Newsy

PKP potrzebuje dużych zmian. Konieczny przegląd planów inwestycyjnych

2015-12-22  |  06:55

Przywrócenie dialogu na kolei, integracja usług dla pasażera i przygotowanie do nowej perspektywy finansowej – to najważniejsze zadania, jakie stoją przed nowym zarządem PKP. Mocną stroną powołanych niedawno członków zarządu Jarosława Kołodziejczyka i Mirosława Pawłowskiego jest – zdaniem ekspertów – dobra znajomość branży i otwartość na zmiany. Kolej potrzebuje też przeglądu planów inwestycyjnych.

– Do zarządu wracają kolejarze. W ubiegłych latach pojawiła się świeża krew w postaci osób, które znają się na finansach [np. były prezes Jakub Karnowski był wcześniej prezesem PKO TFI – red.], ale stracono, niestety, wielu fachowców związanych z koleją, czy to od ruchu pociągów, czy od spraw technicznych – ocenia w rozmowie z agencją Newseria Biznes Adrian Furgalski, wiceprezes zarządu Zespołu Doradców Gospodarczych TOR. – Dziś powinniśmy zachować rozsądne proporcje pomiędzy osobami z zewnątrz a osobami, które kolej znają od podszewki.

Nowo powołani na członków zarządu Mirosław Pawłowski (obecnie pełniący funkcję prezesa) i Jarosław Kołodziejczyk są związani z koleją. Pawłowski pełnił funkcję zastępcy naczelnego dyrektora Dyrekcji Infrastruktury Kolejowej, w latach 2006–2008 był też członkiem zarządu PKP Polskie Linie Kolejowe. Kołodziejczyk był natomiast dyrektorem ds. pozyskiwania środków z Unii Europejskiej w PKP Przewozy Regionalne, dyrektorem Śląskiego Zakładu Przewozów Regionalnych w Katowicach i dyrektorem PKP Intercity Zakład Południowy w Krakowie.

Mocną stroną nowych zarządzających jest to, że znają kolej, oraz że zdobywali doświadczenia także poza branżą, więc znają trendy biznesowe. Teraz wracają do kolei, wnosząc świeże podejście. Mam nadzieję, że wraz z przyszłymi szefami spółek wchodzących w skład grupy stworzą zgraną drużynę, bo wyzwań przed nimi jest sporo – podkreśla Furgalski.

Konkretne zadania będą zależały od wytycznych resortu infrastruktury. PiS w kampanii wyborczej przedstawiał swoje pomysły zmian na kolei. Zgodnie z zapowiedziami zarządzanie nieruchomościami ma zostać przeniesione do PKP Polskich Linii Kolejowych, tym samym samo PKP SA może zostać rozwiązanie.

– Należy przypuszczać, że będziemy mieli do czynienia z początkiem końca PKP SA i to może być największe wyzwanie. Dodatkowo, jeśli nie będzie blokady, to nowy zarząd czeka również przygotowanie prywatyzacji największej spółki w portfolio, czyli PKP Intercity. Jestem przekonany, że pozostałe projekty, takie jak sprzedaż zbędnych nieruchomości, będą kontynuowane – zaznacza ekspert TOR.

Istotne będzie również rozliczenie poprzedniej perspektywy finansowej i przygotowanie nowej. Rząd przyjął Krajowy Program Kolejowy do 2023 roku, który przewiduje, że na inwestycje kolejowe, przede wszystkim modernizację szlaków, trafi 67,5 mld zł. Dzięki realizacji programu powinna wzrosnąć długość linii kolejowych i warunki przewozów. Dokument był jednak krytykowany za zbyt dużą ogólność i brak weryfikacji zaplanowanych inwestycji.

Te inwestycje nie zostały przepuszczone przez tzw. model ruchu, który pokazuje, że warto w daną linię inwestować, bo jest szansa na powrót pasażerów i towarów po jej modernizacji – mówi Furgalski. – Potrzebny jest audyt planów inwestycyjnych kolei. Komisja Europejska zwraca uwagę na to, że znowu nabieramy opóźnienia w nowej perspektywie, dlatego trzeba się przyjrzeć strukturom Polskich Linii Kolejowych i personaliom. To prawdopodobnie dwie rzeczy, które nie zapewniają sprawnej realizacji i przygotowania do inwestycji – podkreśla.

PiS zapowiadał wznowienie projektu budowy kolei dużych prędkości (tzw. projekt igrek), zamiast modernizacji już istniejących linii. Znacznemu skróceniu uległby czas podróży między Warszawą a Poznaniem i Wrocławiem.

Intercity zaczyna odzyskiwać pasażerów, dlatego trzeba będzie kontynuować program wymiany taboru. Pieniądze są na to przygotowane, jest też lepsza polityka handlowa niż dotychczas, żeby pozyskiwać klientów. Było to już zapowiadane wiele lat, ale mam nadzieję, że w końcu dojdzie do skutku integracja usług dla pasażera – mówi ekspert.

PiS wskazywał również na dezintegrację systemu taryfowego w przewozach – dziś pasażer musi kupować bilet u wielu przewoźników, a lepszym rozwiązaniem mogłoby być wprowadzenie wspólnego systemu biletowego. Co więcej, docelowo taki system miałby być zintegrowany z kartami miejskimi, czyli transportem lokalnym.

Dwa lata to wystarczający okres na to, żeby takie rozwiązanie, które funkcjonuje z powodzeniem w krajach Europy Zachodniej, wprowadzić w Polsce – ocenia Adrian Furgalski. 

Nowy zarząd powinien również – zdaniem Furgalskiego – skupić się na dialogu ze stroną społeczną. Napięcie, który istnieje między władzami spółek a zarządami nie sprzyja rozwojowi biznesu. Spór zbiorowy i zapowiedzi strajku w PKP Cargo wpłynęły na wyniki finansowe grupy i jej notowania na giełdzie. 17 grudnia spółka poinformowała o zawarciu porozumienia ws. zawieszenia strajku do końca marca 2016 roku.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

raca w Newserii

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Konsument

PKEE: Wysiłki związane z oszczędzaniem prądu mają sens. Im mniejsze zapotrzebowanie na energię w danym momencie, tym niższa jej cena [DEPESZA]

Od 1 października administracja rządowa i samorządowa będą zobowiązane do zmniejszenia zużycia prądu o 10 proc. Rząd zachęca również gospodarstwa domowe do oszczędzania energii, premiując to 10-proc. upustem i dając gwarancję jej ceny do zużycia na poziomie 2 tys. kWh rocznie. Tego typu wysiłki na rzecz oszczędzania prądu będą mieć przełożenie na jego ceny. Mechanizm giełdowy i rynkowy działa bowiem w ten sposób, że im mniejsze zapotrzebowanie na energię elektryczną, tym niższa cena, ponieważ tym mniej droższych źródeł wytwarzania jest włączanych do systemu. Wbrew powszechnemu przekonaniu ceny nie zależą od polityki spółek energetycznych.

Ochrona środowiska

Grupa PGE chce z wyprzedzeniem zaplanować wygaszenie kopalni Turów. Liczy na współpracę z Niemcami i Czechami

Kopalnia węgla brunatnego w Turowie ma kontynuować działalność do 2044 roku. Jej zamknięcie zbiegnie się w czasie z zakończeniem pracy pobliskiej Elektrowni Turów. Cały ten kompleks leżący na trójstyku granic polsko-niemiecko-czeskiej ma fundamentalne znaczenie m.in. dla lokalnego rynku pracy, więc jego zamknięcie może mieć dotkliwe skutki społeczno-ekonomiczne w całym regionie. – Istotną sprawą jest, żeby się do tego odpowiednio przygotować – podkreśla Ryszard Wasiłek, wiceprezes zarządu ds. operacyjnych w PGE Polskiej Grupie Energetycznej, która już pracuje nad scenariuszem „miękkiego lądowania” i liczy przy tym na współpracę ze strony samorządów oraz partnerów z Niemiec i Czech.

Transport

Biedronka inwestuje w nowe centrum dystrybucji w Stawigudzie pod Olsztynem. Zatrudni tam 600 pracowników

W Stawigudzie obok Olsztyna Biedronka otworzyła właśnie swoje 17. centrum dystrybucyjne. Będzie z niego zaopatrywać ok. 250 sklepów w północno-wschodniej Polsce. Dzięki temu znacznie skrócą się pokonywane dystanse przez ciężarówki z towarem. Jak podkreślają przedstawiciele sieci, to obok ekologicznych innowacji w samym obiekcie ważny aspekt prośrodowiskowy nowej inwestycji. Centrum dystrybucyjne będzie też dużym impulsem dla rynku pracy w regionie, w którym bezrobocie sięga 7,5 proc.

Współpraca

Obsługa konferencji prasowych

Zapraszamy do współpracy przy organizacji konferencji prasowych. Nasz doświadczony i kompetentny zespół sprosta każdej realizacji. Dysponujemy nowoczesnym, multimedialnym centrum konferencyjnym i biznesowym w samym sercu Warszawy. Zapraszamy do kontaktu w sprawie oferty.

Partner serwisu

Instytut Monitorowania Mediów

Szkolenia

Akademia Newserii

Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.