Newsy

Mazowsze przeznaczy 4 mld zł unijnego wsparcia na projekty smart city

2016-07-11  |  06:30
Mówi:Mariusz Frankowski
Funkcja:dyrektor Mazowieckiej Jednostki Wdrażania Programów Unijnych
  • MP4
  • Aktualizacja 2016-07-14 g. 10:45

    Polskie miasta chcą być inteligentne tak jak te w Europie Zachodniej, dlatego nadrabiają zaległości. Na Mazowszu idee smart city najlepiej wdrażają Warszawa i Płock. Inwestycje finansowane z unijnego budżetu to m.in. zmiany w transporcie miejskim, działania proekologiczne, a także wsparcie przedsiębiorców oraz usprawnienie komunikacji między mieszkańcami a miastem.

    Większość miast w krajach wysoko rozwiniętych i rozwijających się ma aspiracje do stania się smart city. Każde miasto mierzy się jednak z różnymi problemami i oczekiwaniami mieszkańców, ma odmienne uwarunkowania i możliwości rozwoju. W rozwój nowych technologii inwestuje także Mazowsze. Chce na ten cel z unijnych dotacji przeznaczyć ok. 4 mld zł.

    – Dzisiaj można powiedzieć, że mamy na Mazowszu dwa inteligentne miasta – Warszawę i Płock – wylicza w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Mariusz Frankowski, dyrektor Mazowieckiej Jednostki Wdrożenia Programów Unijnych – Płock opracował specjalne założenia do swojej strategii dotyczące stworzenia smart miasta. Podobnie Warszawa, która już od jakiegoś czasu prowadzi w tym zakresie intensywne działania, także Radom, Siedlce, Ostrołęka czy Ciechanów korzystały z funduszy unijnych właśnie w tym celu – dodaje.

    W ramach dotacji z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego 2014–2020 możliwe jest spełnienie głównych założeń smart city, które polegają na ułatwieniu funkcjonowania w ośrodkach miejskich poprzez zastosowanie nowoczesnych rozwiązań w wielu dziedzinach, m.in. transporcie, energii czy usługach informacyjno-komunikacyjnych.

    – Oprócz transportu są również rozwiązania dotyczące termomodernizacji, odnawialnych źródeł energii, obszaru e-administracji, e-zdrowia, e-kultury, e-edukacji, czyli rozwiązania ICT, możliwości stworzenia usług dla mieszkańców i zintegrowania tych usług z usługami miejskimi na poziomie chociażby zdrowotnym oraz na poziomie administracyjnym – mówi Frankowski.

    W Polsce coraz częściej mówi się o konieczności kreowania inteligentnych miast, które w zrównoważony sposób wykorzystują technologie ułatwiające funkcjonowanie mieszkańcom w przestrzeni miejskiej oraz chroniące środowisko naturalne.

    – Proponujemy inteligentne rozwiązania transportowe, chociażby parkingi Park & Ride. Dzisiaj na poziomie miast mamy 8 takich parkingów, teraz dojdą kolejne i nie tylko w Warszawie, lecz także w miastach i gminach dookoła Warszawy – wylicza Frankowski. – Istotny element dotyczy mobilności miejskiej. Pojawią się ścieżki, które mają doprowadzić do tego, że zostanie odciążony transport drogowy. To nie są ścieżki turystyczne, to są ścieżki, które mają na celu zachęcenie ludzi do korzystania z alternatywnej formy przemieszczania się, czyli z rowerów – dodaje.

    Wiele z liczących się współcześnie miast otwiera się na aktywną postawę swoich mieszkańców w kreowaniu dalszego rozwoju. Rolą władz lokalnych staje się tworzenie przestrzeni i możliwości do wykorzystania różnorodnego potencjału obywateli. Dotyczy to zarówno zachęcenia mieszkańców do korzystania z nowoczesnych technologii, jak i do umożliwienia im tworzenia własnych rozwiązań technologicznych. E-usługi będą udostępnione na Mazowszu w zakresie projektu realizowanego przez samorząd województwa w partnerstwie z blisko 190 jednostkami samorządów lokalnych.

    – Pieniądze będą przeznaczone dla biznesu na rozwijanie nowych działalności gospodarczych, a przede wszystkim na szukanie innowacji, na badania i rozwój, to jest również silne powiązanie z działaniami dotyczącymi tworzenia inteligentnych miast – tłumaczy Frankowski.

    Obecnie zdecydowana większość administracji lokalnych polskich miast świadomie korzysta z nowoczesnych technologii w celu poprawy jakości życia mieszkańców. Poszukują własnych dróg angażowania mieszkańców w realizację projektów smart city. Przykłady tego typu działań to otwieranie zbiorów danych miejskich będących w posiadaniu administracji miejskich czy współpraca ze środowiskiem start-up’owym.

    Ważna jest też współpraca z innowacyjnymi przedsiębiorstwami, tymi już działającymi i tymi, które dopiero zaczynają. W Warszawie takim posunięciem było uruchomione Centrum Przedsiębiorczości Smolna, czyli miejsca oferującego pomoc lokalnym firmom. Przedsiębiorca, którego pomysł zostanie uznany przez władze miasta za atrakcyjny, może skorzystać z pomocy prawnej, księgowej lub szkoleniowej za niższą od rynkowej cenę. W Centrum odbywają się też spotkania i konferencje poświęcone m.in. wykorzystaniu nowych technologii.

    – Przede wszystkim chodzi o to, żeby w tym mieście żyło się łatwiej, przyjemniej i spokojniej, żeby było bardziej ekologicznie nie tylko w Warszawie, lecz także w innych częściach Mazowsza, a więc w Płocku, Siedlcach, Radomiu, Ciechanowie, Ostrołęce czy Legionowie – podsumowuje Mariusz Frankowski.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Problemy społeczne

    Nadopiekuńczość i brak konsekwencji to jedne z najczęstszych błędów wychowawczych. Współczesnym rodzicom trudno ich uniknąć [DEPESZA]

    – Nie ma idealnych rodziców i wszyscy popełniają jakieś błędy – mówi psycholog, dr Iwona Krosny-Wekselberg. Jak podkreśla, współczesnym rodzicom trudno uniknąć błędów wychowawczych, chociażby z powodu pośpiechu i braku czasu, nagromadzenia sprzecznych informacji czerpanych z portali czy książek o rodzicielstwie, a czasem też przez własne doświadczenia z dzieciństwa, oczekiwania rodzinne i rady mam czy teściowych. Często powodem są też popularne wśród rodziców stereotypy – np. ten, że dzieciństwo powinno być najszczęśliwszym okresem w życiu. Takie przekonanie skutkuje roztoczeniem nad dzieckiem parasola ochronnego, co zaburza rozwój jego osobowości.

    Ochrona środowiska

    Pandemia może pogorszyć sytuację finansową kopalń i przyspieszyć ich zamykanie. Zmiany na Śląsku wymagają odpowiedniego przygotowania

    Polskie górnictwo zatrudnia ponad 80 tys. osób i to ten sektor jest w tej chwili najbardziej dotknięty przez koronawirusa. – Obawiam się, że z powodu pandemii i jej skutków wygaszanie kopalni może przyspieszyć, a jest to proces, który powinno się właściwie przygotować – podkreśla Izabela Zygmunt z CEE Bankwatch Network. To też proces, którego nie da się uniknąć ze względu chociażby na cele klimatyczne Unii Europejskiej. Powinny mu jednak towarzyszyć uzgodnienia wszystkich zainteresowanych stron, przede wszystkim górników i społeczności lokalnych, a także wykorzystanie miliardów euro w ramach Funduszu Sprawiedliwej Transformacji.

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Farmacja

    Leczenie alergii na jad owadów żądlących w dobie COVID-19 nie powinno być przerywane. Jest to terapia ratująca życie

    Lekarze podkreślają, że chociaż w dobie pandemii ogranicza się procedury medyczne do minimum, to zabiegi odczulania na jad owadów są  wykonywane nadal, zgodnie ze schematem leczenia. Wynika to z tego, że traktowane są jako terapia ratująca życie. Zwykle reakcja na jad owadów żądlących, typu osy, szerszenie czy pszczoły, oznacza miejscowy obrzęk i świąd w miejscu użądlenia, jednak dla niektórych osób może skończyć się wstrząsem anafilaktycznym, który zagraża życiu. Jedynym sposobem leczenia alergii na jad owadów jest odczulanie, czyli immunoterapia alergenowa. Jej skuteczność sięga 80–90 proc.

    Media

    Małgorzata Leitner: Pandemia koronawirusa miała duży wpływ na branżę rozrywkową. Wielu artystów zostało pozbawionych zarobku [DEPESZA]

    W wywiadzie dla PRoto.pl menedżerka podkreśla, że kryzys i społeczna izolacja wywołane koronawirusem całkowicie zaburzyły rytm funkcjonowania zarówno branży rozrywkowej, jak i modowej. Wiele gwiazd z dnia na dzień zostało pozbawionych dochodów.  Nie udało się też zrealizować zagranicznych kontraktów, co więcej, nie wiadomo też, kiedy zostanie wznowiona ta współpraca. Leitner zapewnia jednak, że jej firma skupiła się na takiej formie działalności, dzięki której pomimo kryzysu nadal może oferować podopiecznym sporo zleceń.