Newsy

Multipleks 1 prawie w całej Polsce jeszcze przed Euro

2012-03-16  |  06:10
Mówi:Przemysław Kurczewski
Funkcja:Prezes Zarządu
Firma:Emitel
  • MP4

    Do końca maja multipleks pierwszy telewizji cyfrowej ma być dostępny dla ponad 90 proc. Polaków. Operator, firma Emitel zapewnia, że do tego czasu uzupełni braki infrastrukturalne.

    W pierwszym multipleksie, obok trzech programów TVP: TVP1, TVP2 i TVP Info, znajdują się również Eska TV, TTV, Polo TV i ATM Rozrywka TV. Decyzję o przydziale kanałów Urząd Komunikacji Elektronicznej wydał w grudniu 2011 roku. Emitel rozpoczął emisję w ramach tego multipleksu m.in. w Warszawie, Zielonej Górze i Rzeszowie, a już w czerwcu zasięgiem obejmie co najmniej 92 proc. kraju.

     - Multipleks pierwszy powinien mieć ok. 90 proc. pokrycia Polski przed Euro 2012. To jest data, do której mamy dla TVP zbudować pokrycie cyfrowe sygnału Telewizji Polskiej - informuje Przemysław Kurczewski, prezes Emitela, operatora multipleksów.

    I dodaje, że do tego czasu infrastruktura będzie gotowa.

     - Emitel posiada wystarczającą infrastrukturę, żeby pokryć większość kraju sygnałem telewizji cyfrowej. Musimy w pewnych miejscach uzupełnić brakujące pokrycie, które zostało zbudowane dawno temu i teraz jest z tym delikatny kłopot - mówi Przemysław Kurczewski.

    Emitel jest operatorem trzech multipleksów, czyli tzw. pakietów programowych naziemnej telewizji cyfrowej. Multipleks drugi z programami Polsatu, TVN, TV4 i TV Puls jest już dostępny prawie w całej Polsce. Na multipleksie trzecim są programy Telewizji Polskiej: TVP1,TVP2, TVP Info, TVP Kultura i TVP Historia. Chociaż został uruchomiony ponad rok temu, nie będzie mógł objąć zasięgiem całego kraju przed wyłączeniem sygnału analogowego. Zgodnie z planem stanie się to po 1 lipca 2013 roku. Emitel zapowiada, że pierwsze nadajniki naziemne będą wyłączane już w listopadzie tego roku.

    Czytaj także

    Prawo

    Od lipca duże firmy dołączą do pracowniczych planów kapitałowych. Ponad 400 przedsiębiorców wybrało inne rozwiązanie

    1 lipca przedsiębiorstwa zatrudniające powyżej 250 pracowników zostaną automatycznie włączone do pracowniczych planów kapitałowych (PPK). Na alternatywną wersję, czyli wdrożenie pracowniczego programu emerytalnego (PPE), zdecydowało się dotąd 411 firm. Wśród nich są m.in. spółki Grupy VELUX, które zatrudniają łącznie ponad 1,8 tys. osób. Firma podkreśla, że PPE to rozwiązanie korzystniejsze dla samych pracowników, bo w całości finansowane przez pracodawcę. Od momentu uruchomienia programu w spółkach grupy dołączyło do nich już 75 proc. zatrudnionych.

    Finanse

    Małym i średnim firmom trudno pozyskać pieniądze na rozwój. Coraz częściej finansują go dzięki emisji obligacji skierowanej do konkretnych inwestorów

    Małe i średnie firmy mają często problem z dostępem do finansowania zewnętrznego, ponieważ banki wolą mniej ryzykowne inwestycje, giełda preferuje większe podmioty, a rynek obligacji korporacyjnych wciąż odczuwa skutki afery GetBacku. Alternatywą może być emisja obligacji skierowana do konkretnych inwestorów.

    Farmacja

    Wcześnie wykryty rak piersi może być uleczalny. W Polsce brakuje jednak dostępu do nowoczesnej terapii i wiedzy na temat tej choroby

    Zastosowanie terapii celowanej z wykorzystaniem podwójnej blokady na wczesnym etapie rozwoju HER2-dodatniego raka piersi może doprowadzić do całkowitego wyleczenia. W Polsce refundacji podlega jednak tylko jeden z dwóch wykorzystywanych w tej terapii leków. Eksperci podkreślają, że problemem jest także to, że kobiety, które słyszą diagnozę „wczesny rak piersi”, są pozostawione same sobie, bez dostępu do informacji i wsparcia w pierwszym, bardzo trudnym etapie leczenia. Tego typu wsparcie chcą zaoferować twórcy kampanii „Wylecz raka piersi HER2+”.

    Handel

    Polska w krótkim terminie nie powinna negatywnie odczuć wznowienia wojny handlowej między USA a Chinami. Sytuacja może nawet sprzyjać rodzimemu eksportowi

    Po półrocznym zawieszeniu w maju wybuchła kolejna odsłona bitwy na cła między Stanami Zjednoczonymi a Chinami – prezydent Donald Trump podniósł stawki dla chińskich towarów o wartości 200 mld dol. i zagroził wprowadzeniem kolejnych opłat. Na cenzurowanym znalazł się chiński koncern Huawei, z którym na skutek dekretu Trumpa amerykańscy potentaci zrywają współpracę. Choć Polska znajduje się na peryferiach tego konfliktu, może on skutkować m.in. osłabieniem złotego, co jest korzystne dla eksporterów.