Newsy

Polacy lubią dzielić się z innymi. Najchętniej z kimś bliskim, choć większość nie odmówi też wsparcia obcej osobie

2015-06-09  |  06:30
Mówi:Urszula Czerniawska, junior brand manager Milka

Tomasz Jamroziak, psycholog biznesu

Maria Rotkiel, psycholog

  • MP4
  • 66 proc. Polaków deklaruje, że lubi się dzielić. Z badania przeprowadzonego na zlecenie producenta czekolady Milka wynika wprawdzie, że najchętniej oddamy coś dla nas cennego osobom bliskim, jednak zdecydowana większość deklaruje też gotowość dzielenia się z zupełnie obcymi osobami.

    Badani przez firmę IQS przyznawali, że lubią się dzielić. Najchętniej ze swoimi bliskimi, mężem, żoną, siostrą, bratem czy przyjaciółmi.

    Polacy jako naród bardzo lubią się dzielić, jesteśmy wychowani w słowiańskiej tradycji dzielenia się i jednocześnie jesteśmy narodem rodzinnym – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Tomasz Jamroziak, psycholog biznesu. – W ostatnich latach to nieco się zmieniło, ludzie zaczęli się przenosić do miast, gdzie mieszkają w blokach wśród nowych osób, co sprzyja rozluźnianiu się więzów rodzinnych. Mam wrażenie, że nasza skłonność do dzielenia trochę spadła.

    Co ciekawe, ankietowani lepiej ocenią swoją własną skłonność (66 proc.) niż Polaków jako ogółu. Blisko połowa uważa Polaków za naród skłonny do dzielenia się z innymi.

    Mam wrażenie, że jesteśmy narodem dzielącym się. Dowodem są wszelkiego rodzaju akcje pomocy dla osób w trudnej sytuacji – ocenia Tomasz Jamroziak. – Dzielimy się z ludźmi, którzy wyraźnie tego potrzebują. Jesteśmy tak uwarunkowani biologicznie, że odczuwamy potrzebę niesienia pomocy słabszym, otaczania opieką osób słabszych, starszych i dzieci.

    Z badania zainicjowanego przez Milkę wynika, że na deklarowaną skłonność do dzielenia się ma wpływ wiek badanych. Większa jest obserwowana w grupie wiekowej 15-18 lat, kiedy ważna jest rodzina i grupa rówieśnicza, mniejsza w grupie 25-34 lata.

    To osoby, które są na początku wieku produkcyjnego, na etapie zdobywania i gromadzenia dóbr, mają trochę mniejszą skłonność do dzielenia się. Na początku swojego życia dzielimy się bardziej chętnie. Również osoby starsze, które już doświadczyły tego, że w życiu potrzebujemy również innych ludzi, dzielą się chętnie – mówi Jamroziak.

    Wśród ludzi skłonnych do dzielenia się 93 proc. jest gotowych oddać rzeczy całkiem nowe, których nie używa. Jednocześnie 89 proc. deklaruje, że jest gotowa sfinansować obiad obcej osobie w potrzebie.

    Psycholog Maria Rotkiel zwraca uwagę na to, że zarówno z badania, jak i obserwacji codziennego życia widać, że chętniej dzielą się kobiety.

    Kobiety są wrażliwsze na nastrój innych osób. One też większą przyjemność czerpią z tego, że sprawiają komuś przyjemność – mówi Rotkiel. – Każda pomoc, każdy miły gest są nie tylko efektem tego, że kobieta chce sprawić przyjemność, wyczuwa, komu ta przyjemność poprawiłaby nastrój, dla kogo byłaby ważna, lecz także przez to współodczuwanie ona sama czerpie z dzielenia się dużą satysfakcję.

    Jak podkreśla, możemy dzielić się z powodów zewnętrznych, żeby lepiej się poczuć, lecz także z pobudek zewnętrznych – by komuś pomóc, zrobić przyjemność czy wzmocnić relację.

    Jesteśmy skłonni podzielić się tak naprawdę wszystkim, co mamy, chociaż najchętniej dzielimy się rzeczami używanymi. W badaniu okazało się jednak, że Polacy równie chętnie dzielą się niby błahą rzeczą, jaką jest kostka czekolady. Jest to nasz sposób na okazanie sympatii, przyjaźni, okazanie i udowodnienie relacji, która nas łączy z wybraną osobą. Słodycze są zdecydowanie tym elementem, którym chętnie dzielimy się z osobami bliskimi – podkreśla Urszula Czerniawska, junior brand manager w firmie Milka.

    – Ostatnia kostka ulubionej czekolady to nie jest sprawa błaha, bo jeśli ktoś z Państwa lubi czekoladę, to wie, jak trudno odmówić sobie ostatniej kostki. Okazuje się z tych badań, że tą ostatnią kostką podzielilibyśmy się z osobami nam najbliższymi – mówi Tomasz Jamroziak.

    Milka z tej polskiej skłonności do dzielenia się postanowiła uczynić element akcji promocyjnej. Zaproponowała swoim klientom możliwość wysłania do wybranej osoby ostatniej kostki czekolady.

    Z prawie 2,5 mln tabliczek zabraliśmy ostatnią kostkę czekolady –  wyjaśnia Czerniawska. – Na www.fioletowastrona.pl wszyscy mogą się nią podzielić z osobami najbliższymi, przyjaciółmi, rodziną, bliskimi i w ten sposób okazać im swoją sympatię i podkreślić łączące ich uczucia. Akcja Milki opiera się na założeniu, że ostatnia kostka czekolady z opakowania jest najcenniejsza. Zauważyliśmy, że gdy zjadamy tę ostatnią kostkę czekolady, to tak naprawdę traktujemy ją jako taki ostatni element, który pozwala nam zapamiętać smak czekolady na dłużej.

    Podczas pierwszych dwóch tygodni akcji Milka wysłała już kilkadziesiąt tysięcy kostek.

    Czytaj także

    Kalendarium

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Konsument

    Rynek nieruchomości premium w Polsce szybko rośnie. Do Europy Zachodniej sporo nam jeszcze brakuje

    Z roku na rok przybywa nieruchomości premium w Polsce, a cały rynek zyskuje na wartości. W porównaniu do Europy Zachodniej pozostajemy nieco w tyle, co wynika m.in. z tego, że rynek powstał stosunkowo niedawno, a określenie „premium” w stosunku do inwestycji mieszkaniowej było często nadużywane i straciło na znaczeniu. – Wysoki standard nieruchomości to nie tylko dobra lokalizacja czy ładna elewacja. Musi ona spełniać szereg warunków jednocześnie – mówi Rafał Kula, prezes i współzałożyciel NOHO Investment.

    Transport

    Budowa sieci ładowania elektryków znacząco przyspieszy. W życie wchodzą nowe unijne przepisy

    13 kwietnia wchodzi w życie rozporządzenie AFIR dotyczące rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych. Unijne przepisy zakładają m.in. budowę wzdłuż najważniejszych unijnych korytarzy transportowych stacji do szybkiego ładowania i podniesienie łącznej mocy punktów ładowania o niemal połowę w mniej niż dwa lata. – AFIR to z jednej strony rozwiązanie naszych problemów, z drugiej jednak zagrożenie ze względu na nieprzygotowaną infrastrukturę – ocenia Wojciech Drzewiecki, prezes Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar.

    Handel

    Kakao podrożało w ekspresowym tempie. Czekolada może się stać towarem luksusowym

    Błyskawicznie rosnące w tym roku ceny kakao na globalnym rynku przyciągają uwagę już nie tylko inwestorów, ale i mediów skierowanych do szerokiego grona odbiorców. Przyczyną dynamicznego wzrostu cen są niesprzyjające warunki pogodowe w Afryce Zachodniej, której kraje są głównymi dostawcami kakao na światowe rynki. Przekłada się to na wielkość i jakość zbiorów, a przy tym trudno oczekiwać zmiany trendu w krótkim terminie. W konsekwencji rosną ceny produktów czekoladowych na rynku detalicznym.

    Partner serwisu

    Instytut Monitorowania Mediów

    Szkolenia

    Akademia Newserii

    Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.