Newsy

Polskie firmy chętnie przyjmują wzorce zachodnie. Traktują biznes odpowiedzialny społecznie jako inwestycję w klienta

2017-03-15  |  00:50:06
Mówi:Marek Zagórski, sekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji

Anetta Jaworska-Rutkowska, kierownik ds. relacji zewnętrznych i odpowiedzialnego biznesu, Jeronimo Martins Polska

Funkcja:Andrzej Czernek, wiceprezes zarządu,Fundacji Polskiego Godła Promocyjnego „Teraz Polska”
  • MP4
  • Społeczna odpowiedzialność biznesu – koncept zaczerpnięty od zachodnich korporacji – staje się w Polsce codziennością, mimo że osobne działy i budżety na działalność CSR-ową mają tylko duże firmy i zagraniczne koncerny. Prowadząc działalność edukacyjną, nastawioną na ochronę środowiska czy wspieranie lokalnych społeczności, przedsiębiorcy nie tylko budują wizerunek marki, lecz także wychowują świadomych konsumentów oraz kształcą przyszłe kadry dla biznesu. 

    – Firmy prowadzą fantastyczne działania w obszarze CSR. Patrząc bardziej pragmatycznie, są trzy podstawowe kierunki i źródła tej aktywności firm. Pierwszy, najbardziej szlachetny, to działalność charytatywna. Drugi to wykształcenie sobie konsumentów, a trzeci to pozyskanie pracowników – powiedział agencji informacyjnej Newseria Biznes Marek Zagórski, sekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji, podczas Welconomy Forum w Toruniu.

    CSR, czyli społeczna odpowiedzialność biznesu, to termin, który w Polsce zyskuje na popularności, chociaż wciąż tylko niewielki odsetek polskich firm ma strategię zarządzania uwzględniającą interesy społeczne czy ochronę środowiska. Zwykle są to duże przedsiębiorstwa i koncerny albo oddziały zagranicznych firm, które dobre praktyki przejęły z centrali.

    Andrzej Czernek z Fundacji Polskiego Godła Promocyjnego „Teraz Polska” podkreśla, że działalność CSR-owa firm ma pozytywne przełożenie na ich wizerunek i sposób, w jaki jest odbierana przez lokalną społeczność. Prowadzone w jej ramach działania edukacyjne powodują, że firma ma nie tylko szansę wykształcić nowych, świadomych konsumentów, lecz także związanych z marką przyszłych pracowników.

     Włączając się w działania edukacyjne, firmy uzyskują dwojakiego rodzaju korzyści. Po pierwsze, działają na rzecz lokalnego środowiska, wspierają edukację poprzez działania finansowe, organizacyjne, fundowanie sprzętu i stypendiów, organizowanie konkursów. Po drugie wspierają szkolnictwo zawodowe, zarówno na poziomie podstawowym, średnim, jak i wyższym – mówi Andrzej Czernek. 

    Społeczna odpowiedzialność biznesu zakłada, że firma realizuje swoje cele, ale z poszanowaniem środowiska, dbałością o relacje z otoczeniem i różnymi grupami społecznymi (zwłaszcza na poziomie lokalnym), a także prowadząc działalność edukacyjną. Taka strategia zarządzania, uwzględniająca zrównoważony rozwój, sprawia, że firmy są lepiej postrzegane i budują swój pozytywny wizerunek w oczach potencjalnych pracowników, inwestorów i przede wszystkim – konsumentów.

     Biznes polega na tym, aby przekonać konsumenta, żeby kupił dany produkt lub usługę. Jeżeli konsument jest wyedukowany, obeznany z firmą od wielu lat, to ma do niej również pozytywne nastawienie. Tym samym CSR jest to inwestycja w klienta – i to w klienta lojalnego, wyedukowanego, którego trudniej jest podkupić konkurencji. On ma wbudowane w światopogląd przekonanie, że firma, którą zna, towarzyszy mu od lat, ma do niej zaufanie. Firmy powinny mocniej i aktywniej angażować się w CSR. Jeżeli weźmiemy pod uwagę wzorce zachodnie, to tam jest to naturalne podejście do biznesu – mówi Marek Zagórski.

    Należąca do Jeronimo Martins Polska sieć handlowa Biedronka ogłosiła w lutym trzecią edycję CSR-owej akcji, której celem jest wspieranie czytelnictwa w Polsce, zwłaszcza wśród dzieci. Poprzednie edycje konkursu „Piórko”, skierowanego do debiutujących pisarzy i grafików, spotkały się z niespodziewanym odzewem, nie tylko wśród klientów sieci. To istotne o tyle, że jak wynika z badań, około 67 proc. Polaków sięga po książkę tylko raz do roku.

    – Stąd pomysł na nagrodę literacką dla najlepszej książki dla dzieci, napisaną i zilustrowaną przez amatorów. Często w swoich szufladach mają oni naprawdę wartościowe rzeczy, które warto pokazać światu. W pierwszych dwóch edycjach „Piórka” do konkursu zgłoszono ponad 10 tys. prac literackich i graficznych. Konkurs jest podzielony na dwie części: pierwsza to napisanie tekstu dla dzieci, a druga – zilustrowanie go. Następnie zwycięska praca jest wydawana w postaci książki. Przeciętne nakłady książek dla dzieci w Polsce sięgają 34 tysięcy egzemplarzy, nam natomiast udało się w dwóch edycjach konkursu sprzedać łącznie już 65 tysięcy książek – mówi Anetta Jaworska-Rutkowska, kierownik ds. relacji zewnętrznych i CSR w Jeronimo Martins Polska.

    Na przestrzeni ostatnich lat mieliśmy kilka akcji, które spowodowały zwiększone zainteresowanie czytelnictwem. W podobne działania angażuje się coraz więcej firm, co jest zdecydowanie na plus – uważa Marek Zagórski.

    Właściciel największej sieci detalicznej w Polsce podkreśla, że odpowiedzialność społeczna jest od początku związana z jego działalnością, zwłaszcza w zakresie żywności i promocji zdrowego stylu życia. W ramach koalicji Partnerstwo dla Zdrowia wspólnie z Instytutem Matki i Dziecka oraz firmami Danone i Lubella Biedronka prowadzi w Polsce program „Śniadanie daje moc”. Dzięki warsztatom edukacyjnym i kulinarnym ma on uświadomić dzieciom już na etapie wczesnoszkolnym, że zdrowe śniadanie jest niezbędnym elementem żywienia. W tej chwili w akcję zaangażowanych jest ponad 195 tys. uczniów w całej Polsce.

    Sieć Biedronka bierze odpowiedzialność nie tylko za to, co dostarcza na półki, lecz także za to, w jaki sposób te produkty są konsumowane. Widzimy problemy takie jak niewłaściwe nawyki żywieniowe, otyłość dziecięca, otyłość nastolatków i staramy się na nie odpowiadać. Rozwijamy programy, których celem jest edukacja w zakresie odpowiedniego odżywiania i komponowania diety. Jednym z pomysłów na uświadamianie najmłodszym znaczenia zdrowego odżywiania był pomysł maskotek Gang Świeżaków [pluszaków w kształcie owoców i warzyw – red.] – mówi Anetta Jaworska-Rutkowska.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Kalendarium

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Telekomunikacja

    Choć 53 proc. start-upów odczuło brak nowych odbiorców produktów lub usług, a 35 proc. spadki sprzedaży, to stosunkowo niewiele z nich ocenia wpływ pandemii na swoją działalność jako negatywny. Ponad jedna trzecia tego typu biznesów generuje obecnie przyc

    Choć 53 proc. start-upów odczuło brak nowych odbiorców produktów lub usług, a 35 proc. spadki sprzedaży, to stosunkowo niewiele z nich ocenia wpływ pandemii na swoją działalność jako negatywny. Ponad jedna trzecia tego typu biznesów generuje obecnie przychody większe niż przed jej wybuchem – pokazuje ostatnia edycja raportu Fundacji Startup Poland z listopada 2020. Szansą rozwoju dla młodych, innowacyjnych biznesów jest współpraca z dużymi korporacjami, które mogą zapewnić im zaplecze i wsparcie eksperckie. Takie możliwości w ramach swojego akceleratora oferuje start-upom Orange Polska. Operator stawia zwłaszcza na innowacje związane z 5G.

    Prawo

    Rynek crowdfundingu zostanie uregulowany i będzie podlegać nadzorowi KNF. Nowe przepisy zaczną obowiązywać w listopadzie

    Trwają prace nad przepisami, które uregulują rynek finansowania społecznościowego. Platformy, które się tym zajmują, zgodnie z proponowaną ustawą będą działać zgodnie z licencją i podlegać nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego. Zwiększy się jednak kwota – z 1 mln do 5 mln euro – którą będą mogły pozyskać w ramach crowdfundingu. Podwyższony limit zacznie obowiązywać od listopada 2023 roku. – W krótkim terminie nowe przepisy zapewnią w miarę bezpieczne funkcjonowanie rynku, w długiej perspektywie mogą umożliwić rozwój platform, również za granicą – ocenia Artur Granicki, prezes Navigator Crowd.

    Handel

    Przedsiębiorcy postulują zróżnicowanie regionalne płacy minimalnej. Może to pomóc w rozwoju mniej zamożnych obszarów kraju

    Mali i średni przedsiębiorcy chcą, by płaca minimalna różniła się w poszczególnych regionach kraju w zależności od średniego wynagrodzenia oraz cen i kosztów życia. Ma to ułatwić życie właścicielom firm w mniej zamożnych regionach oraz powstrzymać odpływ pracowników i mieszkańców do bogatszych aglomeracji. Co ważne, warunkiem zadziałania tego mechanizmu powinna być nie sama rejestracja siedziby w danym regionie, ale faktyczne funkcjonowanie w nim firmy i miejsce pracy danego pracownika. Według Rzecznika MŚP takie rozwiązanie pobudzi rozwój mniej zamożnych powiatów.

    Konsument

    Dynamiczny wzrost aktywności deweloperów. Znacznie więcej wydanych pozwoleń na budowę i rozpoczętych inwestycji

    Pierwsze cztery miesiące roku zakończyły się optymistycznymi wynikami dla deweloperów mieszkaniowych. Oddają oni więcej mieszkań do użytkowania, znacznie więcej budów zgłaszają i rozpoczynają. Tu wzrosty są kilkudziesięcioprocentowe względem 2020 roku. Problemami branży deweloperskiej pozostają dostępność gruntów i spowolnienie w wydawaniu decyzji administracyjnych, ale prognozy na przyszłość są dobre. – Na rynku nieruchomości brakuje 2 mln mieszkań, aby zaspokoić potrzeby mieszkaniowe Polaków, więc mamy nadzieję, że popyt będzie stabilny, a ceny nowych mieszkań utrzymają się na podobnym poziomie lub nieznacznie wzrosną – mówi Anna Wojciechowska, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu na Gdańsk i Poznań w spółce Robyg.