Newsy

Na Śląsku powstanie nowe centrum badawcze. Naukowcy i firma Philips zajmą się innowacjami w obszarze e-zdrowia

2016-02-05  |  06:45
Mówi:Jarosław Lange, dyrektor generalny Philips Health Systems Poland and Baltics

prof. Andrzej Karbownik, rektor Politechniki Śląskiej w Gliwicach

prof. Andrzej Hajdasiński, przewodniczący Rady Doradczej, Nyenrode Business Universiteit

Funkcja:Rob Ijff, dyrektor Innowacji w Ochronie Zdrowia w Philips Research

Kors van Wygngaarden, dyrektor ds. medycznych w Philips Health Systems Informatics Solution and Service

  • MP4
  • Politechnika Śląska i Philips Health Systems będą wspólnie pracować nad innowacjami w zakresie e-zdrowia. Celem współpracy jest m.in. rozwój systemów ułatwiających komunikację między lekarzami i zdalne diagnozowanie pacjentów. Philips Health Systems zaangażuje się także w przygotowanie programu studiów, który będzie odpowiadać na potrzeby współczesnej medycyny. Współpraca ma być ważnym punktem przy projekcie Śląskiego Centrum Inżynierskiego Wspomagania Medycyny i Sportu przy Wydziale Inżynierii Biomedycznej.

    Philips i Politechnika Śląska, a konkretnie Wydział Inżynierii Biomedycznej, zainicjowali partnerstwo polegające na tym, że utworzyli Radę ds. Innowacji ze szczególnym akcentem położonym na sprawy związane z technologią w ochronie zdrowia, a jeszcze dokładniej – na obszary związane z tzw. e-zdrowiem – mówi agencji Newseria Biznes Jarosław Lange, dyrektor generalny Philips Health Systems Poland and Baltics.

    Innowacje będą się koncentrować na telemedycynie. Jak wyjaśnia Lange, chodzi o rozwiązania, które umożliwią zdalną komunikację z pacjentem, diagnostykę i porady. Zagadnienia, nad którymi będą pracowały obie strony, to m.in. rozwój aplikacji cyfrowych wspomagających stan zdrowia, profilaktyka zdrowotna, monitorowanie procesów leczniczych, ratownictwo medyczne i medycyna powypadkowa.

    Dzięki podpisanemu w środę porozumieniu między dwoma stronami powołana zostanie Rada Doradcza przy Politechnice Śląskiej, której głównym zadaniem będzie identyfikowanie konkretnych obszarów współpracy oraz powiększanie potencjału obu stron.

    Widzę trzy kierunki rozwoju w ramach Rady Doradczej – edukacja, rozwój technologii i marketing, ponieważ robimy to również po to, aby dotrzeć z tymi rozwiązaniami na rynki polski i europejskie. Naszym głównym zadaniem jest pilnowanie rozwoju tych kontaktów między nauką a biznesem, pilnowanie proporcji i ważności zagadnień, które będą wspólnie rozwiązywane – podkreśla prof. dr inż. Andrzej Hajdasiński, przewodniczący Rady, przedstawiciel Nyenrode Business Universiteit.

    Jeden z obszarów współpracy ma dotyczyć kształcenia przyszłych kadr. Philips zaangażuje się w przygotowanie programu studiów i prac naukowych.

    Jesteśmy w stanie zapraszać naszych specjalistów w zakresie badań i rozwoju. W ramach potrzeb uczelni i programu będą w stanie dostarczać najnowsze informacje na temat tego, co się w tej chwili w medycynie dzieje z punktu widzenia rozwoju najnowszych technologii – mówi Jarosław Lange.

    Liczymy na dyskusję na temat przyszłości medycyny i przyszłości inżyniera medycznego. Weryfikacja naszych idei rozwoju przez partnera, jakim jest Philips, globalna firma, jeden z liderów we wdrażaniu i produkcji systemów diagnostycznych i terapeutycznych w medycynie, jest dla nas bezcenna – mówi prof. dr hab. inż. Marek Gzik, dziekan Wydziału Inżynierii Biomedycznej Politechniki Śląskiej.

    Władze uczelni podkreślają, że istotnym punktem współpracy z Philipsem będzie projekt Assist Med Sport Silesia, czyli centrum wsparcia dla sportu i medycyny, które powstanie przy Wydziale Inżynierii Biomedycznej.

    – Ten projekt jest kluczowy dla regionu śląskiego. Na poziomie regionu został już pozytywnie zaopiniowany, teraz czekamy na opinię na poziomie krajowym. Mamy nadzieję, że powstanie grupa laboratoriów, które będą wsparciem inżynierskim dla medycyny i sportu. Chcielibyśmy, by powstały one przy udziale Philipsa – dodaje prof. Gzik.

    Współpraca pomiędzy Philips Health Systems a Politechniką Śląską trwa już od ponad roku. Obie strony przyznają, że korzyści z tej kooperacji są obopólne, więc powinna ona być rozwijana.

    – Politechnika Śląska spełnia wysokie standardy i panuje w niej duch przedsiębiorczości, oczekujemy więc twórczych idei i impulsów, które wspólnie będziemy w stanie przekuć na potencjał biznesowy Philipsa. Uczelnia z kolei uczy się rozumieć nasz biznesowy punkt widzenia – podkreśla Rob Ijff, dyrektor Innowacji w Ochronie Zdrowia w Philips Research.

    Pozytywne efekty pojawiają się na wielu płaszczyznach. Przede wszystkim prace badawczo-rozwojowe tu realizowane znajdują swojego odbiorcę. Co więcej, z drugiej strony również powinno pojawiać się zapotrzebowanie – mówi prof. dr hab. inż. Andrzej Karbownik, rektor Politechniki Śląskiej w Gliwicach. – Jestem bardzo zadowolony, że do takiej współpracy dochodzi.

    Obie strony podkreślają, że docelowo na tej współpracy najbardziej powinni skorzystać pacjenci. Zagadnienia związane z rozwojem telemedycyny są bardzo istotnym elementem dyskusji w Europie. Ze względu na ograniczoną liczbę miejsc w szpitalach, a także ograniczoną liczbę lekarzy specjalistów konieczne jest wprowadzanie nowych rozwiązań. Jest to problem nie tylko systemowy, lecz także społeczny.

    Pacjenci skorzystają, jeżeli będziemy w stanie poprawić jakość opieki zdrowotnej, będziemy w stanie lepiej leczyć pacjentów i zapewnimy im lepszy komfort podczas choroby. To jest nasz cel – podkreśla Rob Ijff.

    Philips i Politechnika Śląska mogą połączyć swój potencjał intelektualny i osiągać dzięki temu wyższe cele. Możemy wykorzystać już istniejące innowacje, a w tym przypadku jeden plus jeden da więcej niż dwa – dodaje Kors van Wygngaarden, dyrektor ds. medycznych w Philips Health Systems Informatics Solution and Service.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Sport

    Pandemia nie przeszkodzi w promocji tenisa stołowego wśród dzieci i młodzieży. Rozwój dyscypliny będzie wspierać jeden z największych koncernów energetycznych w kraju

    Ponad 2 tys. dzieci na treningach tenisa stołowego, 70 tys. godzin zajęć sportowych, 200 trenerów i sprzęt sportowy o wartości 75 tys. zł to dotychczasowy efekt Narodowego Programu Rozwoju Tenisa Stołowego na lata 2018–2033. Promocja tenisa stołowego, który jest szóstą najpopularniejszą dyscypliną sportową na świecie, będzie kontynuowana mimo pandemii, a wsparcie otrzymają także czołowi polscy zawodnicy, którzy przygotowują się do igrzysk olimpijskich w Tokio. To efekt podpisanej właśnie umowy między koncernem energetycznym Enea i Polskim Związkiem Tenisa Stołowego.

    Ochrona środowiska

    Trwają ostatnie prace nad projektem Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Energetycznego. Wiosną ma trafić pod obrady rządu

    Instytucja nazywana roboczo Narodową Agencją Bezpieczeństwa Energetycznego ma przejąć od energetycznych spółek Skarbu Państwa ich aktywa węglowe. W zamyśle autorów tego projektu ma on służyć bezpieczeństwu energetycznemu kraju i stopniowemu wygaszaniu wydobycia węgla. Spółki energetyczne będą za to mogły skupić się na inwestycjach w odnawialne źródła energii i bloki gazowo-parowe, na które potrzebne są wielomiliardowe nakłady. Projekt wkrótce zostanie pokazany spółkom energetycznym i stronie społecznej, następnie trafi do konsultacji publicznych, a w ciągu miesiąca–dwóch zostanie przekazany pod obrady rządu.

    Prawo

    Branża pogrzebowa postuluje podniesienie kwoty zasiłku pogrzebowego. W dużych miastach opłata za miejsce na cmentarzu jest znacznie wyższa niż świadczenie z ZUS

    – Kwota 4 tys. zł wystarcza na wszystkie usługi związane z pochówkiem świadczone przez firmę pogrzebową, ale problem pojawia się w przypadku opłaty za miejsce grzebalne. W dużych miastach, takich jak Warszawa, Kraków czy Gdańsk, jest ona kilkukrotnie wyższa niż zasiłek pogrzebowy – mówi Robert Czyżak, prezes Polskiej Izby Branży Pogrzebowej, i zaznacza, że świadczenie z ZUS powinno być mniej więcej dwukrotnie wyższe. Branża apeluje także o zmianę przepisów regulujących jej działalność, nie tylko ze względów bezpieczeństwa, lecz również ekonomicznych. Szara strefa to ok. 900 mln zł strat dla budżetu rocznie.

    Konsument

    Prawie dwie trzecie Polaków stara się nie marnować żywności. Nadal jednak przeciętna polska rodzina wyrzuca co roku jedzenie warte ok. 3 tys. zł

    Pierwsza odsłona Wrocławskiego Pakietu Pomocowego dla przedsiębiorców ruszyła w marcu 2020 roku, wkrótce po wybuchu pandemii COVID-19. Z programu skorzystało ok. 2 tys. podmiotów. W tym roku projekt będzie kontynuowany. W budżecie na 2021 rok zarezerwowano 50 mln zł na zwolnienia dla firm z podatku od nieruchomości oraz 4 mln zł na zwolnienia z czynszu najmu w lokalach gminnych. – Pandemia uszczupliła dochody miasta o 220 mln zł, ale mimo trudnej sytuacji finansowej będą realizowane zarówno projekty pomocowe, jak i najważniejsze inwestycje infrastrukturalne – zapewnia Marcin Obłoza z Biura Prasowego Urzędu Miejskiego we Wrocławiu.