Newsy

Pandemia tylko chwilowo zachwiała inwestycjami w OZE. Polski rynek szturmują zagraniczni inwestorzy

2020-09-09  |  06:25
Mówi:Paweł Olkowicz
Funkcja:ekspert w Departamencie Finansowania Strukturyzowanego i Projektowego
Firma:DNB Bank Polska

Inwestycje w odnawialne źródła energii są w centrum zainteresowania sektora bankowego, jak i zagranicznych inwestorów, którzy szturmują polski rynek. Jednak pandemia SARS-CoV-2 chwilowo nim zachwiała i wstrzymała prace w tym sektorze. – Wzrosło i ryzyko, i koszty – mówi Paweł Olkowicz z DNB Bank Polska. Marże finansowania udzielonego przez banki klientom z sektora OZE są w tej chwili wyższe niż przed pandemią, ale z drugiej strony – dwukrotna obniżka stóp procentowych NBP spowodowała, że całkowite koszty finansowania są znacznie mniejsze. To m.in. z tego powodu w nadchodzących miesiącach inwestycje w OZE powinny powrócić do tempa sprzed pandemii.

 Polska przeżywa w tej chwili boom związany z zainteresowaniem inwestorów z zewnątrz i sektora finansowego. Nasz rynek jest zalewany przez zagranicznych inwestorów i są to najwięksi światowi gracze w tej branży. To nam daje podwójne korzyści. Po pierwsze, korzystamy z ich silnego zaplecza finansowego, co gwarantuje wysokie poziomy ich wkładu własnego w projekty realizowane w Polsce. Po drugie, mają oni olbrzymie doświadczenie z wielu rynków, którym chętnie się dzielą, a my lokalnie na tym korzystamy – mówi agencji Newseria Biznes Paweł Olkowicz, ekspert w Departamencie Finansowania Strukturyzowanego i Projektowego w DNB Bank Polska.

Polska jest w ostatnich latach wielkim placem budowy dla inwestycji w odnawialne źródła energii. Według danych Urzędu Regulacji Energetyki na koniec II kwartału br. łączna moc zainstalowana w OZE w polskim systemie przekroczyła 9474 MW. Dla porównania jeszcze pięć lat wcześniej wynosiła 6970 MW.

Głównym obszarem inwestycji jest fotowoltaika, która cieszy się rosnącą skokowo popularnością. Na początku sierpnia br. moc zainstalowana w instalacjach PV w Krajowym Systemie Elektroenergetycznym wyniosła 2261,347 MW. Oznacza to wzrost o ponad 156 proc. rok do roku – wynika z danych PSE. Przed nią wciąż jednak plasuje się energetyka wiatrowa. Według URE w II kwartale br. w Polsce funkcjonowało 6039 MW w energetyce wiatrowej. Farmy są rozwijane na razie na lądzie, ale w przyszłym roku ma wejść w życie tzw. ustawa offshorowa – wyczekiwana przez branżę i inwestorów – która usprawni i przyspieszy wart 30 mld zł projekt budowy morskich farm wiatrowych na Bałtyku. Prąd ma popłynąć z nich już ok. 2025 roku. Docelowo w polskiej strefie planowane jest oddanie ponad 10 GW mocy zainstalowanej. To oznacza, że w nadchodzących kilku latach na Bałtyku szykuje się inwestycyjny boom.

– Banki bardzo chętnie finansują takie inwestycje. W Polsce jest około sześć–siedem banków komercyjnych, które mają na to strategię i duży apetyt oraz kapitał potrzebny, żeby finansować inwestycje w energetykę odnawialną. Obok nich mamy jeszcze instytucje multilateralne, jak Europejski Bank Inwestycyjny czy Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju, które są aktywne na polskim rynku. Mamy także do czynienia z innymi podmiotami, np. EKF, czyli państwową organizacją wspierającą eksport duńskich towarów na świecie, która w tej chwili współfinansuje bardzo dużą farmę wiatrową zasilaną turbinami Vestasa – mówi ekspert DNB Bank Polska

Jednym z banków finansujących inwestycje w źródła odnawialne jest DNB Bank Polska, który kredytował już kilka dużych zielonych inwestycji. W maju tego roku – wspólnie z EBI – udzielił 164 mln zł kredytu funduszowi Energy and Infrastructure SME Fund na budowę 66 elektrowni fotowoltaicznych w północnej Polsce, które osiągną łączną moc 65,6 MW.

– Kiedy dwa lata temu w Polsce wchodził nowy system wsparcia dla energetyki odnawialnej, byliśmy pierwszym bankiem, który był gotowy finansować takie inwestycje i miał na to strategię – mówi Paweł Olkowicz.

Jak wskazuje, na finansowanie inwestycji w OZE duży wpływ ma w ostatnich miesiącach globalna pandemia SARS-CoV-2.

– W fazie konstrukcyjnej musimy mierzyć się np. z ryzykiem niewyprodukowania lub niedostarczenia turbin, paneli fotowoltaicznych na czas. Wiele podzespołów powstaje w Chinach, które w czasie lockdownu miały przestoje w produkcji i transporcie. Z drugiej strony mamy ryzyko związane z ludźmi i firmami, które wykonują montaż i budują farmę. Dla przykładu na jednym z ostatnich etapów finansowanej m.in. przez nas inwestycji,  tzw. commissioningu wykonywanym przez niemieckich inżynierów, mieliśmy sytuację, kiedy musieli oni zejść z budowy ze względu na lockdown i wrócić do Niemiec. Potem, po zniesieniu lockdownu, po powrocie do Polski przechodzili obowiązkową kwarantannę, co opóźniło oddanie projektu o pięć–sześć tygodni – podkreśla ekspert DNB Bank Polska.

Dla banków problemami są też ogólny wzrost ryzyka i problemy ze spłatą kredytów w innych branżach, które rzutują na parametry i wskaźniki bankowe, poziomy ustalanych rezerw i wyniki finansowe. Banki rekompensują sobie to zagrożenie w opłatach i prowizjach pobieranych od klientów, stąd już w marcu część z nich zdecydowała się na renegocjację poziomu marż finansowania udzielonego klientom z różnych branż, w tym z sektora OZE. Dziś są one wyższe niż przed pandemią. Dodatkowo na kwoty dostępnego finansowania i parametry projektów wpłynęły też niestabilny rynek walutowy i zmieniające się nieustannie kursy złotego w stosunku do euro.

– Kursy na rynku walut zmieniały się bardzo niekorzystnie z punktu widzenia naszych klientów i kredytobiorców. Wzrost kursu euro do złotówki przekładał się znacząco na parametry i kwoty dostępnego finansowania, a tym samym na  koszty samego finansowania – mówi Paweł Olkowicz.

Z drugiej strony dwukrotna obniżka stóp procentowych przez NBP do rekordowo niskich poziomów spowodowała, że całkowite koszty finansowania są w tej chwili znacznie mniejsze.

– Obniżka stóp procentowych pozwoliła w długim okresie znacznie obniżyć koszt finansowania projektów OZE. Jeszcze przed pandemią średnia wycena IRS-ów 10- czy 12-letnich wahała się między 1,8 a 2 proc. Natomiast w tej chwili na analogiczne okresy możemy uzyskać stopy rzędu 1–1,2 proc. W tak długim czasie to jest bardzo zauważalna obniżka, jeśli chodzi o średni koszt finansowania – mówi ekspert DNB Bank Polska.

Bank DNB prognozuje, że pandemia koronawirusa tylko chwilowo zachwiała inwestycjami w OZE i wstrzymała prace w tym sektorze, a w nadchodzących miesiącach licznie pojawią się kolejne projekty inwestycyjne.

– Różne szacunki pokazują, że w tym roku inwestycje w OZE spadną o ok. 13–20 proc. w stosunku do 2019 roku. Moim zdaniem spadek nie będzie tak duży. Wszystkie te inwestycje, które są opóźnione, zostaną dokończone i  wystrzelą na początku i w trakcie 2021 roku – ocenia Paweł Olkowicz.

Jak podkreśla, sektor bankowy w Polsce, choć dysponuje sporym kapitałem, nie ma wystarczających środków, żeby całkowicie sfinansować zieloną transformację. Banki już w tej chwili kredytują projekty OZE w fotowoltaice i energetyce wiatrowej o łącznej mocy kilku gigawatów, a na horyzoncie jest budowa morskich farm wiatrowych na Bałtyku, projekty gazowe i atomowe. Stąd niezbędne będzie też wsparcie po stronie spółek energetycznych i paliwowych. Polski rynek bankowy działa dosyć sprawnie i dysponuje sporym kapitałem, jednak przy tak ogromnej skali zaangażowania mogą pojawiać się kwestie związane z odpowiednią dywersyfikacją ryzyka pomiędzy sektory i projekty.

– Jako przykład można podać kredyt udzielony ostatnio Grupie Orlen na kwotę prawie 2 mld zł, do czego było potrzebne konsorcjum aż 16 banków. Finansowanie inwestycji wiatru na morzu to są kwoty wielokrotnie wyższe, więc możliwości polskiego systemu bankowego mogą nie wystarczyć. Będziemy z pewnością potrzebowali pomocy ze strony instytucji finansowych z zagranicy, EBOR-u i EBI, które też mają w swojej misji i strategii finansowanie tego typu inwestycji. Potrzebna jest też dobra strategia państwa, które musi stworzyć warunki, ażeby móc takie inwestycje realizować – dodaje ekspert DNB Bank Polska.

Więcej na temat
Transport Rząd musi szukać nowych sposobów na pobudzenie wzrostu gospodarki. Motorem mogą być inwestycje w technologie niskoemisyjne Wszystkie newsy
2020-09-04 | 06:25

Rząd musi szukać nowych sposobów na pobudzenie wzrostu gospodarki. Motorem mogą być inwestycje w technologie niskoemisyjne

Według lipcowej prognozy Komisji Europejskiej i założeń rządu w tym roku polskie PKB skurczy się o 4,6 proc. Poradzenie sobie ze spowolnieniem wywołanym pandemią SARS-CoV-2
Energetyka Polska ma dobre warunki do rozwoju morskich farm wiatrowych. Do 2050 roku ich moc może sięgnąć 20 GW
2020-09-02 | 06:25

Polska ma dobre warunki do rozwoju morskich farm wiatrowych. Do 2050 roku ich moc może sięgnąć 20 GW

W morskich farmach wiatrowych w przyszłości produkowana będzie większość energii elektrycznej wykorzystywanej przez państwa leżące w pobliżu obszarów morskich.
Serwis specjalny
#BatalieBiznesu
Biznes zamierza walczyć ze zmianami klimatu nawet w trakcie pandemii. Na odwrócenie negatywnych tendencji mamy tylko 12 lat [DEPESZA]
2020-08-10 | 06:30

Biznes zamierza walczyć ze zmianami klimatu nawet w trakcie pandemii. Na odwrócenie negatywnych tendencji mamy tylko 12 lat [DEPESZA]

ONZ ostrzega, że zostało nam już tylko 12 lat, aby zapobiec nieodwracalnym szkodom spowodowanym zmianami klimatycznymi. Może w tym pomóc biznes, m.in. poprzez kreowanie

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Handel

Nowa ustawa może wykluczyć chińskie firmy technologiczne z polskiego rynku. To zahamuje wymianę handlową i rozwój polskiego przemysłu

Projekt zmiany ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa, który jest w tej chwili na etapie konsultacji, może wykluczyć z polskiego rynku chińskie firmy technologiczne. – Jeżeli nowe przepisy wejdą w życie w obecnym kształcie, spotkałoby się to z pewnymi retorsjami ze strony Chin, co z kolei na pewno zaszkodziłoby polskiej gospodarce – mówi Jarosław Tworóg, wiceprezes Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji. Jak wskazuje, projektowane przepisy stoją też w sprzeczności z przepisami o wolnym handlu i prawem międzynarodowym. Dodatkowo tak poważne zmiany na rynku mogą wiązać się z opóźnieniem we wdrażaniu technologii 5G, co z kolei przełoży się na mniejszą konkurencyjność polskiego przemysłu.

Bankowość

Branża leasingowa liczy na odbicie w inwestycjach firm. Pomóc w tym może nowa ulga na robotyzację

Cały rynek leasingowy ma zanotować w tym roku spadek wyników zamiast oczekiwanego przed pandemią rekordowego poziomu. To efekt lockdownu i chwilowo zmniejszonych inwestycji firm, mimo że niektóre segmenty, jak maszyny rolnicze i urządzenia medyczne, wciąż notują wzrosty. W najbliższych miesiącach negatywnie na rynek oddziaływać będzie koniec wakacji leasingowych, ale pozytywnym impulsem powinno być wejście w życie ulgi na robotyzację od 1 stycznia 2021 roku. Branża liczy, że korzyści podatkowe zachęcą firmy do inwestowania.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Ochrona środowiska

Walka ze zmianami klimatu wpływa na sposób produkcji i dystrybucji piwa. Rosną także wymagania wobec dostawców surowców

– ​Już dziś myślimy strategicznie o przyszłości naszej, społeczności, w których funkcjonujemy, oraz naszej planety – mówi Igor Tikhonov, prezes Kompanii Piwowarskiej. Browary inwestują w odnawialne źródła energii oraz technologie, które pozwalają im ograniczać emisję dwutlenku węgla i zużycie wody przy produkcji piwa. Walczą także z problemem odpadów, wprowadzając opakowania wielokrotnego użytku oraz w pełni podlegające recyklingowi. Celem Kompanii Piwowarskiej jest również pozyskiwanie surowców i składników w stu procentach pochodzących ze zrównoważonych źródeł.

Media i PR

Dzieci potrzebują wsparcia podczas pandemii. Bajkoterapia może im pomóc w zrozumieniu i przestrzeganiu zasad bezpieczeństwa [DEPESZA]

– Pandemia SARS-CoV-2 jest trudnym czasem dla najmłodszych. Wiele dzieci nie tyle boi się zachorowania, co cierpi z powodu lęku wywołanego nieprzewidywalnością otaczającego nas świata – mówi Michał Kędzierski, psycholog dziecięcy. Sposobem na oswojenie tego strachu może być bajkoterapia. Metodę tę wykorzystuje McDonald’s w nowej kampanii społecznej skierowanej do dzieci „Bajki z nowym morałem”.