Newsy

Lenovo inwestuje w segment urządzeń dla małych i średnich firm. Rośnie znaczenie polskiego rynku dla chińskiego koncernu

2016-07-20  |  06:45

Polska to jeden z najważniejszych krajów dla Lenovo, czego dowodem będzie wrześniowa wizyta w naszym kraju całego zarządu chińskiego koncernu z prezesem Yang Yuanqing na czele. Po sukcesach na polskim rynku konsumenckim koncern chce zaistnieć na rynku małych i średnich przedsiębiorstw w pełnym zakresie produktowym – zapowiada dyrektor generalny Lenovo Polska.

W ciągu 11 lat obecności Lenovo w Polsce koncern zdobył pozycję lidera w kilku kluczowych segmentach rynku komputerowego, w tym m.in. w segmencie notebooków czy tabletów. W ubiegłym roku udział firmy w polskim rynku komputerów mobilnych przekroczył 35 proc., a w sprzedaży urządzeń AIO (all-in-one) – 43 proc. W II kwartale udział Lenovo w światowym rynku komputerów osobistych wyniósł 20,5 proc.

Lenovo w skali światowej jest największym dostawcą komputerów osobistych. Na polskim rynku jest podobnie, z tym że nasze udziały na polskim rynku są znacznie większe niż na rynku światowym – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Andrzej Sowiński, dyrektor generalny Lenovo Polska. – Jesteśmy jednym z najważniejszych krajów spośród 160 rynków, na których koncern jest obecny. We wrześniu będziemy gościć prezesa Yanga Yuanqinga i cały zarząd koncernu. Wspólnie będziemy się zastanawiać nad tym, jak jeszcze umocnić pozycję Lenovo na polskim rynku i jakie innowacje technologiczne wprowadzić.

Jak podkreśla, Polska jest doskonałym miejsce do testowania nowinek technologicznych. Konsumenci są otwarci na nowości i chętnie korzystają z nowych rozwiązań. Dodatkowo są dobrze wyedukowani w tym zakresie i wiedzą, czego potrzebują od dostawcy urządzeń.

Jesteśmy w stałym kontakcie z odbiorcami końcowymi, zarówno konsumentami indywidualnymi, jak i firmami. Staramy się dopasować nasze produkty do ich potrzeb, które cały czas się zmieniają – deklaruje Sowiński. – Rynek będzie bardzo mocno szedł w stronę coraz większej mobilności i coraz większej funkcjonalności. Na pewno będzie rosła popularność urządzeń konwertowalnych, które są urządzeniami bardziej uniwersalnymi od normalnego laptopa czy stacjonarnego komputera.

Konsumentom zależy też na coraz bardziej intuicyjnej obsłudze urządzeń, stąd rosnące zastosowanie obsługi bezdotykowej, np. głosowej.

Z kolei te nowinki technologiczne testowane na polskim rynku wśród konsumentów po pewnym czasie znajdują zastosowanie również w produktach biznesowych. I tu bardzo dobre przykłady to właśnie urządzenia konwertowalne – urządzenia z ekranami dotykowymi pojawiły się również w części biznesowej naszej oferty – mówi Andrzej Sowiński.

Lenovo zapowiada, że w segmencie konsumenckim chce umacniać swoją pozycję w kategorii smartfonów i urządzeń konwertowalnych. Istotną kategorią będą również smartwatche.

W części biznesowej na polskim rynku bardzo dobrze mają się komputery stacjonarne. Tu odnosimy bardzo duże sukcesy. Zamierzamy bardzo mocno się skupić na kategorii stacji roboczych, czyli komputerów stacjonarnych dla bardziej wymagającego użytkownika, i na serwerach, które na polskim rynku Lenovo zaczęło oferować 1,5 roku temu. Będziemy również mocno tutaj inwestowali – zapowiada Sowiński.

Lenovo uważa, że małe i średnie przedsiębiorstwa to bardzo atrakcyjny segment. Badania użytkowników wskazują, że przy wyborze sprzętu coraz mniejsze znaczenie ma cena, rośnie za to waga wydajności i funkcjonalności, a także renomy producenta i poziomu serwisowania.

Po sukcesach na rynku konsumenckim, gdzie mamy niekwestionowaną pozycję numer jeden już od ponad dziewięciu kwartałów, w tej chwili bardzo mocno będziemy chcieli zaistnieć na rynku MŚP w pełnym zakresie produktowym – wskazuje dyrektor Lenovo Polska.

Model biznesowy Lenovo na polskim rynku opiera się na programie partnerskim, do którego zaklasyfikowanych 160 partnerów w kategorii premium i gold. Wszyscy partnerzy, którzy kupują produkty Lenovo w Polsce, to grupa ponad 1,6 tys. firm. Koncern oferuje program I DO Lenovo, który oprócz standardowego wsparcia technicznego czy technologicznego gwarantuje również bezpośredni dostęp do specjalistów Lenovo.

Daje to dużą korzyść partnerowi, ponieważ może porozmawiać z naszym pracownikiem, ustalać z nim bardzo szczegółowe dane dotyczące produktu. Korzyść dla klienta końcowego jest oczywista, ponieważ wspólnie z partnerem możemy dobrać ofertę zgodną z jego potrzebami i uszyć produkt na miarę – stwierdza Andrzej Sowiński. – Ta strategia się sprawdza, udowadniają to nasze wyniki sprzedaży, nasze udziały rynkowe i sam fakt, że liczba naszych partnerów bardzo mocno urosła, zwłaszcza w ostatnim roku.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Złote Spinacze 2020 - zgłoszenie

Infrastruktura

Branża morskiej energetyki wiatrowej czeka na nowe przepisy. Mogą one doprowadzić do stworzenia 34 tys. etatów przy budowie farm na Bałtyku

W nadchodzących latach na Bałtyku ma nastąpić boom inwestycyjny, a prąd z pierwszych farm wiatrowych ma popłynąć ok. 2025 roku. Rozwój morskiej energetyki wiatrowej ma pobudzić gospodarkę i zapewnić ponad 30 tys. nowych miejsc pracy, ale inwestorzy do tej pory wyczekiwali stabilnych regulacji, które ma im zapewnić tzw. ustawa offshorowa. Resort klimatu przekazał ją już do ponownych, krótkich uzgodnień, a wejście w życie nowych regulacji jest spodziewane jeszcze w tym roku. Obok systemu wsparcia dla inwestorów i przyspieszenia jego wejścia w życie ustawa zagwarantuje też, że w budowie farm na Bałtyku mają w dużej części partycypować krajowe przedsiębiorstwa.

Problemy społeczne

Pandemia nasiliła już wcześniej istniejące kryzysy humanitarne. Do końca roku z głodu umrze więcej osób niż z powodu koronawirusa

Koronawirus i związane z nim ograniczenia i skutki przyczyniają się do nasilenia takich kryzysów humanitarnych. WHO wskazuje, że problem głodu może dotknąć dodatkowe 130 mln ludzi. Według raportu Oxfam do końca roku średnio 12 tys. osób dziennie umrze z powodu głodu, podczas gdy w szczytowym momencie pandemii w kwietniu br. każdego dnia umierało z tego powodu 10 tys. osób. Skutki kryzysu najmocniej odczują najsłabsze społeczności, np. w krajach ogarniętych wojną, które nie radzą sobie bez pomocy z zewnątrz. – Na szczęście koronawirus przyczynił się do wzmocnienia solidarności międzynarodowej – mówią przedstawiciele Fundacji Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Prawo

Przedsiębiorcom nad Wisłą wciąż nie jest łatwo. Polska na 14. miejscu wśród europejskich państw z najbardziej skomplikowanymi przepisami dla biznesu

Polska znalazła się na 34. miejscu na świecie i 14. w Europie wśród państw posiadających najbardziej złożone przepisy regulujące prowadzenie biznesu – wynika z najnowszej edycji rankingu „Global Business Complexity Index 2020”. Względem ubiegłego roku oznacza to awans odpowiednio o 13 i 4 pozycje, ale eksperci TMF Group podkreślają, że wynika to tylko ze zmian w innych krajach i metodologii badania. W Polsce nie zaszły w tym czasie istotne zmiany, które poprawiłyby warunki dla biznesu. Przedsiębiorcy wciąż skarżą się na te same bolączki, jak niestabilność systemu prawnego, przewlekłość postępowań sądowych i administracyjnych czy niespójne przepisy.

Finanse

Koronawirus może zwiększyć świadomość finansową Polaków. Większość nie jest przygotowana na kolejny kryzys

Z powodu pandemii koronawirusa prawie co 10. Polak stracił pracę, a blisko połowa wciąż obawia się jej utraty. Co istotne, ponad połowa nie ma planu awaryjnego na taką okoliczność – wynika z badania InterviewMe.pl „Życie bez pensji”. Kryzys związany z COVID-19 może jednak zmienić sposób zarządzania finansami. – To może być pewnego rodzaju otrzeźwienie. Ludzie będą bardziej przyszłościowo planować, co może się stać, jeżeli stracą pracę – ocenia Piotr Sosnowski, współzałożyciel InterviewMe.pl.