów i przyczep kempingowych wystrzeliły w górę

Statystyki PZPM za I kwartał tego roku pokazują duże wzrosty rejestracji nowych oraz używanych, sprowadzanych z zagranicy kamperów i przyczep kempingowych. Ich liczba wystrzeliła w ubiegłym roku dzięki pandemii, która z jednej strony zamroziła ruch turystyczny na duże odległości, a z drugiej wywołała u Polaków niechęć do odwiedzania dużych obiektów hotelowych. W efekcie zyskał karawaning, który jest w fazie boomu, a rynkowi eksperci prognozują, że ten trend nieprędko się skończy. W prężnie rosnący rynek mogą jednak uderzyć zmiany podatkowe, które przyszykował rząd.