Newsy

Polacy wybierają coraz lepsze i coraz większe smartfony. Szybko rośnie też sprzedaż smartwatchy

2019-09-19  |  06:10

Polski rynek telefonii komórkowej rośnie nieprzerwanie od kilku lat, choć ostatnio wzrost jest odnotowywany raczej pod względem wartości, a nie ilości. Wynika to stąd, że Polacy coraz chętniej wybierają produkty premium. Po drugie, stawiają na wysoką jakość i wydajność, przez co zyskują m.in. smartfony z dużymi ekranami. W pierwszym półroczu br. prawie co drugi sprzedany ekran miał wyświetlacz o przekątnej powyżej 6 cali. Bardzo szybko rośnie też popyt na smartwatche i inne inteligentne dodatki do noszenia.

Jak wynika z analiz GfK, w pierwszym półroczu br. sprzedaż w tym segmencie spadła o 5 proc. w stosunku do analogicznego okresu rok wcześniej. Z drugiej strony – obroty wzrosły o 4 proc.

Największym segmentem polskiego rynku telefonii komórkowej są smartfony, które odpowiadają za ponad 90 proc. obrotów w tym segmencie. W Polsce zaczynamy już obserwować to, co od pewnego czasu widać na Zachodzie i na całym świecie, czyli spadki sprzedaży w ujęciu ilościowym. Smartfonów sprzedaje się mniej, ale mimo to w ujęciu wartościowym rynek jest do przodu. Jest to spowodowane faktem, że przeciętna cena sprzedawanych smartfonów idzie w górę. Polacy coraz chętniej kupują wydajniejsze, droższe telefony, które podkreślają ich pozycję materialną czy społeczną, bo ich na to stać albo po prostu rosną ich aspiracje – mówi agencji Newseria Biznes Maciej Piekarski, client business partner w GfK Polonia.

Zmiany technologiczne powodują, że Polacy coraz rzadziej sięgają po telefony komórkowe starej generacji – jest to jedyny segment rynku, którego wartość od lat systematycznie spada. Jak prognozuje GfK, w nadchodzących kilku latach telefony komórkowe starej generacji będą znikać z rynku coraz szybciej i niebawem odejdą do lamusa.

Z drugiej strony nasila się trend związany ze zwiększaniem się rozmiarów wyświetlaczy. W pierwszym półroczu br. już prawie połowa wszystkich sprzedanych smartfonów miała przekątną wyświetlacza powyżej 6 cali, podczas gdy w ubiegłym roku było ich niespełna 3 proc. Coraz lepsze stają się również pozostałe parametry technologiczne sprzedawanych smartfonów – od liczby tylnych aparatów i pojemności baterii po pamięć GB.

Urządzenia z dużym ekranem, powyżej 6 cali, bardzo dobrym aparatem – powyżej 20 Mpx, pojemną pamięcią – powyżej 128 Gb, stanowią kilkanaście procent rynku w Polsce i na świecie. Szukając analogii między polskim a globalnym rynkiem widzimy więc, że jesteśmy na tym samym poziomie, z jednym zastrzeżeniem. Przeciętne ceny w Polsce są nadal wyraźnie niższe niż globalnie. Drugi interesujący trend polega na tym, że bardzo wyraźnie rośnie sprzedaż urządzeń „noszalnych”, czyli smartwatchy oraz opasek. Rok do roku obserwujemy dwukrotny wzrost wartości tego segmentu i obecnie stanowią one już większą część rynku niż tradycyjne akcesoria do telefonów – mówi Maciej Piekarski.

Smartwatche i pozostałe urządzenia do noszenia wciąż stanowią niewielką część całego rynku telefonii komórkowej (prawie 4 proc. wartości rynku w pierwszym kwartale br,), ale to w tym segmencie ma miejsce najbardziej dynamiczny wzrost – w 2018 roku wzrost sprzedaży był dwukrotny w porównaniu z poprzednim, a w stosunku do 2013 roku liczba sprzedanych sztuk wzrosła 160 razy. W pierwszym półroczu br. wartość tego segmentu po raz pierwszy w historii polskiego rynku była większa od wartości pozostałych dodatków – te stanowiły niewiele ponad 3 proc. obrotów.

Z kolei na rynku IT od dłuższego czasu obserwujemy spadki. One w zeszłym roku trochę spowolniły i są na poziomie 1 proc. rok do roku. Oczywiście najważniejsze są komputery – one stanowią ponad 2/3 tego rynku i tak naprawdę ciągną go w dół. Natomiast rynek podtrzymują kategorie takie, jak monitory, urządzenia sieciowe, routery oraz akcesoria IT plus dyski – mówi Maciej Piekarski.

Jak podkreśla, sprzedaż komputerów spada zarówno w ujęciu ilościowym, jak i wartościowym. Natomiast są jeszcze podkategorie, które ciągle notują wzrost, jak ultrabooki, których sprzedaż rośnie nieprzerwanie rok do roku o kilkadziesiąt procent.

 W ujęciu wartościowym prawie połowa rynku to są nowoczesne, lekkie komputery osobiste, które stylistyką czy sposobem używania nawiązują trochę do smartfonów. Druga sprawa to komputery i laptopy gamingowe. Tutaj obserwujemy trochę mniejsze wzrosty niż w poprzednich latach, ale wciąż rynek jest na plusie. Co ciekawe, do łask wracają duże ekrany – 17-calowe. Tak naprawdę one teraz napędzają ten rynek. Bardzo szybko rośnie też kategoria monitorów gamingowych, gdzie mamy kilkudziesięcioprocentowe wzrosty rok do roku, zarówno w ilościach, jak i wartościach – mówi Maciej Piekarski.

Podobnie jak w przypadku komputerów, spada również sprzedaż telewizorów, która w pierwszej połowie br. osiągnęła wartość 44 mld euro i była o 8 proc. niższa. Jednak ten spadek był spowodowany głównie wysoką bazą sprzedaży telewizorów w ubiegłym roku, kiedy utrzymywał się wysoki popyt przed mundialem w Rosji.

Rynek telewizorów w Polsce wykazuje podobną dynamikę jak rynek globalny, natomiast spadek jest znacznie mniejszy – rzędu 3 proc. w ujęciu ilościowym. W ostatnich miesiącach obserwujemy jednak powrót do pozytywnych trendów sprzedaży. W tym roku całkowita sprzedaż telewizorów może sięgnąć ok. 2,2 mln egzemplarzy. Na naszym rynku dominuje sprzedaż dużych telewizorów – te o przekątnej 55 cali i większej generują pozytywne trendy i one również będą dominować w popycie w ostatnim kwartale br. – mówi Arkadiusz Bicki, client business partner GfK Polonia.

Jak zauważa, wyraźnie rośnie sprzedaż telewizorów 4K, które w tym roku osiągnęły już około 60 proc. udziału ilościowego w całym rynku telewizyjnym i odpowiadają za ok. 3/4 jego obrotów. Druga wzrostowa kategoria to telewizory OLED, które w ujęciu wartościowym odpowiadają za ok. 10 proc. sprzedaży na rynku.

Maciej Piekarski podkreśla, że na globalnym rynku elektroniki konsumenckiej wyróżnia się obecnie kilka trendów. Po pierwsze, konsumenci coraz chętniej wybierają produkty premium, co jest efektem rosnących aspiracji i końca kryzysu. Po drugie, preferują te produkty, które mają wysoką efektywność, wysoką wydajność, przez co zyskują np. duże sprzęty AGD i smartfony z dużymi ekranami. Trzecim trendem jest z kolei rosnąca popularność produktów, które mają za zadanie ułatwiać życie konsumentom, jak np. roboty sprzątające.

– Znaczenia nabiera łączność pomiędzy urządzeniami. Widzimy to w przypadku smartwatchy i opasek, które łączą się ze smartfonem. Widzimy to także po urządzeniach AGD, którymi można sterować za pomocą telefonów spoza domu. Łączność pomiędzy urządzeniami osobistymi i domowymi to zalążek smart home’u – mówi Maciej Piekarski.

Jak ocenia, to właśnie smart home może być najszybciej rosnącym segmentem rynku w nadchodzących latach, do czego mocno przyczyni się upowszechnienie technologii 5G, która umożliwi bezproblemową łączność pomiędzy urządzeniami.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Handel

PIE: Coroczna grypa bardziej spowalnia wzrost gospodarczy Polski, niż może to zrobić koronawirus. Wszystko zależy od skuteczności walki z tą epidemią

Wpływ koronawirusa na polską gospodarkę będzie zależał od tego, czy Chinom uda się zwalczyć epidemię w I kwartale roku, i od tego, kiedy dotrze on do Polski. Zdaniem Piotra Araka, dyrektora Polskiego Instytutu Ekonomicznego, epidemia może obniżyć wzrost chińskiego popytu o 2 proc., co oznaczałoby dynamikę PKB na poziomie 5 proc., niższą niż w Polsce w 2018 roku. To nie powinno być odczuwalne przez polską gospodarkę. Jednak poważniejsze spowolnienie w Chinach na pewno odbije się na zamówieniach dla europejskiego, w tym również polskiego przemysłu.

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Prawo

Przedsiębiorcy mają czas do poniedziałku na zgłoszenie się do tzw. małego ZUS-u plus. W ciągu kilku tygodni Ministerstwo Rozwoju zaproponuje firmom kolejne ulgi

Poniedziałek 2 marca to ostatni dzień przyjmowania zgłoszeń do tzw. małego ZUS-u plus, który wszedł w życie 1 lutego. W ciągu tego niespełna miesiąca skorzystało z tej możliwości 80 tys. małych firm, a łącznie małym ZUS-em objętych jest już 240 tys. podmiotów. Ministerstwo Rozwoju liczy na to, że część zaoszczędzonych pieniędzy przedsiębiorcy wykorzystają na rozwój działalności. W ciągu kilku tygodni resort ma zaproponować kolejny pakiet zachęt do inwestycji.

Praca

Rząd chce zachęcać młodych do pielęgniarstwa i położnictwa. Plan rozwoju tych zawodów rozpisany jest do 2030 roku

Zwiększenie liczby pielęgniarek i położnych w polskim systemie opieki zdrowotnej oraz powstrzymanie emigracji zarobkowej – to tylko niektóre z najważniejszych celów rządowej polityki na rzecz rozwoju obu tych zawodów. Rząd chce również zmotywować młodych ludzi do wyboru tej ścieżki kariery i utrzymać na rynku pracy osoby, które nabywają uprawnienia emerytalne. – Ważny jest również rozwój kompetencji i samodzielności – mówi Greta Kanownik, dyrektor w Ministerstwie Zdrowia. Temu służyć ma wprowadzenie porad pielęgniarskich w przychodniach.

 
 

Konsument

Ubój zwierząt w przydomowych rzeźniach nie zaszkodzi producentom mięsa. Nie powinien zagrażać także bezpieczeństwu żywności

– Ubój rolniczy w przydomowych rzeźniach nie zaszkodzi branży. Jeśli procedury będą przestrzegane, nic nikomu nie grozi – ocenia Wiesław Różański, prezes Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego. Od połowy lutego każdy rolnik może otworzyć małą ubojnię i wprowadzać mięso na rynek na małą skalę, w ramach rolniczego handlu detalicznego czy działalności lokalnej. Dotychczas, jeśli chciał zabić zwierzę, musiał korzystać z pośrednictwa dużych zakładów. Teraz może to zrobić samodzielnie, ale konieczne jest jednak spełnienie szeregu kryteriów.